scarlett74
12.04.13, 21:12
O pracę chodzi ,pilną bardzo

.Niekiedy muszę zrobić część spraw pracowych w domu. Tak mi już się wszystko pozamieniało, że wolę wcześniej wstać i porobić,niż wieczorem, gdy padam na cztery łapy :0 .I kółko ciągle się zamyka,dodam tylko że to "rano" to środek nocy tak 4-5.Już n awet mam taką schizę i budzę się minutę przed budzikiem-dzisiaj właśnie. A wy gdy macie coś do zrobienia, posiedzicie wieczorem, czy odkładacie na rano?