monabezogona1984
10.04.13, 17:15
Nie czuję potrzeby posiadania dziecka. Nie rozczulają mnie niemowlęta, nie zaglądam do wózków.
Czasami myślę o tym, że powinnam kiedyś zdecydować się na dziecko. Z rozsądku. Bo może w przyszłości dopadnie mnie chęć posiadania dziecka, a już będzie za późno. Bo jeśli się nie zdecyduję, mogę bardzo żałować. Bo rówieśnicy mają i przekonują, że to najpiękniejsze, co może w życiu spotkać. Ale oni chcieli mieć dzieci od zawsze, a ja nie odczuwam takiej chęci.Może potrzeba posiadania dziecka dopadnie mnie po 30? Po 35? A może nie? Czy któraś z Was była w takiej sytuacji? Zdecydowałyście się na dziecko z rozsądku? Albo wprost przeciwnie, nie zdecydowałyście się? A może któraś z Was miała tak jak ja, aż po pewnym czasie przyszła chęć posiadania dziecka odczuwana każdą komórką? Poradźcie, osoba taka jak ja powinna zdecydować się na dziecko? Przepraszam za chaotyczność.