"Brzydko malujesz" czy tak można ?

01.04.13, 20:21
Witam, dziś podczas kolorowania z moją córką powiedziałam jej, że zrobiła piękny obrazek i usłyszałam;
" To dlaczego oni mówią, że brzydko maluję?"
Kto tak mówi ? -pytam
"No Pani w przedszkolu"
Czy Pani w przedszkolu powinna użyć tak dosadnego słowa "brzydko" ? To dziecko nie motywuje, zniechęca, sprawia przykrość. Spytałam jej, czy było jej wtedy przykro ,odpowiedziała, że tak. Przecież nie każde dziecko pięknie maluje,nie każde rodzi się ze zdolnościami plastycznymi.
Nie wiem czy zwracać Pani uwagę w przedszkolu czy nic się nie odzywać ? Jak uważacie?
    • marychna31 Re: "Brzydko malujesz" czy tak można ? 01.04.13, 20:31

      Jak najbardziej możesz wychowawczynię dziecka o to spytać- powtórzyc rozmowe z córką, spytac o swoje obawy. Nic w tym złego, nauczyciel jest od tego, zeby własnie takie sprawy rodziciom, ktorzy nie maja przygotowania pedagogicznego, wyjasniać.
      • blond_suflerka Re: "Brzydko malujesz" czy tak można ? 01.04.13, 20:34
        Ale co ta nauczycielka ma tutaj wyjaśnić rodzicom?
        • marychna31 Re: "Brzydko malujesz" czy tak można ? 01.04.13, 20:46
          > Ale co ta nauczycielka ma tutaj wyjaśnić rodzicom?
          wiele rzeczy. Np. kontekst: może ta nauczycielka powiedziała np. "Nigdy bym nie powiedziała, ze brzydko malujesz, raczej bardzo oryginalnie" a dziecko zrozumiało, że brzydko. Moze też wyjaśnić metode wychowawczą: krytykuję prace dziecka bo wiem, ze na wiele je stac i mam nadzieję, ze nastepnym razem bardziej się postara". To tylko przykałdy. No chyba ta nauczycielka ma jakąś metodę, koncepcję wychowawcza i potrafi ją rodzicom objaśnić.
          • atteilow Re: "Brzydko malujesz" czy tak można ? 01.04.13, 20:57
            no tak, jakaś tajemnicza koncepcja wychowawcza, dostępna tylko dla wtajemniczonych pedagogów... i niby to ma tlumaczyc nauczycielka? Zwyczajnie dajesz jej przyzwolenie na manipulowanie faktami, tak żeby okazalo się, że to dziecko wyolbrzymia, przekręca, i jest małym nierozumnym stworzeniem, ktore źle odbiera przekaz pani. Małe dzieci nie kłamią, dziewczynce sie przypomniało zdarzenie podczas wspólnej zabawy z mamą, nawiązała do niego zupełnie spontanicznie i nieoczekiwanie. Znaczy coś jest na rzeczy.
            • blond_suflerka Re: "Brzydko malujesz" czy tak można ? 01.04.13, 20:59
              Otóż to.
            • marychna31 Re: "Brzydko malujesz" czy tak można ? 01.04.13, 22:01
              > z pani. Małe dzieci nie kłamią,

              Akurat małe dzieci fantazjują na okrągło, zwykły element rozwojowy.
            • olena.s Re: "Brzydko malujesz" czy tak można ? 02.04.13, 07:11
              Nie, nie o to chodzi. Dziecko mogło źle zrozumieć, albo coś ekstrapolować, ale przecież nie to jest ważne! Istotne jest to, że jaki by komunikat nauczycielki nie był, został odebrany w taki deprecjonujący i zniechęcający sposób, więc warto, aby nauczycielka o tym wiedziała i zmieniła sposób komunikowania.
              Naprawdę, współpraca ze szkołą/przedszkolem nie musi polegać na mocowaniu się o to, kto ma rację. Dużo energii idzie wtedy w śledztwa i udowadnianie, ale mało w faktycznie rozwiązanie problemu.
          • blond_suflerka Re: "Brzydko malujesz" czy tak można ? 01.04.13, 20:58
            Taka krytyka to żadna metoda wychowawcza i nie ma opcji, żeby nauczycielka to obroniła. Z tego co pisze autorka to nie ma też opcji, żeby dziecko coś inaczej zrozumiało.
            • marychna31 Re: "Brzydko malujesz" czy tak można ? 01.04.13, 21:59
              > Taka krytyka to żadna metoda wychowawcza i nie ma opcji, żeby nauczycielka to o
              > broniła. Z tego co pisze autorka to nie ma też opcji, żeby dziecko coś inaczej
              > zrozumiało.

              No ale w takiej rozmowie matka moze nauczycielce przeciez przedstawić swoje stanowisko. A co innego proponujesz? Zaczaic się za rogiem i obić twarz nauczycielce?
      • mamaemmy Re: "Brzydko malujesz" czy tak można ? 01.04.13, 20:40
        miałam podobną sytuacje.
        Moja Emma super rysuje-to jest jej mocna strona,potrafi odtworzyc z pamięci Scooby-doo identycznego jak w bajce-maluje wszystkim dzieciom go w zeszytach big_grin Niestety inne prace plastyczne-wypadają o wieeele gorzej big_grin
        Rok temu (zerówka w szkole)robili Mikołaja z papieru kolorowego-i uslyszała od pani"nie chciałabym aby taki Mikołaj przyszedł do mnie"...Emka w domu sie poplakała,a brzydki Mikolaj do dziś jest naszą ozdoba na święta wink Ale poszłam po tym incydencie do pani i spokojnie powiedzialam,że wolałabym aby motywowała dzieci a nie doprowadzała je do smutku takimi uwagami..i najlepsze-pani..się wyparla ,że na pewno by tak nie powiedziała,ojoj..no kłamala w zywe oczy-wiem,bo inna dziewczynka z klasy słyszała ta uwagę,więc nie bylo opcji,żeby Emka sobie to wymyśliła. Emka przez to nie chciała chodzic na te zajęcia plastyczne (kółko) a wczesniej-marzyła o nich. Po naszej rozmowie-sytuacja zmieniła sie nie do poznania..pani nagle umiała pochwalić to co moje dziecko zrobilo ladnie,a Emma znów z radościa chodziła na kółko.
    • blond_suflerka Re: "Brzydko malujesz" czy tak można ? 01.04.13, 20:33
      Zdecydowanie nie można, to jest elementarna wiedza. I zwróciłabym oczywiście uwagę tej pani.
    • aqua48 Re: "Brzydko malujesz" czy tak można ? 01.04.13, 20:33
      Nie można tak powiedzieć dziecku. Można powiedzieć: całkiem niezłe, ale tu i tu warto jeszcze poprawić, przyłożyć się bardziej, spróbuj jeszcze troszeczkę, dodaj inny kolor, weź mniej wody, itp.
      Nie chodzi przecież o to żeby dziecko dostało się na ASP, tylko o zachęcenie go do pracy, wytrwałości i ćwiczenia ręki. Malowanie ma też sprawiać przyjemność malującemu. Ta pani zniechęca dziecko.
    • kk345 Re: "Brzydko malujesz" czy tak można ? 01.04.13, 20:40
      A nie ma opcji, że dziecko źle zrozumiało? Że pani na przykład powiedziala, ze mala brzydko wyjechała za linię? Dlaczego od razu się najeżać i zakladać czyjaś zła wolę?
      • blond_suflerka Re: "Brzydko malujesz" czy tak można ? 01.04.13, 20:42
        No ale słowo 'brzydko' w takiej sytuacji w ogóle nie powinno być użyte. Czy to w kwestii rysunku, czy to samej linii.
        • eva999 Re: "Brzydko malujesz" czy tak można ? 01.04.13, 20:46
          No właśnie, mnie to "brzydko" też nie leży, przecież można je zastąpić innym słowem, innymi sformułowaniami jak któraś z Was wyżej napisała...
          Córka raczej nie zmyśliła tego stwierdzenia, była smutna jak to mówiła, dotknęło to ją. Wierzę, że Pani użyła takich słów, myślę ,że mogła określić swoje niezadowolenie inaczej.
          • wilowka nie , nie można 01.04.13, 20:51
            Warto dopytać nauczyciela jak określa prace: Niestaranne, malowane w pośpiechu, niedokładnie pokolorowane itp. Brzydko - znaczy "mnie się nie podoba" a nie musi - niestarannie - znaczy po łebkach - łatwo stwierdzić i łatwo naprawić - dopracować.
        • kk345 Re: "Brzydko malujesz" czy tak można ? 01.04.13, 20:49
          > No ale słowo 'brzydko' w takiej sytuacji w ogóle nie powinno być użyte.
          Tyle teoria- a w praktyce dziecko usłyszy je w zyciu wiele razy, warto więc uczyć go dystansu, a nie chronić za wszelka cenę. I nie zakładać czyjejś zlej woli, tak naprawdę łatwiej żyć i matce i dziecku.
          • blond_suflerka Re: "Brzydko malujesz" czy tak można ? 01.04.13, 20:57
            kk345 napisała:

            > Tyle teoria- a w praktyce dziecko usłyszy je w zyciu wiele razy, warto więc ucz
            > yć go dystansu, a nie chronić za wszelka cenę. I nie zakładać czyjejś zlej woli
            > , tak naprawdę łatwiej żyć i matce i dziecku.

            Nie ma żadnego powodu, żeby małemu dziecku mówić, że brzydko maluje, brzydko się rusza, brzydko tańczy albo brzydko śpiewa. To nie jest w żadnym stopniu konstruktywna krytyka i pomocny komunikat. Mówimy o malowaniu czyli o zajęciu, które ma być dla dziecka zabawą, radością i przy okazji pozytywnie wpływać na jego rozwój. Tu nie może być miejsca, szczególnie ze strony fachowca na takie błędy.
            A to co ona w życiu jeszcze usłyszy to inna sprawa. Nie tak się buduje siłę dziecka.
            • totorotot Re: "Brzydko malujesz" czy tak można ? 01.04.13, 21:55
              Nie ma żadnego powodu, żeby
              małemu dziecku mówić, że brzydko
              maluje, brzydko si
              > ę rusza, brzydko tańczy albo
              brzydko śpiewa. To nie jest w
              żadnym stopniu konst
              > ruktywna krytyka i pomocny
              komunikat. Mówimy o malowaniu
              czyli o zajęciu, które
              > ma być dla dziecka zabawą,
              radością i przy okazji pozytywnie
              wpływać na jego r
              > ozwój. Tu nie może być miejsca,
              szczególnie ze strony fachowca na
              takie błędy.
              > A to co ona w życiu jeszcze
              usłyszy to inna sprawa. Nie tak się
              buduje siłę dzi
              > ecka.




              Bardzo mi się podoba to, co tu napisałaś. Byłabym wdzięczna, gdybyś zechciała napisać szerzej o tym, jak buduje się siłę dziecka.
          • atteilow Re: "Brzydko malujesz" czy tak można ? 01.04.13, 21:23
            > Tyle teoria- a w praktyce dziecko usłyszy je w zyciu wiele razy, warto więc ucz
            > yć go dystansu, a nie chronić za wszelka cenę. I nie zakładać czyjejś zlej woli
            > , tak naprawdę łatwiej żyć i matce i dziecku

            Odporność na krytykę, a kto z dorosłych ją posiada? I wcale sobie nie można tej odporności wypracować, będąc często poddawanym krytyce. To co mówią nam osoby od których w jakis sposób zależymy wcale nie jest nam obojętne.
            • kk345 Re: "Brzydko malujesz" czy tak można ? 01.04.13, 22:10
              > Odporność na krytykę, a kto z dorosłych ją posiada? I wcale sobie nie można tej
              > odporności wypracować, będąc często poddawanym krytyce.
              Jak na razie to nie wiadomo, co dziewczynka usłyszała i w jakich okolicznosciach, co jednak nie przeszkadza forumkom nakręcać matki i biczować nauczycielki.
          • yoko0202 kilkulatka? 02.04.13, 01:08
            kilkulatka uczyć dystansu mówiąc, że brzydko maluje?
            co to w ogóle znaczy brzydko malować w tym wieku?
            dla przedszkolaka malowanki, wycinanki, laurki dla mamy i zabawa na zjeżdżalni to cały jego świat, a jak mu powiesz, że ten konik jest brzydki, to znacząca część tego świata na chwilę mu się zawali.
            osobiście zorientowałam się dość późno, że kompletnie nie mam talentu do rysowania i ogólnie wszelkich prac plastycznych, ale zorientowałam się sama, w zasadzie w wieku, w którym już mi to wisiało, i wcale nie byłam smutna z tego powodu, więc dystans sam się wyrobił.
            nie ma kompletnie żadnej potrzeby dołować dzieci.
    • myelegans Re: "Brzydko malujesz" czy tak można ? 01.04.13, 20:55
      Na drugi raz nie pytaj, czy jest jej przykro, bo sie moze dowiedziec, ze jest jej przykro, chociaz tego nie odczula, dopoki jej nie naprowadzilas.
      Zapytaj "i jak sie z tym czulas"
      • aqua48 Picasso to słyszał wiele razy... 01.04.13, 21:17
        Ale on był dorosły. Pytanie jak się z tym czułaś jest rzeczywiście lepsze, niż naprowadzanie na negatywne emocje, ale moim zdaniem warto też powtórzyć pani, że zamiast zmotywować dziecko do lepszej pracy tylko sprawiła mu przykrość takim stwierdzeniem.
        W pedagogice ZAWSZE lepiej działa chwalenie. Nawet jeśli trudno znaleźć coś pozytywnego to przynajmniej wysiłek dziecka trzeba docenić.
        • bei Re: Picasso to słyszał wiele razy... 01.04.13, 23:02

    • marta_i_koty Re: "Brzydko malujesz" czy tak można ? 01.04.13, 23:27
      > Czy Pani w przedszkolu powinna użyć tak dosadnego słowa "brzydko" ?
      Nie, nie powinna, nawet jeśli obrazek to jeden wielki bohomaz. Prawda jest taka, że nie każdy musi posiadac talent artystyczny - czy jesli dziecko nie ma słuchu i podczas śpiewania fałszuje, to mówi mu się, że brzydko śpiewa?
      Mój syn to plastyczne beztalencie i przez taką durną babę od plastyki (w podstawówce), co to krytykowała prace dzieci, jeśli nie odpowiadały jej normom, ja odwalałam za niego radosną twórczość, a że akurat plastycznie całkiem dobrze sobie radzę, moje dziecko miało szóstkę z przedmiotu... Wcale takich działań nie popieram, ale wolałam odwalić za niego robotę, niż pozwolić na to, by z średnio ważnego przedmiotu, który był jego koszmarem, miał lufę... I dlatego uważam, że z plastyki, muzyki czy w-f oceny powinno stawiać się za zaangażowanie, a nie za osiągnięcia.
      Przykładowy temat pracy z plastyki w szkole syna to "Dalsze losy dzieci Ireny Sendlerowej"...
      • a.nancy Re: "Brzydko malujesz" czy tak można ? 02.04.13, 09:21
        > Przykładowy temat pracy z plastyki w szkole syna to "Dalsze losy dzieci Ireny S
        > endlerowej"...

        wow smile w której klasie?
    • koza_w_rajtuzach Re: "Brzydko malujesz" czy tak można ? 02.04.13, 07:13
      Porozmawiałabym z panią na ten temat...
      Czy na pewno pani użyła słowo "brzydko"? Może powiedziała np., że niestarannie?
      Sama wszystkich prac dziecka nie wychwalam pod niebiosa. Córka bardzo dużo tworzy, taka pani robótka z niej, wszystkie jej prace są samodzielne, ale jeśli wiem, że mogła coś zrobić czy pomalować lepiej, to mówię jej o tym, ale tylko dlatego, że wiem, że lepiej potrafi. Ostatnio namalowała świnkę i owieczkę. Owieczka wyszła jej śliczna, jak prawdziwa niemal, o czym ją zresztą poinformowałam, ale świnka była niekształtna, nieładna po prostu i powiedziałam, że nie wyszła jej zbyt dobrze. "To sama namaluj świnkę, skoro jesteś taka mądra" nie zgodziłam się, bo narysowałabym jeszcze gorzej od niej, jestem totalnym antytalentem wink. Syn jest antytalentem po mnie, więc każdy jego rysunek wspólnie z córką wychwalamy pod niebiosa, ale córce mówię szczerze, bo wiem, że ma duże większe możliwości. Tylko, że znam ją na tyle dobrze, że wiem, że przykrości jej tym nie sprawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja