ideefiks
07.04.13, 14:11
Czy wszystkie pozostałe Szanowne Mamy dzieci w wieku 3-4 latka również uważają, że jeśli chodzi o kalosze do "potaplania się" w kałuży (czyli mówimy o obuwiu, które w sezonie zostanie założone powiedzmy około 10 razy), naprawdę nic innego niż oryginalne, firmowe, jedyne w swoim rodzaju "kroksy" za 100-150pln nie jest godne nóżek ich dzieci?
Bo ja podobno sam "tylko krytykuję a nic dziecku nie kupuję poza zabawkami", więc pomyślałem sobie, że zrobię taki krótki "wywiad środowiskowy" bo może faktycznie pobłądziłem i powinienem się zamknąć...