Kwasy w Kongresie Kobiet

03.04.13, 14:35
Czytam właśnie, że z Kongresem pożegnały się Kwaśniewska i Krzywonos w okolicznościach wskazujących na istnienie coraz większych animozji i wzajemnych pretensji wewnątrz Kongresu. A ja, abstrahując od samej inicjatywy, jej słuszności i celów, zastanawiam się jak to jest, że faceci potrafią pomimo rozbieżnych poglądów na różne rzeczy jakoś współdziałać w imię tzw. "wyższego celu", a kobiety, pomimo głoszonej niby solidarności jajników najczęściej potrafią rozpirzyć nawet najfajniejszą sprawę, bo zawsze muszą się zacząć fochy, intrygi. Wygląda na to, że największymi wrogami kobiet, są one same. Acha, żeby wyjaśnić, jestem feministką, opowiadam się za parytetami i równym traktowaniem kobiet i mężczyzn w życiu społecznym , zawodowym i publicznym, ale kurczę patrząc na to, co te baby w Kongresie wyrabiają to trochę mnie osłabiło.
    • iwoniaw Dlaczego powielasz ten krzywdzący mit? 03.04.13, 14:39
      Cytat jak to jest, że faceci potrafią pomimo rozbieżnych pogląd
      > ów na różne rzeczy jakoś współdziałać w imię tzw. "wyższego celu"


      Taa, jasne... Współdziałają normalnie jak Kaczyński z Tuskiem, a nawet Hofman z Ziobrą big_grin
      • hermenegilda_zenia Re: Dlaczego powielasz ten krzywdzący mit? 03.04.13, 14:46
        Podajesz przykłady panów z zupełnie różnych ugrupowań, czy opcji politycznych, którym ze względu na poglądy ze sobą z oczywistych względów zupełnie nie po drodze, więc przykład totalnie od czapy. Natomiast tutaj panie łączyła wspólna idea, niezależna od polityki, a zrobiły z tego teatrzyk sfochowanych księżniczek, ośmieszając jednak całkiem szlachetną w swym zamiarze inicjatywę. Jak ktoś ma Kongres po czymś takim traktować poważnie, skoro panie same robią z niego niepoważną szopkę?
        • jamesonwhiskey Re: Dlaczego powielasz ten krzywdzący mit? 03.04.13, 14:49
          > ongres po czymś takim traktować poważnie, skoro panie same robią z niego niepow
          > ażną szopkę?

          ale nikt tego nie traktowal powaznie
        • iwoniaw Re: Dlaczego powielasz ten krzywdzący mit? 03.04.13, 14:52
          Cytat Podajesz przykłady panów z zupełnie różnych ugrupowań, czy opcji politycznych,
          > którym ze względu na poglądy ze sobą z oczywistych względów zupełnie nie po dro
          > dze, więc przykład totalnie od czapy


          Tak? A z jakich to "zupełnie różnych" opcji politycznych wykluli się na przełomie PRL i RP Tusk i Kaczyński i jakież to "oczywiste względy" powodują, że poglądy Ziobry i Hofmana są przez ciebie klasyfikowane jako wzajemnie "nie po drodze"? Od czapy to są twoje wywody, jeśli już.
        • morgen_stern Re: Dlaczego powielasz ten krzywdzący mit? 03.04.13, 14:52
          Ale iwonia ma rację - jest mnóstwo innych stowarzyszeń, które "łączy wspólna idea", gdzie ludzie się żrą, są frakcje, zmiany w zarządach, a tu znowu te baby, co to się zawsze kłócą i wszystko rozpieprzają...
      • maggorlo Re: Dlaczego powielasz ten krzywdzący mit? 03.04.13, 14:57
        iwoniaw napisała:


        > Taa, jasne... Współdziałają normalnie jak Kaczyński z Tuskiem, a nawet Hofman z
        > Ziobrą big_grin


        Trafniejsze byłoby porównanie: jak Tusk z Gowinem. To samo ugrupowanie jednak kompletnie inne poglądy na wiele spraw - póki co bez rozwodu.
        • minor.revisions Re: Dlaczego powielasz ten krzywdzący mit? 03.04.13, 17:18
          Tiaaa, a współdziałanie jak przy glosowaniu nad zwiazkami partnerskimi. Przeciez oni sie nie rozwodza nie dla dobra partii, sprawy i Polski, tylko dlatego, ze rywalizuja o przywodztwo.
      • mayaalex Re: Dlaczego powielasz ten krzywdzący mit? 03.04.13, 15:01
        10/10
    • blond_suflerka Re: Kwasy w Kongresie Kobiet 03.04.13, 14:57
      Którzy faceci tak potrafią i w imię jakich celów? Poproszę o przykłady.
    • sumire Re: Kwasy w Kongresie Kobiet 03.04.13, 15:09
      solidarność jajników to mit.
      ale nie powiedziałabym, żeby mężczyźni jakoś lepiej współdziałali. widywałam bardzo efektowne przykłady intryg i fochów w zespołach złożonych z samych (lub w większości) mężczyzn. to natura ludzka, nie babska ani męska. najwyraźniej ten 'wyższy cel' w tym przypadku po prostu nie był wystarczająco wysoki, by o niego wspólnie wojować.
    • minor.revisions Re: Kwasy w Kongresie Kobiet 03.04.13, 17:20
      To znaczy co wyrabiają? Opowiadają, że chcą być zgwałcone czy co? Coś mi umknęło?
    • lauren6 Re: Kwasy w Kongresie Kobiet 03.04.13, 17:32
      Rozumiem, że Kongres Kobiet miał być porozumieniem ponad podziałami, a wyszło jak zwykle.
      Panowie też potrafią się pożreć między sobą o pierdoły, ale to się tak bardzo nie rzuca w oczy, bo jest ich po prostu więcej w polityce i życiu publicznym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja