iciociaimama
02.04.13, 20:54
Brat ma chrzciny swojego syna w kosciele oddalonym od miejsca zamieszkania o 6km.Ani tam dojsc bo daleko,ani tam dojechac busem-busy tamtedy nie jezdza,maja inna trasę.Nie mam czym tam dojechac-ojciec z najmlodszym bratem jedzie z bratową,bratankiem i bratem(mlodszym ale nie najstarszym)samochodem 4os.wiec ja sie juz nie zmieszcze.Impreza mala wiec cioc i wujkow nie bedzie.Jestem sama,bez auta,bez os.towarzyszacej.Poprosilam kolege,mowialm,ze mu zaplace,zeby poszedl chociaz ze mna tylko na msze ale on nie wie,nie bardzo,nie chce mu sie.Jak to rozwiazac,jak dojechac tam i wrocic(po mszy obiad u brata)?doradzcie...