Fryzury polskich dzieci

    • daga_j Re: Fryzury polskich dzieci 11.04.13, 20:51
      Zgadzam się ze spostrzeżeniem, że wielu chłopców ma podobne fryzurki - po prostu na jeża, na króciutko. Mój syn się do nich nie zalicza, od roku próbuję go nawet na tego Kubę Błaszczykowskiego zaczesywać wink ale nie umiem, grzywka mu ciągle leci prosto w dół, nie chce iść na bok. Na pieczarkę też miał długo, jak maił 3 lata to tak uroczo mu było, nawet nie wiedziałam, że to się pieczarka nazywa, ale faktycznie podobne wink
      Staram się coś wymyślić mu na głowie aby było zarazem wygodnie, i pomysłowo a nie tylko maszynka w ruch. Niestety zbyt długie włosy mu się mierzwią z tyłu głowy na "kukuryku" trudne do rozczesania... Także poczytam, może jakieś pomysły będą.
      A co do dziewczynek to też mam "na stanie" - prawie 9 latkę i rok temu (w wakacje) jej ścięłam włosy, bo chciała, bo nie zależało jej na długich, bo jechała z babcią na wakacje i aby same sobie radziły z czesaniem i wspaniale jej w tej fryzurce - a bardzo rzadko jakaś dziewczynka z kolei ma krótkie włosy ale "dziewczęce", też nie maszynką co nie. A każdy fryzjer tylko pytał czy ona już po komunii, że chcemy ściąć włosy... wink
    • anagat1 Re: Fryzury polskich dzieci 01.09.13, 20:24
      Ja tam zauważam zupełnie inną modę.. Modę na robienie z chłopca dziewczynki. Te loczki do ramion, grzywki, które przez które dzieciak wiecznie łbem trzącha.. No nie trawię. Jak ktoś chce dziewczynkę, niech próbuje dalej..
      Synka (17 miesięcy) od pół roku golę maszynką. Nie na zero, ale na krótko. Zaczynam się powoli wprawiać, więc już nawet jakieś kształty fryzurek mi wychodząbig_grin
      Ma ładny kształt głowy i wg mnie wygląda ślicznie. Na szczęście zdanie innych mnie nie interesuje. Chociaż żadnych negatywnych komentarzy jeszcze nie słyszałam.

      Poza tym moje dziecko ma często we włosach jedzenie lub farbę .. z długich nie wiem jak bym to miała potem szorować..

      Ja lubię , jak facet od czasu do czasu goli się na króciutko. Można wtedy zobaczyć prawdziwy kształt czaszki. Większość z nich i tak kiedyś wyłysie, a kształ łba im się nie zmienismile
    • pinkdot Re: Fryzury polskich dzieci 01.09.13, 20:53
      Mój syn miał jakiś czas włosy dłuższe w stylu dość obciachowym (na "zaczarowany ołówek" był ścięty) ślicznemu jednak we wszystkim ładnie, nawet ta fryzura mu przesadnie uroku nie odbieraławink. Ostatnio jednak odkryłam tutoriale na youtubie i nauczyłam się obcinać całkiem fachowo na pieczarkę (o, tak: www.youtube.com/watch?v=u1VO4vKpm9k ) i młodzian wygląda o wiele schludniej. U fryzjera byliśmy raz, nie dość, że się spociłam z nerwów to fryzura była fatalna. W dobie youtuba jednak fryzjer dla dziecka mi niepotrzebnysmile.
      • pesteczka5 Re: Fryzury polskich dzieci 01.09.13, 21:19
        Moi chłopcy - jeden do przedszkola loczki wokół głowy, drugi pieczarka, ach jakie słodkie te łebki były. Teraz starszy różnie, ale nie na jeża, młodszy ma włosy do ramion, ale zbieramy się trochę zestrzyc.
      • agniesia1973 Re: Fryzury polskich dzieci 01.09.13, 22:00
        Mój 6,5 letni syn ma taką fryzurę: www.hm.com/pl/product/15462?article=15462-A
        Nie jest rozpieszczony, nie ubieram go w garnitur na plac zabaw... wink Nie zwracam uwagi na fryzury innych dzieci, syn chce mieć dłuższe i takie ma. Przy okazji taka fryzura mu pasuje i jest git. Nie wiem skąd w Polsce ostatnio taka moda na to golenie na łyso chłopców. Tyle jest pośrednich włosów miedzy krótkimi a długimi włosami. U nas zawsze jest jedna słuszna opcja. Nawet jeżeli chodzi o strzyżenie dzieci smile

        • bergamotka77 Re: Fryzury polskich dzieci 02.09.13, 00:31
          no i super, smiesza mnie te komentarze ze chce sie dziewczynke bo chlopiec ma dluzsze wlosy bo to im meskosci nie odbiera - starszne stereotypy! Poza tym mamy rownouprawnienie wiec mozemy zasugerujmy rodzicom dziewczynek ktore lubia nosic spodnie zeby probowali dalej to bedzie synek! Wiekszej glupoty dawno nie czytalam. Roznym zdieciom pasuja rozne fryzury - jestem za roznorodnoscia i braniem pod uwage indywidualnych rysow i charakteru dziecka a nie rownanie do jednej opatrzonej prawie golej glacy. Niedawno syn wrocil z obozu pilkarskiego i na jakies 20 chlopcow z jego druzyny moze 3-4 mialo wlosy nie ostrzyzone prawie na zero - w tym on. Latwo rozpoznalam go na zdjeciach bo reszta chlopcow przypomniala jak jeden maz ukrainskie sieroty, dwoch mialo dlugie proste a kolejny loki do ucha. Ciesze sie jednak ze watek odzyl na nowy rok szkolny wink Aha i juz pisalam - uwielbiam u malych chlopczykow tak do 8-9 lat fryzure na pieczarke, najlepiej blondynow smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja