monikaj21 Re: porównanie dzieci cc-sn 13.04.13, 16:27 Mam troje dzieci urodzonych sn - każde inaczej się rozwija, inaczej choruje. Nie sądzę, żeby na tak małej próbie odpowiedzi na forum udało się wysnuć jakiekolwiek wnioski nt związku między rodzajem porodu a rozwojem dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
drosetka Re: porównanie dzieci cc-sn 13.04.13, 18:04 syn- lat 9 urodzony sn, przez ciężki poród jest słabszy ruchowo, manualnie w stosunku do rówieśników, córka, 2 lata- poród cc( na własne życzenie) zdrowa jak rydz, ruchliwa za 10 równolatków. Tak więc powiem ze dużo więcej ryzykuje sie powikłaniami rodząc siłami natury, szczególnie jak sie trafi na porodówkę w drugi dzień swiąt i natknie na niedouczonych lekarzy, którzy źle okreslili wagę dziecka. Co wiecej - jestem skłonna zadac kłam wszelakim stereotypom nt karmienia piersią. córka ssała pierś zaledwie kilka tygodni , a jest równie zdrowa jak nie zdrowsza od jej starszego brata, ktory był karmiony piersią prawie rok.. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: porównanie dzieci cc-sn 13.04.13, 18:13 nie ma żadnych różnic Może, jeśli ma to związek w ogóle, córka urodzona przez cc była w niemowlęctwie i pierwszych 3 latach spokojniejsza, "grzeczniejsza", mniej płakala, rzadziej karmiła sie piersią ale zdrugiej strony ona miała smoczek a syn sn nie chciał i matkę traktował jak swój smoczek Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: porównanie dzieci cc-sn 13.04.13, 18:25 Moje dzieci wszystkie w porzo - sn. Ale mojej sasiadki wydobyte przez cc, to szkoda slow - jedno oko na czole, drugie z tylu glowy. Nos tam, gdzie powinien byc penis, a penis jest wydluzeniem kosci ogonowej; uszy tam, gdzie brodawki, no szkoda slow. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: porównanie dzieci cc-sn 13.04.13, 18:30 Nan, ale to tak od razu czy po pewnym czasie? Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: porównanie dzieci cc-sn 13.04.13, 19:14 Nie jestem medykiem, ale wydaje mi sie, ze z dzieckiem to jak z kostka rubika. W czasie porodu naturalnego, jest czas(zwlaszcza u pierworodki) by wszystko u dziecka wrocilo na swoje miejsce, przy cesarce juz tego czasu nie ma, no wiec wydobywa sie(bo slyszalam, ze cesarka to nie porod) dzieci, z nosem na plecach. Taki lajf Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: porównanie dzieci cc-sn 13.04.13, 22:24 To ja muszę poszukać tego nosa - dziecko ma plecy gładkie, ale to zapewne przez niedopatrzenie ;p Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: porównanie dzieci cc-sn 13.04.13, 22:30 nic tylko pozostaje pokochac Odpowiedz Link Zgłoś
puza_666 Re: porównanie dzieci cc-sn 13.04.13, 21:44 Moja corka. Dwa lata i dwa miesiace. Urodzona przez cc w 38tygodniu. Zlobkowa. Zdrowa jak rydz. Zero alergii. Zero chorob (oprocz sezonowych smarkow jesienia), ale zadne zapalenie pluc ani astma. Zahartowana. Ruchliwa. Mowi pieknie calymi zdaniami. Nie znosi sie czesac, uwielba myc zeby i przytulac sie. Normalne, zdrowe, kochane dziecko Sn nie rodzilam i nie urodze. Odpowiedz Link Zgłoś
agazagie Re: porównanie dzieci cc-sn 13.04.13, 22:27 Starszy syn - 4,5 roku, CC - urodzony z asymetrią. Młodszy, 2,5 roku, SN - równy i kształtny teraz żadnej różnicy nie widzę, oprócz tego, że młodszy jest po prostu sprytniejszy, szybciej się wszystkiego uczy i jest dużo odważniejszy. Podobno tak jest z tymi "drugimi" bo uczą się od starszego rodzeństwa. No i pewnie kwestia charakteru. I po CC szybciej stanęłam na nogi niż po SN. Odpowiedz Link Zgłoś
magdakingaklara Re: porównanie dzieci cc-sn 13.04.13, 22:27 Corka - 3 lata i 10 m-c, cc w 38 tyg. Dziecko żłobkowe od 14 m-c. Czyli chodzila 2 lata do żłobka a teraz konczy pierwszy rok przedszkola. Brak kolek, brak ulewania, brak alergii, zabkowania bezproblomowe, zaczela chodzic pod koniec 8 m-c. Rozwoj bezproblemowy. W swoim prawie 4 letnim zyciu miala w 1 roku żłobka zapalenie spojowek w drugim roku żłobkowym zapalenie oskrzeli i zaraz po tym ospa. I to wszystko. Takze w swoim zyciu miala antybiotyki raz w proszku (zapalenie oskrzeli) i raz krople (zapalenie spojowek) i to wsio. Nie choruje wcale. Porownoja kaszel do kataru to katar miala kila razy dosłowie. Czesciej kaszel ja dopadnie ktory wyleczamy tylko syropami i mascia rozgrzewajaca. Urodzona przez cc ze wskazaniem na przebyte 2 operacje oczu i tez bardzo chcialm miec cc Odpowiedz Link Zgłoś
hermenegilda_zenia Re: porównanie dzieci cc-sn 13.04.13, 23:26 Jako tzw. wygodna paniusia i wyrodna matka, która urodziła dziecko przez cc na życzenie mogę napisać, że moje dziecko świetnie się rozwija, nie choruje, jak na swój wiek (i płeć) jest bardzo wygadane. Ma wprawdzie stwierdzoną nietolerancję laktozy, ale raczej jako feler odziedziczony po jednym z rodziców, a nie efekt cc. Porównanie sn -cc wzięte z 4 liter, jest więcej ważniejszych czynników decydujących o wystąpieniu danej jednostki chorobowej, alergii czy syndromu niż sposób przyjścia na świat. Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Re: porównanie dzieci cc-sn 14.04.13, 00:26 Starsza corka, bez wskazan (tzn. bylo po terminie, mala nie wychodzila - nie zdecydowalam sie na wywolywanie), po cc - ma zaburzenia rownowagi - wpada na rozne przedmioty i jest nadwrazliwa dotykowo (draznia ja metki i dziwne faktury). Mlodsza, po cc (bez wskazan - w trakcie operacji okazalo sie, ze w czasie porodu sn na 100 proc. peklaby mi blizna po cc, tak wiec mialam nosa, ze od poczatku naciskalam na cc) - okaz zdrowia, zadnych zaburzen. Broi za trzech. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: porównanie dzieci cc-sn 14.04.13, 09:06 Znam kilkoro dzieci urodzonych przez cc i nie widzę żadnych różnic. Najbardziej odporne i wyszczekane dziecko, jakie znam, też jest urodzone przez cc, matka zaczęła rodzić sn, ale nie było rozwarcia, dziecku zanikało tętno i zrobili na szybko cesarkę, więc cięcie nie z powodu decyzji mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: porównanie dzieci cc-sn 14.04.13, 09:20 wyszczekane dziecko, jakie znam, też jest urodzone przez cc Jak nic, to po cc takie pyskate. Odpowiedz Link Zgłoś
net79 Re: porównanie dzieci cc-sn 14.04.13, 16:14 Może być bez związku, obie còry po cc mają skłonność do atopii i alergii, syn po sn nie, ale może to być czysty przypadek... Odpowiedz Link Zgłoś
nataliam2 Re: porównanie dzieci cc-sn 14.04.13, 22:33 Ja mam 2 dzieci urodzonych przez cc. Oboje 2 tyg przed terminem. Oboje są bardzo różni. Syn niejadek choć wygląda pulchnie, często choruje, ma wadę wymowy, przerośnięty 3 migdał ( w lipcu usuwamy). Zaraz po urodzeniu miał wadę serca, dziurkę która sama się zrosła. Córka również cc. Je dużo choć jest chuda, nie choruje, jest bardzo ruchliwa i uparta. Nie ma wady wymowy ani innych problemów. Zaraz po urodzeniu miała anemię ( ja miałam w ciąży) która trwała do 4 miesiąca życia. Starsze dziecko urodzone przez cc bo było duże 4200 oraz był ułożony pośladkowo, drugie bo chciałam. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: porównanie dzieci cc-sn 14.04.13, 23:20 2 xSN i 1 CC Plec meska, fizycznie podobni do mnie. Cala trojka nie choruje, dwojka po SN miala alergię pokarmową, alergię wziewną , na pierze, sierść zwierząt ( koty, psy, welna ), na roztocza, plesnie, kurz, pylki. Najmlodszy - skonczyl 8 lat i jeszcze nie jest alergikiem. Syn dluzej karmiony piersią jest wrazliwy na więcej alergenow. Cala trojka przechodzila zoltaczkę , u kazdego syna leczona podobnie i w podobnym czasie opuszczalismy oddzial. Przyrost wagi jak przez kalkę, i waga i tempo przyrostu. Najchetniejszy do karmienia naturalnego byl syn z CC, zapewne jego bracia byli podkarmiani przez pielęgniarki, więc rozleniwili się Ksztalt czaszki, stan skory - bez roznic . Werdykt o CC zapadl w 19 tc, lozysko wybudowalo się na ujściu. Po SN dluzej dochodzilam do sprawnosci ( dzieci niskowagowe)- ciete i popękane krocze), po CC o wiele szybciej opuscil mnie dyskomfort. Rana po CC wyzej niz po SN, moglam siedziec, utrzymanie higieny rany mniej bolesne . Odpowiedz Link Zgłoś
naturella Re: porównanie dzieci cc-sn 15.04.13, 09:18 Mam dwoje dzieci urodzonych przez cc, oboje w terminie, 10 punktów, zero powikłań, zero problemów w ciąży. Jedno z niedowagą, drugie wiecznie odchudzane. Jedno średniaczek wzrostowy (chłopiec), drugie wielkie (dziewczynka). Jedno z problemami emocjonalnymi, lękliwe, niesamodzielne; drugie odważne, adaptuje się bez problemu, dusza towarzystwa (dziewczynka, w dodatku karmiona 3 lata piersią - więc nie pasuje do twierdzenia, że ten długie kp uzależnia dziecko od matki, powoduje nieśmiałość i brak samodzielności). Jedno choruje rzadko, ale ciężko (zapalenia oskrzeli, płuc, świnka, szkarlatyna), drugie często, ale lekko (katary, najpoważniejsza choroba to zapalenie krtani). Są kompletnie różni. Odpowiedz Link Zgłoś