Drastyczne informacje a dzieci

11.04.13, 19:48
Teraz na każdym kroku można natknąć się na szczegółowe , drastyczne informacje np. o noworodkach uduszonych i przechowywanych w lodówce, w kuchnie przez parę lat, przy domownikach. Nieraz zdaży się, że takie informacje usłyszą dzieci akurat przebywające w pokoju. Co wtedy robicie. Co zrobić np. w przypadku 11 latka zasłuchanego w takie wiadomości. Przecież nie wyłączę nagle bo i tak już usłyszał co najgorsze. Co wy robicie w zależności od wieku dziecka?
    • morekac Re: Drastyczne informacje a dzieci 11.04.13, 20:01
      Myślę, że w dzienniku bywają gorsze wiadomości. Praktycznie codziennie. A jeśli uważasz, że 11-latek jest za mały - nie pozwalaj mu na oglądanie programów informacyjnych.
    • estragonka Re: Drastyczne informacje a dzieci 11.04.13, 20:12
      rzadko sie to zdarza bo nie ogladam informacji w tv, ale jak tak jest i dziecko pyta albo o tym mowi to tlumacze, tlumacze, tlumacze. i nic wiecej chyba sie zrobic przeciez nie da.
      • heca7 Re: Drastyczne informacje a dzieci 11.04.13, 20:32
        Mam córkę 11-latkę. Ona nie przeżywa szczególnie tego co usłyszy w tv. Jeśli jest coś drastycznego i czuję potrzebę uzupełnienia jej informacji to mówię coś od siebie. Ale raczej bez emocji , na chłodno.
    • haidi0111 Re: Drastyczne informacje a dzieci 11.04.13, 21:11
      Ja właśnie wczoraj wyjasniałam mojej dziewięciolatce dlaczego pani włożyła te dzieci do zamrażalnika... Nie jest to nic miłego, ale nie będę dzieci izolować od życia. Nawet jesli wyłączę telewizor, dowiedzą się np. od kolegów w szkole o "najciekawszych' faktach...
    • ewa_mama_jasia Tłumaczę, tłumaczę...... 12.04.13, 08:36
      jeśli wiem z zajawki że będzie mowa o takim zdarzeniu, wysyłam młodego do pokoju pod byle pretekstem. Jeśli uważam, ze to zdarzenie może posłużyć wychowawczo, sama o nim mówię. Np. o ostatnim wypadku w Warszawie dwójki nastolatków na stawie w parku. Albo o porwaniu dziewczynki samochodem - kiedyś.
    • helufpi Re: Drastyczne informacje a dzieci 12.04.13, 08:57
      Sama nie oglądam, nie słucham i nie włączam w kompie treści, w których są takie informacje. Dla mnie mają one zerową wartość informacyjną i ujemną wartość rozrywkową. Odstręcza mnie już nagłówek. I szczerze mówiąc odstręcza mnie sama myśl, że celem tych "niusów" jest rozrywka dla ludzi.
    • kerri31 Re: Drastyczne informacje a dzieci 12.04.13, 08:59
      Porozmawiałabym z nim, 11-latek jest kumaty.
      Mój 4-latek nieraz usłyszy coś ,co nie powinien i pyta a ja jestem od tego ,by wytłumaczyć mu jak najmniej drastycznie i najbardziej zrozumiale dla jego wieku.
    • tully.makker Re: Drastyczne informacje a dzieci 12.04.13, 09:01
      Hmm, ja mojemu najstarszemu (20 lat) powiedzialam, zeby docenil, ze go tak troskliwie wychowalam, bo moglam go przeciez wlozyc do zamrazalnika.

      Ale to takie nasz czarnohumorowy folklor rodzinny.
      • maggorlo Re: Drastyczne informacje a dzieci 12.04.13, 09:16
        Ja zapewniłam, że to co leży w zamrażalce to na 1000% jest kura.
      • kanga_roo Re: Drastyczne informacje a dzieci 12.04.13, 09:25
        nie ogladam telewizji (nawet nie mam, odkąd wprowadzili sygnał cyfrowy), słucham radia, które nie podaje tego typu newsów, a słowo pisane dotąd było moim dzieciom nieznane. teraz to się zmienia, ale i tak uważam, że pomimo dostępności gazet komentujących bierzące wydarzenia,w tym sporo sensacji, dostęp do nich jest dla moich dzieci ograniczony. i to jest imo OK, im sprawniej będa czytać, tym więcej będą mogli się dowiedzieć, do tego - jednak - wiadomości pisane nie mają takiej siły oddziaływania jak telewizyjne czy radiowe. dlatego nie jestem zainteresowana telewizją ani radiem innym niż muzyczne - nie cierpię robienia sensacji z nieszczęścia.
      • pitahaya1 Re: Drastyczne informacje a dzieci 12.04.13, 10:28
        Ja mojemu tak mówię, gdy mi między zębami cedzi, że mogłam go do domu dziecka oddać albo na lepszy egzemplarz w ramach reklamacji wymienić. Teraz jest i trzecia opcja.
    • kocianna Re: Drastyczne informacje a dzieci 12.04.13, 09:30
      Odcięcie od TV czy radia nie pomoże, bo dzieci o tym rozmawiają w szkole.
      Moja bardzo się przejmuje konfliktem w Korei, a TV nie mamy i radia nie słuchamy. A jej śni się wybuch nuklearny i budzi się z płaczem.
      • antyideal Re: Drastyczne informacje a dzieci 12.04.13, 10:06
        Ba, u mojego 9-latka w klasie dzieci o tym co mozna uslyszec w wiadomosciach
        rozmawiaja z panią w szkole, mają nie tyle polecenie co sugestię, by
        ogladac programy tego typu.
        A skad dowiedzial sie o sprawie zamrożonych dzieci ? od pani wink
    • pitahaya1 Re: Drastyczne informacje a dzieci 12.04.13, 10:31
      Mówiłam i tłumaczyłam, że źle się dzieje, że takie sytuacje mają miejsce. Przy okazji bardzo często wspominałam, o tym, że małe są szanse, że nikt poboczny nie wiedział. że sąsiedzi, rodzina, że taka osoba jest pozostawiona sama sobie z decyzją, z którą sobie nie radzi.
    • atteilow Re: Drastyczne informacje a dzieci 12.04.13, 10:50
      A właściwie jaki jest cel dla człowieka w oglądaniu informacji? Chodzi mi o serwis informacyjny jako calość, w którym po kolejnych rewelacjach z sejmu, kryzysie w gospodarce pada info o matce duszącej dzieci? Czy te sprawy bezpośrednio nas dotyczą? Politycy powoduja wścieklość, kryzys beznadzieje , matka duszącą dzieci oburzenie i smutek... wiec żeby sobie samemu na własne życzenie serwować takie emocje? No po co?

      Jeśli zapadną gdzieś tam decyzje, ktore bezpośrednio nas dotyczą dowiemy się o nich, cala reszta jest nieważna i powoduje tylko niezdrowe emocje.
    • guderianka Re: Drastyczne informacje a dzieci 12.04.13, 11:05
      Nic. Dzieci od urodzenia w różnym stopniu wiedzą że takie rzeczy się dzieją-wiedzą że świat to nie tylko cud miód i orzeszki ale miejsce , w którym żyją po prostu źli ludzie. Od małego edukujemy dzieci jak postępowac gdy ktoś chce gdzieś zabrać/dotknąć/straszyć, od małego tłumaczymy. Moja 7 latka słucha wiadomości, zadaje pytania-tłumaczymy jej.
      -
      • niutaki Re: Drastyczne informacje a dzieci 12.04.13, 11:11
        jak pyta o cos w zwiazku z uslyszana/przeczytana informacja to tlumacze, ale generalnie moja corka (11 lat) wie ze sa rozni ludzie i rozne rzeczy robia: zabijaja, bija itp itd.
    • bri Re: Drastyczne informacje a dzieci 12.04.13, 11:31
      Po prostu rozmawiam z córką (8 lat). Pytam co czuje, czy ma jakieś pytania, co myśli o danym wydarzeniu, jak ocenia zachowanie zaangażowanych osób. Staram się nie wpierać jej swojej interpretacji, a raczej upewnić ją, że nie ma nic złego w tym, co ona czuje usłyszawszy coś drastycznego oraz że ma prawo do własnej oceny i emocji. Nie ma możliwości odciąć dzieci od takich informacji, nie sądzę zresztą, żeby to było dobre. Świat jest jaki jest i one muszą w nim żyć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja