Dzieci, których płeć jest tajemnicą

09.04.13, 18:50
www.edziecko.pl/rodzice/1,102740,11562915,Dzieci__ktorych_plec_jest_tajemnica.html
Zastanawia mnie co myślicie o tych rodzicach, którzy postanowili, że nie zdradzą nikomu płci swojego dziecka, nawet samemu dziecku nie powiedzieli, czy jest chłopcem czy dziewczynką.
Jak dla mnie jest to świadome działanie na szkodę dziecka. Rozumiem, że nie chcieli aby dziecko wychowywane było stereotypowo, ale przecież można było to zrobić w inny sposób, niż pozbawić dziecko tożsamości płciowej.
    • scher Re: Dzieci, których płeć jest tajemnicą 09.04.13, 19:10
      Rodzice jedni durnie, a dziennikarze, którzy ludzką głupotę rozdmuchują, drudzy.
      • attiya Re: Dzieci, których płeć jest tajemnicą 09.04.13, 22:10
        no to ja jestem właśnie takim durnym rodzicem
        • attiya errata 09.04.13, 22:11
          wróć
          nie doczytałam do zdania o niepoinformowaniu dziecka o jego płci - przepraszam
        • scher Re: Dzieci, których płeć jest tajemnicą 10.04.13, 08:41
          attiya napisała:

          > no to ja jestem właśnie takim durnym rodzicem

          No świat jest pełen wariatów, szczególnie w czasach kulturowego rozchwiania.
    • verdana Re: 09.04.13, 19:19
      Albo mają dziecko z płcią nieokreslona i to jest najlepsze, co mogli zrobić dla jego dobra.
      • heca7 Re: 09.04.13, 19:21
        Wtedy to tak. Ale poza takimi przypadkami to dziwne i niepotrzebne.
    • 3-mamuska Re: Dzieci, których płeć jest tajemnicą 09.04.13, 19:20
      agata.redakcja napisała:

      > www.edziecko.pl/rodzice/1,102740,11562915,Dzieci__ktorych_plec_jest_tajemnica.html
      > Zastanawia mnie co myślicie o tych rodzicach, którzy postanowili, że nie zdradz
      > ą nikomu płci swojego dziecka, nawet samemu dziecku nie powiedzieli, czy jest c
      > hłopcem czy dziewczynką.
      > Jak dla mnie jest to świadome działanie na szkodę dziecka. Rozumiem, że nie chc
      > ieli aby dziecko wychowywane było stereotypowo, ale przecież można było to zrob
      > ić w inny sposób, niż pozbawić dziecko tożsamości płciowej.

      Oni nie pozbawiają dziecka tożsamości plciowej, dziecko je ma i bedzie miało.
      Z tym sie rodzimy , to samo jak ludzie o innej orientacji, to nie wychowanie kształtuje nasza płeć , lecz my sami nasz organizm. Gdyby wychowanie nas kształtowało to by nie było zmian płci.
    • liliankaa77 Re: Dzieci, których płeć jest tajemnicą 09.04.13, 19:33
      Redaktor powinien być obiektywny i tyle w temacie.
    • eliszka25 Re: Dzieci, których płeć jest tajemnicą 09.04.13, 22:06
      dla mnie to bzdura. plec dziecka jest okreslona juz w momencie poczecia i wychowanie nie ma tu wiele do rzeczy. czlowiek rodzi sie albo plci meskiej albo zenskiej. takie wychowanie mogloby miec sens wtedy, kiedy dziecko urodzi sie hermafrodyta, bo wtedy do konca nie mozna okreslic, jakiej jest plci. w innym przypadku to dla mnie bez sensu. nie trzeba robic tajemnicy z plci dziecka, zeby nie wtlaczac go automatycznie w stereotypy. czasem wystarczy np. nie dziwic sie, ze coreczka bawi sie autem, a synek lubi "gotowac" na plastikowej kuchence czy bawic sie lalka oraz wspierac dziecko w marzeniach i dazeniach bez wzgledu na plec.
      • 3-mamuska Re: Dzieci, których płeć jest tajemnicą 09.04.13, 22:57
        eliszka25 napisała:

        > czasem wystarczy np. nie dziwic sie, ze
        > coreczka bawi sie autem, a synek lubi "gotowac" na plastikowej kuchence czy baw
        > ic sie lalka oraz wspierac dziecko w marzeniach i dazeniach bez wzgledu na plec
        > .

        No tylko ze do dziewczynki noworodka nie przyniesie nikt niebieskiego ubranka i odwrotnie, ewentualnie kremie czy żółte.
        Ja często słyszę różowe to sie tym nie baw, mam koleżankę która tak synka uczy brrr, aż mnie skręca jak słyszę nie baw sie lalkami.
        W końcu jej powiedziałam zeby tak go nie nastawiala bo kiedyś usłyszy ze garów nie pozmywa bo to babskie zajęciesmile
        • eliszka25 Re: Dzieci, których płeć jest tajemnicą 10.04.13, 02:34
          mam dwoch chlopakow i nie dostawalam wylacznie niebieskich ubranek w prezencie. poza tym, jesli rodzice nie wpychaja w stereotypy, to rozowa sukienka w prezencie psychiki dziecku nie skrzywi. oczywiscie, ze sa rodzice, ktorzy w wychowaniu "jada" stereotypami typu "chlopaki nie placza", "dziewczynki po drzewach nie chodza", "rozowe dla dziewczyn" itp. jednak taka postawa, jak opisana w artykule, to juz popadanie w skrajnosc w odwrotna strone, a jak mawial moj kolega z dawnej pracy "nadgorliwosc jest gorsza od faszyzmu".

          ja mam dwoch chlopakow. ich wielka miloscia sa samochody i pociagi, bez narzucania z naszej strony. sami tak maja. za to przy stole kloca sie o rozowy talerz, bo kazdy chce miec ten rozowy, a mam jeden smile. ulubione kolory starszego, to zolty i czerwony, a mlodszy nie rozstaje sie ze zloto-fioletowa czapka, ktora jest w ksztalcie sowy i nie przeszkadza mu absolutnie, ze sowa ma rozowa kokarde.
    • attiya Re: Dzieci, których płeć jest tajemnicą 09.04.13, 22:10
      to całkiem nowa sprawa bo jeszcze kilkanaście lat temu te miliony rodziców takie wielki zuo robiło swym dzieciom bo nie znali ich płci
      jak nic tylko już w ciązy wykupić pakiet u psychiatry bo rodzice chcieli czekac z poznaniem nowego członka rodziny do porodu
      • arwena_11 Re: Dzieci, których płeć jest tajemnicą 09.04.13, 22:44
        ale oni nie mówią dziecku kilkuletniemu czy jest chłopcem czy dziewczynką.
        • 3-mamuska Re: Dzieci, których płeć jest tajemnicą 09.04.13, 23:02
          arwena_11 napisała:

          > ale oni nie mówią dziecku kilkuletniemu czy jest chłopcem czy dziewczynką.
          >

          No tak tylko dziecko samo sie dowie jak nazywa sie jego płeć. Wystarczy ze spyta co ma miedzy nogami i wyciągnie wnioski. Co mam chłopiec a co dziewczynka.
    • mamusia1999 Re: Dzieci, których płeć jest tajemnicą 09.04.13, 22:44
      prawde mowiac nie przypominam sobie, zebym swojej corce musiala mowic, ze jest dziewczynka wink widocznie widujac nas na golasa sama stwierdzila, ze sa dwa rodzaje ludzi i tak na oko nalezy do tego samego co "mama", o ktorej mowi sie "ona" etc. ze inne "one" maja w brzuchach dzieciatka i potem karmia je piersia.
      tak, ze jakies malo rozgarniete te dzieci z artykulu, skoro sie niby nie zorientowaly.
      • wioskowy_glupek Re: Dzieci, których płeć jest tajemnicą 10.04.13, 00:12
        Być może nie wszędzie ludzie mają w zwyczaju paradować, przed dziećmi na golasa...
        Niemniej fakt faktem, że dziecko prędzej czy później najpewniej jednak prędzej samo się dowie, choćby w przedszkolu.
        • morekac Re: Dzieci, których płeć jest tajemnicą 10.04.13, 06:53
          Przypomniała mi się odpowiedź mojej 2 czy 3 letniej wówczas siostrzenicy na pytanie, czy dziecko, z którym bawiła się na plaży, było chłopcem czy dziewczynką.
          Odpowiedź brzmiała: Nie wiem, było nieubrane.
    • klaviatoorka szowiniści płciowi 10.04.13, 06:47
      Można pójśc jeszcze dalej!
      Wychowywac dziecko bez żadnych zasad, bo to przecież naleciałości kulturowe.
      Nauczyc na pamięc Biblii, Koranu, Tory, pism Marksa i Lenina żeby moglo zdecydowac o swoim późniejszym światopoglądzie.
      Pozwolic na dzikie ryki, chodzenie po drzewach i drapanie sie po genitaliach (ukrytych) , bo może kiedys zdecyduje, że w ogóle nie jest człowiekiem, tylko małpą.
      Rodzice z arykułu powinni jeszcze sporo dopracowac w politycznie poprawnym podejściu do wychowania.
      Prawdomówność - to brak umiejętności szybkiego wymyślenia innego wariantu
      • morekac Re: szowiniści płciowi 10.04.13, 07:09
        Nauczyc na pamięc Biblii, Koranu, Tory, pism Marksa i Lenina żeby moglo zdecydowac o swoim późniejszym światopoglądzie.
        To raczej nie jest brak zasad,tylko ich nadmiar...
    • rhaenyra Re: Dzieci, których płeć jest tajemnicą 10.04.13, 07:39
      a w sumie to w jaki sposob to ma zaszkodzic ?
      • thegimel OT 10.04.13, 08:24
        Odpisałam na czarną wink
      • iwles Re: Dzieci, których płeć jest tajemnicą 10.04.13, 08:57

        rhaenyra napisała:

        > a w sumie to w jaki sposob to ma zaszkodzic ?

        a w sumie w czym to ma pomóc ?
    • kerri31 Re: Dzieci, których płeć jest tajemnicą 10.04.13, 08:43
      Jestem w stanie to zrozumieć jeśli dziecko urodzi się obojnakiem...ale w normalnej sytuacji???? Chore to i po co to ?
      I tak będą szufladkowane, bo żyją w takim świecie, mamusia z tatusiem musiałaby wywieźć dzieciaka na odludną wyspę by nikt nie utożsamiał go z żadną płcią.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja