aagnes
06.04.13, 18:27
otoz nie.
Moja corka zachorowala w lutym, zadzwonilam, ze nie przyjdzie co najmniej przez tydzien.
Pozniej mialam meksyk z jej chorobami naprawde totalny, nastepnego poniedzialku nie zadzwonilam wlasnie z tego powodu. meksyk trwal i nastepnego poniedzialku juz juz mialam dzwonic, ale mowie - nie - ciekawe czy sie zorientuja, ze dziecka nie ma. Wlasnie minelo 5 tygodni bez przedszkola i nic. ja nie dzwonie, bo u nas nie trzeba informowac codziennie ze nie bedzie, a poza tym w ten wredny sposob testuje system.
dziwie sie, ja bym zadzwonila chociazby z ciekawosci, bo o zadna troske nikogo nie podjerzewam.