Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać?

10.04.13, 14:09
metromsn.gazeta.pl/Lifestyle/1,126513,13701334,Gdzie_znajdziesz_faceta__ktory_lubi_sprzatac__Na_Podlasiu.html
Każda z nas mieszka w innym rejonie kraju, dlatego jestem ciekawa Waszych opini i obserwacji.
Czy zgadzacie się z wynikami przytoczonych w artykule badań, że największy odsetek mężczyzn wykonujących prace domowe mieszka na Podlaskim, Dolnośląskim, Małopolskim, Mazowieckim?
Mó mąż pochodzi z Mazowsza i nie zauważyłam, aby był jakoś nadzwyczajnie garnący się do prac domowych. Oczywiście sprząta, gotuje, ale gdybym mu o tym nie przypominała smile to nie sądzę aby się to tego garnął. Za to świetnie zajmuję się córką. A jak jest w Waszych regionach?
    • pitahaya1 Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 10.04.13, 14:28
      Zawsze myślałam, że to kwestia wychowania a nie miejsca zamieszkania. A jak się taki chłop w wieku 10 lat przeniesie z Podlasia na Mazowsze to przestanie sprzątać w wieku lat 20?


      • default Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 10.04.13, 14:53
        Wychowania na pewno, ale też wrodzonych cech. Mój mąż ma wrodzone zamiłowanie do sprzątania, bo z domu tego nie wyniósł - matka + 3 starsze siostry z tradycyjnym podejściem do modelu rodziny (kobieta -robot domowy, facet ma tylko zarobić na chleb i nic więcej się od niego nie oczekuje). I mimo to - sprząta namiętnie, choć w dziwny nieco sposób, czasem męczący smile
        A - jest z Warszawy, ale jakie to ma znaczenie ?
        • woman_in_love intrygujące, czyli jak dziwnie sprząta 10.04.13, 15:35
          nago?
          • default Re: intrygujące, czyli jak dziwnie sprząta 11.04.13, 08:45
            Eee tam, żeby tak, to bym nie pisała, że męcząco wink
            Np. zaczyna późno wieczorem i sprząta pól nocy. Dowala sobie roboty, bo uznaje że mop nie da tak powalającego efektu jak polerowanie podłogi na kolanach, szmateczką centymetr po centymetrze. Nie wytrze po prostu klosza od żyrandola, tylko zdejmuje cały żyrandol, rozkręca go na elementy i każdy z osobna pracowicie poleruje. Itd.
            Męczącym ubocznym efektem jego sprzątania jest to, że trzeba po nim....posprzątać smile Nigdy nie pochowa po sobie wiader, mopów, ścierek, butelek z pastą. W dodatku protestuje, gdy chcę to zrobić - bo a nuż wypatrzy jeszcze jakąś smugę na terakocie i będzie musiał zrobić poprawkę smile
      • maggorlo Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 10.04.13, 14:56
        Miejsce zamieszkania wpływa na sposób wychowania. Mentalność, kultura, wartości są przecież różne w zależności od geografii.

        Mnie się wydaje, że to efekt bardziej partnerskich relacji w rodzinie na zachodzie i mocniejszego nacisku na konserwatyrny patrairchat na wschodzie. Tylko to podlaskie mi nie pasuje... Zaradność mężczyzn jest też wprost proporcjonalna do emigracji z terenu kobiet do dużych miast - sami sobie muszą radzić. Możliwe, że można to tym wytłumaczyć, ale nie zapieram się nie mam danych.
      • shellerka Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 10.04.13, 19:40
        też uważam, że to kwestia wychowania, a utwierdziłam się w tym po ostatnim pobycie teściowej u nas. ona jest wręcz chora, kiedy widzi swojego synka przy jakiejś czynności domowej.

        no i mój mąż czynności domowych nie wykonuje. to znaczy wykonuje takie typu włożyć, wyjąć tongue_out naczynia ze zmywarki, pranie z pralki (ale już nie rozwiesi tylko raczej porozkłada pierwsze na szafkach, drugie na suszarce), ewentualnie, jak chce mieć dobry seks wieczorem, zamiecie zasyfioną podłogę. i tyle.

        odmawia kategorycznie większego zaangażowania, a ja powoli z zazdrością spoglądam na męża sąsiadki, który co tydzień odkurza, myje podłogę, ogólnie sprząta i gotuje.
        z drugiej strony nie narzekam, bo nie wiem do końca, czy naprawdę sprzątający mąż to to czego pragnę. chyba jednak wolę mniej zaangażowanego w prace domowe, ale lepiej zarabiającego, więc i więcej pracującego. poza tym mąż jest cudownym ojcem i tutaj nie mam mu nic do zarzucenia. uważam, że jest przynajmniej dwa razy lepszym rodzicem, niż ja smile
        • liliankaa77 Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 10.04.13, 19:49
          > ewentualnie, jak
          > chce mieć dobry seks wieczorem, zamiecie zasyfioną podłogę. i tyle.

          a to mnie akurat nie dziwismile
          anal za sukienkęsmile
          dobry seks za sprzątaniesmile
          • shellerka Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 10.04.13, 20:48
            każdy orze jak może tongue_out
            choć wiem wiem, ematki dają z miłości tfu kochają się z miłości. tylko li i jedynie. są zawsze chętne i gotowe zaraz po tym, jak odbiorą dzieciaki z przedszkola, szkoły, ugotują obiad i posprzątają. nie wrrrróć. ematki mają mężów, którzy sprzątają im, gotują, odbierają dzieci ze szkoły.... hmm... nic dziwnego, że chce im się uprawiac seks tak całkowicie bezinteresownie big_grin
            • ina_nova Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 11.04.13, 11:38
              ematki również płacą seksem za każdym objaw dobroci ich faceta jak widać.
            • totorotot Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 11.04.13, 14:47
              nic
              dziwnego, że c
              > hce im się uprawiac seks tak
              całkowicie bezinteresownie big_grin

              Dokładnie tak jest. Po ciężkim dniu kobieta lubi pouprawiac sex, żeby ją ktoś wglaskal, wycalowal, wypukał, no po prostu dał siłę na następny dzień.

              Gdybym miała się ku...c to, na Boga, nie z moim mężem przecież, bo go na mnie nie stać smile
              • shellerka Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 11.04.13, 18:35
                nie nie... mylisz dwie różne rzeczy. całowanie, głaskanie, przytulanie i mizianie z seksem. ostrym rżnięciem, bzykaniem, szybkim numerkiem i takimi tam.

                o ile pierwsze mam na zawołanie zarówno ja, jak i małzonek, bo jest to możliwe również, kiedy dzieci nie śpią, o tyle to drugie musi zwykle czekać aż do momentu, kiedy jesteśmy jednak SAMI BEZ WIDOWNI.
                i ja wierzę absolutnie, że większość ematek po godzinie 21, kiedy dzieciaki zasną, marzy tylko i wyłącznie o SEKSIE, ale ja do tego grona nie należę, bo po 21 marzę o poduszce i przytuleniu się do męża. do seksu seksu musi mnie jednak coś zmotywować. w sensie do większej aktywności po tej godzinie.

                i tak, możesz nazwać to kurestwem, jeśli poczujesz się dzięki temu lepsza ode mnie.
                • ina_nova Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 11.04.13, 18:50
                  atek po godzinie 21, kiedy dzieciaki zas
                  > ną, marzy tylko i wyłącznie o SEKSIE, ale ja do tego grona nie należę, bo po 21
                  > marzę o poduszce i przytuleniu się do męża. do seksu seksu musi mnie jednak co
                  > ś zmotywować. w sensie do większej aktywności po tej godzinie.
                  >
                  > i tak, możesz nazwać to kurestwem, jeśli poczujesz się dzięki temu lepsza ode m
                  > nie.

                  Twój mąż wie o Twoim podejściu?
                  • shellerka Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 11.04.13, 19:11
                    oczywiście, że wie smile)) nie narzeka smile

                    jak facet musi na coś "zapracować", bardziej to docenia.

                    i dla dorabiających sobie ideologię... lubię seks. tak samo jak tiramisu, sushi itp. itd. co nie znaczy, że muszę je mieć codziennie i na zawołanie tongue_out
                    • ina_nova Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 11.04.13, 19:15
                      Byłam właśnie ciekawa męskiego spojrzenia na takie zachowania, dlatego pytam.
                    • totorotot Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 01:18
                      Ale ktoś musi Ci zapłacić, wyswiadczyc przysługę, żebyś zjadła to tiramisu?
                      Czy patrząc na nie nabierasz ochoty? Czy patrząc na zamiatajacego męża nabierasz ochoty na seks? A co jeśli nie masz ochoty na seks, ale obiecalas mężowi, to jak to wygląda? Majtki w dół, tyłek w górę i kontemplujesz sufit? Odczuwasz w ogóle jakaś przyjemność? A co jeśli obiecalas seks, ale w trakcie Cu się nie podoba, np.boli, to możesz męża poprosić, aby przestał? Czy jednak zaciskasz zęby i czekasz aż skończy, bo w końcu bierze co mu się należy.
                      Czy po czymś takim jesteście równymi partnerami? Jak się czujesz w takich sytuacjach? Jak zachowalby się Twój mąż, gdy byś mu powiedziała: wiesz, obiecałam ci seks za porządek, ale boli mnie głowa.

                      > jak facet musi na coś
                      ">zapracować", bardziej to docenia.

                      W sensie Twój mąż ma lepszy orgazm gdy kupi Ci droższą sukienkę, czy wyjmuje więcej okien, czy co, bo nie rozumiem? Mój mąż ma lepszy orgazm gdy ja mam lepszy seks, podkręca go moje podniecenie, i idziemy gdzieś razem tak to można nazwać, to jest istota dobrego rżnięcia, jak to byłaś uprzejma określić.

                      Naprawdę myślisz, ze ze kilkadziesiąt forumowiczek dziwuje się Twojej relacji z mężem ze złośliwości? Anal za sukienkę jest już legendarny jak murzynek tamponz Gdańska, czy zastanawiałaś się, dlaczego?

                      Robisz sobie krzywdę. Kurczę, nie umiem tego jakoś klarownie ująć. Ty nawet nie wiesz przecież, jak się mogą pieścić małżonkowie i to zdecydowanie
                      nie jest wykonalne w przytomności dzieci. Przykre to w sumie. Mamy XXI wiek.
                      • shellerka Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 10:07
                        wrzuć na luz i przestań po pierwsze dorabiać do tego ideologię, a po drugie przetań traktować wszystko co piszę z taką śmiertelną powagą.

                        tak, jak chcę DOBREGO tiramisu, albo sushi, to muszę je albo zrobić, albo pojechać w DOBRE miejsce, gdzie je dla mnie zrobią. w najlepszym wypadku i tak MUSZĘ JECHAĆ do sklepu, ale w osiedlowym sklepie takich "specjałów" nie ma. Więc nawet jak bardzo chcę, to nie dostaję go od razu. być może dlatego chcę i lubię je jeszcze bardziej.

                        kapiszi?
                        • totorotot Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 13:15
                          A zjadlabys tiramisu z margaryny za to, ze ktoś Ci pozamiatal?
                        • ina_nova Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 13:41
                          a swoją drogą, mąż robi to samo? Tzn dozuje Ci pewne przyjemności byś je bardziej doceniała?
                          • wuika Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 13:52
                            Nie ma nic za darmo. Nawet tiramisu, a co dopiero inne przyjemności.

                            Ew. to tak w ramach samoumartwiania się - mamy tak dobrze, czas sobie pokazać, że nie, bo się rozbestwimy i co wtedy?
                          • shellerka Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 15:21
                            to chyba oczywiste?
                            nie codziennie dostaję drogie prezenty, nie codziennie zaprasza mnie na kolacje, czy choćby randkę, nie codziennie robi mi niespodzianki.
                            i nie codziennie... zamiata podłogę big_grin

                            i jeśli sądzicie, że uprawiam seks tylko i wyłącznie wtedy, kiedy mam posprzątane, albo dostałam fajny prezent, to jesteście w błędzie. ale zdecydowanie w bardziej seksualnym nastroju jestem, kiedy jestem w estetycznym otoczeniu i właśnie zostałam miło zaskoczona, rozpieszczona itp. itd. czy to jest takie dziwne? nie. po prostu uważam, że opowiadam o tym zbyt bezpośrednio i nie ubierając tego we frazesy typu romantyzm, drobne miłe rzeczy itp. itd.

                            weźcie sobie pierwszy lepszy poradnik dotyczący sfery seksualnej. wszędzie tam jest jak byk napisane, że facet podnieci się ot tak na widok seksownej kobiety. kobietę najlepiej podniecać cały dzień, żeby kobieta czerpała dużąąąą przyjemność z seksu powinna czuć się odprężona, doceniona, kochana, uwielbiana i ogólnie zaspokojona emocjonalnie. no więc uznajmy, że emocjonalnie można mnie zaspokoić również zamiatając podłogę, albo dając kasę na zakupy zbyteczne.

                            można to jeszcze tłumaczyć w oparciu o aspekt psychologiczny. tato potrafił mi okazywac uczucia tylko poprzez prezenty. po prostu. nie miałam z nim więzi emocjonalnej typu "moja córeczka" "moja ty kochana" "choć do tatusia, tatuś cię tak kocha". był chłodny, nie chwalił, uważając że to mnei rozpuści i obniży moje loty, za to zawsze dostawałam prezenty z górnej półki. jako nastolatka pachniałam perfumami perfumami, a nie popularnym wtedy wykrzyknikiem czy innym coty, okulary miałam za średnią krajową, wycieczki zagraniczne, kursy językowe itp. itd. należałam na szczęście do typu skromnej dziewczyny z sąsiedztwa, więc nie umiałam tego jego sposobu okazywania uczuć należycie wykorzystać, ale jak widać dziś nadrabiam tongue_out
                            • ina_nova Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 15:37
                              >ale zdecydowanie w bar
                              > dziej seksualnym nastroju jestem, kiedy jestem w estetycznym otoczeniu i właśni
                              > e zostałam miło zaskoczona, rozpieszczona itp. itd. czy to jest takie dziwne? n
                              > ie.

                              Dla Ciebie nie, dla mnie owszem. Ja np. jestem w seksulanym nastroju wówczas, gdy czuję podniecenie, a czuję je na widok seksownego faceta jakim jest mój partner.

                              > weźcie sobie pierwszy lepszy poradnik dotyczący sfery seksualnej. wszędzie tam
                              > jest jak byk napisane, że facet podnieci się ot tak na widok seksownej kobiety.
                              > kobietę najlepiej podniecać cały dzień, żeby kobieta czerpała dużąąąą przyjemn
                              > ość z seksu powinna czuć się odprężona, doceniona, kochana, uwielbiana i ogólni
                              > e zaspokojona emocjonalnie.

                              Dla mnie zaspokojenie potrzeb emocjonalnych to jedno, a zaspokojenie potrzeb cielesnych to drugie, akurat zostalam tak przez naturę stworzona.

                              > można to jeszcze tłumaczyć w oparciu o aspekt psychologiczny. tato potrafił mi
                              > okazywac uczucia tylko poprzez prezenty. po prostu. nie miałam z nim więzi emoc
                              > jonalnej typu "moja córeczka" "moja ty kochana" "choć do tatusia, tatuś cię tak
                              > kocha". był chłodny, nie chwalił, uważając że to mnei rozpuści i obniży moje l
                              > oty, za to zawsze dostawałam prezenty z górnej półki. jako nastolatka pachniała
                              > m perfumami perfumami, a nie popularnym wtedy wykrzyknikiem czy innym coty, oku
                              > lary miałam za średnią krajową, wycieczki zagraniczne, kursy językowe itp. itd.
                              > należałam na szczęście do typu skromnej dziewczyny z sąsiedztwa, więc nie umia
                              > łam tego jego sposobu okazywania uczuć należycie wykorzystać, ale jak widać dzi
                              > ś nadrabiam tongue_out

                              No cóż, ja również nie miałam ani jednej z tych rzeczy o których piszesz, a do tego nawet nie miałam ojca smile

                              W sumie to nie bardzo rozumiem Twoją logikę, tzn dajmy na to masz ochotę na seks, ale nic z tego nie będzie bo podłoga nie umyta i zagryzasz zęby, czy nie masz ochoty, ale ok, facet umył tę podłogę to bedzie seks i też zagryzasz zęby, czy po prostu ta umyta podłoga Cię podnieca?

                              Ja nie traktuję seksu jako dobra wydzielanego facetowi za jego dobre uczynki może dlatego, że dla mnie samej seks stoi dość wysoko na półce moich potrzeb i też nie wyobrażam sobie sytuacji, aby to on miał mi tą przyjemność wydzielać. Seks to dla mnie potrzeba, przyjemność na zupełnie innym, nie porównanie wyższym poziomie niż nowa sukienka, biżuteria, kwiaty czy inne prezenty.
                              Zastanawiam się czy Twój sposób na tę dziedzinę życia to jeden z wielu modeli jaki występuje naturalnie wśród kobiet, czy nabyty drogą właśnie jakichś złych doświadczeń w dzieciństwie, młodości, i czy może sie stać coś, by to zmienić.
                              • shellerka Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 16:10
                                no dokładnie. nie ro zu miesz.

                                nie potrafię i nie mam ochoty na seks, kiedy na około mam bałagan, tysiące zabawek, kurz na meblach i kłaki na podłodze. a jak już w kuchni stoją naczynia, które powinny być w zmywarce, a nie na blacie, czy w zlewie, to dostaję szału i trudno mi się wtedy podniecić nawet na widok mojego męża. przypuszczam ze nawet Daniel Craig nie zrobiłby wtedy na mnie wrażenia, bo koncentrowałabym się na tym, żeby schować syf.

                                tak samo, kiedy jestem wściekła, smutna, zła, niezadowolona, poirytowana.
                                nie mam ochoty na seks.

                                nie oznacza to, że jak zostanę "przyparta do muru" to nie jest mi dobrze i patrzę w sufit myśląc na jaki kolor go pomalować. nie. jest mi dobrze i zwykle słyszę: "no widzisz, wiedziałem, czego ci potrzeba", ale to jest akurat rodzaj seksu, który dla mnie jest równoznaczny z seksem z wibratorem czyli chodzi w nim tylko i wyłącznie o przyjemność i rozładowanie napięcia.

                                zdecydowanie bardziej wolę seks namiętny, czuły i taki... na który nabieram ochoty bo mam umysł czysty i nieskażony żadnym irytującym mnie szczegółem.

                                naprawdę nie uwazam za konieczne ściemniać, ze mąż czy inny facet mnie tak rajcuje, że majtki przez głowę sciągam, jak tylko przechodzi przez próg domu.
                                • ina_nova Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 16:26
                                  > naprawdę nie uwazam za konieczne ściemniać, ze mąż czy inny facet mnie tak rajc
                                  > uje, że majtki przez głowę sciągam, jak tylko przechodzi przez próg domu

                                  Uwazasz, ze ja sciemniam?

                                  Czyli jednak nie dozujesz facetowi seksu, zeby go bardziej doceniał, tylko potrzebujesz odpowiednich warunków by Ci nic mysli nie mąciło.
                                  • shellerka Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 16:40
                                    tym samym dozuję mu przyjemność, bo on chce zawsze i wszędzie, byle ze mną.
                                    a jakbyś się wczytała, a nie skupiała na tym, że jesteś lepsza ode mnie, zauważyłabyś w mojej wypowiedzi nie jeden emotikon.
                                    • ina_nova Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 16:43
                                      > a jakbyś się wczytała, a nie skupiała na tym, że jesteś lepsza ode mnie

                                      W którym miejscu napisałam, lub dałam do zrozumienia, że jestem lepsza? Mam swój sposób na życie, Ty masz swój. Twój mi się nie podoba, Tobie nie podoba się mój. Tyle w temacie.
                                      • shellerka Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 16:53
                                        ja twojego nie krytykuje i nie wypytuje o szczegóły, próbując udowodnić ci, że z tobą coś nie tak. taka drobnostka, a jednak...
                                        • ina_nova Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 16:58
                                          Wypytuję o szczegóły, bo jestem ciekawa takiej postawy. Cała tajemnica.
                                  • totorotot Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 18:53
                                    Czyli jednak nie dozujesz
                                    facetowi seksu, zeby go bardziej
                                    doceniał, tylko potr
                                    > zebujesz odpowiednich warunków
                                    by Ci nic mysli nie mąciło.



                                    Jak ta żona Kevina Spaceya w American
                                    Beauty, która bała się poplamic kanapę podczas seksu z mężem, podczas gdy z kolega z pracy nie miała już takiego duposcisku, w każdym razie nie na tym tle smile

                                    Przy czym rozumiem, też nie lubię bajzlu i też wolę czyste pomieszczenia, przy czym jak mam alternatywę sprzątanie bądź mąż, to wybieram męża.

                                • wuika Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 20:31
                                  A jakby mąż wynajął panią do sprzątania, ale tak do sprzątania non-stop, więc cały czas byłoby czysto. Co wtedy? Jest poogarniane, więc hop do wyrka?
                                  • shellerka Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 13.04.13, 11:06
                                    ło jezu... tez o to chodzi, że on sie upiera na trzymanie pani mimo moich protestów big_grin
                              • shellerka Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 16:26
                                i jeszcze jedno. nie miałaś ojca, więc i okazji nie miałaś do nabrania przekonania, że miłość okazuje się drogimi prezentami.
                                facet może stawać na rzęsach, może być romantyczny, cudowny, opiekuńczy i zapewniać mi wszystko o czym przeciętna kobieta marzy, a ja i tak najszczęśliwsza jestem, kiedy widzę wymierne korzyści z tej miłości.

                                i co? taka już jestem. mam tego świadomość i od kilku lat uczę się czerpać radość także z drobnych gestów typu karteczki za lusterkiem w aucie pt. "kocham Cię", albo "jesteś piękna", albo choćby to zamiecenie podłogi, które traktuję jako coś wyjątkowego, bo mój mąż tego nie robi na co dzień.

                                fakt, że w ostatecznym rozrachunku materialne rzeczy nie mają dla mnie znaczenia, udowodniłam mężowi i otoczeniu nie raz i nie dwa.
                                • ina_nova Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 16:29
                                  >i jeszcze jedno. nie miałaś ojca, więc i okazji nie miałaś do nabrania przekonania, że miłość okazuje się drogimi prezentami.

                                  No ale to przecież nie jest reguła. Znam wielu ojców moich znajomych, którzy poświęcali im więcej czasu i uwagi niż pieniędzy.
                                  • shellerka Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 16:41
                                    no i ? ja tez takich znam. i co z tego wynika? ano nic. bo uwarunkowania czerpałam przez kilkanaście lat z własnego prywatnego podwórka. nie jestem typem ludzi, którzy naśladują innych.
                                    • ina_nova Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 16:45
                                      Twoja wcześniejsza wypowiedź, zabrzmiała tak, jakby każdy ojciec nie okazywał dziecku uczuć inaczej, niż przez ofiarowywanie prezentów.
                                      • shellerka Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 16:52
                                        że co? no to ja się nie dziwię, że tak różnie mnie tu odbierano, skoro jasny przekaz żalenia się na emocjonalną oziębłość mojego ojca i konsekwencje z tego płynące do dziś, odbierane są jako teoria o tym, że to normalna rzecz.
                            • totorotot Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 17:34
                              weźcie sobie pierwszy lepszy
                              poradnik dotyczący sfery
                              seksualnej. wszędzie tam
                              > jest jak byk napisane, że facet
                              podnieci się ot tak na widok
                              seksownej kobiety.
                              > kobietę najlepiej podniecać cały
                              dzień, żeby kobieta czerpała
                              dużąąąą przyjemn
                              > ość z seksu powinna czuć się
                              odprężona, doceniona, kochana,
                              uwielbiana i ogólni
                              > e zaspokojona emocjonalnie.


                              Dobra, to zalinkuj jakiś podręcznik, którym się podpierasz.


                              U nas to jest tak, ze przyjdzie mój stary z roboty, z krzywym ryjem bo były korki, bez prezentu, uwali podłogę jak świnia, budzi na dzień dobry nie da, wybrzydza na obiad, a ja podejdę żeby go opie...c i jak za blisko podejdę top już mam ochotę go przelecieć. Ja nawet chętnie bym mu zrobiła szlaban, ale dla kogo by to była kara, pytam, no dla kogo?

                              Wydaje mi się, ze u Was są różnice w popedzie, dlatego możesz grać ta kartą. Ja mogę co najwyżej mojemu nie dać obiadu, a i tu będzie o tyle szczęśliwszy, ze go ominie jedna przykrość tego dnia.
                              • shellerka Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 18:01
                                > Wydaje mi się, ze u Was są różnice w popedzie<

                                całkiem możliwesmile myslisz, że już czas na wizytę u seksuologa? sad
    • triss_merigold6 Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 10.04.13, 15:01
      Zamiast szukać takiego, który lubi sprzątać, lepiej znaleźć takiego, który zapłaci za panią do sprzątania.
      • gato.domestico Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 10.04.13, 19:46
        dobrze mowisz smile
      • liliankaa77 Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 10.04.13, 19:48
        Serio? A gdzie tu wartość dodana?
        Jaka różnica czy będzie czysto, bo posprząta mąż, czy pani do sprzątania?
        Prestiż wśród tradycyjnych, konserwatywnych osobników jedynie.
        • gato.domestico Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 10.04.13, 21:21
          M zamiast sprzatac moze sie zajac zona smile
          • liliankaa77 Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 10.04.13, 21:46
            kiedy jak w tym czasie będzie w pracy zarabiaćsmile
    • amy.28 Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 10.04.13, 15:04
      a nie, no region najważniejsza rzecz.

      ba, nawet jak brałam sobie chłopa to najpierw wnikliwie studiowałam ankiety - z którego regionu panowie dużo zarabiają, dobrze gotują, mają niską umieralność na raka prostaty i posiadają wacki w rozmiarze większym niż wymagają mieszkanki tajlandii.

      droga agato.redakcja - rozumiem że to twoja praca, ale nie masz ciekawszych tematów?
      poza tym z ciekawości - czy każdy post musisz zaczynać od zalinkowania jakiegoś szajsowatego pseudo artykułu? zapodaj jakąś własną refleksją albo spostrzeżeniem a nie powołuj się ciągle na to badziewie.

      bo każdy twór jaki wychodzi spod twojej ręki, średnio jeden wątek dziennie - jest tworzony według takiego samego schematu, tj link plus twoja refleksja oparta na własnym doświadczeniu.

      wieje nudą kochana.

      jak chcesz mieć tu meksyk to musisz wiedzieć, że relatywnie wysoką "pisalność" mają wątki - o skrobankach, mężach bijących żony, wścibskich teściowych, wyższości KP nad MM, wszelkie katolickie. Na takie badziewie prawdziwej jematki nie nabierzesz. sorki.
      • chipsi Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 10.04.13, 20:54
        Amy, coś Ty się tak czepiła dziewczyny? Słusznie prawi, każdy region ma swoje tradycje i odbija się to na wychowaniu. Wśród znajomych w innej części kraju jest większe równouprawnienie, kobiety pracują od pokoleń to i mężczyźni mają obowiązki domowe. Tu gdzie mieszkam zdecydowana większość kobiet nie pracowała, w rodzinie jestem pierwszym pokoleniem kobiety pracującej i wymagającej od męża mycia garów - co budzi powszechne oburzenie.
    • aneta-skarpeta Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 10.04.13, 15:31
      mój sąsiad jest perfekcyjną panią domu
      żona pracuje, onzajmuje sie 2 letnia córką i domem

      można tam jeść z podłogi, wszystko ma swoje miejsce, a żona jest ganiana " nie rzucaj torebki, piżamy gdzie stoisz bo ja chodze i sprzątam"wink
    • j_a_ch Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 10.04.13, 20:59
      Imo to wyłącznie kwestia charakteru, a nie wychowania czy miejsca zamieszkania. Chociaż kiedyś zachwalano mi Ślązaka pod tym kątem, że niby tam gospodarne i pracowite chopy co to w domu okna myją i w ogóle wink
      Nie sprawdziłam.
      Taki garnięty do sprzątania to czasem gorzej niż abnegat. Mój ma wybiórczą manię na tle kilku rzeczy, np mokra szafka w łazience albo panele. Równocześnie rozrzuca ciuchy, kurzu nie dostrzega. Z gotowaniem nawet chce się zaprzyjaźnić, ale nie wiem czy to dobrze bo zacznie mi się panoszyć w kuchni, a nie lubię tongue_out
      • alfabetta Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 10.04.13, 21:11
        Coś w tym jest - Ślązacy naprawdę dużo robią w domu, przynajmniej tak to widzę patrząc na rodzinę męża i na samego męża. Chociaż on już nie jest wychowany stricte na Śląsku, ale tęskni za śląskim porządkiem i dobrze się czuje w rodzinnych stronach.
        PS. Sprząta rewelacyjnie.
        • chipsi Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 11.04.13, 10:21
          Ślązacy dużo robią w domu o ile są to typowo męski zajęcia a mycie garów i zamiatanie do nich nie należy niestety. Hanys po robocie może do późnej nocy siedzieć w garażu i dłubać przy aucie, robić nową balustradę, konstruować bombę ale powiedz mu by umył talerz to się dowiesz jaką ma męczącą pracę i to TY jesteś od garów.
      • panidemonka Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 11.04.13, 10:24
        Nie jestem Ślązaczką z urodzenia ale od wielu lat mieszkam na Śląsku.
        Mieliśmy kiedyś takich znajomych, tradycyjna śląska rodzina, gdzie pan "robioł na grubie" a pani zajmowała się domem i dziećmi. I owszem, pan po pracy naprawdę dużo pomagał w domu. Zmywał, sprzątał, mył podłogi i chwała mu za tosmile
        Zawsze jednak przy takiej pracy szczelnie zasuwał zasłony, żeby sąsiedzi z naprzeciwka nie widzieli, bo to przecież gańbawink
        z tego tez powodu nigdy nie pucowoł łokien, bo to na pewno byłoby widoczne.
        Możliwe, że to był wyjątkowy przypadek, absolutnie nie generalizuję, nie wiem jak jest u innych.
    • nabakier Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 11.04.13, 09:41
      Różnie jest u różnych mężczyzn. U jednych wychowanie, u drugich temperament, u trzecich: motywacja. Mój mąż należy do tych ostatnich. Bardzo mu zależy, i z pewnością pracuje w domu więcej, niż ja. Oto, co robi:
      - gotuje (wszystko, ja nie dotykam garów, no chyba, że on wyjedzie),
      - piecze chleby, ciata, ciastecznka, inne słodycze,
      - robi dziecku śniadanie do szkoły,
      - cały dzień parzy nam herbatę i kawę (a to jest rytuał),
      - robi zakupy: te mniejsze i większe (nienawidzę chodzić po sklepach i nie chodzę z nim).
      - ze sprzątania robi grubsze rzeczy typu: mycie podłóg, sprzątanie balkonu,
      - dba o kwiaty i zioła (ja nie mam serca do roślin),
      - załatwia wszystkie sprawy urzędowe (ja bym pozabijała biurwy, niestety)
      - płaci rachunki. czyli prowadzi całą księgowość domową,
      - kasa (ja mam na swoim koncie tylko kasę na moje osobiste wydatki, on mnie informuje jaki jest stan konta, i na co nas aktualnie stać).
      - prasuje też sobie sam, ja tylko sobie i synowi.
      - majsterkuje w domu, naprawy, a nawet budowa prostych mebli typu: biurka czy półki.

      Ja sprzątam (poza myciem podług) i piorę, planuję urlopy, większe zakupy, czasem coś upiekę bo lubię, robię drinki, przygotowuję zakupy netowe (książki, drobne sprzęty domowe).
      Opróżniam rano zmywarkę, on ją z ładuje wieczorem.

      Edukacją syna zajmujemy się razem, czyli- on języki,historia, ja- reszta.
      Remonty robimy razem.
      Generalnie lubi schemat: ja mam mu mówić, co zrobić, czy kupić: on to wykona. Seriosmile

      Wiem, że jest u nas niesprawiedliwie. Ale ja nie ukrywam, że nie lubię prac domowych, nigdy nie kochałam. I dobrze mi z tym smile
    • bei Re: Gdzie znajdziesz czlowiekaktóry lubi sprzątać? 11.04.13, 09:49

      • bei Mialo byc przyjemnościOM 11.04.13, 09:51

      • nabakier Re: Gdzie znajdziesz czlowiekaktóry lubi sprzątać 11.04.13, 09:57
        Tu się nie zgodzę, mój ojciec był pedantam, jeśli idzie o siebie: zawsze umyty, wypachniony, paznokcie zrobione, włoski z uszu i nosa powycinane, elegancki. A w chałupie miał...nazwijmy to artystyczny nieład (silny eufemizm). I tak do śmierci.
        • bei Re: nabakier 11.04.13, 09:59

          • nabakier Re: nabakier 11.04.13, 10:11
            Jego zdaniem tylko bałagan, moim zdaniem- brudno też. Generalnie to polegało na tym, że jak widział plamę na podłodze, to zasłaniał oczy (taki esteta) i ją dzielnie przekraczał z komentarzem: muszę umówić w końcu sprzątaczkę. I umawiał. Po czym wolał z nią gawędzić, byle nie sprzątała. coś tam sprzątała, jak się jej udało wyrwać z tych herbatek z nim wink
            Generalnie uważał sprzątanie za czynność pospolitą, niegodną intelektualisty- ten typ big_grin
            • pade Re: nabakier 11.04.13, 11:52
              no to raczej nie był pedantembig_grin
              pedant będzie rozmawiał z panią do sprzątania jednocześnie bacznie obserwując, czy aby na pewno usunęła wszystkie plamki, pyłki i smugi...
              wiem, co mówiębig_grin
              • nabakier Re: nabakier 11.04.13, 14:29
                Nie czytasz uważnie, Pade. Był pedantem jeśli idzie o siebie. O swoją osobę. Schludny bardzo. Ale tylko on, otoczenie już nie.
                • pade Re: nabakier 13.04.13, 11:13
                  Ależ czytam uważnie, czytamsmile
                  Tylko nie spotkałam jeszcze w zyciu "wybiórczego" pedantasmile
                  Ci, których znam, w tym ja, przywiązują wagę do siebie, otoczenia, otoczenia otoczenia itd, itd. Pewnie mam za małe doświadczenie życiowebig_grin
    • drinkit Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 11.04.13, 10:47
      Nie musi lubić, ważne żeby sprzątał.
    • klownbezueba Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 11.04.13, 11:30
      agata.redakcja napisała:

      >
      > Czy zgadzacie się z wynikami przytoczonych w artykule badań, że największy odse
      > tek mężczyzn wykonujących prace domowe mieszka na Podlaskim, Dolnośląskim, M
      > opolskim, Mazowieckim?
      >

      A dlaczego piszesz "na" i nazwy województw wielkimi literami? Uczysz się dopiero języka polskiego?
      • maga34 Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 11.04.13, 15:45
        tylko część Twojej krytyki jest słuszna; faktycznie nie mówi się "na" w odniesieniu do województwa.
        Piszemy i owszem województwo małopolskie, w województwie małopolskim, ale poprawna jest też forma w Małopolskiem (z archaicznym e), gdy mamy na myśli region - tu wielka litera jest wręcz nieodzowna.
        smile
        • klownbezueba Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 11.04.13, 17:56
          Widzisz gdzieś "e" w poście założycielskim? Bo ja widzę "Małopolskim", "Podlaskim" ...

          Poza tym, jeśli chodzi o ścisłość i dokładność, gdy mamy na myśli region, a nie województwo, powinniśmy powiedzieć o Mazowszu, Małopolsce itd. Nie ma regionu "Małopolskie".
          • maga34 Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 09:26
            no właśnie e nie widzę smile, autorka popełniła błąd, ale Ty niepotrzebnie się upierasz przy tych rozróżnieniach region a województwo.
            A tu link do interpretacji językoznawców:
            www.kul.pl/nazwy-wojewodztw-i-regionow-odmiana-i-pisownia,art_35240.html
            • klownbezueba Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 18:17
              maga34 napisała:

              > no właśnie e nie widzę smile, autorka popełniła błąd, ale Ty niepotrzebnie się up
              > ierasz przy tych rozróżnieniach region a województwo.
              >

              Czy Twoim zdaniem region Małopolska i region Małopolskie są tożsame?
    • atojaxxl Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 11.04.13, 16:49
      Małopolska, miasto 100 tys, mąż z małej miejscowości, jedynak wśród sióstr, najmłodszy w dodatku :
      - sprząta tak,że można z podłogi jeść smile
      - myje okna, drzwi, lampy (rozkręca je pieczołowicie, myje, wyciera i składa),
      - wiesza i upina firanki i zasłony (pod moje dyktando, ja nie mogę podnosić rąk)
      - wiesza i składa pranie,
      - zmienia pościel,
      - przygotowuje wspólnie z synem pranie do magla,
      - robi większe i cięższe zakupy,
      - kosi trawnik, przycina krzewy i drzewa,
      - walczy z moimi przydasiami i durnostojkami smile
      Natomiast jest zupełnym analfabetą w kuchni, przypali nawet czajnik z wodą, nie prasuje (umie ale robi to niechętnie), nie rozmraża i nie myje lodówki i zamrażarki. Wybaczam i rozumiem, bo ja nienawidzę mycia okien smile
    • kol.3 Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 11.04.13, 17:41
      Facet sprząta wtedy gdy jest od dziecka nauczony że ma wokół siebie utrzymywać porządek, sprzątać po sobie, sprzątać swój pokój, umieć zrobić sobie coś do zjedzenia i pozmywać po sobie, uczestniczyć w generalnych porządkach domowych. I taka edukacja ma być kontynuowana do dorosłości. Kwestia wyrobienia nawyków i dalej nie ma problemu. Niestety jest to zjawisko rzadkie.
    • rubia88 Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 11.04.13, 18:54
      REDAKCJO, dlaczego nie zatrudnicie kogoś, kto umie poprawnie pisać po polsku?

      Na Podlaskiem?! Ratunku sad
    • pelissa81 Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 16:00
      woja droga - moj w domu nie nauczony niczego. Mama byla kochana i syna nie ganiala do absolutnie zadnej pracy domowej. Nawet sama firanki zmieniala (gdy on chlopak ok. 1,8 a ona 1,5 w kapeluszu). Ale powiem wam, ze udaje sie wychowac go troche, codziennie cos nowego dokladam i sie nauczyl. Duzo dala moja ciaza, bo mowie ze tego nie moge, tego nie moge, to zabronione i ... wszystko mozna jak sie okazuje. I okna umyc, i odkurzanie i pranie. Noszenie zakupow to oczywistosc big_grin Niestety utknelismy na gotowaniu. Umie jedynie spaghetti (takie ze sloiczka). Ale wybaczam, jeszcze sie nauczywink.

      Wychowanie to jednak jedno, ale jednak pewna elastycznosc to drugie. No i najwazniejsza cecha: balagan trzeba dostrzegac. Bo dla jednych duzo to bedzie to kurz na rancie lodowki a dla innego powykladane rzeczy na biurku wszystkie beda potrzebne ( na raz)
    • inguszetia_2006 Re: Gdzie znajdziesz faceta, który lubi sprzątać? 12.04.13, 20:35
      Witam,
      W USA. Mój brat wyjechał i tam sprząta żonie;-D Aaa, i mój ojciec sprząta, ale jest zajęty;-P
      Pzdr.
      Ing
Inne wątki na temat:
Pełna wersja