przytyłam w ciąży, problem z ubraniem

28.03.13, 11:05
Za dwa tygodnie mam chrzest córeczki a dalej nic na te okazje nie kupiłam, bo w nic sie nie mieszcze sad Zawsze byłam przy kosci, ale to co się stało ze mna w ciaży to jest koszmar, z rozmiaru 42 przytyłam do 48-50 sad jestem załamana, tym bardziej teraz gdy nie mogę znaleźć nic na siebie. Jestem młodą osobą i nie chcę chodzic w babcinych ciuchach, do sklepu aż wstyd mi ejsc, bo wiem,ze i tak nie bedzie mojego rozmiaru.

Szukam na internecie - innej opcji nie mam. Znalazłam dwie sukienki, które o dziwo mają mój rozmiar i podobają mi sie, ale nie wiem, która lepsza bedzie na te okazje, chce, zeby było mi wygodnie ale też żebym ładnie wyglądała.

pierwsza z takim bardziej rozkloszowanym dołem www.modaity.eu/product-pol-2127-Sukienka-model-4401.html

a druga bardziej ołówkowa www.modaity.eu/product-pol-2133-Sukienka-model-4901.html

która według was lepsza? bede musiała czesto wstawac od stołu do małej i w ogole bedzie dużo biegania.

    • lauren6 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 11:11
      Moim zdaniem żadna z nich nie będzie wyglądała dobrze na osobie noszącej rozmiar 48-50. Poszukaj w sklepach internetowych specjalizujących się w sprzedaży odzieży dla pań XXL, a nie kupuj sukienek zaprojektowanych dla szczupłych dziewczyn, którym ktoś dołożył trochę materiału i liczy, że kupią też puszyste panie.

      A i polecam wizytę u dobrego dietetyka, skoro źle się czujesz ze swoją obecną wagą.
      • ichi51e2 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 11:45
        Bingo. Typowe modele na chudziny

        Moze bardziej takie fasony- www.promod.eu/dresses/smart-dresses/printed-dress-multicoloured-R6200050500.html
        www.promod.eu/dresses/casual-dresses/belted-sleeveless-dress-bronze-R6200076039.html
        www.promod.eu/dresses/casual-dresses/belted-sleeveless-dress-bronze-R6200076039.html
        www.promod.eu/dresses/casual-dresses/belted-sleeveless-dress-black-R6200076001.html
        www.promod.eu/dresses/print-dresses/loose-dress-black-print-R6200123501.html
        No i w ogole promod sobie zobacz moze cie cos zainspiruje
        • ichi51e2 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 11:48
          A i biubiu zobacz! Tam sa czasem fajne rzeczy a u matki karmiacej piers najwazniejsza. Ktos tu kiedys taka fajna strone wrzucil z dunskim ubraniami dla karmiacych... Jakie tam ladne rzeczy byly... No i uwzgledniajace rozne problemy kobiet po ciazy.
          Waga spadnie nim sie obejrzysz jak zaczniesz biegac za mala ;p
          • ichi51e2 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 11:50
            Chyba ze cos takieg (np w czerni) www.mothersboutique.com/flynntop.html i bogata spodnica w kwiaty do ziemi?
            • karolixaa Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 11:54
              wiecie, tylko mi tak okropnie wstyd jak wchodze do sklepu i prosze o jakis duży rozmiar, jeszcze maz ze mna a tam takie szczupłe dziewczyny crying chyba wole cos przez internet kupic.
              • jematkajakichmalo Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 11:59
                No to idz do Uli! Tam bedziesz sie czula jak mroweczka!!!
                Wiem, swinia jestem, ale taka jest prawda wink
                • ichi51e2 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 12:07
                  Ta mi sie strasznie podoba... Widze ja ze zlotymi sandalkami i zlotymi kolkami w uszach kiss*****
                  www.ullapopken.pl/pl/wzor/sukienka/686561/
                  • jematkajakichmalo Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 12:10
                    Wczoraj sie do niej przymierzalam, ale rozmiaru juz nie bylo i byly tylko powyzej 50. Ale na zdjeciutego tak nie widac, ale to raczej sukienka na lato, lekka zwiewna, nie wyjsciowa.
                    • aneta-skarpeta Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 12:46
                      ja bym polecała ullę

                      maja dobre fasony, i w rozm 48 bedzie tam kruszynkąwink
                      www.ullapopken.pl/pl/wzor/lniana-sukienka/686791/
                      www.ullapopken.pl/pl/wzor/sukienka-bodyforming/686568/
                      www.ullapopken.pl/pl/wzor/sukienka/683908/
                      • magiczna_marta Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 12:50
                        buhahaha, 4 stówy za sukienkę na jeden raz
                        w sumie jak masz za dużo kasy to łaj not, mi by było szkoda
                        • jematkajakichmalo Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 12:57
                          Sa i takie za 200. To chrzest wlasnego dziecka wiec nie byle jaka okazja, poza tym wiekszosc tych sukienek moze ubrac tez w innych okolicznosciach (nawet jak bedzie sie odchudzac to nie straci w ciagu miesiaca kilkudziesieciu kg)

                          Niektore panie na swoje slubne suknie wydaja po 3-4 tysiace a kto powiedzial, ze to bedzie raz w zyciu wink
                          Ja tak kiedys myslalam: a nie kupie, bo szkoda, bo moze schudne (a moze nie??), bo jeden raz... Teraz sie to zmienilo: jestem tu i teraz i potrzebuje teraz konkretny rozmiar i musze porzadnie wygladac i kupuje.
                          • magiczna_marta Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 13:12
                            Wszystko zależy od zasobności portfela, mi jest szkoda, Tobie nie.
                            • aneta-skarpeta Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 13:16
                              ale to nie Ty masz kupować sukienkę w tym rozm.
                              • magiczna_marta Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 13:45
                                Nosiłam 54, wiem o czym mówię.
                                • aneta-skarpeta Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 14:03
                                  oczywiscie mozna kupic taniej, jak ma sie w poblizu fajny ciuchland, fajny butik etc

                                  ale tak w kappahlu nic nie ma na dzień dzisiejszy
                                  w C&A nic nie ma z sukienek w tym rozmiarze na dzień dzisiejszy także

                                  trudno mi polecac bazarki, bo nie wiem co u niej jest na bazarku

                                  ulla specjalizuje sie w ubraniach dla puszystych, ma dobrze uszyte ubrania i maja kilka sukienek- kilka dziewczyn na forum firme zna i może polecic

                                  nie ma sie ani z czego smiacsmile
                                  • magiczna_marta Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 14:08
                                    Byłam 2 dni temu w C&A, chciałam kupić coś nowego.
                                    W moim 44 nie znalazłam nic ciekawego, ale w rozmiarach powyżej 46 było od groma sukienek.
                            • kamelia04.08.2007 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 10:26
                              magiczna_marta napisała:

                              > Wszystko zależy od zasobności portfela, mi jest szkoda, Tobie nie.

                              otoz to. Ty nie masz kasy, a ona moze ma, to ona ma chrzciny wlasnej corki, a nie ty, to ona ma wygladac.
                              • magiczna_marta Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 10:31
                                Wyobraź sobie królewno że w pn też mam chrzest syna i nie kupiłam "kreacji" za 3 stówy tylko i wyłącznie dlatego że jestem w tendencji spadkowej i przy następnej okazji na którą by się nadawała będzie dla mnie po prostu za duża.
                          • aneta-skarpeta Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 13:16
                            w sumie jak ma sie rozm 50, a chce sie dobrze wygladac to min 3 stówy trzeba wybulić

                            taki life

                            sukienki, ktore pokazałam są unwersalne i są, co najwazniejsze, dobrze uszyte
                            mozna zalozyc na chrzest, na impreze rodzinną, do pracy- kwestia dodatków

                            życzę dziewczynie jak najlepiej w kwestiach chudniecia- ale bywa roznie

                            o sukni na slub nie wspomnęwink
                            • ichi51e2 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 14:04
                              I zawsze mozna zmniejszyc, dopadowac jakby co. Zreszta chodzi bardziej tez o inspiracje - inaczej sie patrzy jak modelka szczuplutka a inaczej jak pelniejsza. No i czasem ciezko sobie wyobrazic jaki fason na pelniejszwj lepiej wyglada. Czlowiek mysli kupie obcisla to sie ucisnie - a jak ktos slusznie zauwazyl to nie jest tylko kwestia wiekszej ilosci materialu (bo ludzie to nie walce) tylko wiekszej ilosci miejsca na piers etc.
        • zurekgirl Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 17:38
          Ale ta brazowa promod fajna, chcialabym takie w paru kolorach i bylabym ubrana na cala wiosne, pol lata i jesien, 10 par legginsow, pare fajnych butow i mozna w tym isc wszedzie.
    • mayaalex Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 11:11
      Jesli karmisz piersia to obie beda niewygodne sad albo jakas z duzym dekoltem albo bluzka z dekoltem i spodnica.
      Jesli nie karmisz to obie ok, chociaz takie troche smutne przez te kolory (zeby nie bylo, ja bez przerwy chodze na czarno, ale na chrzest moze cos jasniejszego by ladnie wygladalo? Moze czarny dol i biala/kremowa/blekitna/inna jasna gora?
      Nie martw sie, zrzucisz te kilogramy, jedz zdrowo i ogranicz slodycze, duzo pij - za kilka tygodni bedzie widac roznice. Do lata bedzie ok.
      • karolixaa Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 11:14
        wiem,ale wydaje mi sie,ze czarne wyszczupli i dlatego. własnie nie karmie piersia, dlatego te wpadły mi w oko. buty mam - kupiłam na niskim obcasei,zeby wytrzymac cały dzien,
    • jematkajakichmalo Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 11:16
      Spojrz najpierw ktore partie ciala musisz zaslonic. Ja np. nie naleze do szczuplych, ale pupa i biodra sa OK, za to ramiona fuj, nie moge nosic nic z odkrytymi ramionami, musi byc rekawek.

      Nie wiem czy tam gdzie mieszkasz jest ten sklep, ale jak nie to tu masz link:

      www.ullapopken.pl/
      Nie ma sie co wstydzic wink ja bylam wczoraj pierwszy raz w zyciu (chociaz jestem zdecydowanie w dolnej granicy rozmiarowki - oni maja od 42 bodajze), ciuchy sa naprawde super, a sukienki niektore piekne smile
      Nareszcie mam tez swietnie dobrany stroj kapielowy.
      Naprawde polecam.

      P.S. te dwie na zalaczonych zdjeciach takie se... a juz na chrzciny to w ogole....
      • mayaalex Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 11:50
        Ta jest super, mozesz potem jeszcze ja wykorzystac na inne okazje
        www.ullapopken.pl/pl/wzor/sukienka-slinky/683907/
        • ichi51e2 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 11:53
          Super te sa!
          • jematkajakichmalo Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 11:56
            www.ullapopken.pl/pl/wzor/sukienka-z-derseju/679435/
            ta tez fajna i troche tansza wink
    • podkocem Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 11:19
      Nie napisałaś najważniejszego:
      Jaki masz typ sylwetki? Nie wszystkie kobiety z nadwagą wyglądają tak samo. Zanim poprosisz o pomoc w dobraniu stroju, napisz jaki jest Twój typ:

      jabłko (relatywnie szczupłe nogi, ale okragła gora)
      gruszka (duże biodra i uda, góra szczuplejsza)
      klepsydra (duża gura, szerokie biodra ale widoczna talia)
      tuba
      • podkocem Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 11:21
        "góra" - nie wiem skąd mi sie wzięło u
      • karolixaa Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 11:22
        to chyba gruszka, bo mam problem własnie ze spodniami. ogólnie teraz jestem bardzo duza ale uda, posladki - to najgorsze.
    • demonsbaby Prawdziwe kobiety ... 28.03.13, 11:23
      Polecam stronkę. Jeśli nosisz rozmiary XL i XXL czy większe - to polecam sprowadzaną markową odzież z US. Często za naprawdę nie dużą cenę (wszystko zależy od wielkości cła i ceny shippingu).
      www.prawdziwekobiety.com.pl/ (choć mniej uaktualniania i cenowo i sortowo)

      Jako, że działalność prowadzi moja koleżanka, to profil na facebooku i tam częściej są zamieszczane: aktualny sort odzieży i dla mieszkanek Szczecina konkretne oferty w Grocie Solnej i salonie masażu / ćwiczeń.
      pl-pl.facebook.com/pages/GROTA-SOLNA/354003744698860
      www.facebook.com/pages/Prawdziwe-Kobiety/451665214875920
      W rozmiarach, o których mówisz są teraz fajne sukienki, kilka spódniczek, żakiety i bluzeczki.
      • 18lipcowa3 dlaczego sugerujesz 28.03.13, 12:03
        że prawdziwe kobiety są grube?
        • demonsbaby Re: dlaczego sugerujesz 28.03.13, 12:05
          masz problem z odczytem nazwy firmy, czy psychotropów nie zażyłaś rano?
          • morgen_stern Re: dlaczego sugerujesz 29.03.13, 10:32
            Ale ona ma rację, nazwa jest, wybacz, kretyńska i obraźliwa dla POZOSTAŁYCH kobiet. Naprawdę niekoniecznie sobie trzeba poprawiać humor kosztem innych.
        • ichi51e2 Re: dlaczego sugerujesz 29.03.13, 07:26
          To nie wiedzialas ze tluszcz cie czyni kobieta? Mnie tez takie nazwy oslabiaja. Sa chamskie wobec kobiet ktore nie sa xxl. nienawidże tego jak cudzym kosztem sie sobie humor poprawia upewniajc sie ze wlasne przejsciowe problemy z waga sa w sumie w porzadku, na fb jest jeszcze taka glupia strona prawdziwe kobiety maja kraglosci... No ludzie po choine to samooklamywanie sie...
          • morgen_stern Re: dlaczego sugerujesz 29.03.13, 09:55
            Też nie znoszę takich nazw. Nieee, bo przecież te, które nie są grube, nie są "prawdziwymi kobietami". Już nie przeginajcie.
    • kerri31 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 11:26
      Skoro pozwoliłaś sobie tyle przytyć już przy rozmiarze wyjściowym 42 to bierz się za odchudzanie, idź do dietetyka.
      • thea19 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 11:47
        w 2 tygodnie nie zrzuci 30kg i nie zdazy kupic sukienki w nowym rozmiarze wiec jak nie pomagasz to idz gdzie indziej
        autorce posta proponuje odziez wyszczuplajaca pod sukienke - beda sie lepiej ukladac i nie bedzie widac oponki, zadnych waleczkow bo nawet jak sie jest wiekszym, to mozna jakos zoptymalizowac wyglad. ja sukienki nosilam z kopertowym dekoltem, raczej dopasowane i z gorsetem pod spodem bo brzuch mi sie wylewal jak cos zjadlam czy wypilam (razem z lozyskiem moje miesnie brzucha zostaly w szpitalu)
    • czekolada_kokosowa Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 11:31
      Zajrzyj do C&A, mają super rozmiarówkę, od małych do dużych rozmiarów a co więcej duże rozmiary nie są 'babciowate'. Ceny też przystępne.
    • pade Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 11:31
      a masz gdzieś blisko Kappahla?
      • lauren6 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 12:02
        Właśnie, Kappahl ma serię XLNT szytą specjalnie dla kobiet noszących rozmiar 44+.

        Imo lepiej kupować w sklepie niż kupować kota w worku przez internet. Męża zostaw w domu z małą, a sama idź poszaleć na zakupach. Należy Ci się.
    • an_ni Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 11:35
      na chrzest w takiej biurowej sukience??
    • ladnyusmiech Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 11:38
      Jeśli uparłaś się na te dwie to tak myślę: ta druga ładniejsza ale na szczupłej osobie. Jeśli masz duże gabaryty to już lepsza ta pierwsza.
      I bez urazy ale myślę, że przy takim rozmiarze to niewiele "odszczuplisz" ubraniem. Możesz wyglądać estetycznie, że tak to ujmę. I ładnie jak na osobę puszystą. Konieczna wizyta u dobrego dietetyka, szkoda życia żebyś źle się czuła we własnym ciele smile
      • karolixaa Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 11:45
        nie mam blisko żadnego centrum, ale poprosze meża, zeby ze mną pojechał, ale na prawde martwie sie,ze nic tam na mnie nie bedzie. Dietetyk moze cos zdziała, ale w 2 tygodnie to juz nic nie zrobie.
        • jematkajakichmalo Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 11:54
          Naprawde zorientuj sie czy nie ma tam sklepu ulli popken, zobaczysz ze warto, a jak sie tam czlowiek fajnie czuje wink
          ja sie zawsze wstydzilam no i jakos tak glupio, bo niby mam 42/44... ale oni maja od 42 i roznica jest taka, ze "normalny" ciuch 42 czy 44 bedzie lezal zupelnie inaczej jak ten 42 czy 44 dla puszystych. One sa odpowiednio skrojone i dopasowane. Widzialam to po tym kostiumie.
          Wiem, ceny nie naleza do najnizszych (zreszta jestem zdziwiona bo mieszkam w Niemczech i tu ceny w tym sklepie sa nizsze), ale na taka okazje chyba warto sobie sprawic cos ldnego smile

          Co do C&A - ja mam zle doswiadczenia. Przegladalam te odziez "ponadrozmiarowa" i jakas taka workowata mi sie wydawala.. no i wybor niewielki.
          • lauren6 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 12:08
            > roznica jest taka, ze "normalny" ciuch 42 czy 44 bedzie lezal zupeln
            > ie inaczej jak ten 42 czy 44 dla puszystych. One sa odpowiednio skrojone i dopa
            > sowane. Widzialam to po tym kostiumie.

            Jest dokładnie tak jak piszesz. Kostium kąpielowy to już w ogóle rewelacja: w zwykłym wyglądałam jak słonica, a ten odpowiednio skrojony i talię wyszczuplił, i piersi ładnie podkreślił.
            To nie są bajki, tylko na prawdę jest kolosalna różnica między ubraniami szytymi konkretnie pod puszyste panie, a takimi projektowanymi dla szczupłych kobiet. Wiadomo, że z rozmiaru 50 motyla się nie wyczaruje, ale możesz się ubrac tak, by nie podkreślać wad figury i wyglądać atrakcyjnie.
            Nie ma co się wstydzić tego rodzaju sklepów, bo one właśnie powstały z myślą o takich kobietach.
            • jematkajakichmalo Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 12:13
              lauren6 napisała:



              > Wiadomo, że z rozmiaru 50 motyla się nie wyczaruje,

              Lauren pozwol, ze wrzuce Cie w mego suwaczka... to jest genialne!! big_grin
              • lauren6 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 09:52
                Póki nie wrzucasz mojego cytatu do artykułu na eDziecku masz moje błogosławieństwo suspicious
        • demonsbaby również 28.03.13, 12:01
          to ja również ponowię - sprawdz profil prawdziwych kobiet. Mam duże panie w sąsiedztwie i naprawdę chętnie kupują CK, RL czy DKNY - bo nie kosztują jak u nas ok. 1tys ale czasem zdarza się sukienka za 100zł CK czy garnitur RL za 250zł. Obecnie jest sukienka, ale jedynie czarna w rozmiarze 18 (czyli odpowiada 48) zdaje się, że z DKNY, wybacz ceny nie pamięta, ale coś powyżej 100zł. Większość odzieży jest dla pań w dużych rozmiarach i szczególnie w fasonach dla dużych kobiet (które u nas spotyka się naprawdę rzadko). Można być dużym i wyglądać elegancko.
          • circa.about Re: również 28.03.13, 13:25
            W życiu nic bym na stronie, gdzie jedyne dane kontaktowe to tylko telefon i email. Nie ma siedziby firmy, nazwy, adresu - nic.
            Dla mnie podejrzane.
            Przypominają mi się afery z 66procent itp.
            Jeśli to faktycznie sklep Twojej koleżanki, to poinformuj ją, że wiarygodny sklep internetowy tak nie wyglada.
            • demonsbaby Re: również 28.03.13, 13:39
              Tak? Ciekawe, wskazuję powiązane profile "Prawdziwych Kobiet" i Groty Solnej" - a ty już teorię spisku i naciągacza widzisz? Wskazana siedziba i telefony - ale fikcja? Ciekawostka tym większa, że zgodnie z ilością wpisów, datowania, etc - mogłabym szukać łosia szmaaaaaaat czasu temu. Jednak tylko wskazałam w tym wątku rodzajowym, kierowana odbiorem tej odzieży i zadowoleniem jej klientek.
              • circa.about Re: również 28.03.13, 13:53
                Nie, nie węszę spisku, tylko przedstawiam moje odczucia jako potencjalnej klientki.
                Jeśli koleżanka prowadzi sklep internetowy, to chyba ma zarejestrowaną działalność? A jeśli ma, to jaki problem tę informacje podać? W końcu to informacje jawne, ogólnie dostępne w internecie. Toteż jeśli ktoś takie dane ukrywa, to dla mnie jest to dziwne i podejrzane.
                Za dużo ostatnio się słyszy o różnej maści oszustach internetowych, sprzedających chińskie podróbki jako oryginały itp. Handel w internecie polega w dużej mierze na zaufaniu, którego strona Twojej koleżanki niestety nie budzi.
                • demonsbaby Re: również 28.03.13, 14:02
                  W końcu też, można takie uwagi przekazać, co też uczynię. Nie kierowałam się tymi przesłankami, tym bardziej, że rezydentka wujka sama, więc wiem skąd pochodzi asortyment.
    • magiczna_marta Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 12:28
      W C&A, H&M, Kappahl są ciuchy z rozm 48-50, a nawet większe, więc nie panikuj tylko idź sobie coś wybrać.
      C&A ma też sklep internetowy, z tym że ja wolę przymierzyć coś najpierw, zanim kupię.
    • pelissa81 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 12:29
      Jako osoba o podobnym rozmiarze podpowiem ci tak: zastanow sie, czy na pewno chcesz wydac na sukienke np. 300-500 zl, bedzie typowo na raz zapewne, jesli masz zamiar spasc z wagi (a jak karmisz, tak pewnie bedzie). Nie wiem, czy nie szkoda kasy.

      Po drugie, moze to niepopularne, ale duze rozmiawry najlatwiej znalezc w ciuchlandach i na bazarkach. Czy masz jakis fajny lumpek niedaleko? 48-50 to dosc typowy, angielski rozmiar. A ciuszki wyjsciowe czesto sa nowe, z metkami. Ale tu mozesz nie miec czasu polowac. Za to nie bedziesz sie wstydzic przymierzajacsmile Tam sa rozne panie.

      Z sieciowek polece ci zdecydowanie C&A, do 56 znajdziesz normalnie a nie gdzies wstydliwie upchane w zakątku xxxxxl. Mysle, ze jak wolisz nowe, to spokojnie cos znajdziesz.

      Inne sieciowki maja babcine wzornictwo i dla mnie odpadaja. No i tez nie lubie tego wzroku w butikach. Sklepy xxl - dosc drogie i maly wyborsad

      Przez neta CZASEM kupuje ale za kazdym razem jakos nie jestem zadowolona. Wole jednak przymierzyc.

      Fason? Wg mnie z twojego opisu wynika, ze zdecydowanie kopertowy smile
      allegro.pl/listing.php/search?buy=4&category=0&change_view=1&sg=0&string=sukienka+48+kopertowa
      Ja nie lubie sukienek i na slub brata poszlam w bialych spodniach i dluzszym zakieciesmile Super sie czulam komfortowo.
      • karolixaa Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 12:37
        dzieki za wszystkie pomysły smile po swietach chyba biore sie za odchudzanie, chociaz przy małej to moze byc trudne. tak czy siak na razie musze cos kupic w swoim rozmiarze.
        • magiczna_marta Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 12:46
          Jakiś czas temu nosiłam taki rozmiar, a rok temu sporo większy i nigdy nie miałam problemów żeby się ubrać "nie babcinie" i wyglądać nie super ekstra (bo w takim rozmiarze to to wiadomo), ale tak żeby nie razić ludzi swoja otyłością.
        • gaskama Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 13:00
          Pelissa ma rację, kopertówki się sprawdzają w duży rozmiarach, lejące materiały.
          • ladnyusmiech Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 00:04
            Ćwiczenia z dzieckiem? I ile takie dziecko wytrzyma nie przeszkadzając mamie?
            A jak zacznie przeszkadzać to co to za trening? Jakaś bzdura. Tak się można bawić z dzieckiem, a nie ćwiczyć godzinę albo dłużej wykonując odpowiednie serie ćwiczeń albo aeroby. Tym bardziej, że osoba z tak dużą nadwagą to przede wszystkim długie treningi aerobowe. Bo co jej ze stu brzuszków dziennie, jak spod masy tłuszczu nie będzie widać ładnie wyrzeźbionych mięśni?
            • ichi51e2 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 07:29
              Zrec mniej i spacer spacer spacer. Dobrze ze sie ociepla.
              • yoka1 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 08:26
                ichi51e2 napisała:

                > Zrec mniej i spacer spacer spacer. Dobrze ze sie ociepla.

                no jakby odchudzanie było takie proste, to raczej nie byłoby specjalistów dietetyków.....
                • demonsbaby Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 08:29
                  yoka1 napisała:

                  > ichi51e2 napisała:
                  >
                  > > Zrec mniej i spacer spacer spacer. Dobrze ze sie ociepla.
                  >
                  > no jakby odchudzanie było takie proste, to raczej nie byłoby specjalistów diete
                  > tyków.....

                  No coś Ty, yoka - loża szyderców posiada naukowo podparte argumenty, że otyłość występuje tylko w postaci prostej, złożona nie występuje smile
                  • ichi51e2 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 11:10
                    Pokazcie mi czlowieka ktory odzywia sie racjonalnie spaceruje po 3-5h dziennie i ma problemy z waga. No ale tu tak zawsze - niech zgadne... Tarczyca?
                    • ciezka_cholera Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 13:15

                      ichi51e2 napisała:

                      > Pokazcie mi czlowieka ktory odzywia sie racjonalnie spaceruje po 3-5h dziennie
                      > i ma problemy z waga. No ale tu tak zawsze - niech zgadne... Tarczyca?

                      Nie pokaze, bo nie znam wielu ludzi, ktorzy maja tyle czasu na spacery...
                      • demonsbaby Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 18:43
                        a za otyłość złożoną odpowiada wg Ciebie tarczyca vel hashimoto?
              • magiczna_marta Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 09:45
                Nie żreć mniej, żreć mądrze.
                Jak zmniejszysz radykalnie porcje żywnościowe to spada od razu przemiana materii, mimo że katujesz się to waga nie spada tak jak oczekujesz i spada motywacja.
    • gaskama Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 12:57
      1) W dwa tygodnie cudów nie zdziałasz i byłoby to niezdrowe. Ale myślę, że ćwicząć codzinnie po 20-30 minut i stosując dietę, to jakieś 3 kg zrzucisz bez problemu i bez uszczerbku dla zdrowia.
      2) Nie rób z siebie ofiary, ale bierz się za siebie. Ja w wieku 19 lat ważyłam 74 kg przy 170 cm. Przez rok schudłam 20 kg. Kupiłam sobie książkę z ćwiczeniami do aerobiku i 3 razy w tygodniu ćwiczyłam po godzinie. Zrezygnowałam z cukru, którym był moją zmorą (słodzenie 4 kaw i 6 herbat dziennie robi swoje). Podobną sytuację miałam po ciąży, wktórej przytyłam 17 kg. Przez 6 miesięcy schudłam 20 kg. Ale ćwiczenia zaczęłam jeszcze w szpitalu (ramiona).
      3) NIGDY nie kupuj przez internet ubrań!!! Jeśli masz możliwość, to idź do np. do Kappahl, tam mają ubrania dla puszystych w rozsądnych cenach.
      4) Obie sukienki są ładne, ale obie nie nadają się dla osoby grubej, a rozmiar 48-50, to osoba gruba. Nie zakładaj sukienki przed kolano, to wykluczone.
      Pozdrawiam i życzę wytrwałości w pracy nad sobą.
    • rhaenyra Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 13:51
      www.mylady.pl/suknie-i-sukienki/501-suknia-alessandra-duo-bialo-czarny.html
      • magiczna_marta Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 13:59
        Beznadziejnie talia wygląda w tej sukience.

        Ta fajna:
        www.mylady.pl/sukienki-koktailowe/443-suknia-sara-ceglasto-czarny.html
        tylko dobre majtki trzeba do niej mieć wink
        • ichi51e2 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 14:20
          Szczerze? Obie straszne
        • rhaenyra Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 14:26
          ale to dla mlodej matki wiec dostep do piersi by sie przydal wink
          • rhaenyra Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 14:33
            juz doczytalam ze nie smile
        • karolixaa Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 16:43
          bielzne uciskową mam, załoze ją na pewno majtki takie wysokie uciskajace tez brzuch.
          • yoka1 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 16:56
            w Bonprix można fajną sukienkę znaleźć
            • jematkajakichmalo Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 18:10
              Tak, ale ta ich rozmiarowka... nigdy nie wiesz na co trafisz, a szczegolnie jak masz jak ja to mowie "miedzyrozmiar" wink tzn maja albo 40/42 a potem 44/46... ja mam np. dokladnie 42/44 i juz nie bede ryzykowac
              • yoka1 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 18:56
                a ja się zawsze wstrzeliłam w rzeczywisty rozmiar jaki noszę i kupuję w sklepie stacjonarnym
                • yoka1 Bonprix 28.03.13, 19:15
                  ten fason idealnie leży na nieco większych osobach, sprawdzone
                  krótki rękaw
                  www.bonprix.pl/produkt/sukienka-926762/?source=f&catalogNumber=926762¬Found=962469
                  rękaw 3/4
                  www.bonprix.pl/produkt/sukienka-910760
    • saszanasza Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 14:02
      ja noszę rozmiar 38 a nie zdecydowałabym się na żadną z tych sukienek. mam wystający brzuch i nie wyglądałabym w nich ładnie, nie sądzę też by ktoś z nadmiarem tłuszczu w obwodzie ładnie się w nich prezentował.
      właściwie nie rozmiar jest istotny a twoja figura i to pod nią powinnaś dobierać krój sukienki
    • edelstein Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 18:40

      1.To sa sukienki dla szczuplych
      2.Nie sluchaj bzdur,ze do lata znow bedzie ok,albo ze schudniesz wylacznie od biegania za dzieckiem,to bzdura.Zeby schudnac i utrzymac wage trzeba ciezko harowac,chyba,ze jest sie z natury motylkiem.
      3.Przeciez ematki sa szczuple,skad ich wiedza o sklepach dla ludzi o duzych rozmiarach?
      “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
      Autorem powyzszego zdania jest Moofka.
      • sisi40 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 23:39
        Nie trzeba harowac.Nie mozna tylko zrec.
        Urodzilam,karmilam i dlugo wygladalam,jakbym byla dalej w ciazy wink.Dlugo,tzn.ok.pol roku.Wzielam sie za siebie i w 3miesiace wrocilam do wagi sprzed ciazy.
        Nie tlumaczcie sie glupio,prosze.
        • ichi51e2 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 07:32
          Czasem niezarcie gorsze niz harowanie. Bedzie chciala zawezmie sie schudnie w czym problem?
          • yoka1 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 08:29
            ichi51e2 napisała:

            > Czasem niezarcie gorsze niz harowanie. Bedzie chciala zawezmie sie schudnie w c
            > zym problem?
            >

            przypominasz mi jedną znajomą dawną, która zawsze miała figurę modelki, jadła normalnie, i też głosiła takie mądrości i nieźle dokuczała wszystkim grubszym wokół.
            No i pech chciał, że po drugiej ciąży zostało jej 15kg na plusie i wyglądała jak solidny pączek przy swoim wzroście.
            Oczywiście wcieliła swoje "wystarczy nie żreć" w życie.
            Jakież było jej zdziwienie, że po 2-3 tyg była w stanie zabić męża z nerwów powodowanych głodem, za to waga ani drgnęła.
            I jakoś ani nie shcudła, ani już nie głosi tych mądrości.
            • ichi51e2 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 11:14
              Oups! Macie racje po co klamac - napisze jej prawde w takim razie - utylas? No to sory kochana dieta, racjonalny ruch wszystko psu w dupe schudnac sie nie da. Pogodz sie z tym.
              • yoka1 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 11:20
                ichi51e2 napisała:

                > Oups! Macie racje po co klamac - napisze jej prawde w takim razie - utylas? No
                > to sory kochana dieta, racjonalny ruch wszystko psu w dupe schudnac sie nie da.
                > Pogodz sie z tym.

                pomyliłaś wątki. Autorka wątku nie pyta o poradę jak schudnąć, nie pyta też, czy Twoim zdaniem jest za gruba, pyta o dobór stroju, a Ty schudłaś zapewne 5 kg, daj znać za 2 lata, jak z nawiązką wróci Ci 10kg.
        • magiczna_marta Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 09:42
          Ojojoj, pani która schudła 5 kg będzie się teraz wymądrzać.
          Weź swoje rady wsadź sobie w buty, będziesz wyższa.
          • ichi51e2 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 11:23
            Nie chce mi sie kopac z koniem ale wyobraz sobie ze udalo mi sie schudnac jednym ciagiem 27 kilo i utrzymac te wage juz od lat. I nie ma tu cic trudnego - trzeba chciec. Nie marzyc ze sie kiedys bedzie chudym chlipiac i wcinajac ciacha. Zwyczajnie po lidzku chciec i dokonywac wyborow ktore prowadza do celu.
            Tak wiem ze zapewne masz chora tarczyce - ja nie mam i utylam od zarcia i braku ruchu i od zarcia i ruchu schudlam.
            • yoka1 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 11:24
              ichi51e2 napisała:

              > Nie chce mi sie kopac z koniem ale wyobraz sobie ze udalo mi sie schudnac jedny
              > m ciagiem 27 kilo i utrzymac te wage juz od lat. I nie ma tu cic trudnego - trz
              > eba chciec. Nie marzyc ze sie kiedys bedzie chudym chlipiac i wcinajac ciacha.
              > Zwyczajnie po lidzku chciec i dokonywac wyborow ktore prowadza do celu.
              > Tak wiem ze zapewne masz chora tarczyce - ja nie mam i utylam od zarcia i braku
              > ruchu i od zarcia i ruchu schudlam.


              to gratulacje! Ale czy to oznacza, że u innych musi być tak samo jak u Ciebie?
            • magiczna_marta Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 11:31
              Ja schudłam 40 kg od kwietnia zeszłego roku i dalej chudnę.
              Nie przytyłam z powietrza, nigdy z resztą nie byłam szczypiorem i miałam zaburzenia odżywiania, ale gwoździem do trumny i monstrualnej wagi były 2 ciąże i kilkuletnia depresja.
              Owszem, mam chorą tarczycę przy okazji ale ja się nią nie usprawiedliwiam, jest mi po prostu trochę trudniej, tzn wolniej chudnę.
              • yoka1 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 11:36
                magiczna_marta napisała:

                > Ja schudłam 40 kg od kwietnia zeszłego roku i dalej chudnę.


                a możesz zdradzić sposób w jaki to zrobiłaś i udaje Ci się utrzymywać wagę? Pytam z ciekawości. Ja swego czasu też schudłam 18kg i dłygo trzymałam wagę,a potem wszystko szlag trafił, a tamtej diety nie chcę powtarzać
                • magiczna_marta Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 11:44
                  Miałam zabieg chirurgiczny i to był motor do działania, jak wyszłam ze szpitala byłam pare kg chudsza. Musiałam przejść na dietę lekkostrawną, przez jakiś czas jeść papki itp. Kilogramy zaczęły spadać, ja nabrałam wiatru w żagle.
                  Nie jem pieczywa, ziemniaków, makaronów, ryżu, jem warzywa i mięso, nabiał, owoce, nie umiem zrezygnować z gazowanego picia więc jadę na tych na aspartamie (aj noł, niezdrowe).
                  Staram się jeść co 2-3 godziny, ale malutkie porcje.
                  Do końca października jeździłam na rowerze, teraz czekam już tylko przebierając nogami żeby ten śnieg i lód zniknął to znów będę sobie jeździć. Młodego do przedszkola woziłam, po zakupy itp, zamiast autobusem.
                  Chodziłam jakiś czas na siłownie, ale to nie dla mnie, nie umiałam się tam odnaleźć.
                  To chyba wszystko, nie wiem co jeszcze Ci napisać, jak chcesz to pytaj.
                • magiczna_marta Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 11:51
                  Miałam to dopisać i zapomniałam.
                  Tu nie chodzi o przejście na dietę, chodzi o zmianę stylu życia i zmianę stosunku do jedzenia.
                  Nie da się przejść na dietę, schudnąć i wrócić do starych nawyków żywieniowych.
                  • yoka1 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 12:32
                    magiczna_marta napisała:

                    > Tu nie chodzi o przejście na dietę, chodzi o zmianę stylu życia i zmianę stosun
                    > ku do jedzenia.
                    > Nie da się przejść na dietę, schudnąć i wrócić do starych nawyków żywieniowych.
                    >


                    dokładnie tak, dlatego pytam, bo wiem, że poprzednią dietą bardzo drastyczną owszem schudłam, ale nie da się tak żyć, więc po paru latach wszystko poszło....
                    Tylko wiesz, problem polega na tym, że z rzeczy które Ty wymieniłaś, to ja nie mam co odrzucić, bo nie jadam makaronów, ryżu i ziemniaków. Owszem jadam pieczywo na śniadanie.
                    • magiczna_marta Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 12:42
                      Zależy z jakiej wagi startujesz, jakie porcje, co ile jesz, czy pijesz alkohol, o której jesz ostatni posiłek, co pijesz, czy robiłaś badania, jaki jest Twój tryb życia.
                      Coś jest na pewno nie tak.
              • ichi51e2 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 11:37
                No i brawo. Uscisnijmy sobie prawice bo w istocie tu wszystkim nam o jedno chodzi - zeby byc zdrowym i autorce watku dobrze doradzic. I tak naprawde wszyscy chcemy to samo przekazac tylko czasem ktos cos niezrecznie sformuuje i to dziala jak czerwona plachta, lapka sie wlacza i amok... :p
          • edelstein Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 11:36

            --Oh je,wiesz lepiej Ile schudlam i czy schudlam.Gadanie,ze so lata zejduie z rozmiaru 50do 42nie robiac nix,jest bzdura.Zeby schudnac trzeba sie ruszac i pilnowac ci sie je.Taki lajf.Prtyjmujac optymistycznie,ze schudnie kg na tydzien to to bedzie 12kg do lata,jakos rozmiar 44moze.
            “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
            Autorem powyzszego zdania jest Moofka.
    • lopez27.1 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 20:55
      Mam taki sam problem.W pażdzierniku miałam wesele i w necie szukałam sukienki na wesele .Nawet dobrze że nie kupiłam przez internet bo moje faworyty które były dostępne w moim rozmiarze okazały by się beznadziejne na mojej figurze-mam spory brzuch i pupę -mierzyłam podobne w sklepach.Sukienkę kupiłam na bazarku tania nie była bo 300 zł ale dla mnie wystarczające było że się w nią zmieściłam i nie wyglądałam jak babcia z nadwagą.Mierzyłam wzory które podobały Mi się na necie ale na figurze wyglądają inaczej niż na zdjęciu.-wiem że to normalne ale moim zdaniem lepiej poświęcić trochę czasu i pomierzyć osobiście kilka kiecek niż kupić w ciemno i się rozczarować.Zwłaszcza przy większym rozmiarze gdzie niektóre mankamenty powinno się maskować .
      • saszanasza Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 22:21
        ja wesele mam w maju, nie mam nadwagi ale nie jestem zadowolona ze swojej figury, chcę poprawić sylwetkę....
        zapie...m na siłowni 4 dni w tygodniu po 2 godziny + 2 dni same aeroby i tak od miesiąca. bardzo ograniczyłam słodycze, aczkolwiek specjalnej diety nie stosuję.
        schudłam kilogram, ale fakt że sylwetka się poprawiła.
        odchudzanie to długi proces. nie da się w ciągu miesiąca zrzucić czegoś, co się uzbierało przez lata, a właściwie się da, ale na chwilę...
        • sisi40 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 28.03.13, 23:31
          Bez przesady.Przy normalnej diecie zrzuca sie ok. kilograma na tydzien.Przerazajace sa te teksty mlodych kobiet noszacych rozmiar 48-50.
          • saszanasza Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 07:52
            na diecie można nawet schudnąć 3 kg w tydzień, ale sama dieta nie wystarczy do schudnięcia na dłuższy okres czasu, chyba że z efektem jojo. najszybciej chudnie się na początku, potem już nie jest tak kolorowo.
            u osób tęższych spadek wagi na początku będzie większy.
            • quilte Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 08:50
              karolixaa, ja bym ci odradzała sztywne materiały, obcisłe doły, jasne/duże/bardzo wyraźne wzory - kwiatowe, geometryczne etc.. Postawiłabym na cienkie, lejące materiały, drobne wzorki typu małe kropki albo drobna koronka, zakrycie ramion, długość do kolan (kolana zakryte), dekolt, zwłaszcza V, ciemne kolory - nie musi być czarny, ale granat, fiolet, burgund, ciemna zieleń. Zresztą, większość tych rzeczy dziewczyny już napisały. Coś takiego znalazłam, może Cię zainspiruje?
              www.asos.com/ASOS-Curve/ASOS-CURVE-Exclusive-Knitted-Dress-With-Zip-Back/Prod/pgeproduct.aspx?iid=2260626&WT.ac=rec_viewed
              www.asos.com/ASOS-Curve/ASOS-CURVE-Exclusive-Knitted-Dress-With-Zip-Back/Prod/pgeproduct.aspx?iid=2260626&WT.ac=rec_viewed
              www.asos.com/ASOS-Curve/ASOS-CURVE-Lace-Skater-Dress-With-Belt/Prod/pgeproduct.aspx?iid=2518290&WT.ac=rec_viewed
              • magiczna_marta Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 09:48
                Te sukienki nie są dla osób z dużą nadwagą. Cięcie jest w najgorszym możliwym miejscu.
                Powinno być ono bezpośrednio pod biustem albo nie powinno go być w ogóle
                • quilte Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 10:35
                  magiczna_marta napisała:

                  > Te sukienki nie są dla osób z dużą nadwagą. Cięcie jest w najgorszym możliwym m
                  > iejscu.
                  > Powinno być ono bezpośrednio pod biustem albo nie powinno go być w ogóle
                  O ile cięcie w pasie budzi też moje wątpliwości - ale uważam, że materiał jest sensowny, dlatego zamieściłam - o tyle cięcie bezpośrednio pod biustem w 100% da efekt "jestem w ciąży".
                  • magiczna_marta Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 10:40
                    Niekoniecznie, może tak być, ale nie musi.
                    Jeśli materiał opina piersi i jest bardzo dopasowany bezpośrednio pod biustem to faktycznie tak to wygląda, ale jeśli pod biustem jest luźniej i jest odcięcie to nie robi się efekt "balonu".
                    Zależy też jak jest sukienka skrojona niżej, jeśli jest milion zakładeczek to wygląda to obrzydliwie.
                    • quilte Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 10:45
                      Ok, wierzęsmile
                      Linki zamieściłam bo na tej stronie są sukienki od angielskiego 18 wzwyż (tak, rozmiar modelek oszukanytongue_out) z których sporo wydaje mi się sensownych - poza tym że są za krótkie.
                  • magiczna_marta Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 10:45
                    Takie odcięcie jest fatalne:
                    https://img20.imageshack.us/img20/369/dsc4022n.jpg
                    a takie, to zupełcie inna bajka wink
                    https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSBbJkFA8WnSr90cu3T64SnCdZXxkBSpT9a_x-BvGKy42IAVNJq
                    • quilte Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 10:48
                      AAA! Pierwsze faktycznie straszne.
                      • magiczna_marta Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 10:54
                        Ale drugie całkiem ok, co nie?
                        Lata praktyki w ubieraniu się w "namioty" się kłaniają big_grin
                        Zawsze mnie to zastanawiało, czemu dziewczyny ubierają się albo w takie "za duże" rzeczy, albo takie że każdą fałdę można policzyć. Ja zawsze starałam się żeby było opływowo, ale nie przesadnie luźno, bo to też tragikomicznie wygląda.
                        • quilte Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 11:01
                          smile
    • ewka-1974 Re: przytyłam w ciąży, problem z ubraniem 29.03.13, 16:34
      www.modbis.pl
      Daj znać na co się zdecydowałaś smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja