Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat?????

29.03.13, 23:01
Ostatnio wsrod moich znajomych lub tzw. celebrytow obrodzilo w kobiety w wieku okolo 41 lat, ktore sa w ciazy i spodziewaja sie drugiego lub trzeciego dziecka. Jako przyklad: moja znajoma w wieku 42 lat (dokladnie 41 lat i 5 miesiecy ma teraz) powiedziala mi, ze spodziewa sie drugiego dziecka. Szefowa mojego brata ciotecznego wlasnie w wieku 41 lat jest w ciazy (tez drugie dziecko). Ciaze jak najbardziej zaplanowane. Teraz czytam, ze piosenkarka Justyna Steczkowska (tez 41 lat) spodziewa sie trzeciego dziecka. Z tego co wiem, aktorka Katarzyna Figura urodzila w wieku 40 lat drugie dziecko a w wieku 43 trzecie. Wydaje mi sie, ze zaczyna byc coraz bardziej powszechne rodzenie drugiego czy trzeciego potomka tak w wieku 40-43 lat. Z drugiej strony czesto na forum gazety czytam, ze takie matki to wlasciwie babcie, ze je "pogielo", bo takie stare i rodza itp. Czasami mam wrazenie, ze sa kobiety, ktore zazdroszcza tym 40-tkom ich plodnosci. Bo powiedzmy szczerze, nie kazda z nas bylaby w stanie zajsc w ciaze i urodzic zdrowe dziecko w wieku 40+. Czy tez myslicie, ze za ta krytyka mam 40+ ktryje sie zazdrosc ze strony mamusiek z prowincji, ktore rodzily w wieku 20-22 lat i teraz siedza na bezrobociu lub maja jakas durna robote za 1200 zloty miesiecznie i po prostu zazdroszcza. Bo czesto te mamuski 40+ to jednak inna liga: maja kariere, sa zadbane.
    • pelissa81 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 29.03.13, 23:17
      moja biedna, niewykształcona babcia też urodziła w wieku 41. Miedzy wujkiem a ciocia jest równiutko 20 lat różnicy. To było 40 lat temu. Czego to niby dowodzi? Zawsze tak bywało...
      • uszatypuchatek Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 29.03.13, 23:31
        Haaaa błagam, ale wywódbig_grin
        Moja babcia w latach powojennych w przybliżonym wieku urodziła dwójkę. Zasadnicza kwestia dziś, to chcieć i dobre badania przed i wtrakcie ciaży wykonać.
      • ichi51e Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 19.09.16, 20:26
        Moja tez. 6 dzieci miedzy najstarszym a najmlodszym 20lat. Prababcia 11 ofpowiednio rozlozone w czasie.
    • yenna_m Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 29.03.13, 23:26
      kobieta w wieku 40+ tez moze z powodu ciazy stracic prace, pomimo zrobienia tzw. "kariery"
    • nabakier Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 29.03.13, 23:31
      Miałam parcie na trzecie dziecko w okolicach 39-40. Eks nie chciał. Dziś niebiosom dziękuję, że nie mam. Ło rety, co mi wtedy odbiło. Niby wiem- hormony, ale...baranka powinnam sobie wtedy wcześniej zrobić.
      A teraz- luzzz smile
    • mruwa9 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 00:03
      Wsrod moich znajomych tez sypnelo dziecmi mamom w podobnym wieku. Ja bym sie nie zdecydowala. Urodzic dziecko w wieku 40 lat to nie problem. Zdazyc wychowac je i doprowadzic do samodzielnosci oraz pelnoletnosci - to juz nie jest takie oczywiste. A nie chcialabym, zeby dziecko , zamiast uczyc sie do matury, nosilo obiady schorowanej matce do szpitala - nie , dziekuje.
      • liliankaa77 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 00:23
        haaaa, dobresmile tak, masz rację, pogłaszcz się po główce, dzisiejsze 50 i 60 masowo leżą w szpitalach, a dzieci zamiast uczyć się do matury noszą schorowanym matkom obiadysmile
        dobresmile sprzedam w towarzystwiesmile
        • mruwa9 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 00:34
          porozgladaj sie wokol siebie, jaki procent 40-latek w twoim otoczeniu narzeka na swoj stan zdrowia i swoja kondycje (chociazby wystarczajaca zeby miec sily i checi na towarzyszenie wnukom na placu zabaw), a jaki odsetek osob w wieku 60+ podobnie dobrze ocenia swoj stan zdrowia.
          Czy masz ochote poznac swoje potencjalne wnuki? Bo im pozniej sie zdecydujesz na dziecko, tym mniejsze sa na to szanse. Nie mowiac o tym, ze twoje dziecko byc moze nigdy nie zazna wsparcia w swojej matce w poczatkach swojej rodzicielskiej kariery, zdane wylacznie na siebie, za to bardziej prawdopodobne jest to, ze bedzie zmuszone pogodzic opieke nad swoim malym dzieckiem i stara matka.
          Z wiekiem nikt z nas nie staje sie ani mlodszy, ani zdrowszy, ani bardziej sprawny. I nikt nie jest niesmiertelny.
          • yoko0202 weź nie rób sobie jaj 30.03.13, 01:20
            mruwa9 napisała:

            > porozgladaj sie wokol siebie, jaki procent 40-latek w twoim otoczeniu narzeka n
            > a swoj stan zdrowia i swoja kondycje (chociazby wystarczajaca zeby miec sily i
            > checi na towarzyszenie wnukom na placu zabaw)

            nie znam ani jednej 40-ki, która ma wnuki

            > a jaki odsetek osob w wieku 60+
            > podobnie dobrze ocenia swoj stan zdrowia.

            nie pytam spotykanych wokół babeczek jak się dzisiaj czują, ale na moim osiedlu widzę całe tłumy babć (po 60-ce na bank) z wnukami, codziennie, i jakoś nie wyglądają, jakby miały zaraz zejść.
            • kol.3 Re: weź nie rób sobie jaj 30.03.13, 06:34
              No więc są to babcie z wnukami (czyli same urodziły młodo) a nie starsze panie z własnymi dziećmi.
              Poza tym to co widzisz może być złudne. Moja koleżanka opiekuje się wnukami a sama cierpi na dwie nieuleczalne choroby w tym nowotwór, a wcale na to nie wyglada.
              • mariuszdd Bardziej mnie dziwią kobiety chcące wyjśc za mąż w 01.04.13, 09:00
                Bardziej mnie dziwią kobiety chcące wyjść za mąż w wieku 40+ ,bo co robiły przedtem(pewnie używały życia he he he) ?
                A w temacie rodzenia w wieku 40+ i wychowywania ,to większość z was żyje chyba w innym równoległym świecie wink
                Jołopy ,przecież będziecie musieli pracować prawie do 70 lat ! Co to znaczy urodzić i wychować to nic,wy będziecie musieli napie...ć do 70 lat i jak urodzicie w wieku 40+ ,jeżeli będzie emerytura ,to na nia pójdziecie jak wasz dzieciak będzie miał już około 30+ . I jak to będzie dziewczynka i bedzie miała rozum ,to juz będzie miała prawie 10 letnie dzieci smile Czyli przysłowiowe wnuki zobaczycie smile.
                • princesswhitewolf Re: Bardziej mnie dziwią kobiety chcące wyjśc za 01.04.13, 13:15
                  Jołopy ,przecież będziecie musieli pracować prawie do 70 lat !

                  kazdy bedzie musia pracowac prawie do 70 lat. Wiek emerytalny zostal podwyzszony.
                  • mariuszdd Re: Bardziej mnie dziwią kobiety chcące wyjśc za 01.04.13, 14:52
                    I tak jest na plus, ze piszą o drugim lub trzecim ,bo byłoby całkiem żałośnie gdyby zachęcały sie do rodzenia w wieku babcinym pierwszego dziecka wink
                • a1ma Re: Bardziej mnie dziwią kobiety chcące wyjśc za 13.03.14, 14:22
                  Kto będzie musiał pracować do 70, ten będzie tongue_out
                  Jeśli ktoś w wieku 20+ zajmował sie studiami, kariera i inwestycjami, to w wieku 35+ może zając sie dziećmi, a w wieku 50+ spokojnie przejść na emeryturę rentierska big_grin
                  No ale jesli o emeryturze zaczynamy myśleć koło 40, kiedy dzieci odchowane, to faktycznie może być za późno na skuteczne zabezpieczenie sie finansowe na starość.
              • megg76 Re: weź nie rób sobie jaj 01.04.13, 20:38
                przecież mówimy o matkach 40+ a nie matkach 60+ więc skoro na placach zabaw jest dużo babć powyżej 60 to wszystko się zgadza. 40 letnia rodzi córkę, za 22- 26 lat matka ma 62 - 66 może zająć się wnukami.
                • plosiak Re: weź nie rób sobie jaj 02.04.13, 11:34
                  Nie wiem na jakiej podstawie zakładasz, że dziecko 40-latki samo zostanie rodzicem mając ok. 25 lat. Dużo bardziej jest prawdopodobne, że "nasza" mama wnuki zobaczy dobrze po 70-tce. Znam niewiele osób (mam 34 lata), które posiadają dzieci przed ukończeniem 30 roku życia.
                  • mariuszdd Re: weź nie rób sobie jaj 02.04.13, 15:41
                    Nie wiem na jakiej podstawie zakładasz, że dziecko 40-latki samo zostanie rodzi
                    > cem mając ok. 25 lat.

                    Wychowywać ,wychowywać inaczej sie nie da wink
                    Wytłumaczyć ,żeby córeczka nie zaliczała ślepaków,tylko pełne prokreacyjne strzały ,najlepiej swojego męża a nie kolejnego chłystka he he
                • mruwa9 Re: weź nie rób sobie jaj 02.04.13, 14:35
                  jesli dziecko 40-letniej matki urodzi swoje dziecki w wieku ca. 40 lat, to wtedy babcia bedzie juz miec lat 80, a dziadek (statystycznie) moze juz od jakiegos czasu wachac kwiatki od spodu.
                  Malo ktory 80-latek ma sily i ochote na zabawe z wnukami. Dobrze, jesli je w ogole rozpoznaje...Wiele osob w tym wieku po prostu meczy sie w obecnosci malych dzieci.
                  No ale bez dziadkow mozna zyc.
                  • ichi51e Re: weź nie rób sobie jaj 19.09.16, 20:28
                    Ale bylo o tym ze te 50latki juz maja wczesniejsze dzieci. Wnukow od nich doczekaja sie odpowiednio wczesniej
                    • ichi51e Re: weź nie rób sobie jaj 19.09.16, 20:28
                      40latki mialo byc
          • guderianka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 07:49
            mowiac o tym, ze twoje dziecko byc moze nigdy nie zazna wsparcia w swojej matce w poczatkach swojej rodzicielskiej kariery


            to nie wiek gwarantuje wsparcie ale osobowość
            Moja babcia wychowywała mnie w pierwszym roku życia (od 3 do 12 m-ca zycia)-miała wtedy 58 lat, zerwane ścięgna, początki cukrzycy.
            Moja mama została babcią w wieku 41 lat. I od początku mówiła Starszej a potem Młodszej , że ona jest za stara by się bawić, czytać bajki, grac w gry, że jest ślepa itd. Teraz, gdy Najmłodszy ma 8 m-cy a ona ma 54 lata zapowiedziała, że nie ma opcji, żeby wzięła ich do siebie na wakacje. Ba, Małego może miała na rękach ze 3 razy tongue_out
            W końcu-moja koleżanka w wieku 43 lat została adopcyjną mamą 2 latka. Przerwała zajęcia na basenie i zajecia boksu-nie ma teraz czasu, ale śmiga z Mlodym i bawi się az miło wink Wrociła do pracy i maluchem zajmuje się jej mama i teściowa.

            To nie są wyjątki. Naprawdę wszystko zależy od mentalności danej osoby..
          • franczii Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 09:17
            > porozgladaj sie wokol siebie, jaki procent 40-latek w twoim otoczeniu narzeka n
            > a swoj stan zdrowia i swoja kondycje (chociazby wystarczajaca zeby miec sily i
            > checi na towarzyszenie wnukom na placu zabaw),

            Szczerze mowiac to nie znam zadnej narzekajacej na stan zdrowia i kondycje 40latki. Wszystkie znajome matki kolegow mojego 6 latka to kobity 40letnie. Sa w znakomitej kondycji. Jezdzimy razem z dziecmi na wycieczki rowerowe, chodzimy na piesze wedrowki. Na wakacje sporo z nich jezdzi kamperami i przemieszczaja sie z miejsca na miejsce, czesto rowerami. Z dwoma koleankami 47-48 lat chodze na fitnes (porzadne cardio) i nie maja problemu dorownac kroku mnie 30+. Zreszta co ja gadam w grupie sa 60latki i tez problemu nie maja.
            A w parkach z dziecmi i pod szkola po odbior dzieci to ja widuje babcie 70letnie, ktore tez sprawiaja wrazenie pogodnych i energicznych: P
            • kobieta-matka1976 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 02.04.13, 15:15
              Szczerze mowiac to nie znam zadnej narzekajacej na stan zdrowia i kondycje 40la
              > tki. Wszystkie znajome matki kolegow mojego 6 latka to kobity 40letnie. Sa w zn
              > akomitej kondycji. Jezdzimy razem z dziecmi na wycieczki rowerowe, chodzimy na
              > piesze wedrowki. Na wakacje sporo z nich jezdzi kamperami i przemieszczaja sie
              > z miejsca na miejsce, czesto rowerami. Z dwoma koleankami 47-48 lat chodze na f
              > itnes (porzadne cardio) i nie maja problemu dorownac kroku mnie 30+. Zreszta c
              > o ja gadam w grupie sa 60latki i tez problemu nie maja.
              > A w parkach z dziecmi i pod szkola po odbior dzieci to ja widuje babcie 70letni
              > e, ktore tez sprawiaja wrazenie pogodnych i energicznych: P

              Wyjątki które potwierdzają tylko regułę....
              Ja mam 37 lat a moja córka kończy za m-c 4 latka, więc na bierząco jestem w temacie..
              Moja mama ma 62 lata i poza spacerem nie "polata" tak za wnuczką, nie weźmie jej na ręce bo jest po paru operacjach, bo nie ma siły..jej koleżanki tez dobre ale "w gadce" i wkoło latają po lekarzach, na rehabilitacje na kręgosłup itd.. A "na oko" niby takie żywotne...
              Ja prze ostatnie 3 lata sie napatrzyłam na placach zabaw jak przychodzą dziadkowie z małymi wnukami ! siedzą i gadają między sobą na ławeczkach. A dziecko najlepiej posadzić w piaskownicy byleby nie trzeba było za nim latać... Czasami jak przyglądałam się to strach jakby trzeba było dziecko nagle złapać żeby sobie krzywdy nie zrobiło. I proszę mi nie wmawiać , że mówię o patologiach.. bo mówię o zwykłych ludziach - babciach "przeciętnych kowalskich" , a nie o bogatych biznesmenkach czy celebrytkach z wielkich miast , które praca nie są spracowane i tylko po Spa i gabinetach odnowy latają ( bo mają kasę !) .


              • d.o.s.i.a Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 02.04.13, 16:38
                > Moja mama ma 62 lata i poza spacerem nie "polata" tak za wnuczką, nie weźmie je
                > j na ręce bo jest po paru operacjach, bo nie ma siły..jej koleżanki tez dobre a
                > le "w gadce" i wkoło latają po lekarzach, na rehabilitacje na kręgosłup itd.. A
                > "na oko" niby takie żywotne...

                No i co z tego? Czy to jest naprawde argument za tym, ze te dzieci nie powinny sie w ogole urodzic? Bo babcie strzyka w boku. No ludzie!
          • aguar Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 10:03
            "Czy masz ochote poznac swoje potencjalne wnuki?"

            No ale nie decydując się na dziecko ma się raczej jeszcze mniejsze szanse je poznaćsmile
            Zauważ, że młoda kobieta ma wybór: urodzić teraz albo później, a babka 40+: urodzić teraz albo wcale!
            • marychna31 bardzo słuszna uwaga:) nt 30.03.13, 10:55

          • kamelia04.08.2007 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 10:10
            otoz to mruwa, tylko nie przetlumaczysz jednej z druga, ze z wiekiem kondycja siada. Przeciez one widza codziennie zastepy 60-cio latkow w maratonach.

            To, ze one nie znaja nikogo, to nie znaczy, ze problem nie istnieje. Nikt obcej babie nie bedzie sie spowiiadal z dolegliwosci zdrowotnych.

            Tez bym chciala pomoc dzieciom stanac na nogi, by mogly zostac adwokatkami, lekarkami, czy notariuszkami, a nie rezygnowac, bo nie beda mialy na utrzymanie. Jak mnie jedna z druga obsmialy na tym forum, gdy powiedzialam, ze samodzielnosc, to okolo 30-ki, ze moje dzici, to pewnie tez niezaradne, jak ja, skoro do 30-tki trzeba im pomagac, bo one swoich to na studiach utrzymywac nie beda.

            Popieram, nie chce by dzieci siedzaly w szpitalu przy mnie, zamiast sie uczyc do matury.
            • franczii Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 10:20
              No nie, czasami trafia sie ktos z problemami zdrowotnymi w wieku 40 +. A nawet 30+. (i tu niestety pociecha jest slaba bo powazne problemy zdrowotne w wieku 40+ to dramat i wiek dzieci 5 a 15 lat nie nie dodaje niestety otuchy).
              Ale wiekszosc aktualnych 40+ a nawet 70+ jednak jest w znakomitej formie.
              • panterarei Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 11:32
                większość 70 jest w znakomitej formie? oż ja pitolę, wyście na łby poupadały czy co, mówimy o Polsce rozumiem i polskiej opiece zdrowotnej a nie kolejnej reformie emerytalnej chyba?? Przede wszystkim wiek jest jednym z głównym czynników ryzyka w chorobach nowotworowych, a na nowotwory w Polsce umiera znacznie więcej ludzi niż w krajach rozwiniętych, po drugie choroby krążenia, które dotykają kobiety po menopauzie, ryzyko alzheimera.. długo można wymieniać, w znakomitej formie po 70 to byli moja babcia i dziadek, którzy dożyli 90, ale to było pokolenie, które przetrwało wojnę, a młodsze pokolenia już takie silne nie są, także dlatego, że nie ma teraz selekcji naturalnej, każde życie i zdrowie się ratuje, mamy słabe geny i należy sobie zdawać z tego sprawę, a nie karmić się złudzeniami z reklam tv
                • franczii Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 12:13
                  Otozx bede sie karmic zludzeniami, nie z tv ale z bezposredniego otoczenia, w ktorym 70latki zwawo sie zajmuja wnukami, podrozuja po swiecie, chodza na dansingi, ucza sie plywac od podstaw, prowadza samochod, jezdza na rowerach. Tak, chcialabym byc taka 70latka w przyszlosci i z tego co widze to szanse spore na to sa.
                  • gryzelda71 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 15:47
                    Ja też znam 70latków zdrowych i żwawych,ale nie będę udawać,że to norma bo to wyjątki.
                    • princesswhitewolf Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 15:50
                      nie sa zwawi i 100% zdrowi z niewielka iloscia wyjatkow ale co z tego? Nie leza nad grobem az. Choroba ma rozny stopien.
                      Ludzie z chorobami tez zyja cale lata i zajmuja sie dziecmi. Nie trzeba byc supermanem aby wychowywac dziecko.
                      Moja mama ma nadwage lekka cukrzyce i nadcisnienie a moim synkiem sie zajmuje i mnie w wychowaniu wspiera swietnie
                      • gryzelda71 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 15:59
                        Ale ludzie są różni.Nic strasznego w urodzeniu dziecka po 40(zawsze takie się rodziły) jak i po 20.Czemu niby zaraz mam zazdrościć komuś kto po 40 urodził.Jak szczęśliwy to wszystko w porządku.
                        I skąd oburzenie,że ktoś ośmielił się napisać że po 40 nie chce już mieć dzieci.No nie chcę i już.Mam i basta.
                        • nil.la Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:15
                          otóż to, to jest właściwe podsumowanie tego durnego wątku -ludzie są rożni. I że ktoś miał cukrzycę w 3 ciąży nie znaczy , że inny jej nie będzie miał w pierwszej w wieku 20 lat. Po co sobie na siłę udowadniać swoją "lepszość" ? Jedna urodzi po 40 i chwali to sobie, drugi ma już 20 letnie dzieci i ok. Dyskusja jak o wyższości świąt Bożego Narodzenie nad świętami Wielkanocy
                        • franczii Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 17:10
                          A ktos ci broni nie chciec miec dzieci po 40?
                          Ja tez nie wiem, czy bym chciala miec dzieci po40. Ale jak czytam glupoty ze 40 latki nie daja rady to musze sie odezwac bo w otoczeniu mam same 40 letnie matki. Wsrod kolegow mojego 6 latka zaden poza moim nie ma matki ponizej 40. I to bujda jest ostatnia ze na nic sily nie maja, na rower dziecka nie zabiora ani na narty. A babcie tych 6 latkow sila rzeczy sa po 70 i maja sie swietnie i pomimo niektorych dolegliwosci wnukami sie zajmuja.
                          • mruwa9 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 17:20
                            40-letnia matka 6-latka urodzila go w wieku lat 34. Prosta matematyka.
                            Tu jest mowa o 40-latkach dopiero decydujacych sie na dziecko. I o spojrzenie w przyszlosc. To nie sztuka urodzic dziecko w wieku 40 lat. Sama jestem po czterdziestce i psychofizycznie czuje sie calkiem mlodziezowo. Chodz o przyszlosc o to, co sie bedzie dzialo za lat kilkanascie. Tu nie ma zadnej gwarancji, ze bede w dobrym zdrowiu i kondycji aby miec warunki na doprowadzenie dziecka do samodzielnosci , i to nie tylko do pelnoletnosci ale aby np. umozliwic mu skonczenie studiow (majac sie z czego utrzymac). To nie sztuka dozyc 100 lat. Sztuka zachowac sprawnosc fizyczna i umyslowa jak najdluzej, aby nie byc ciezarem dla dorastajacych dzieci. A z wiekiem wzrasta ryzyko chociazby zachorowania na choroby nowotworowe. I demencji. Byka nie ma.
                            • princesswhitewolf Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 17:34
                              A z wiekiem wzrasta ryzyko chociazby zachorowania na choroby nowotworowe. I demencji. Byka nie ma.

                              Jesli chodzi o choroby to w statystyk rak jest w smiertelnosci na 3cim miejscu po chorobach krazenia ( serce) oraz cukrzycy.

                              Sztuka za
                              > chowac sprawnosc fizyczna i umyslowa jak najdluzej, aby nie byc ciezarem dla do
                              > rastajacych dzieci.


                              20 letni syn dorosly bedzie gdy kobieta rodzaca w wieku 40 lat bedzie miala 60 lat.
                              60 latka to srednia statystyczna babci jakich pelno na polskich ulicach a jakich zadaniem jest opieka nad dzieckiem jak ich mama jest w pracy, czy robi po pracy zakupy. O czym my w ogole mowimy? W pewnych godzinach to w parku wiecej babc z dziecmi niz mam. Srednia wieku kobiety to jakies 86 lat. Przez 26 lat nie zyja w wiekszosci jako ulomne czy z demencja. To duzo wieksza mniejszosc. W wieku 60 lat to jeszcze w wiekszosic sprawne kobiety z nadcisnieniem i innymi drobnymi jak narazie dolegliwosciami zdrowotnymi. To ich 60 letni mezowie juz sie sypia i polowa po zawalach.
                              • mruwa9 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 17:55
                                moja babcia, umierajac w wieku 86 lat, miala od kilku lat juz tak zaawansowana demencje, ze byla niezdolna do samodzielnego funkcjonowania. Moj pradziadek umarl w wieku 95 lat, tylko co z tego, jesli przez poprzedzajacych smierc 15 lat wymagal calodobowej opieki?
                                Srednia dlugosc zycia nie mowi nic o jego jakosci.
                                Prawdopodobienstwo chorob ukladu krazenia, zmian degeneracyjnych OUN , nowotworow , wzrasta z wiekiem, czy nam sie to podoba , czy nie. Natury oszukac sie nie da.Rodzac dziecko w wieku 30 lat mamy ogromne szanse na doprowadzenie ich do samodzielnosci i pelnoletnosci. na poznanie wlasnych wnukow.
                                Wlasnie ze wzgledu na dobro dzieci jestem tak sceptycza wobec poznego macierzynstwa.
                                • princesswhitewolf Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 18:01
                                  > moja babcia, umierajac w wieku 86 lat, miala od kilku lat juz tak zaawansowana
                                  > demencje, ze byla niezdolna do samodzielnego funkcjonowania.


                                  zaraz zaraz... jesli by urodzila w wieku 40 lat to mialaby 46 letniego syna

                                  Regul nie ma. Moja babcia umarla w wieku 83 lat. Nagle w ciagu miesiaca na raka. Do tego czasu calkiem swietnie funkcjonowala a w miedzyczasie miala 1001 chorob z jakich sie wyleczyla.


                                  Moj pradziadek u
                                  > marl w wieku 95 lat, tylko co z tego, jesli przez poprzedzajacych smierc 15 lat
                                  > wymagal calodobowej opieki?

                                  Od 80 roku potrzebowal calodobowej opieki mowisz? A jak sie to ma do rodzenia po 40tce? ze potrzebowal calodobowej opieki a synowie mieli tylko 40 lat czy jak?

                                  Ja nie panimaju w czym argument

                                  Rodzac dziecko w wieku 30 lat mamy ogromne szanse na doprowadzenie ich do s
                                  > amodzielnosci i pelnoletnosci. na poznanie wlasnych wnukow.


                                  ale juz 10 lat pozniej nie i bec! Bo jest wyryte na skale ze czlowiek dozywa taka sama ilosc lat i w takim samym zdrowiu. Niech przypomne srednia wieku kobiety to 86 lat i nie wszyscy od lat sa obloznie chorzy. U mnie w domu padali nagle.
                                  • franczii Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 31.03.13, 11:44
                                    > Regul nie ma. Moja babcia umarla w wieku 83 lat. Nagle w ciagu miesiaca na raka
                                    > . Do tego czasu calkiem swietnie funkcjonowala a w miedzyczasie miala 1001 chor
                                    > ob z jakich sie wyleczyla.

                                    Dokladnie, moja babcia miala tak samo. Wykonczyl ja rak w wieku 85 ale wczesniej funkcjonowala wymienicie i pomimo, ze przez kilkadziesiat lat leczyla sie na cukrzyce i nadcisnienie byla aktywna, zajmowala sie najmodsza wnuczka, jezdzila po nia na drugi koniec miasta odbierac z przedszkola po czym wiozla autobusem do siebie gotowala, nosila siaty z zakupami dla siebie i rodziny, jezdzila na wies gdzie zajmowala sie domem i ogrodem po rodzicach, nosila wode ze studni oddalonej o 200 metrow (wprawdzie w starym domu juz od lat byly doprowadzone media ale jej smakowala woda z tej wlasnie studnibig_grin I zawsze mowila ze wiek zaczela czuc dopiero po 79 urodzinach. Mimo ze miala sporo dolegliwosci.
                                    • ichi51e Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 19.09.16, 20:57
                                      A moja prababcia umarla w wieku 96 lat do konca w swietnym zdrowiu psych/fiz. Po prostu prwnego dnia powiedziala ze ma dosyc zycia przestala jesc i w 2tygodnie pozniej umarla. Wszyscy mysleli ze do setki dociagnie.
                            • franczii Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 31.03.13, 11:34
                              Masz racje, te mamy kolegow mojego dziecka rodzily pierwsze dziecko okolo 35 roku z tendencja do po 35 roku zycia. Ale zadna na jednym dziecku nie poprzestala. Wszystkie maja po dwoje a niektore nawet troje. I drugie dziecko rodzily juz jako 40latki. Za kilkanascie lat beda mialy 50+ i najprawdopodobniej beda dalej w swietnej formie. Ich matki teraz maja 70+ i dalej sie wnukami zajmuja.
                              Gwarancji nie ma nigdy nawet w wieku 30 lat. Na raka umieraja dwie znajome 30 latki. Na raka leczy sie inna znajoma po 40 i co z tego ze jej dzieci maja po 9 i 6 lat. Czy taka wielka pociecha by bylo gdyby dzieci byly o te kilka lat starsze?
                            • gorajka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 31.03.13, 22:14
                              mruwa9 napisała:


                              > Tu jest mowa o 40-latkach dopiero decydujacych sie na dziecko.

                              Mruwa przeczytaj tytul tego posta
                          • gryzelda71 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 17:22
                            A ja nie mam wokół siebie samych 40letnich matek niemowlaków.
                            Są w mniejszości.I nic mi do nich.Ale jak jakaś zacznie mi tłumaczyć,że prawdziwe macierzyństwo przeżywa się dopiero po 40,bo to wcześniejsze to udawane to popukam sie palcem w czoło.
                    • franczii Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 17:05
                      Ja jednak uwazam, ze to norma. A wyjatkiem w tym wieku jest niedoleznosc. Wiem ze polski polski 70latek troche sie rozni od np. wloskiego czy francuskiego w sensie takim ze polski 70latek wykupuje kwatere na cmentarzu a wloski crociere po Karaibachbig_grin ale tak nie musi byc.
                      A co do dolegliwosci to wiadomo, ze 70 latek to nie to samo co 30 latek. Zaczyna uwierac juz tu i owdzie, szwankowac ale to nie znaczy ze juz na nic sil nie ma. Wlasnie wtedy trzeba podejmowac wyzwania, byc aktywnym fizycznie i umyslowo zeby nie stetryczec.
                      • gryzelda71 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 17:26
                        Polski emeryt siedzi na działkach pracowniczych nie dlatego,że to jego pasja,a dlatego,ze nie stać go na Karaiby(poza rodzicami ematek rzecz jasnasmile )
                        A zaczyna uwierać tu i ówdzie jakoś po 40,poczytaj watki na forum emama.I żeby z tym walczyć nie trzeba rodzić.Oczywiscie jak jakas pani chce,prawo tego nie zabrania.Ale i nierodzenie nie zabrania.
                        • princess_yo_yo Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 01.04.13, 16:22
                          to jest kwestia podejscia do zycia, czesc chorob jest niezalezna od nas a czesc to efekt trybu zycia, w kazdym wypadku podejscie do tematu robi wielka roznice.

                          regula wydaje sie to ze ludzie ktorzy sami sobie zapracowali na swoje choroby zwlaszcza nadwaga I brakiem ruchu wydaja sie miec tez najsilniejsza tendencje to pieszczenia sie ze soba I swoimi chorobami. tego robic nie moge, tamto tez niewskazane, tak jestem biedny, slaby I bedzie tylko gorzej, na szczescie ze swoim rosnacym zestawem chorob moge coraz mniej od siebie wymagac. spirala niemocy I przebijania sie swoim nadwyrezonym zdrowiem I narastajaca hipochondria.

                          mozna inaczej, powazne choroby I zabiegi chirurgiczne nie zwiastuja konca swiata I niedoleznosci w wiekszosci przypadkow, ale to wymaga wysilku ktory potem poplaca wlasnie dobra kondycja I lepsza staroscia. przekonanie ze 60 lat to granica sprawnosci I zdrowia to najlepsza droga do tego zeby tak sie wlasnie stalo, na swoje wlasne zyczenie.
          • tiktaktuk35 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 01.04.13, 13:26
            Halo... Chyba przegapiłaś reformę emerytalną naszego rządu! Kobieta ma pracować do 67. roku życia. Jak urodzi w wieku 40 lat, to akurat po przejściu na emeryturę będzie mogła zająć się wnukiem. Jeżeli dziewczyna rodzi w wieku 20 lat, to jej wnuki nie będą miały najmniejszych szans na opiekę zapracowanej babci.
            • wj_2000 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 02.04.13, 22:59
              Właśnie dlatego w PRL wprowadzono wcześniejsze emerytury dla kobiet w wieku 55 lat. W mojej rodzinie i wśród znajomych córki i synowe KORELOWAŁY czas urodzenia swojego pierwszego dziecka z datą przejścia na taką emeryturę matki lub teściowej!
              I to całkiem rozsądnie funkcjonowało!
              Te (niezarobione, skoro tak wczesne i długie) emerytury są tańsze niż zapewnienie żłobków i przedszkoli dla wszystkich dzieci. Mnie się nie bardzo podoba odejście od tej praktyki. Bo przy wieku emerytalnym 67 znikną w praktyce babcie opiekujące się wnukami.
          • jakw Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 01.04.13, 14:22
            mruwa9 napisała:

            > porozgladaj sie wokol siebie, jaki procent 40-latek w twoim otoczeniu narzeka n
            > a swoj stan zdrowia i swoja kondycje (chociazby wystarczajaca zeby miec sily i
            > checi na towarzyszenie wnukom na placu zabaw), a jaki odsetek osob w wieku 60+
            > podobnie dobrze ocenia swoj stan zdrowia.
            Mhm, bo 40-latki to masowo towarzysza wnukom na placach zabaw wink
            > Czy masz ochote poznac swoje potencjalne wnuki? Bo im pozniej sie zdecydujesz n
            > a dziecko, tym mniejsze sa na to szanse.
            >Nie mowiac o tym, ze twoje dziecko byc
            > moze nigdy nie zazna wsparcia w swojej matce w poczatkach swojej rodzicielsk
            > iej kariery, zdane wylacznie na siebie, za to bardziej prawdopodobne jest to, z
            > e bedzie zmuszone pogodzic opieke nad swoim malym dzieckiem i stara matka.
            Starszą córkę urodziłam mając lat 27. Gdyby dziecko urodziła w podobnym wieku to ja będę miała jeszcze ze 12 lat do emerytury.
          • lucyliu Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 01.04.13, 20:42
            Mruwa9 weź ty mnie nie obrażaj, mam 39 lat i taki power że niejedna 20stka za mną nie nadąży, dzieci nie mam, ale pracuję nad tym, może się uda. Czemu teraz? Bo wcześniej nie było takiej możliwości i kompletnie nie bylo mi to w głowie.
            Jeśli się uda to bedzie, jesli nie będzie to trudno, ale proszę Cię nie wyskakuj z takimi chorymi wywodami że kobieta 40 letnia to już wrak. Zdrowie mi dopisuje, nie narzekam na nic, jestem niewyeksplatowana jeśli można tak powiedzieć o człowieku, energia też jest, owszem jestem świadoma późności tej decyzji, ale wcześniej nie było możliwości myślenia o dziecku, i wcale się nie boję że w wieku 60 lat moje potencjalne dziecko będzie dorosłe a ja bedę stara, bo robię wszystko aby tak nie było i w wieku prawie 40 lat czuję się jak pełna werwy trzydziestka, a wstydzić się pokazać ze mną też nie trzeba.
          • rerekum1 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 19.09.16, 20:35
            mruwa9 napisała:

            > porozgladaj sie wokol siebie, jaki procent 40-latek w twoim otoczeniu narzeka n
            > a swoj stan zdrowia i swoja kondycje (chociazby wystarczajaca zeby miec sily i
            > checi na towarzyszenie wnukom na placu zabaw), a jaki odsetek osob w wieku 60+
            > podobnie dobrze ocenia swoj stan zdrowia.
            > Czy masz ochote poznac swoje potencjalne wnuki? Bo im pozniej sie zdecydujesz n
            > a dziecko, tym mniejsze sa na to szanse. Nie mowiac o tym, ze twoje dziecko byc
            > moze nigdy nie zazna wsparcia w swojej matce w poczatkach swojej rodzicielsk
            > iej kariery, zdane wylacznie na siebie, za to bardziej prawdopodobne jest to, z
            > e bedzie zmuszone pogodzic opieke nad swoim malym dzieckiem i stara matka.
            > Z wiekiem nikt z nas nie staje sie ani mlodszy, ani zdrowszy, ani bardziej spra
            > wny. I nikt nie jest niesmiertelny.

            Naprawdę planując dzieci myślisz o swoich przyszłych wnukach? I myśl że być może ich nie poznasz sprawi że nie będziesz miala dziecka?
            Ciekawe podejście, nieistniejsce wnuki ważniejsze od dziecka. A co z ludźmi którzy nie mogli wcześniej, np. nikogo odpowiedniego nie spotkali? Mają pozostać bezdzietni, bo ewentualne wnuki mogą im się trafić po 70tce?
        • kol.3 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 06:31
          Ależ oczywiście, że Nabakier ma rację. Sama jako dziecko czternastoletnie pamiętam, że mój ojciec w wieku 55 lat zaczął mieć stany przedzawałowe, zamiast spać w nocy cała rodzina czuwała czy ojciec się dobrze czuje i czy nie trzeba wzywać pogotowia (miał stany lękowe), mama leżała w szpital;u na tajemnicze choroby i operacje, a potem popłakiwała po kątach czy zdążą dzieci odchować (tzn. mnie i brata).
          No ale moi rodzice byli pokoleniem któremu wojna pokrzyżowała plany życiowe i na dzieci mogli pozwolić sobie późno.
          Natomiast obecnie rodzenie kolejnego drugiego lub trzeciego dziecka dla mody po czterdziestce uważam za mocno ryzykowne. Urodzić nie problem, problem wychować i doprowadzić do samodzielności.
          • marychna31 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 10:56

            > Natomiast obecnie rodzenie kolejnego drugiego lub trzeciego dziecka dla mody p
            > o czterdziestce uważam za mocno ryzykowne.
            ty naprawde uważasz, ze ktoś rodzi sobie dziecko z powodu mody, obojetnie w jakim wieku?
            • kol.3 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 11:02
              Owszem, niektóre liczą na odmładzający zastrzyk hormonów. Mogę jak któraś z pań pisała, zrozumieć kobietę, która w ogóle nie ma dzieci i z przyczyn zdrowotnych/losowych rodzi dość późno, ale fundować sobie trzecie dziecko po 40 to jednak ryzyko dla dziecka.
              • moofka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 11:04
                kol.3 napisała:

                > Owszem, niektóre liczą na odmładzający zastrzyk hormonów. Mogę jak któraś z pań
                > pisała, zrozumieć kobietę, która w ogóle nie ma dzieci i z przyczyn zdrowotnyc
                > h/losowych rodzi dość późno, ale fundować sobie trzecie dziecko po 40 to jednak
                > ryzyko dla dziecka.

                ryzyko czego?
            • przeciwcialo Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 13:01
              A myslisz że tak nie jest?
          • iothe Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 02.04.13, 20:43
            > Ależ oczywiście, że Nabakier ma rację. Sama jako dziecko czternastoletnie pamię
            > tam, że mój ojciec w wieku 55 lat zaczął mieć stany przedzawałowe,

            Moj teść w wieku 61 lat nauczył się jeździć na nartach i teraz 7 lat śmiga na nartach w Polsce, Czechach i w Alpach, cały rok chodzi na siłownię, żegluje i ma tyle zajęć, że na zajmowanie się wnukiem nie ma czasu. Wujek mając 70tkę co niedziela przejeżdżał 50 km na rowerze.
            Więc jednostkowe przypadki o niczym nie świadczą, a już na pewno nie o tym, że dzisiejsi 60-latkowie to bezsilne i stojące nad grobem wraki.
          • 3eneduerabe Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 13.03.14, 13:41
            Mnie mama urodziła w wieku 23lat i co? tez po katach ryczala bo wyudawalo jej sie, ze ma nowotwor piersi, na szczescie nic jej n ie bylo. Jednak tez pamietam siebie jako zestresowana 5latke z placzaca mama- ktora nora bene nie miala nawet 30. To zalezy tez od charakteru od szczescia tez. Ile to mlodych kobiet chorujacych w wieku 25-30lat na sm i co one tez maja rezygnowac z macierzynstwa? natura dala mozliwosc rodzenie kobietom okolo 40? Dala! no wiec jest to zgodne z natura i naturalne, ze kobiety moga rodzic dziecko rowniez okolo 40. Sama bym chciala 3urodzic w tym wieku, a mam 26lat i nie mam zamiaru sie spieszyc zeby do 30 wyrobic moj "limit".
        • kodam3 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 14:30
          ależ wcale nie musisz byc schorowana
          takie późno macierzyństwo obliguje mamę do aktywności,zeby jak najdłużej trzymac formę
          no bo ma przecież małe dzieco do wychowania

          ja pierwsze dziecko urodziłam w wieku 41 lat
          i w ogóle nie wyglądam na babcię swojego dziecka
          ale dla mnie aktywność fizyczna to podstawa
          • guderianka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 31.03.13, 11:52
            kodam-ale wątek jest o macierzyństwie po raz kolejny -drugi , trzeci wink
      • basiastel Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 20.09.16, 07:46
        Hehe, moja córcia spokojnie uczy się do matury. Na dokładkę zwiedza świat ( także ze mną ), tańczy i śpiewa w zespole, chodzi do szkoły językowej. Nie pamiętam kiedy chorowałam i żadnych obiadków noszonych mi do szpitala nie ma.
    • d.o.s.i.a Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 00:15
      Biorac pod uwage ze obecna przewidywana dlugosc zycia dla 30latek to ok 100-110 lat, za dzieci mam zamiar sie brac wlasnie w okolicach 40tki. Nie uwazam ze bede dla nich babcia. Niektore dzieciate 20latki wygladaja obecnie przy mnie jak babcie.
      • noname2002 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 08:30
        Pytanie tylko czy bedziesz w stanie zajsc w ciaze-plodnosc z wiekiem maleje.
    • lolinka2 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 01:06
      mam obecnie 31 lat, 2 dzieci i zasadniczo uznaliśmy, że rozmnażanie dobiegło końca... chociaż ja bym chciała w sumie jeszcze 1 dziecko, nie w tej chwili, bo jest to moment kiepski zawodowo-koniukturalnie, ale za rok-dwa... moja wewnętrzna granica "bezpiecznej ciąży" to 35 l. Jeszcze trochę czasu mam.
    • yoko0202 co kto lubi 30.03.13, 01:16
      znam kilka takich kobiet, obecnie w różnym wieku, ogólnie oceniam bardzo pozytywnie

      to świadome macierzyństwo, zwykle przy bardzo dobrej sytuacji materialnej - a to duży plus, bo mniej stresu i zmartwień na codzień, opłacona dobra opieka więc więcej czasu dla siebie, często rozwojowa kariera i sporo osiągnięć (więc kobiety cenne dla pracodawcy i nie grozi brak miejsca w firmie, na które można wrócić)

      jak dla mnie, dzieci czy przed 20-ką, czy po 40-ce - nieistotne, ważne żeby ludzie chcieli tego macierzyństwa, cieszyli się nim, dali dziecku miłość, wsparcie i wychowali fajnego mądrego człowieka.
    • salsadura Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 01:26
      Zazdroszczą płodności? Poważnie mówisz?

      Bo powiedzmy szczerze, nie kazda z nas bylaby w stanie zajsc w ciaze i urodzic zdrowe dziecko w wieku 40+.
      Hmmm uncertain. Niby dlaczego?
      • moofka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 06:26
        salsadura napisała:

        > Zazdroszczą płodności? Poważnie mówisz?
        >
        > Bo powiedzmy szczerze, nie kazda z nas bylaby w stanie zajsc w ciaze i urodzic
        > zdrowe dziecko w wieku 40+.
        > Hmmm uncertain. Niby dlaczego?


        bo zdaje sie juz co czwarta para ma z tym problem w duzo mlodszym wieku
    • 3-mamuska Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 01:34
      szalona-matematyczka napisała:

      > Ostatnio wsrod moich znajomych lub tzw. celebrytow obrodzilo w kobiety w wieku
      > okolo 41 lat, ktore sa w ciazy i spodziewaja sie drugiego lub trzeciego dziecka
      > . Jako przyklad: moja znajoma w wieku 42 lat (dokladnie 41 lat i 5 miesiecy ma
      > teraz) powiedziala mi, ze spodziewa sie drugiego dziecka. Szefowa mojego brata
      > ciotecznego wlasnie w wieku 41 lat jest w ciazy (tez drugie dziecko). Ciaze jak
      > najbardziej zaplanowane. Teraz czytam, ze piosenkarka Justyna Steczkowska (tez
      > 41 lat) spodziewa sie trzeciego dziecka. Z tego co wiem, aktorka Katarzyna Fig
      > ura urodzila w wieku 40 lat drugie dziecko a w wieku 43 trzecie. Wydaje mi sie,
      > ze zaczyna byc coraz bardziej powszechne rodzenie drugiego czy trzeciego potom
      > ka tak w wieku 40-43 lat. Z drugiej strony czesto na forum gazety czytam, ze ta
      > kie matki to wlasciwie babcie, ze je "pogielo", bo takie stare i rodza itp. Cza
      > sami mam wrazenie, ze sa kobiety, ktore zazdroszcza tym 40-tkom ich plodnosci.
      > Bo powiedzmy szczerze, nie kazda z nas bylaby w stanie zajsc w ciaze i urodzic
      > zdrowe dziecko w wieku 40+. Czy tez myslicie, ze za ta krytyka mam 40+ ktryje s
      > ie zazdrosc ze strony mamusiek z prowincji, ktore rodzily w wieku 20-22 lat i t
      > eraz siedza na bezrobociu lub maja jakas durna robote za 1200 zloty miesiecznie
      > i po prostu zazdroszcza. Bo czesto te mamuski 40+ to jednak inna liga: maja ka
      > riere, sa zadbane.

      W mojej rodzinie rodzicielstwo 40+ to niezbyt dobry pomysł.
      Po prostu moja rodzina nie odzywa 100 lat
      Ciocia urodziła syna w wieku 44 chyba lat i co jako 16 latek został ze schorowana matka na serce na rencie i na nic nie ma kasy. I co całe zycie pracowała jakaś tam karierę zrobiła.
      Niestety wiadomo z wiekiem ryzyko chorób wzrasta i jest mniej pewne ze uda sie z powodzeniem wychować .
      Nikt w wieku 40 lat nie czuje sie staruszkiem ale w wieku 60 lat juz tylko nieliczni sa zdrowi .
      Oczywiście sa osoby które sa w stanie i dają radę pytanie tylko czy dzieci ich dzieci chcą mieć w wieku 20 lat rodziców na emeryturze i dużym prawdopodobieństwem ze nie beda mieli żyły dla wnuków.
      Rozumiem kobiety które sie leczą i tak wychodzi ze po wielu latach rodzą to upragnione dziecko.
      Ale dziecko dużo młodsze od poprzednich w wieku 40+ to egoizm matki i tyle, bo to w pewnym sensie zabaweczka po latach ,rodza dziecko zeby im nudno nie było kiedy strsze odejdą z domu.
      A i moja kolezanka tak mówi ze odchowa 2 która miała przed 30 (24-26) a w wieku 45 chce urodzić 3 zeby sie odmodzic i wnieść cos "nowego" do małżeństwa.
      • kropkacom Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 07:10
        > A i moja kolezanka tak mówi ze odchowa 2 która miała przed 30 (24-26) a w wieku
        > 45 chce urodzić 3 zeby sie odmodzic i wnieść cos "nowego" do małżeństwa.

        Zakładając, ze jest jakaś koleżanka to akurat ty musiałaś potraktować te słowa bardzo serio big_grin
    • moofka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 06:24
      bzdury jakies, stereotypy i tluczone do glowy jak mantra wyniki starych badan
      ze ciaza po 35 roku to 'ryzyko'
      jak dla mnie to zawsze jest 'ryzyko' i magiczna granica 35 ani je zmniejsza ani zwieksza
      sama mam 36 za dni pare i wcale nie wykluczam, ze za rok dwa moze jeszcze je podejme
      i wlasnie czuje sie bardzo mlodo
      oraz ze mam jeszcze sporo czasu smile
      fakt, jestem zdrowa, prowadze higieniczny tryb zycia
      wyniki wszystkiego mam wzorowe i nigdzie sie jeszcze nie zawijam smile
      • kawka74 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 06:45
        > bzdury jakies, stereotypy i tluczone do glowy jak mantra wyniki starych badan
        > ze ciaza po 35 roku to 'ryzyko'

        Jakoś niedawno wpadła mi w ręce stara książeczka o płodności i takich tam - autor twardo powtarzał, że powinno się rodzić dzieci między 18 a 25 rokiem życia, bo potem to już grób, a przynajmniej ciężka starość.
        Weryfikacja tych poglądów idzie, jak widzę, dość opornie wink
    • kawka74 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 06:43
      Czterdziestolatki przestały czuć się jak babcie i przestają być traktowane jak zramolałe staruszki, które spacerują jedynie między kuchnią a pokojem.
      Większość z nich ma dobrą kondycję, są zadbane, silne, opieka medyczna też nie najgorsza, dlaczego więc nie mieć kolejnego dziecka?
      Ci, którzy twierdzą, że to głupota, że za stare i tak dalej, mają po prostu poglądy sprzed jakichś pięćdziesięciu lat, kiedy świat był jednak nieco inaczej urządzony, a dwudziestopięciolatka spodziewająca się pierwszego dziecka była traktowana jak stara pierwiastka. Czasy masowego rozmnażania w wieku okołomaturalnym minęły, i społecznie, i medycznie.
      • guderianka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 07:25
        Kawko
        Nie zmienia to wszystko (co opisałaś wyżej) faktu, że biologiczny czas nie stoi w miejscu ale nieubłagalnie leci do przodu. Organizm w pewnym wieku inaczej znosi ciążę i poród. Nie trzeba nawet konkretnych przykładów-wystarczy oględna znajomość fizjologii i anatomii człowieka.
        • kawka74 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 09:59
          Ciężej to znaczy jak konkretnie?
          I pewnym to znaczy kiedy?
          Ja myślę, że nie tylko należy sięgnąć po konkretne przykłady, ale i na nich się opierać.
          • mamameg Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 11:06
            Ja moge byc przykladem, pierwsza ciaza w wieku 25lat, moj ginekolog mowil ze wzorcowa, bo nie mialam zadnych powiklan ani dolegliwosci ciazowych. Druga ciaza w wieku 34lat- poczatek na luteinie, potem silna anemia, a na koniec cukrzyca ciazowa. A po drugim porodzie duuuzo gorzej znosilam nocne karmienia niz 9lat wczesniej. Nie wyobrazam sobie niedosypiania w wieku 40+
            • kawka74 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 11:59
              Druga ciaza
              > w wieku 34lat- poczatek na luteinie, potem silna anemia, a na koniec cukrzyca c
              > iazowa.

              Cóż, dwa razy leżałam dobę czy dwie na patologii i średnia wieku na patologii - ja wiem, jakieś 28-30? Ja, stara baba, leżałam dwa dni kontrolnie, a młodsze ode mnie po kilka czy kilkanaście tygodni.
              Co do karmienia... Cóż, wystarczy poczytać rozmaite fora, gdzie na niewyspanie, zmęczenie i udrękę nocnych karmień skarżą się młode dziewczyny.
              Mogłabym tak wyliczać i wyliczać - wynika z tego tyle, że należy zweryfikować dane, bo jednak za dużo jest tych czterdziestolatek, które dobrze znoszą ciążę, żeby potraktować je jak błąd statystyczny albo nieistotny margines.
              • minor.revisions Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:43
                > Mogłabym tak wyliczać i wyliczać - wynika z tego tyle, że należy zweryfikować d
                > ane, bo jednak za dużo jest tych czterdziestolatek, które dobrze znoszą ciążę,
                > żeby potraktować je jak błąd statystyczny albo nieistotny margines.

                tyle, ze wyliczasz na podstawie znanych ci osobiscie przypadkøw (za mala proba) albo wpisow forumowych, ktøre z zalozenia do statystyki sie nie nadaja, bo pisza tam ci, ktorzy chca cos tam udowodnic czy do czegos przekonac, ostatecznei nikt nei zaklada wonta w desen "mialam ciaze i porod modelowo-ksiazkowy, co robic, droga redakcjo?"

                Statystyki nie oszukasz, ryzyko cukrzycy ciazowej wzrasta z wiekiem, porody sa ciezsze (statystycznie, nie opowiadaj mi, ze "a ze mna lezala czterdziestka, ktora wyplula i dwudziestka, ktora sie meczyla 35 godzin i na koncu miala cesarke"), przynajmniej, jesli wierzyc ginekologom i poloznym. Regeneracja po nocnym wstawaniu tez nie taka.

                Owszem, 40tka moze dobrze zniesc ciaze, rzecz w tym, ze 10 lat wczesniej znioslaby ja prawdopodobnie duzo lzej. Mialam dzieci przed 30tka i po 40tce i moje doswiadczenie potwierdza, ze im pozniej, tym ciezej.
                • princesswhitewolf Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:49
                  mowisz rzeczy jakie przeczom temu co mi mowili lekarze poloznicy.

                  Wg tego co mowili mi regul w ogole nie ma jesli chodzi kwestie lekkosci porodow i ciazy vs wiek. Cala ciaze mi to mowili. Wg nich jest ryzyko chorob genetycznych wyzsze tylko.
                  • minor.revisions Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 17:20
                    Cala ciaze mi to mowili. Wg nich jest ryzyko chorob genetycz
                    > nych wyzsze tylko.

                    nie tylko, rowniez np. cukrzyca (tzn. cukrzyca u matki, ale to moze szkodzic dziecku) i nizsza waga urodzeniowa. Oczywiscie twoi poloznicy mogli miec takei a nie inne doswiadczenia, bo tu wplyw ma nie tylko wiek, rowniez sytuacja materialna i spoleczna matek, a lekarz zazwyczaj ma do czynienia z takimi pacjentkami, jakie akurat stac na jego przychodnie/klinike.
                    Lepiej ciaze znosza czterdziestolatki niz pietnastolatki oraz ich dzieci, ale nie czaruj sie, ze 40 lat to takie same warunki, jak 25.
                    • princesswhitewolf Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 17:30
                      rowniez np. cukrzyca (tzn. cukrzyca u matki, ale to moze szkodzic dz
                      > iecku) i nizsza waga urodzeniowa.


                      no moj przyklad temu tez by zaprzeczal. Zero cukrzycy a badali mnie ( test po 2 godzinach od wypicia slodkiego swinstwa). Urodzilam przez cesarke bo dzieciak mial 4.8kg. Wiek 40 lat
                      • minor.revisions Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 18:16
                        Podawanie jednostkowego przykladu jako argumentu w dyskusji o calej grupie i jej szansach jest cokolwiek idiotyczne. To tak, jak wygrac na loterii milion i opowiadac, ze jak najbardziej warto grac, no oponenci mowia, ze znacznie wieksze sa szanse na strate niz na zysk, a tu moj przyklad temu wyraznie zaprzecza. Owszem, nie trzeba miec cukrzycy po 40tce, ale to niczemu nie zaprzecza, bo niktnie twierdzi, ze 100% czterdziestek ja bedzie miec, tylko, ze wiecej 40tek niz 20tek.
                      • guderianka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 31.03.13, 09:13
                        Ale to chyba Twoje pierwsze dziecko a nie kolejne ? wink

                        Poza tym- po 30 r,ż RYZYKO cukrzycy u ciężarnych rośnie. Poczytaj linki, które wkleiłam kawce
            • lola211 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 13:21
              A ja sobie wyobrazam, bo wlasnie teraz potrzebuje mniej snu niz kiedys.
              Mlodego karmie piersia, budzi mnie dwa czy trzy razy, wstaje o 6 rano, a ja razem z nim.Normalnie funkcjonuję, pracuje.Kiedys padalabym na pysk z niewyspania.
              • guderianka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:11
                wink
                Lola, widzisz to oznaka starzenia się, spowolnienie metabolizmu wink
                • lola211 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:17
                  Ale jak to sie ma do macierzynstwa i trudów jego znoszenia? Bo na razie wychodzi na to, ze starzenie sie wrecz pomaga.
                  • guderianka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 31.03.13, 08:49
                    wink
                    Zobaczymy za kilka lat wink- teraz ciągle jesteś na "haju". Zawalisz ze trzy nocki pod rząd to się okaże jaka twarda jesteś wink Ja przy 1 dziecku mogłam całą noc imprezować, wrócić o 7 rano i w miarę normalnie przy 5 kawach zajmować się dzieckiem i iść spać po północy. Teraz po jednej zarwanej nocy (mimo że też nie potrzebuję dużo snu)- jestem jak zombie i chodzę brajlem. Zarwana noc=krzyczące dziecko, noszenie na rękach, spanie po 20 minut
                    • lola211 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 31.03.13, 15:31
                      A ja przy córce wlasnie dolegliwie odczuwalam nocne pobudki.Teraz mnie to tak nie meczy.Wstaje o 6 i caly dzien aktywnie spedzam bez problemu.
                      • guderianka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 31.03.13, 15:49
                        Pytanie-czy można dyskutować mając na uwadze dwa przypadki (mój i Twój) czy też jednak zastanowić się nad statystykami ?
                    • ichi51e Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 19.09.16, 21:04
                      Taaak zapewne imprezujaca matka jest wzorem i paragonem macierzynstwa big_grinDd
            • wjw2 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 13:24
              Ja również mogę być przykładem. Pierwsza ciąża w wieku 34 lat, wzorcowa, żadnych powikłań ani dolegliwości ciążowych. Okres urlopu macierzyńskiego, później wychowawczego, karmeinie piersią, suuper sprawa. Teraz mam 41 lat, mam czas i ochotę grać, bawić sie i uczyć z moim dzieckiem. Narty, rower, spacery nie są dla mnie nadludzkim wysiłkiem....
          • guderianka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 11:39
            Konkretny przykład w takim razie-mój
            1 ciąża-20 lat
            2 ciąża 26 lat
            3 ciąża 32 lata
            Do 30 roku życia kobietom w ciąży robi się np. test obciążenia glukozą "50" (po godzinie) Po 30-tce ze względu na wiek właśnie-"75" (2 godziny). Mimo że jestem zdrowa prowadzę zdrowy tryb życia miałam w trzeciej i tylko trzeciej ciąży cukrzycę ciążową. Dalej- badania statystyczne w kierunku wad płodu pokazują, że ryzyko tychże wad rośnie wraz z wiekiem matki. To jest statystyka, nie wydumane z palca historie, ale dane na podstawie bogatej metodologii. Nie wiem jakie miałam ryzyko w I ciąży, ale w drugiej 1:1500 (w trzech parametrach), w 3 -1:145 (wiek+przezierność). Dalej-macica, stawy nie są ze stali "zużywają się" przy każdej ciąży. Jednak młodszy organizm lepiej się regeneruje i znosi wszelki wysiłek, starszy-już nie (kondycja spada, nawet wchodząc na IV pietro mnie zziajasz się mając 20 lat a a więcj mając 40lat)
            E-kawka-Ty to wiesz prawda? Tylko jakieś jaja sobie ze mnie robisz (wpisując się w konwencję świąt)wink
            • franczii Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 12:17
              A u mnie testu obciazenia glukoza nikt nie robil ani w wieku 27 lat ani 30.
              Po prostu go nie robia rutynowo.
            • kawka74 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 12:19
              Nie wiem jakie mi
              > ałam ryzyko w I ciąży, ale w drugiej 1:1500 (w trzech parametrach), w 3 -1:145
              > (wiek+przezierność).

              Paragraf 22 big_grin
              Skoro jednym z czynników branych pod uwagę w obliczeniach jest wiek, to siłą rzeczy wskaźnik będzie wyższy. Co więc można udowodnić takimi obliczeniami? Ano nic.

              młodszy organizm lepiej się regeneruje i znosi wszelki wysił
              > ek, starszy-już nie (kondycja spada, nawet wchodząc na IV pietro mnie zziajasz
              > się mając 20 lat a a więcj mając 40lat)

              Naprawdę myślisz, że to zależy od wieku li i jedynie?

              > E-kawka-Ty to wiesz prawda?

              Wiesz, ja lubię to i owo posprawdzać, przyjrzeć się, a nie wierzyć we wszystko, jak leci.
              • moofka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 12:25
                otoz
                te statystyki dawno juz nie sa aktualne
                jesli chodzi o zespol Downa, to najczesciej jest pierwsze dziecko mlodych rodzicow
                na inne zespoly genetyczne w ogole reguly nie ma
                • guderianka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 12:34
                  doprawdy ?
                  a daj źródło o nieaktualności tych statystyk proszę ?
                  • moofka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 12:42
                    trudno znaelzc zrodlo zaprzeczajace big_grin
                    podaj zrodlo swoich danych
                    • guderianka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:04
                      Ja wiedzę mam, kawka chce ją posiąść, naprawdę nie chce mi się być tą, która oświeca i niesie kaganek oświaty tym, co zaprzeczają prawom natury wink
                • princesswhitewolf Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 15:26
                  moofka ma racje z tym zespolem Downa. Owszem ryzyko wzrasta wraz z wiekiem i to bardzo ale to w jakiej rodzinie sie rodzi dziecko z ZD to zupelnie inna para kaloszy. Wiem to dziwnie brzmi ale tak jest. Bardzo dokladnie mi to moj lekarz opisal tu:


                  Otoz: kobiety po 35 r z robia badania prenatalne chetniej, a juz nie wspomne ze w wielu krajach sa one za darmo od pewnego wieku. Czesciej decyduja sie na aborcje takiej ciazy z ZD. Nie oceniam tu moralnosci a tylko mowie jak jest.

                  Mlode kobiety niekoniecznie zakladaja ze cos pojdzie nie tak i czesto nie robia tychze badan.
                  W efekcie, wiekszosc dzieci z ZD rodzi sie wlasnie jako dzieci mlodych matek...



                  • guderianka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:03
                    Owszem ryzyko wzrasta wraz z wiekiem i to bardzo


                    otóż to
                    koniec kropka
                    • princesswhitewolf Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 17:37
                      > otóż to
                      > koniec kropka
                      • guderianka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 31.03.13, 08:50
                        Nie znam takich danych-skąd masz te informacje ?
                        • hankam Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 02.04.13, 14:22
                          Są takie dane, bo czytałam wieloktrotnie wypowiedzi lekarzy i właśnie takie stwierdzenia.
                          Po pierwsze, wciąż jednak rodzi więcej dwudziestolatek niż czterdziestolatek, więc dzieci z ZD będzie się też rodzić więcej, no i młodych kobiet nie bada się, o ile nie należą do grupy ryzyka, więc wykrywalność jest mniejsza. Ale ryzyko (nie tylko ZD, innych mutacji genetycznych też) wzrasta wraz z wiekiem i temu się nie da zaprzeczyć.
              • guderianka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 12:34
                jak to nic ? ze względu na wiek właśnie wzrosło ryzyko-przecież o tym mowa

                nie myślę że TYLKO i JEDYNIE zależy od wieku. Ale w dużej mierze, inna jest wydolność fizyczna organizmu młodego a inna dojrzałego. To fakt.

                Chwali się taką cechę-by sprawdzać, by szukać, by nie wierzyć na słowo. Ja piszę skrótami-bo to nie miejsce na elaboraty. Ale wystarczy poczytać jeśli chcesz teksty naukowe o procesach życiowych, organach narządach i ich pracy, o skórze i jej funkcjonowaniu, itp. itd
            • franczii Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 12:24
              Jednak młodszy organizm lepiej się regeneruje i znosi wszelki wysił
              > ek, starszy-już nie (kondycja spada, nawet wchodząc na IV pietro mnie zziajasz
              > się mając 20 lat a a więcj mając 40lat)

              Ale co z tego ze sie zziaja?
              Czy to ze sie zziaja to znaczy, ze nie powinien wchodzic po tych schodach?
              Wlasnie dlatego, ze zziajany to powinien wchodzic jak najczesciej. Wyzwania w starszym wieku pozwalaja utrzymac tezyzne fizyczna i umyslowa.
              • moofka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 12:26
                dokladnie, to ci co sie w wieku 40 lat na schodach zziajaja w wieku 50 sa zawalowcami
                ale ani to nie jest regula, ani kwestia wieku
                • guderianka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 12:36
                  Oczywiście, że jest kwestią wieku
                  Dlaczego próbujecie oszukać siebie i innych?
                  W wielu schorzeniach kluczowym czynnikiem jst wiek
                  • kawka74 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 13:12
                    > Dlaczego próbujecie oszukać siebie i innych?

                    A dlaczego Ty się upierasz przy swoim, hm? Bo jesteś przekonana, że masz rację, prawda?
                    Nie, nie zamierzam mieć kolejnego dziecka, więc tutaj czynnik urażonej miłości własnej odpada ;p
                    • guderianka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:05
                      To nie chodzi o moją rację ale fakty medyczne wink
                      • kawka74 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:30
                        To jak będzie z tymi źródłami? ;p
                        • guderianka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 31.03.13, 08:58
                          Proszę

                          www.changeonline.eu/mdb-data/file/Rozdzial%201_Fizjologia%20starzenia%20sie.pdf
                          www.wuj.pl/UserFiles/File/Zdrowie%20Publiczne_1_2011/Zdrowie%20Publiczne_1_2011_6.pdf (m.in str 87,88)
                          www.wydawnictwopzwl.pl/download/229480100.pdf - str. 157 (proces starzenia rozpoczyna się po 25-30 r.ż),-artykuł o procesie starzenia się i jego wpływie na poszczególne składowe organizmu'
                          www.marhan.pl/index.php/ciekawostki/zdrowie/2783-awaria-za-awari-atlas-starzenia-si-ciekawe co ? wink
                          www2.sum.edu.pl/wydawnictwa/wiadlek/3-4-2004/s140_studzinski_z.pdf-porównanie ciężarnych po 40 t-ce i młodych

                          Ustosunkujesz się do FAKTÓW medycznych ?wink
                          p.s. smacznego jaja!
                          • moofka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 31.03.13, 09:32
                            powklejalas materialy o osobach w podeszlym wieku i seniorach
                            40 to nie jest senior
                            ani wiek podeszly
                            • guderianka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 31.03.13, 11:42
                              Przeczytaj moofka dokładnie i proszę nie zmuszaj mnie do wklejenia cytatów na temat tego od kiedy zaczyna się proces starzenia oraz porównania ciężarnych 40 tek i młodszych. Mam też w pdf eboki na temat zawału serca, zespołu metabolicznego, a także eboków na temat skóry-jej budowy i funkcji
                              • kawka74 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 01.04.13, 18:33
                                Ponieważ mam co robić, zerknęłam tylko do ostatniego linka - liczyłaś, że nie przeczytam dokładnie, czy sama nie przeczytałaś dokładnie? Z pozostałymi jest tak samo?
                                Zdrowych i wesołych.
                                • guderianka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 01.04.13, 19:52
                                  czytałam wszystko
                                  teksty nie mają za zadanie udowodnić tezy, że po 40 to już próchno i grób.
                                  a tezę, że człowiek się starzeje i że organizm po 40 tce nie jest tak wydolny jak po 20 tce
                                  • kawka74 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 01.04.13, 20:06
                                    Wybacz ton, ale remanent początkowy doprowadza mnie do rozstroju nerwowego.
                                    Człowiek się starzeje, to jasne, ale cały czas jestem zdania, że ostateczna ocena sytuacji powinna być indywidualna, bo sporo zależy od osobniczej kondycji.
                                    Nie wiem, jak inni, ale nie staram się wmówić nikomu, że ciąża około czterdziestki to jedyne rozsądne wyjście, ale sprzeciwiam się traktowaniu ciężarnych czterdziestolatek jak beztroskich idiotek, którym macica z pewnością rozpadnie się już w trzecim miesiącu ciąży, a wejście na pierwsze piętro kończy się obligatoryjnie zawałem.
                                    • guderianka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 02.04.13, 08:35
                                      Kawko kochana, ale ja nie twierdzę czegoś innego niż Ty przeca smile
                                      Napisałam, że po 40 tce organizm jest mniej wydolny niż po 20 tce, że człowiek się starzeje. Ty zakwestionowałaś ten właśnie pogląd chcąc jednego prawdziwego przypadku. Podałam Ci mój. Napisałaś , że lubisz sprawdzać. I dobrze. Chciałaś źródeł-to Ci je dałam. Źródła udowadniają moją (nie moją w zasadzie, naukową, medyczną) tezę.
                                      Jasne, że przypadki są różne. Jasne, że wiele zależy od trybu zycia, genów, środowiska, higieny życia itd. Ale wiek jest istotny w tym wszystkim.

                                      Ja również sprzeciwiam się traktowaniu ciężarnych czte
                                      > rdziestolatek jak beztroskich idiotek, którym macica z pewnością rozpadnie się
                                      > już w trzecim miesiącu ciąży, a wejście na pierwsze piętro kończy się obligator
                                      > yjnie zawałem.
                                      . Pisałam już o mojej babce, która mając 58lat i zerwane ścięgna w nogach (po 12 porodach kobieta )opiekowała się mną między 3-12 m.ż. I moja matka-która odkąd została babcią w wieku 42 lat powtarza że jest stara-nie bawi się z dziećmi, jest ślepa aby czytać bajki czy układać puzzle a jak była w niedzielę to malucha nawet na ręce nie wzięła tongue_out Ja sama ciągle myślę o rozrodzie-te 40 lat jst dla mnie datą graniczną właśnie-ze względu na to że ODCZUWAM fizycznie posiadanie trójki dzieci.
                                      • ichi51e2 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 02.04.13, 21:55
                                        Nie rozumiem co chcecoe udowodnic. Przeciez suma sumarum to i tak chodzi o jednostkowe przypadki - nawet jesli zalozyc ze przecietnie 40 tka to zgrzybiala staruszka ledwo sie wlokaca na 4 pietro to tutaj i tak wieksze bedzie miala znacenie ta jedna aktywna 40tka ktora dala rade zajsc w ciaze.
                                        Moja siostrzenica lat 16 slaba nie daje rady bez zadyszki wejsc na 4 pietro, nie nosi sonie plecaka, przewraca ja pies wielkosci sredniej. Wuj lat 80 startuje w sprintach i wielokrotnie zdobyl mistrzostwo europy seniorow. babcia 88 lat mieszka n 3 pietrze i jakos daje rade bo musi.
                                        Ja urodzilam dziecko w wieku lat 32 - bez zadnych objawow (nudnosci, bole kregoslupa, zgaga, cukrzyca, zachcianki, rozstepy) i lekow (i owszem uwazam ze bol byl do zniesienia przy odpowiednim nastawieniu). Tylko jakie to ma wszystko znaczenie? Czy wyciagam wnioski ze porody sa bezbolesne a ciaze przechodzi sie ze spiewem na ustach popylajac po 3h na fitnesie? Nie - ja uwazam ze poprostu los mnie poblogoslawil bardzo zdrowym i odpornym cialem.
                  • lola211 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 13:23
                    No ale ludzie nie starzeja sie jednakowo.Sa tacy, co majac lat 50 sa wrakami oraz tacy, co na nic nie choruja.
                    Mozna dozyc 80 tki w dobrej kondycji albo byc inwalida majac lat 60.
                    • przeciwcialo Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 14:07
                      No i oczywiście ty wiesz że będziesz żwawą osiemdziesiątką.
                      • a.va Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 15:00
                        Statystyka mówi, że będzie. Ludzie żyją coraz dłużej i w coraz lepszym zdrowiu.
                        • gryzelda71 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 15:09
                          Coraz lepsze zdrowie coraz częściej kończy się niespodziewanie w 60 roku życia.
                          • a.va Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 15:17
                            Nieprawda, statystycznie żyjemy coraz dłużej.
                            Wyjątki to wyjątki, zawsze będą.
                            • przeciwcialo Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 15:20
                              Biorąc pod uwagę ilość zachorowań na nowotwory i inne choroby cywilizacyjne, zanieczyszczenie środowiska i modyfikowana żywność to te statystyki można sobie ...potraktowac jak gazetowy horoskop. Jak bedzie to się przekonamy za 20-30 lat.
                              • lola211 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:09
                                Statystyki pokazuja jednoznacznie- ludzie zyja dłuzej.Kobiety srednio bodajze 81 lat.A beda zyc jeszcze dluzej.
                                • przeciwcialo Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:10
                                  Pożyjemy, zobaczymy.
                            • gryzelda71 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 15:24
                              Jakie to ma znaczenie,jak okażesz się tym wyjątkiem?
                              • a.va Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 15:29
                                Wyjątkiem możesz się okazać również w wielu 25 i 30 lat. Czy to oznacza, że 25-latki nie powinny rodzić?
                                • gryzelda71 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 15:34
                                  Ale po co to poruszenie.Czy serio nie mogę uważać,że nie chce (ja nie chcę) rodzić po 40?
                                  Przecież nie latam za paniami po 40 i nie wtykam in adresów klinik aborcyjnych.To jest sprawa 40.I moja,że inaczej uważam.
                                  • przeciwcialo Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 15:37
                                    Mam podobne zdanie.
                                    • gryzelda71 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 15:39
                                      Cóż,nie ma się czym chwalić big_grin
                                      Przedziwny watek.
                          • princesswhitewolf Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 31.03.13, 13:45
                            Coraz lepsze zdrowie coraz częściej kończy się niespodziewanie w 60 roku życia.

                            statystyki wykazuja co innego- srednia zycia sie wydluza a przyrost populacji zwalnia
                      • lola211 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:06
                        Nie wiem,tak jak multum ludzi nie wie, ze nie dozyje 40 stki.
                    • guderianka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:10
                      No ale ludzie nie starzeja sie jednakowo


                      co nie zmienia wcale faktu, że się starzeją,a proces ten nie oznacza nowych sił, usprawnienia, odnowienia narządów..
                      • przeciwcialo Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:11
                        Guderianko, rasowej ematki starość się boi i unika wink
                      • lola211 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:16
                        Starzejemy sie od 18 roku zycia.
                        My nie mówimy o wyprawie w Himalaje tylko o macierzynstwie, z tym radza sobie swietnie nawet ludzie nieuleczalnie chorzy.
                        • guderianka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 31.03.13, 08:59
                          Nie, starzejemy się miedzy 25-30 rokiem życia wink
                          Jasne, że sobie radzą wink Tylko większym wysiłkiem /problemami organizmu wink
                          • lola211 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 31.03.13, 15:38
                            Na ile wiekszymi?Na tyle,by je brac pod uwage?Bo moim zdaniem nie sa to roznice tak znaczace,by mialy wplyw na zrealizowanie sie rodzicielsko.
                            • guderianka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 31.03.13, 15:48
                              To zależy u kogo . Ja np. teraz mimo ogromnych chęci już bym się zastanawiała.
            • lola211 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 13:18
              Masz racje,ale co to w sumie zmienia? Ze bardziej mnie zmeczyła ciaza w wieku lat 40 niz w 26? Pewnie tak,ale jakos dalam rade i to pracujac do ostatniego dnia.To jest do przejscia i w sumie nie wymaga jakiegos nadludzkiego wysiłku.Poród naturalny i po 2 dniach to bym juz mogla isc do domu, gdyby nie zóltaczka małego.
              Co do wad- po to sa badania,by z nich korzystac.
        • moofka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 11:04
          Organizm w pewnym wieku inaczej zn
          > osi ciążę i poród. Nie trzeba nawet konkretnych przykładów-wystarczy oględna zn
          > ajomość fizjologii i anatomii człowieka.

          no tak i dlatego dał kobietom menopauze
          czterdziestka to jeszcze nie jest wiek menopauzalny jednak
          co wiecej taka pozna ciaza daje dodatkowego hormonalnego kopa i troche ja odsuwa
    • tully.makker Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 07:06
      Trzeciego urodzilam w wieku 41 lat . Pochodze zarowno od strony matki jak i ojca z dlugowiecznych rodzin, cieszacych sie dobrym zdrowiem do poznego wieku. Obserwujac kolezanki i kolegow z pracy, niejedna 20-latka i niejeden 30-latek moglby mi pozazdroscic energii, witalnosci i odpornosci. Perspektywy mojego najmlodszego dziecka widze wiec rozowo.
    • kropkacom Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 07:06
      > Czy tez myslicie, ze za ta krytyka mam 40+ ktryje s
      > ie zazdrosc ze strony mamusiek z prowincji, ktore rodzily w wieku 20-22 lat

      Nie wiem, czy zazdrość, ale krytyka wychodzi zazwyczaj od tych co mają lub wybrały inaczej.
    • guderianka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 07:23
      Może wynika to z faktu, że pierwsze dziecko urodziły późno i kolejny rzut instynktu przypada właśnie teraz, gdy starsze jest już odchowane i nieabsorbujące.
      • majaaleksandra Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 08:02
        Czy autorka sama jest w 40letniej ciąży?
        Pytac merytorycznie A obrażać kobiety które żyją inaczej to spora różnica.
        W czym ciężarne 40 są Lepsze od matek 20letnich zeby te drugie określać czymś Tak perjoratywnym jak małomiejskie pochodzenie.
        A potem szok że te 40 są Tak a nie inaczej traktowane po tym jak same traktują innych.

        Ja osobiście teraz juz bałabym sie rodzić kolejne dziecko i cieszę sie że urodzona "prowincjonalnie" córka jest zdrowa bo teraz sporo jej zawdzięczam dzięki doświadczeniom z jej rozwojem i teraz pomocy przy bracie. Ale wiem ze sporo osób podejmuje wyzwanie rodzicielskie i w zakresie swojego wieku i ryzyka chorób dziecka.
        • hugo43 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 08:16
          Pierwsze dziecko urodzilam majac 33lata.drugie urodze jako 37-miolatka.do 30-tki dorabialam sie,podrozowalam,studiowalam,robilam kariere.nie widzialam siebie wtedy w roli matki.teraz mamy dobra sytuacje materialna,brak kredytow,do grobu sie nie szukuje,moge w 100% poswiecic sie dzieciom,juz sie wyszalalam,a daleka azje zwiedze na starosc.mam poczucie,ze wszystko nastapilo w odpowiednim czasie,a jak ktos woli inaczej,to ja to szanuje.
        • carmita80 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 08:21
          To jest indywidualna sprawa przeciez w jakim wieku kto decyduje sie a ciaze a co za tym idzie wychowywanie dzieci. Nie sugerowalabym sie moda wsrod celebrytow czy to polskich czyvswiatowych bo ich zycie rozni sie od zycia przecietnych Kowalskich. Mam sasiadke, ktore pierwsze dzieci rodzila jako 18-latka, a obecnie ma 44 lata i niecale dwa miesiece ma jej najmlodsze dziecko, jest babcia owszem, ma troje wnuczat. Osobiscie nie rodzilam dzieci ani jako 18-20tka ani nie bede rodzic jako 40+. To moj wybor ale co zlego ze inni dokunuja innych? Ryzyko urodzenia dziecka z wadami genetycznymi istnieje w kazdym wieku, choc fakt ze z wiekiem wzrasta, podobnie jam ryzyko innych problemow ciazowych i ogolnie zdrowotnych jest wieksze ale tez to nie sredniowiecze i obecna diagnostyka jest rozwinieta. Jesli chodzi o zdrowie nas samych to w tym wypadku zalezy od nas samych i od stylu zycia jaki prowadzimy. Znam kobiety 50 i 60+ w swietnej kondycji psychicznej i fizycznej a znam i 35+ czy 40+ jak babcie.
      • karykatura12 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 01.04.13, 15:48
        > Może wynika to z faktu, że pierwsze dziecko urodziły późno i kolejny rzut insty
        > nktu przypada właśnie teraz, gdy starsze jest już odchowane i nieabsorbujące.

        chyba strzał w dziesiątkę....
        przynajmniej coś takiego obserwuję u siebie
        pierwsza dwójka w okolicach 30-stki i teraz czuję straszne pragnienie na kolejnego malucha
        to instynkt,znam to uczucie o niczym innym nie myślę tylko o dziecku
        wczesniej instynkt był tłumiony przez fakt iż dwójka starszych była niesamodzielna i co by było w razie problemów np. ciąży leżącej

        • marta_i_koty Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 01.04.13, 15:57
          karykatura12 napisała:

          > > Może wynika to z faktu, że pierwsze dziecko urodziły późno i kolejny rzut
          > instynktu przypada właśnie teraz, gdy starsze jest już odchowane i nieabsorbujące.

          Ale jesli ktoś "kolejnego rzutu instynktu" nie miał, to jest usprawiedliwiony, prawda? tongue_out
          • guderianka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 01.04.13, 19:59
            Przecież nie każdy musi mieć wink

            Ja miałam co 6 lat. Ale teraz mimo że mam malucha na stanie ciągle myślę o kolejnym dziecku. Tak jakbym dopiero teraz rozbudziła się macierzyńsko. Dziwne to uczucie wink
    • franczii Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 08:21
      Wsrod moich wloskich znajomych ze szkoly/przedszkola dzieci oraz kolezanek z pracy znakomita wiekszosc to matki, ktore pierwsze dziecko rodzily po 35. Przed 30 nie ma nikogo poza mna. Bardzo duzo znam tez kobiet, ktore rodzily pierwszy raz tuz po 40. Moje 2 dosc bliskie kolezanki mialy dzieci w wieku ok. 41-43, i to jedno po drugim! (baly sie ze jesli od razu drugiego nie zrobia to juz nie beda mialy) Zapieprzaly przy 2 malutkich dzieci z mala roznica wieku jakby mialy motorek w tylku. I daly rade. Troche mi sie to kloci z wizja kladacej sie do grobu 40latki. Teraz maja pod 50! Wygladaja swietnie, pracuja, wychowuja, chodza ze mna na fitnes i kondycyjnie sie zupelnie ode mnie nie roznia.
      • franczii Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 08:44
        Aha, i jedna z tych kolezanek pod 50 ma matke, ktora jej pomaga bardzo. Babcia ma dobrze po 70, jest kilka lat po leczeniu onkologicznym. Spotykamy sie przed szkola 2 razy w tygodniu kiedy odbiera dzieci ze szkoly/przedszkola bo kolezanka pracuje. Przyjezdza samochodem 15 km, odbiera dzieci, robi im obiad, prowadzi do parku. Wieczorem wraca 15 km do siebie i gotuje mezowi kolacjetongue_out I nie jest wyjatkiem. Przy odrobinie szczescia w obecnych czasach kazda z nas moze byc w taiej kondycji po 70.
    • aagnes Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 08:55
      Tak samo "rozsądne" jak robienie dziecka przez glupiutkie nastolatki. z tym, ze nastolatka jak sie juz ogarnie i nabierze oleju w glowie to cos z tym swoim dzieckiem przezyje, natomiast przypomina, ze calkiem niedawno jeszcze kobieta 40 letnia to byla stateczna matrona z wnukami a nie mloda mamuska.
      Babom sie we lbach poprzewracalo, nie mysla o tym, ze to nic fajnego miec starych rodzicow.
      • franczii Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 09:21
        Nawet moja babcia, ktora mame urodzila w wieku 23 lat jako 40 latka nie byla jeszccze babcia.
        Poza tym we lbie to sie poprzewracalo chyba tobie. Ludzie maja dzieci wtedy kiedy przychodzi na to czas. Dziecko kolo 40 w naszych czasach to nie jest fanaberia ale najczesciej zyciowa koniecznosc.
        • carmita80 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 09:28
          A i matki naszych babc i wczesniejsze pokolenia rodzily 40+. Czasy sie zmienily, styl zycia sie zmienil ale niektorym w glowach nic sie nie zmienily wiec kobieta 40+ to stateczna matrona z wnukami. Dziwne tylko ze tej 40-letniej babci nikt emerytury nie daje, choc w Polsce to juz faktycznie emerytka i na prace szans nie ma zbyt duzych o ile nie jest specjalistkom w waskiej dziedzinie wink no ale i w pl to sie zmieni, bo chocby sie rekami i nogami zapierac to swiat w miejscu stac nie chce.
      • hugo43 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 09:24
        moja mama urodzila brata majac 38 lat,dzis ma juz 62 lata,brat wyszedl na ludzi,mama to wciaz obrotna,energiczna babka,ktora niejedna czterdziestolatke by przeskoczyla.i o ile ja swiadomie zdecydowalam sie na pozniejsze macierzynstwo,to moich rodzicow to zaskoczylo kompletnie.moge z perspektywy czasu,bedac 13 lat starsza od brata,powiedziec,ze jakosciowo dziecinstwo mojego brata bylo o wiele lepsze,mogli mu wiecej czasu poswiecic niz mnie.przy mnie pracowali jak male robociki,duzo zajmowali sie mna dziadkowie.gdy urodzil sie brat,tata w tym czasie zalozyl wlasnA firme,mama pracowala"na waciki",czysto dla przyjemnosci.mieli czas na brata zawody,treningi,no i pieniadze by moc go w jego zainteresowaniach,nie tanich,wspierac.nie musieli juz sie dorabiac,bo wszystko juz wlasciwie mieli.
      • zmrowka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 19.09.16, 20:19
        Nic fajnego to mieć alkoholików za rodziców. Mnie nikt nie pytał czy chce. Co z tego że matka miała lat 23? Wolałabym 40-letnią kochającą i niepijącą
    • aguar Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 10:31
      Wśród moich rówieśniczek, rocznik 1973, w zeszłym roku urodziło się pięcioro dzieci, w bieżącym jedno (miesiąc po 40-stych urodzinach kumpeli). Są to właśnie drugie i trzecie dzieci. Byłam zaskoczona, bo spodziewałam się, że koleżanki już zakończyły reprodukcję, a tu taki baby-boom! Zazdroszczę im trochę, bo sama mam tylko jedno. Boję się zdecydować na kolejne ze względu na mój kiepski stan zdrowia, ale gdybym czuła się lepiej, to sam wiek by nie był przeszkodą.
    • kura28 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 10:44
      NAPRAWDĘ macierzyństwo wieku 40+ to nie jest wynalazek ostatnich lat wink Kobiety zawsze rodziły w tym wieku (co niby miały zrobić jak nie było środków anty?)
      Moja babcia urodziła bliźniaki mając 38 lat i później jeszcze po 40 mojego wujka.
      Przy czym wujek umarł ok. 50, babcia go jeszcze przeżyła...
    • kerri31 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 11:55
      To Ty tak uważasz, że to inna liga ja mam kilka osób w otoczeniu , które celebrytkami nie są i też urodziły w tym wieku. Moja sąsiadka zza ściany urodziła pierwsze dziecko w wieku 41 lat (wpadka) , wychowuje samotnie i świetnie sobie radzi. Do bogatych nie należy.
      Wydaje mi się, że młode dziewczyny, które odchowały sobie dziecko, dzieci za młodu nie zazdroszczą tym starszym ciąży i potomstwa bo nie ma czego??!! One są już 'wolne' ,gotowe na każdy wyjazd na wczasy (ze starszymi dziećmi łatwiej) , na wyjście na imprę (łatwiej sprzedaje się starsze dzieci do babci, dziadka niż maluszki) , odchudzone( zdążyły zrzucić kilogramy po ciąży), zgrabne (zazwyczaj), wysypiają się w nocy i nie stosują diety dla mam karmiących, nie smarują sobie krwawiących brodawek maltanem i nie stosują podkładów poporodowych, nie martwią się ząbkowaniem dzieci i niezarośniętym ciemiączkiem .


      • moofka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 12:23
        > Wydaje mi się, że młode dziewczyny, które odchowały sobie dziecko, dzieci za mł
        > odu nie zazdroszczą tym starszym ciąży i potomstwa bo nie ma czego??!! One są j
        > uż 'wolne' ,gotowe na każdy wyjazd na wczasy (ze starszymi dziećmi łatwiej) , n
        > a wyjście na imprę (łatwiej sprzedaje się starsze dzieci do babci, dziadka niż
        > maluszki) , odchudzone( zdążyły zrzucić kilogramy po ciąży), zgrabne (zazwyczaj
        > ), wysypiają się w nocy i nie stosują diety dla mam karmiących, nie smarują sob
        > ie krwawiących brodawek maltanem i nie stosują podkładów poporodowych, nie mart
        > wią się ząbkowaniem dzieci i niezarośniętym ciemiączkiem .

        a to jest dluzszy temat
        czesto tez jest tak, ze dziewczyny ktore rodzily bardzo mlodo nie mialy czasu, checi i mozliwosci zeby cieszyc sie macierzynstwem
        i kojarzy im sie to tylko z udreka i uwiazaniem
        i znam takich kilka - ktore urodzily dziecko bardzo mlodo i zostaly przy jedynaku
        znam tez taka, ktora rodzila majac lat 18 i po 19 latach trzasnela sobie drugie
        miedzy rodzenstwem jest wieksza roznica wieku niz miedzy starszym a rodzicami
        i tez mowi, ze nie potrafila sie wtedy cieszyc tak, jak teraz
        odchowaly bo musialy, a dzieci rosna bardzo szybko, i teraz kiedy juz sie w glowach poprzestawialo, co jest wazne co nie, ze swiat dookola wcale nie jest lepszy i ciekawszy
        kiedy czlowiek zdazyl sie juz narobic jak osiol, chcialo by sie miec cos takiego malenkiego do kochania, a starszym juz smierdza skarpety i mowia, mamo weśnieróbsiary
        tylko wtedy juz brak odwagi, moze checi meza
        najczesciej pieniedzy, albo perspektyw, bo czlowiek zapieprza a jest coraz gorzej
        itd itp
        ale to wlasnie te +/- 40 zagladaja z blyskiem w oku do wozkow
        a nie 20
        a ze dziecko klopot i koszty - no klopot i koszty - sie zgadzam
        w zasadzie to w kazdym wieku klopot i koszty
        • lola211 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 13:12
          Moofka,100% racji.
          Mam 40 lat i 4 miesieczne niemowle w domu.Tyle radosci ile daje mi ten maly czlowieczek nic innego nie byloby mi w stanie teraz dac.Wolnosc? Mialam jej juz po kokardke.Corka od kilku lat jest na tyle samodzielna, ze moglismy wiesc zycie niemal jak bezdzietni.Chcialam wyjsc, to wychodzilam, chcialam wyjechac- wyjezdzalam.Sama sie obsługiwala.Owszem, ta wolnosc cieszyla mnie niezmiernie po latach "uwiazania".Ale cieszyc w koncu przestała.I jak małe dzieci byly mi kiedys obojetne, tak zaczely byc wazne, a wizja posiadania malenstwa coraz bardziej pożądana.
          Mam zajecie na kolejnych 20 lat,to daje siłe i motywacje.Nie grozi mi nuda,stetryczenie i skupianie sie na dolegliwosciach.
          Znam kilka przypadkow pozniego rodzicielstwa i wszystkie sa pozytywne, moze stad mój optymizm.
          Pracuję cały czas,bywam wsrod ludzi, nie siedze uwiazana,nie zamknelam sie w swiecie zupek i kupek.
          Macierzynstwo w wieku lat 40 -stu jest wspaniałe i zadne głosy przeciw tego nie zmienią.
          Co do upływu czasu,utraty kondycji.Serio nie znacie mlodych ludzi,rodziców- zapuszczonych, malo aktywnych?Albo po prostu chorych? Gdyby dzieci mogli miec tylko zdrowi i wysportowani, to załapałoby sie na ten przywilej moze z 10% populacji.
          • gryzelda71 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 15:55
            Mam zajecie na kolejnych 20 lat,to daje siłe i motywacje.Nie grozi mi nuda,stetryczenie i skupianie sie na dolegliwosciach.

            Ja nie muszę posiłkować się niemowlakiem,żeby mieć motywacją i nie skupiać się na dolegliwościach.Bo każdy jest inny.Niepojęte a jednak.
            • przeciwcialo Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 15:58
              big_grin
              • gryzelda71 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:03
                Ten wątek to kolejny dowód,że trudno ludziom zrozumieć,ze każdy jest inny i ma inaczej.No ma.Nic tego nie zmieni.Nawet 1000 wątków,że ciąza po 40 to najlepsze co kogoś spotkało nie przekona mnie,żeby celowo w nią zajść.
            • lola211 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:15
              A czy ja twierdze, ze musisz miec tak jak ja?
              Nie musisz.
              • rosapulchra-0 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:20
                Gryzka po prostu ma potrzebę wyrazić swoją opinię z przytupem! big_grin
                • gryzelda71 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:31
                  Tak jak ty?
      • kawka74 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 12:26
        One są j
        > uż 'wolne' ,gotowe na każdy wyjazd na wczasy (ze starszymi dziećmi łatwiej) ,

        Wolne to one nigdy nie będą. Rodzic nigdy nie przestaje być rodzicem.
        I jeszcze jedno: w czasie, kiedy młode matki rodziły, smarowały sobie brodawki maltanem, martwiły fałdą na brzuchu, rozstępami i tym, komu podrzucić niemowlę, te, które rodzą teraz, miały całkowicie wolną głowę, nie martwiły się, czy dziadkowie zechcą się zająć dzieckiem, czy fałdę widać i czy zmieszczą się w rzeczy sprzed ciąży, bo to wszystko w ogóle ich nie dotyczyło.
        Wszystko ma swoje dobre i złe strony.
        • moofka Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 12:27
          ta, widze ja to szalone zycie czterdziestek z odchowanymi dziecmi
          szał po prostu i tance na stole tongue_out
          • lola211 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 13:13
            Tez wlasnie obserwuje-praca dom praca dom.
          • gryzelda71 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 14:23
            Może nie tańce na stole i seks na trawniku,ale luzik,że do kina można wyjść jak najdzie ochota bez szukania niańki,wyjechać na łykend,czy zasiedzieć się u znajomych,a nawet pójść do nich bez dzieci.
            • kawka74 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 15:01
              To samo miały czterdziestoletnie matki małych dzieci przez ostatnich kilkanaście lat, tyle że luksus większy, bo w ogóle nie istniała kwestia dziecka. To tylko zamiana miejsc, nie jakiś szczególny zysk.
              • triss_merigold6 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:15
                Ano. Pod warunkiem, że nie miały wcześniej dzieci. Oglądanie od 6 lat minimini niszczy psychikę.uncertain
            • lola211 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:22
              Kwestia potrzeb.Ja sie juz widocznie nałaziłam,naudzielalam towarzysko i mnie to srednio kreci.Moze to w tym tkwi róznica?
              • przeciwcialo Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:27
                A może to starość? wink
                • lola211 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:39
                  Gdzie tam.Kontaktów z ludzmi nam nadto w pracy, w zyciu prywatnym moglbym ich nie ogladac wcale.
              • gryzelda71 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:28
                I recepta na to dzidziuś?
                • rosapulchra-0 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:30
                  gryzelda71 napisała:

                  > I recepta na to dzidziuś?

                  Nie. Dwudziesty ósmy kochanek..! suspicious
                  • gryzelda71 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:32
                    A nie mogę?
                    • rosapulchra-0 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:58
                      A czy ktoś zabrania? Przecież ludzie są różni i mają różne potrzeby, prawda?
                      • gryzelda71 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 17:03
                        Czyli zgadzasz się ze mną?WOW.
                        • rosapulchra-0 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 18:15
                          A gdzie napisałam, że się z tobą nie zgadzam? WOW! tongue_out
                • lola211 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:38
                  Nie, dzidzius z takiego powodu z jakiego ma sie dzieci- chęci urodzenia dziecka po prostu.Ta chęc jak mniemam idzie w parze z poczuciem, ze nic sie nie traci,wrecz przeciwnie-zyskuje.Jesli bardziej by mnie rajcowalo chodzenie do kina lub spotkania towarzystkie, to absolutnie bym nie myslala o dziecku.Biorac pod uwage fakt,ze towarzysko wystarczy mi sie poudzielac raz w miesiacu jestem w stanie to pogodzic.
                  • gryzelda71 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:44
                    Nie ma takich stanów.Ale mam tez więcej niż jedno dziecko.TO FAJNE,ŻE KAŻDY INNY.
    • rosapulchra-0 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 12:25
      U mnie to czwarte, bo drugie i trzecie zrobiłam od razu po pierwszym.
      A i tak uważam, że wiek +40 nie jest czynnikiem przodującym w nieposiadaniu dzieci.
    • przeciwcialo Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 12:29
      Dzieci sa "trędy". Jak o celebrytce cisza to zawsze moze na ciąży zarobićwink
      na powaznie- dla mnie rodzenie po 40 jest niepoważne.
      • rosapulchra-0 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 12:31
        Niepoważne?
        Ale że niby dlaczego?
        Czterdziestki rodzą na niby? Są mniej prawdziwe od dwudziestek?
        • przeciwcialo Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 12:44
          Chcesz to rodź. Dla mnie rodzenie w tym wieku to niepoważne i nieodpowiedzialne.
          • rosapulchra-0 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 12:51
            Nie odpowiedziałaś na moje pytania. A przede wszystkim na to: dlaczego rodzenie dzieci przez kobiety +40 jest niepoważne?
            Czterdziestka jest gorszą matką niż dwudziestka?
            • przeciwcialo Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 12:58
              No za stare sa na rodzenie .
              • rosapulchra-0 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 13:18
                A może są za stare do życia? Powinny zaraz po przekroczeniu czterdziestki się powiesić albo otruć? No po co ma takie starocie ma ziemia święta nosić?
                A co z tymi, które całe lata starają się o dziecko i dopiero po 40-stce udaje im się zajść w ciążę? Mają się wyskrobać, czy może szybciej będzie jak się same zabiją, a przy okazji i płód - od razu dwie pieczenie w jednym ogniu, co?
                • przeciwcialo Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 13:21
                  Cos ty taka pobudzona? Rodź i pod czpiećdziesiątke jak masz chęc.
                  • rosapulchra-0 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 13:28
                    Ja? Pobudzona?
                    Auć..! Zadałam ci za dużo niewygodnych pytań, więc się wycofujesz? big_grin
                    Nie na tym polega dyskusja, prawda?
                    BTW, dziękuję za twoje pozwolenie w kwestii mojego rozmnażania.
              • nil.la Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 14:48
                ale ja nie pojmuję tego , jak można tak radykalnie twierdzić - za stara na rodzenie.
                Jak jesteś taka stara, to nie musisz rodzić, proste chyba. Inna urodzi i będzie dobrze, bo czuje że da radę. Ja twierdzę ,że 20 latka jest za młoda na rodzenie - i co ?
                Po co udowadniać na siłę swoje argumenty, jak każdemu życie układa się inaczej?
                • rosapulchra-0 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 15:02
                  Cytatale ja nie pojmuję tego , jak można tak radykalnie twierdzić

                  No jak to jak? Żeby "zabłysnąć" na forum big_grin
      • leniwy_pierog Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 13:19
        Czyli co - dla 40-latki to już obowiązkowo aborcja w razie wpadki?
        • przeciwcialo Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 13:22
          Nast epna. Rodź jak chcesz. Ja nie zdecydowałabym się i juz.
          • leniwy_pierog Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 13:24
            Nie musisz się decydować, to Twoje życie. Tylko dlaczego od razu tak negatywnie oceniasz tych, którzy mają inne podejście do życia i inne przekonania.
            • przeciwcialo Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 13:27
              bo mi wolno. Wyrazanie własnego zdania nie jest zakazane.
              • leniwy_pierog Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 13:30
                Tak, każdemu wolno eksponować własną głupotę. Niektórzy bardzo chętnie z tego fundamentalnego prawa człowieka korzystają.
              • rosapulchra-0 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 13:33
                Masz rację - wolno ci. Wypowiadasz więc swoje zdanie, ale dyskutować już nie potrafisz. Mądrzy ludzie mówią, że gdy milczysz, to wydajesz się mądrzejsza.
                • przeciwcialo Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 13:34
                  Zastosuj koniecznie do siebie big_grin
                  Wesołych Świat!
                  • rosapulchra-0 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 13:40
                    I tylko tyle zrozumiałaś? shock
                    Można się było spodziewać.. wink
                    • triss_merigold6 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 13:46
                      Nie podniecaj się niezdrowo, bo Ci znów jakaś żyłka pęknie. Ty i tak jesteś za stara i zbyt schorowana na następną ciążę więc nie powinnaś mieć problemów z tym tematem.
                      • rosapulchra-0 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 13:59
                        Póki co, to ty się niezdrowo podniecasz. A już to twoje pozwolenie, o sorry - nie mam nic przeciwko, pod warunkiem - ubawiło mnie po pachy big_grin Żenada to mało powiedziane tongue_out
                        Czy ja gdzieś się wypowiedziałam, że jestem w ciąży?
                        W kwestii mojego zdrowia - dziękuję za twoje zainteresowanie i troskę, ale (przepraszam za kolokwializm) twoją opinię w tym temacie mam totalnie w rzyci.
                      • marychna31 Triss 31.03.13, 08:38
                        to juz było naprawde niepotrzebne. Sama powinnas przy swoim poście kliknac w kosz a rose przeprosic.
          • nil.la Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 14:51
            Widocznie za stara jesteś, ludzie się starzeją w różnym tempie jednak sad
            • gryzelda71 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 14:56
              Tak,ja np jestem za stara na dziecko.I bardzo mi z tym dobrzesmile
    • gato.domestico Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 12:30
      to nie tak ze po 25 rz wzrasta ryzyko ad genetycznych tak samo czesto wystepuja u 20 latek jak u 40 latek...błedna statystyka...
      • gato.domestico miało byc po 35 roku 30.03.13, 12:30

    • leniwy_pierog Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 13:19
      A co w tym takiego niezwykłego? Niedługo za jedynie słuszny wiek na rodzenie dzieci będzie się uważało tylko przedział między 29 a 35 lat. Bo przecież 20 latka to teraz dziecko, a 40 latka już babcia.
      A prawda jest taka, że zawsze kobiety rodziły koło 40. Jeśli możliwe jest zapłodnienie i donoszenie ciąży, to znaczy, że jest to po prostu naturalne. Poza tym trzeba wziąć pod uwagę, że antykoncepcja może zawodzić, a nie każdy chce zdecydować się na aborcję, tylko dlatego, że nie planował kolejnego dziecka.
      • triss_merigold6 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 13:38
        Nie mam nic przeciwko jeśli tylko rodzinę stać, mają warunki i zrobią badania prenatalne.
        Znam kilka kobiet, które kolejne dzieci urodziły po 40-tce. Dzieci zdrowe, one w dobrej kondycji, ciąża je odmłodziła.
        • princesswhitewolf Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:01
          ciąża je odmłodziła.

          no cos ty, ciaza paskudnie popsula mi brzusio... Miesnie juz nie te, dziwny tluszczyk sie pojawil, rozstepy - jeeezu... No ale co tam brzuch jak mam takiego rewelacyjnego maluszka- warto mimo wszystko!
          • gryzelda71 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:06
            Luz.znam panie co rodziły przed 30 i brzuchy do chirurga.
            • princesswhitewolf Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:11
              no niby tak ale wiesz pomimo iz akceptuje czyjes botoksy i liftingi itd to ja taka tradycjonalistka troche jestem troche na wlasnym podworku i ani nie kwapie sie do chirurga z brzuchem ani w ciaze z in vitro nie zachodzilam.
              Zapisalam sie na fitness chodze 4 razy w tygodniu, no i smaruje te rozstepy, moze zrobia sie biale w koncu. To dopiero 9 tyg od porodu
              • gryzelda71 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:15
                Czas.Mam bliznę na biodrze i płakałam,ze czerwona i kremy i maści i cuda wianki.....A potem zapomniałam.Mam ja nadal,ale postronni musza się skupić by ja dostrzec.Także daj sznace czasowi.
          • triss_merigold6 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:13
            A tak cynicznie podchodząc, po co czterdziestolatce brzuch jak u osiemnastki? Przecież nie żyje z osiemnastoletnim chłopakiem, tylko z rówieśnikiem najczęściej.
            • princesswhitewolf Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 16:22
              > A tak cynicznie podchodząc, po co czterdziestolatce brzuch jak u osiemnastki?

              przesadzasz w druga strone. W wieku 39 lat przed ciaza nie mialam brzucha jak 18 latka, a chcialabym by wrocil ten z przed ciazy...
              • franczii Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 17:16
                Jeszcze ci wroci. Czasu trzeba. Nie mialam jeszcze 27 lat kiedy urodzilam pierwszego syna i prawie rok potrzebowalam zeby cialo wrocilo takie jak wczesniej. Paradoksalnie po ciazy w wieku 30 lat tego czasu mniej potrzebowalam. I to by bylo tyle na temat mozliwosci regeneracji ciala przed 30 i pozniej.
                • gryzelda71 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 17:27
                  Zgaduje,nie miałas rozstępów?
                • rosapulchra-0 Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 18:17
                  Potwierdzam. A już zdecydowanie szybko skóra pięknie wróciła po moim spektakularnym schudnięciu chorobowym nr trzy big_grin
    • a.va Re: Drugie albo trzecie dziecko w wieku 41 lat??? 30.03.13, 14:35
      Uważam, że to jest rewelacyjny wiek na urodzenie dziecka. Już się człowiek nie przejmuje pierdołami, ma poukładane życie, stabilną pozycję zawodową, więc bez problemu może sobie posiedzieć z dzieckiem dłużej w domu, bo praca i tak się znajdzie, nie ta, to inna, a jak się nie znajdzie przez jakiś czas, to są oszczędności. Młode kobiety nie mają takiego luksusu i jeszcze dużo bardziej się spinają - czy są dobrymi matkami, jak wyglądają, co ludzie powiedzą itd. 40-latka ma to już gdzieś i może się cieszyć macierzyństwem na całego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja