jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu?

17.04.13, 19:56
Moje dziecko nie należy do grzecznych i potulnych, jest bardzo dynamiczne, ma osobowość dominująca.Jest bardzo sprytne i jak na swój wiek dobrze rozwinięte psychicznie(pod względem mowy, umiejętności manipulacji) i fizycznie(zwinna, silna). Od wrześnie 2012 chodzi do tzw. pkt przedszkolnego.Pierwsze miesiące były trudne, nie chciała słuchać poleceń nauczycielek, zdarzało jej się reagować agresywnie(wyrywanie przedmiotów, odpychanie innych dzieci i nasza zmora-gryzienie zarówno w akcie obrony jak i ataku, by coś np uzyskać). Od stycznia było już ok, znacznie się poprawiło. Niedawno nastąpił w nieznacznym stopniu regres agresywnych zachowań. Dzisiaj miałam bardzo niemiła sytuacje, córka ugryzła dosyć mocno( poleciała krew) swoją koleżankę. Rodzice dziewczynki zostali wezwani( dziecko płakało, było niespokojne, dodam że dziewczynka2 letnia taka bardzo spokojna, mało mówiąca, mało sprawna fizycznie czyli dla mojej córki potencjalna "ofiara"(córka w p-kolu "trzyma się" głównie ze starszymi chłopcami, maluchami rządzi). Ja informacje o zdarzeniu otrzymałam od ojca dziewczynki który zadzwonił do mnie bardzo zdenerwowany " z pretensjami", nr otrzymał od przedszkolanki(miała prawo bez mojej wiedzy podać ten nr?), powiedział że to nie pierwsza taka sytuacja(nauczycielka nic nie wspominała o aktach agresji wobec tej dziewczynki). Kiedy przyszłam po mała zastałam scenę matki tej dziewczynki rozmawiającej z moim dzieckiem( przedszkolanka była świadkiem, stała obok) w tonie: dlaczego to zrobiłaś, jeśli jeszcze raz tak zrobisz Ala Ci odda i to tak, że popamiętasz :wo: czy coś w tym stylu :roll:
Nauczycielka twierdziła, dziewczyny pokłóciły się o zabawkę, ale dokładnie nie wie jak to było, ponieważ była z innym dzieckiem w łazience(1 opiekunka na 14dzieci). Rodzice małej maja teraz pretensje do mnie. ja przyznam szczerze byłam trochę zaskoczona cała sytuacja, przeprosiłam matkę tego dziecka. Powierzałam nauczycielce, że tak być nie może, gdzie odpowiedziała mi, że ona sobie nie radzi z moją mała itp. jestem cała w emocjach jeszcze, pisze trochę nieskładnie, ale proszę was o jaka rade cry co zrobić w takiej sytuacji. Uważam, że wina leży w dużej mierze po stronie nauczyciela( a raczej dyrekcji/kierownictwa tego miejsca). Mam racje?
Jak zachować się wobec dziecka w takiej sytuacji? jak z nim rozmawiać(poważnej rozmowy jeszcze nie było, córka zasnęła w drodze powrotnej i śpi do teraz)?
Doda, że dużo pracuje z młodą, staram się z mężem spędzać z nią dużo czasu, rozmawiać także na tematy problemowe( wie doskonale że nie można się tak zachowywać).
Mała wychowuje się w rodzinie pełnej,gdzie jest jedynym dzieckiem, dziadkowie też są często obecni w życiu dziecka, biorą udział w wychowaniu, nie ukrywam jest trochę rozpieszczona, poza przedszkolem ma sporadyczny kontakt z rówieśnikami( od czasu do czasu bawi się z dziećmi znajomych).
Kompletnie sie pogubiłam nie wiem już gdzie popełniamy z mężem błąd...a może robię z igły widły?
    • attiya Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 17.04.13, 20:13
      nie wynika to wprost z twojego postu, bo coś piszesz o winie nauczycielek/dyrekcji/rodziców pogryzionego dziecka
      a to ty chyba jesteś rodzicem swojego agresywnego dziecka, nieprawdaż?
      zatem wina leży po twojej stronie, powinnaś dziecku tłumaczyć, tłumaczyć, tłumaczyć, że źle robi
      i rozmawiać na temat odpowiednich zachowań
      oraz karać za złe zachowanie - przede wszystkim konsekwencja
      nie szukaj winy w innych zanim nie znajdziesz jej w sobie

      a tak na marginesie pomyśl, że nie po raz pierwszy jakieś inne dziecko gryzie do krwi twoje a matka tego dziecka tak sobie dywaguje - może robi ona z igły widły?
      • mama1dawidka Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 17.04.13, 20:23
        Nom chyba nalezy zaczac niestety od siebie sad
        A nie zwalac wine na nauczycielke jak juz wspomnialam ze jest jedna
        Na 14 dzieci wiec wiadomo ze nie bedzie caly czas pilnowac jednego dziecka
        Ja radze wizyte u psychologa dzieciecego
        Gdyz niektore dzieci sa uczone oddac mocno z powrotem
        I jak wtedy jakies dziecko mocniej odda to co zrobisz?
        A jak mala gryzie juz do krwi to uwazam ze jest niebezpieczna
        I jak sie nie zmieni to nie powinna z dziecmi przebywac
    • jak-nie-ja-to-kto Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 17.04.13, 20:22
      Ja tu widzę winę rodziców a nie całego otaczającego świata. jeśli sobie nie radzisz i nie wiesz jak porozmawiać żeby dotarło to idź do psychologa i pogadaj. Na pewno podpowie Ci jakieś metody. Może będzie chciała kilka razy się z Twoim dzieckiem spotkać i poznać przyczyny takich zachowań.
    • kannama Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 17.04.13, 20:27
      a ty nie jesteś czasem dumna, że twoja córka jest dominująca, rozstawia po kątach młodszych?Bo z Twojego postu tak można wywnioskować. Nie dziw się rodzicom pogryzionego dziecka, bo uwierz, że czasem te "ofiary" nie znoszą przedszkola, przez te atakujące je dzieci. Dla ciebie to tylko incydent, a dla nich może to być codzienna praca by dziecko nie bało sie pójść do przedszkola. Trudna to dla ciebie sytuacja- nie masz do końca wpływu na zachowanie swego dziecka, ale spróbuj przynajmniej zrozumieć rodziców tych "ofiar". A z dzieckiem rozmawiaj, róbcie sobie postanowienia "na dziś", nie szukaj winy w nauczycielce- to twoje dziecko.
      • foro-estupido Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 17.04.13, 21:32
        kannama napisał:

        > a ty nie jesteś czasem dumna, że twoja córka jest dominująca, rozstawia po kąta
        > ch młodszych?Bo z Twojego postu tak można wywnioskować.

        no własnie...
        moja szwagierka ma taką córkę...I babcia i mamusia sa dumne że dzieciaczek"poradzi" sobie w zyciu....
        a dzieciak jest tak niegrzeczny,że potem szwagierka się dziwi,że reszta kuzynostwa nie chce się z nią bawić.
        Zresztą sama nie lubię takich dzieci.
        Wina jest tylko twoja i nie ma co do tego wątpliwości.
        I wychodzi na to,że rozpieszczona to ona jest...i to bardzo.
    • edelstein Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 17.04.13, 20:42

      Widze mamusie zapatrzona w swoja perelke i szukajaca winy wszedzie,tylko nie u siebie.Jesli dziecko jest takie to idzie sie do psychologa.
      Masz agresorke i trzeba to wytepic.Wcale sie nie dziwie rodzicom dziewczynki.
      • joanna.pio Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 21:58
        A psycholog zamieni czarodziejską różdżką dominujące dziecko w uległe cielę wink
        • imasumak Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 19.04.13, 08:22
          Nie jak czarodziejską różdżką ale pomoże znaleźć przyczynę i podpowie jak pracować z dzieckiem.
    • slonko1335 Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 17.04.13, 20:46
      Hmmm.... dla mnie dwie sytuacje z Twojego postu są nie do przyjęcia. Pierwsza to podanie rodzicom dziecka Twojego numeru telefonu, druga to pozwolenie na to aby obca kobieta obsztorcowała nieswoje dziecko, zwłaszcza,że opiekun nie wiedział nawet jak do tego incydentu doszło. Żadna z nich nie powinna mieć miejsca i dla mnie to już sygnał, że w tym punkcie dzieje się coś nie tak.
      Druga sprawa, czy opiekunki mają odpowiednie wykształcenie? może one rzeczywiście nie radzą sobie bo nie umieją?
      Pogadaj z opiekunkami i przyjmijcie jakiś wspólny front jak reagować na akty agresji i konsekwentnie to rób co uzgodnicie, stwarzaj jak najwięcej sytuacji żeby córka mogła pobyć wśród dzieci i bądź obok żeby zdążyć zareagować.
      • sko.wrona Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 17.04.13, 22:46
        Ja nie wiem czy to kwestia wykształcenia, ale nie wybrażam sobie sytuacji, że nauczycielka pozwala rodzicowi w taki sposób zwracać uwagę innemu dziecku...

        To nauczyciel powinien zwracać uwagę, ale skoro ona sama przyznaje, że sobie nie radzi...

        Nie chciałabym puszczać dziecka do takiej placówki uncertain
        • cersei8 Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 17.04.13, 23:05
          Naprawde to uwazasz za najwiekszy problem?
          Ja nie chcialabym posylac dziecka do placowki, w ktorej toleruje sie dziecko bedace agresywne wobec innych...


          sko.wrona napisała:

          > Ja nie wiem czy to kwestia wykształcenia, ale nie wybrażam sobie sytuacji, że n
          > auczycielka pozwala rodzicowi w taki sposób zwracać uwagę innemu dziecku...
          >
          > To nauczyciel powinien zwracać uwagę, ale skoro ona sama przyznaje, że sobie ni
          > e radzi...
          >
          > Nie chciałabym puszczać dziecka do takiej placówki uncertain
          • sko.wrona Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 07:29
            Ja nie chciałam się powtarzać, bo wszyscy w sumie już napisali, że postawa tej matki jest skandaliczna i że coś musi być coś z nią niehalo skoro zaczyna historię od tego, że to ONA miała niemiłą sytację...

            Nauczyciel powinien wyciągnąć wobec tej mamy/dziecka konsekwencje, a nie stać z boku i się przyglądać i zostawiać sprawę do załatwienia między rodzicami...
          • slonko1335 Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 07:56
            Naprawde to uwazasz za najwiekszy problem?
            > Ja nie chcialabym posylac dziecka do placowki, w ktorej toleruje sie dziecko be
            > dace agresywne wobec innych..
            Moim zdaniem to bardzo duży problem skoro opiekunki nie radzą sobie z takimi podstawami, może wiec równie dobrze nie zwracają uwagi na nieodpowiednie zachowania dzieci i ogólnie mają gdzieś to co się dzieje w czasie gdy nimi się zajmują-w końcu niech rodzice rozwiążą których nie ma na miejscu-co się one będą wysilać......
      • moofka Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 19.04.13, 08:38
        slonko1335 napisała:

        > Hmmm.... dla mnie dwie sytuacje z Twojego postu są nie do przyjęcia. Pierwsza t
        > o podanie rodzicom dziecka Twojego numeru telefonu, druga to pozwolenie na to a
        > by obca kobieta obsztorcowała nieswoje dziecko, zwłaszcza,że opiekun nie wiedzi
        > ał nawet jak do tego incydentu doszło.

        bez przesady z tym obsztorcowaniem
        to tez element wychowania
        'dominujace i inteligentne' dziewczatko skoro od mamusi sie nie dowiedzialo
        a juz sie socjalizuje, to sie dowie od innych
        ze ma zeby w paszczy trzymac, bo jak nie to moze na stale pogubic
        niektorzy nie rozumieja prostych zasad - to trzeba inaczej moze
        dobitniej
        • slonko1335 Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 19.04.13, 09:03
          Mnie dziwi, że wymaga się poprawnego zachowania w każdej sytuacji od kilkulatka, który ciągle ma prawo nie radzić sobie z emocjami, ma prawo reagować impulsywnie bo dopiero sie uczy zachowań miedzy ludźmi a nie widzi się nic złego w tym, że dorosły człowiek grozi czy krzyczy na obce kilkuletnie dziecko także gdy nie wie co się tak naprawdę stało.
    • jak-nie-ja-to-kto Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 17.04.13, 20:47
      A swoją drogą ciekawa jestem co odpowiadasz takim rodzicom?
    • kkalipso Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 17.04.13, 20:47
      ddd-sa napisał(a):

      > Moje dziecko nie należy do grzecznych i potulnych, jest bardzo dynamiczne, ma o
      > sobowość dominująca.Jest bardzo sprytne i jak na swój wiek dobrze rozwinięte ps
      > ychicznie(pod względem mowy, umiejętności manipulacji) i fizycznie(zwinna, siln
      > a).

      A poznałaś wszystkie dzieci w przedszkolu,że pewna jesteś,że to twoja jest taka NAJ...Piszesz na końcu,że z innymi dziećmi macie sporadyczny kontakt.Znam wiele dzieci dynamicznych i wcale nie pokazują siły gryząc , popychając i bijąc.Kojarzy mi się to z dzieckiem które w domu wszystko ma na zawołanie a w przedszkolu kiedy trzeba poczekać czy wykonać polecenie reaguje jak piszesz.Jeden chłopiec z którym mamy często kontakt tak gryzie i bije inne dzieci z NIENACKA a póżniej chowa się za spódnice mamusi taka to jego dynamika,tylko w domu cwaniakuje.

      Rodzice dziewczynki zostali wezwani( dziec
      > ko płakało, było niespokojne, dodam że dziewczynka2 letnia taka bardzo spokojna
      > , mało mówiąca, mało sprawna fizycznie czyli dla mojej córki potencjalna "ofiar
      > a"(córka w p-kolu "trzyma się" głównie ze starszymi chłopcami, maluchami rządz
      > i).

      Tak dobrze znasz tą druga dziewczynkę,już jej przykleiliście tabele SŁABA ,WĄTŁA ,OFIARA?!
      Mam wrażenie ,że próbujesz wytłumaczyć zachowanie córki.Mała dziewczynka siedzi teraz przestraszona,pogryziona w domu a ty się obawiasz,że robisz z igły widły,zrób najwyższa pora.

    • bri Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 17.04.13, 20:48
      W jakim wieku jest Twoja córka?
    • olena.s Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 17.04.13, 20:50
      Z całym szacunkiem....
      W tej sprawie najważniejsza jest ochrona innych dzieci przed agresją twojego - a pretensje o podanie numeru telefonu wydają mi się najzwyczajniej śmieszne.
      Zastanów się, czy nie promujesz w wychowaniu takich wartości, które sprzyjają krzywdzeniu innych.
    • kasamandri Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 17.04.13, 20:51
      Faktem jest, że matka pokrzywdzonego dziecka nie powinna rozmawiać z twoim dzieckiem, pod twoją nieobecność. Od tego jest nauczycielka.

      Nie zwalałabym winy na nauczycielkę i nie dziwiłabym się tak na twoim miejscu, że rodzice mają do ciebie pretensje. Nauczycielka jest od pilnowania dzieci oraz od ich edukacji, nie od terapii indywidualnej dziecka o zaburzonym zachowaniu. Jeśli sobie z tym nie radzisz, powinnaś uzyskać fachową pomoc. Jeśli będzie tak dalej, twoje dziecko nie powinno przebywać z innymi bo jest realnym zagrożeniem.

      Swoją droga opis cech dziecka z początku postu to mistrzostwo marketingu.

      Piszesz, że ty miałaś nie miłą sytuację? A jak myślisz co czuła pogryziona do krwi dwulatka.



      • jak-nie-ja-to-kto Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 17.04.13, 21:00
        Czyżby autorka była TROLLEM?
        • lelija05 Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 08:03
          Ale historia niezła, przemyślany post mające wzbudzić słuszne oburzenie.
          • kannama Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 08:08
            najgorsze, że niestety często mająca miejsce w realu
            • lelija05 Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 08:14
              Oczywiście, miałam z tym do czynienia, tylko, że przeciwieństwie do autorki historii, mama nie rżnęła głupa, a wraz z kadrą przedszkola stanęła na wysokości zadania.
    • myga Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 17.04.13, 21:03
      Twoje dziecko jest niebezpieczne dla otoczenia, skoro gryzie do krwi, a rany po ugryzieniu sa bardzo bolesne i zle sie goja. Skoro nie radzisz sobie z agresywna corka, to powinna w otoczeniu innych dzieci miec zalozony kaganiec, moze wtedy by do niej dotarlo, ze zachowuje sie jak dzikie zwierze. Na miejscu innych rodzicow, a juz szczegolnie rodzicow pogryzionych dzieci zadalabym usuniecia twojego dziecka z grupy.
      • bergamotka77 Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 17.04.13, 21:18
        Jak ja nie cierpie takich agresywnych rozwydrzonych bachorow ktore upatruja sobie slabsza ofiare i lup, najlepiej gdy nikt nie widzi! Bo jestem taka silna, zwinna, cwana...Kobieto ogarnij ta swoja rozpieszczona dziewuche, daj jej porzadna kare, niech zrozumie ze pepkiem swiata jest tylko dla was, ew. dziadkow, reszta moze ja uwazac za agresorke i manipulantke. Ile lat ma ten twoj kwiatuszek? Nie zdazylas z nia porozmawiac, biedna, nt. jej zachowania bo co zasnela ci od razu na stojaco? Takie rzeczy zalatawia sie od razu. Przeprosila w ogole dziewczynke, wykazala skruche? Ucywilizuj ja poki czas a nie zwalaj winy na przedszkolanke - to ty tego potwora wychowalas nie ona.
        • pingwinek4 zrob tak 17.04.13, 21:33
          Kaz jej w ramach kary zapakowac w ladny papier jakas swoja zabawke w ladnym stanie i niech przeprosi dziewczynke wreczajac prezent.Moze to oduczy twoja corke atakowania innych.
          Jak nie chcesz dawac urzywanej zabawki to kup przy corce nowa i powiedz mialam kupic tobie ale poniewaz sprawilas bol Oli oddamy ja teraz jej w ramach przeprosin.
          Wazne ze chcesz cos z tym zrobic i martwisz sie o czym swiadczy twoj post, ja znam rodzicow chlopca ktory bil dzeici w przedszkolu a rodzice studenci mieli to gdzies jeszcze odmawiali wizyty u psychologa.W domu czesto poruszaj tematy ze inni tez czuja bol , ze zwierzeta czuja bol i strach itd...Powodzenia!
      • cersei8 Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 17.04.13, 21:59
        10/10

        Sama mam w domu 2,5 latke i ten post niezle mi podniosl cisnienie.
        Powiedzilabym, ze rodzice pokrzywdzonej dziewczynki i tak byli spokojni, ja na ich miejscu chyba bym corce autorki nogi z d...y powyrywala smile, a tak serio to dostalaby ode mnie taki ochrzan, ze wolalaby nastepnym razem siebie ugryzc niz moje dziecko...
        Ale faktycznie jesli dziecko jest agresywne to wraz z rodzicami innych pokrzywdzonych dzieci doprowadzilabym do usuniecia z grupy.


        myga napisała:

        > Twoje dziecko jest niebezpieczne dla otoczenia, skoro gryzie do krwi, a rany po
        > ugryzieniu sa bardzo bolesne i zle sie goja. Skoro nie radzisz sobie z agresyw
        > na corka, to powinna w otoczeniu innych dzieci miec zalozony kaganiec, moze wte
        > dy by do niej dotarlo, ze zachowuje sie jak dzikie zwierze. Na miejscu innych r
        > odzicow, a juz szczegolnie rodzicow pogryzionych dzieci zadalabym usuniecia two
        > jego dziecka z grupy.
    • foro-estupido Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 17.04.13, 21:24
      ddd-sa napisał(a):

      > Moje dziecko nie należy do grzecznych i potulnych, jest bardzo dynamiczne, ma o
      > sobowość dominująca.Jest bardzo sprytne i jak na swój wiek dobrze rozwinięte ps
      > ychicznie(pod względem mowy, umiejętności manipulacji) i fizycznie(zwinna, siln
      > a). Od wrześnie 2012 chodzi do tzw. pkt przedszkolnego.Pierwsze miesiące były t
      > rudne, nie chciała słuchać poleceń nauczycielek, zdarzało jej się reagować agre
      > sywnie(wyrywanie przedmiotów, odpychanie innych dzieci i nasza zmora-gryzienie
      > zarówno w akcie obrony jak i ataku, by coś np uzyskać).


      "do potulnych nie należy"???no proszę cię?!
      popychanie innych,gryzienie ?
      WTF?!
      dynamiczna???
      proszę cię....mam w przedszkolu takie dziecko i szlag mnie trafia,bo codziennie ktoś jest poturbowany...A rodzice wiele obrażenie,że się uwagę zwraca.
    • blond_suflerka Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 17.04.13, 22:10
      Na pewno nauczycielka nie miała prawa dać Twojego numeru telefonu, na pewno też mama tamtej dziewczynki nie miała prawa rozmawiać z Twoją córką. No ale trzeba włożyć te dwie niewłaściwe sytuacje w cały kontekst. A mianowicie-tamci rodzice mają dwuletnią dziewczynkę pogryzioną do krwi a nauczycielka mogła być również całą sytuacją zdenerwowana(bardzo możliwe, że ten ojciec miał pretensje również do niej) i chcąc jakoś przekierować niemiłe konsekwencje tego incydentu z siebie na Ciebie, dała Twój numer telefonu. Nie mówię, że to ich usprawiedliwia ale nakreśla szerszą perspektywę.
      To są tylko skutki i nie ma co na to tracić zbyt dużo czasu i energii. Przyczyną jest zachowanie Twojej córki a ponieważ widać, że sama nie ogarniasz tego problemu to chyba czas na konsultację z psychologiem.
      • aneta-skarpeta Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 18:21
        ja tez kiedys nie mialam prawa porozmawiac z pewnym chlopcm, jednak dzięki temu, że je zlamałam, to moj syn miał wreszcie spokoj- inaczej odbijałam się od ściany- jak inni rodzice "dynamicznego chłopca".

        Inna kwestia, jesli moj syn kiedysby kogos ugryzł to wcale bym nie miała pretensji gdyby ten drugi rodzic zwrócił mu uwagę- nawet dosadnie
    • sko.wrona Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 17.04.13, 23:01
      ddd-sa napisał(a):

      > Jest bardzo sprytne i jak na swój wiek dobrze rozwinięte ps
      > ychicznie(pod względem mowy, umiejętności manipulacji) i fizycznie(zwinna, siln
      > a). Od wrześnie 2012 chodzi do tzw. pkt przedszkolnego.Pierwsze miesiące były t
      > rudne, nie chciała słuchać poleceń nauczycielek, zdarzało jej się reagować agre
      > sywnie(wyrywanie przedmiotów, odpychanie innych dzieci i nasza zmora-gryzienie
      > zarówno w akcie obrony jak i ataku, by coś np uzyskać).

      I w domu, w stosunku do Was NIGDY się tak nie zachowywała? Winne nauczycielki i dyrekcja?

      Córka zasnęła nie słysząc od Ciebie ani słowa naganny, a Ty się pytasz czy robisz igły z widły???
    • saszanasza Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 08:43
      Ja niestety zgodzę się z większością. Problem przede wszystkim tkwi w Tobie, jako matce, w Twoim zapatrzeniu we własne dziecko i braku obiektywnej oceny sytuacji.
      Masz dziecko agresywne i to jest fakt. Jakiekolwiek tłumaczenie że jest ono sprytne, dobrze rozwinięte etc. ma się nijak do faktu że jest agresywne. Znam wiele dzieci i sprytnych i rozwiniętych, a jednak nie przejawiających oznak agresji. Co do zdolności manipulacji....wierz mi że ta "umiejętność" nie się ona znikąd...dziecko najprawdopodobniej powiela wzorce z najbliższej rodziny, czyli od ciebie i męża.

      Zupełnie nie rozumiem natomiast Twojej charakterystyki pokrzywdzonego dziecka. To że jest to dziecko spokojne, mało mówiące etc. oznacza że może być krzywdzone przez Twoje?! Samo określenie "potencjalnej ofiary" świadczy o tym, że starasz się tłumaczyć zachowanie swojego dziecka, poza tym jak wychowywane musi być dziecko, by w ogóle chcieć szukać "ofiar"??? Cóż to za nazewnictwo.

      Zarówno Twoje dziecko jak i Ty kwalifikujecie się do wizyty u psychologa i ewentualnie terapii.

      Zachowanie nauczycielek w przedszkolu moim zdaniem nieodpowiednie. Reakcję matki pokrzywdzonego dziecka, choć ta nie powinna być skierowana bezpośrednio do "agresorki", uważam za naturalną. Gdyby moje dziecko jakieś inne ugryzło w policzek aż do krwi, reagowałabym podobnie, choć zapewne winą obarczyłabym głównie rodziców, bo to oni przede wszystkim mają wychowywać własne dzieci.
    • esr-esr Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 08:45
      moja córka należy raczej do ofiar. przychodziła czasem ugryziona, czy opowiadała że ktoś ją uderzył. ja uznaję to za naturalną konsekwencję pobytu w przedszkolu, aczkolwiek fakt ugryzienia zgłosiłam nauczycielce (żeby porozmawiała z mamą gryzącego i uczuliła ją na takie zachowania). dwa razy moja córa nie wytrzymała i oddała. jak już jej się ulało to oddała dosyć mocno. raz nie było problemu, za drugim razem (do innego dziecka) podrapała kolegę i była afera. że jak to - synuś podrapany, że ma teraz depresję i boi się chodzić do przedszkola (agresor, który terroryzuje inne dzieci, w tym moją córkę). z mojej strony przepracowałam temat z córką, narysowałyśmy razem laurkę z przeprosinami i córka przeprosiła kolegę i wręczyła mu laurkę. z drugiej strony nakazałam jej każdy problem z kolegą zgłaszać pani i zakazałam bawić się z tym chłopcem.
      i teraz do meritum: autorko, pomyśl jak Ty byś się poczuła gdyby Twoje dziecko nagle oberwało od innego za wszystkie swoje przewinienia? jak Ty byś się czuła gdyby Twoje dziecko zostało pogryzione do krwi? też byś potulnie słuchała od innej mamy, że dziecko "nie należy do grzecznych i potulnych"? że macie "regres"? popracuj nad dzieckiem, nawet jeśli to są incydenty to masz obowiązek nauczyć dziecko innych zachowań. prędzej czy później nikt z Twoją córką nie będzie chciał się bawić, jej będzie przykro i znowu zacznie się agresja.
      • edelstein Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 09:09

        Mojemu synowi zawsze proponowalam pokojowe rozwiazania,als gdy po raz setny przyszedl so domu pogryziony i z siniakami poszlam do przedszkolanki,na szczescie syn nie jest juz w jej grupie i oznajmilam,ze jesli jeszcze raz sie zdarzy taka sytuacja to syn ma zapowiedziane,ze na oddac i zeby nawet nie proboeala wtedy slowa powiedziec.Agresor Dostal lomot i jest swiety spokoj.Potrzeba bylo jego syna,by gnojka do porzadku doprowadzic.Matka nawet sie nie poskarzyla.Sa jakies granice.
        • edelstein Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 09:10

          mego syna*
        • lelija05 Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 09:13
          Fajnie. Moje dziecko na takie sugestie odpowiada, że nie wolno bić, przecież to boli!
          Chyba przesadziłam z tym dobrym wychowaniem.
          • edelstein Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 10:52
            To byly mamusia w stylu autorki.Poki jej dziecko bylo tym naj czula sie wyrozniona,gdy okazalo sie,ze znalazl sie silniejszy spuscila z tonu.A syn moj majac matke,ktora imie ci nie ci,jest wyszkolony.Naprawde nie trzeba walic,by ktos uklakl przed toba.Nigdy nie wpajalam synowi,ze nie wolno nic,wpajam,ze trzeba probowac pokojowo,a Jak metody slowne zawodza to niestety.Nie chce by syn byl ofiara w imie poprawnosci.

            “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
            Autorem powyzszego zdania jest Moofka.
          • aneta-skarpeta Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 18:22
            my uczylismy, ze nie wolno nikogo bic krzywdzic- chyba, ze w obronie i ostateczności

            bo w końcu bronić się też musi umiec- oczywiscie wszystko z wyczuciem
            • lelija05 Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 19.04.13, 08:13
              Powtarzam, że może oddać gdy agresor nie odpuszcza. Nie chce.
              Może sama kiedyś nie wytrzyma i rąbnie smile
        • esr-esr Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 09:14
          u mnie rodzice agresora podnieśli larum straszne i nawet nie spytali o przyczyny bójki. jak córka będzie większa to ją nauczę tak oddawać żeby nie było śladów tongue_out
    • kerri31 Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 08:53
      Pani z przedszkola powinna wezwać Cię do przedszkola a nie powierzać Twój nr tel obcej osobie i Pani z przedszkola powinna porozmawiać z Twoją córką, choć nie wiadomo czy tego nie zrobiła, nim przyjechali rodzice poszkodowanej.
      Reszta winy leży w Twojej córce a raczej w Tobie . Rozpieściłaś dzieciaka to teraz rządzi wszystkimi dookoła. Zrób coś z tym bo w szkole taka sytuacja mogłaby się potoczyć zupełnie inaczej.
    • antoska2013 Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 10:15
      1. Podejrzany ten punkt przedszkolny. Jeśli Twoje dziecko bije inne, panie zobowiązane są naświetlić Ci problem. Jeśli nie sygnalizują tobie, nie sygnalizują też innym, co oznacza, że Twoje dziecko też tam nie jest bezpieczne.
      2. 1 pani na 14 dzieci... Co to za miejsce? Ja może być jedna pani na tyle dzieci, jeśli są wśród nich dwuletnie maluchy???
      3. Pani nie powinna podawać Twojego telefonu, tylko Cię wezwać, ale to jest akurat drobiazg i daje Ci szansę porozumieć się z rodzicami dziewczynki
      4. Pani nie powinna pozwalać tym rodzicom grozić Twojemu dziecku, cokolwiek zrobiło! I to bym mocno uzmysłowiła obu stronom. Pani przedszkolance dziękując już na zawsze za współpracę. Wybrałaś bardzo złe miejsce dla dziecka, dobry pedagog by się nie zachowywał tak jak ta pani.
      5. Ale zaczęłabym od pokojowej rozmowy z rodzicami dziewczynki: będziesz rozmawiała, reagowała, prosisz o informacje na bieżąco, gdyby coś.
      6. Nie napisałaś, ile lat ma Twoje dziecko. Trudno ocenić, czy to fizjologiczna (jak kiedyś usłyszałam od psychologa) agresja dwulatki, czy niewłaściwe zachowanie dziewczynki znacznie starszej. W przedszkolu mojego dziecka 90% grupy ma osobowość dominującąsmile I jakoś się nauczyli pokojowo się bawić. Jak ktoś uderzy, dzieciaki krzyczą, że nie wolno. A potem się same pięknie przepraszają. Jest to zasługą pań, które na bieżąco reagują, a o każdym niewłaściwym zachowaniu dziecka rozmawiają z rodzicami. Którzy też potem z dziećmi rozmawiają.
      7. To, że dziecko wychowuje się w rodzinie pełnej, nie jest żadnym argumentem. Uważasz, że dzieci samotnych rodziców są agresywne, a te z "pełnych" są aniołkami?
      8. To nie jest normalne, że dziecko w przedszkolu wyrywa, odpycha, gryzie. Masz poważny problem i powinnaś się jak najszybciej zgłosić z dzieckiem do psychologa. Wygląda na to, że jeszcze tam nie byłaś, bo oddałaś dziecko do dennego "punktu przedszkolnego" gdzie nie ma prawdziwych pedagogów a panie mają dobro dzieci w poważaniu. W naszym przedszkolu byłabyś już po serii rozmów z psychologiem...
    • atteilow Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 11:19
      I tyle sie dowiedziałaś, że to twoja wina, twoja wina, twoja bardzo wielka wina... smile uderz się w pierś. Twoja wina, bo rozpieściłaś, ale gdybyś nie rozpieściła, też byłaby twoja wina, bo zaniedbałaś. A gdybyś nie zaniedbała to też bylaby twoja wina bo dopuściłaś, że np. ojciec zaniedbał.
      Fakt, że jesteście pełną rodziną nic nie znaczy, ale gdybyście byli niepełną w tym właśnie doszukiwano by się przyczyn. Cokolwiek zrobiłaś, zrobisz to i tak zawsze ci ktoś powie, że to twoja wina. I nie wazne, że cie w tym czasie nie było w przedszkolu, masz sprawować kontrolę nad córką podczas swojej nieobecności i na odległość. Bo to przecież... wszystko twoja wina.

      Życzę wytrwałości.
      • woi.mi Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 12:00
        A czyja wina jak nie rodziców. Problem agresji od października, a dziecko u psychologa nie było.
      • sko.wrona Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 12:26
        To przepraszam kto wychowuje? Rodzice czy przedszkole?

        Matka sama chwali jaka jej córa wspaniała,"dominująca" i mistrzyni manipulacji, najwyraźniej wzmacnia w niej takie cechy.
      • madzioreck Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 22:11
        A czyja? Przedszkolanki, czy może pogryzionego dziecka?!

        Może w ogóle napisz: oj tam oj tam, czepiacie się, przecież to tylko dziecko!
    • simonkapl Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 11:46
      Moim zdaniem przedszkolanka nie ma prawa podawac twojego numeru rodzicom.I a to bym ja zdrowo zebrala.
      Po drugie , jesli zdarzenie mialo miejsce w przedszkolu, to tam twoja corka powinna zostac ukarana z wytlumaczeniem dlaczego.Nie wiem jak to u was wyglada, u nas jest karne krzeselko i ubierane misie, za kare traca jakis element ubrana, z nagrode sie go ubiera.Oczywiscie, pzredszkolanka musi rodzicom zasygnalizowac, ze cos sie zdarzylo z udzialem dziecka.
      Poza tym, przedszkolanka nie widziala zdarzenia, mozliwe, ze twoja corka sie po rpostu bronila, a dzieci czesto reaguja gryzieniem wlasnie, ale fakt, ze tak sie zachowywac dziecko nie moze.
      A juz "opieprzanie" twojej corki przez mame tamtej, dla mnie nie do przyjecia po prostu.Nie cierpie tego.To ty jestes mama, to do ciebie to nalezy.I tlumaczenie dziecku, ze zle zrobilo, i ze tamta jej odda (czyli zrobi dokladnie to samo) jest jakies bez sensu, bo albo takie zachowanie jest akceptowalne albo nie.
      I jeszcze jedno: nie cieszcie sie kiedy corka sie zachowuje w ten sposob.
    • woman_in_love czas już chyba sklapsować córkę, bo za niedługo 18.04.13, 12:08
      zacznie się puszczać ze starszymi chłopakami, pić wódkę i ćpać.
      Nie ma co już stosować tego wychowania bezstresowego, bo jak zwykle się nie sprawdziło. Widać, że mała potrzebuje szoku, który ją naprostuje.
      • ledzeppelin3 Re: czas już chyba sklapsować córkę, bo za niedłu 18.04.13, 14:12
        Jak ukarałas dziecko?
    • sinusoidaa Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 15:00
      Ręce opadają, kiedy czyta się takie dobre rady.
      Czy któraś z szanownych e-matek-doradczyń jest przedszkolanką? Z kilku odpowiedzi wywnioskowałam, ze tak. Ale wobec tonu wypowiedzi trudno mi uwierzyć, zę poza nazwą zawodu coś je łączy z pojęciem takim jak pedagog. Z czego taki wniosek? Ano z tego, ze agresywne dziecko postrzegane jest przez nie w grupie jako wrzód na tyłku, problem, z którym nie wiadomo co zrobić. Tzn wiadomo, ale nie wolno.
      Nie potrafię wyrokować, co jest przyczyną agresji dziecka autorki wątku.
      Wiem natomiast, że na pewnym etapie rozwoju bywa to zachowanie naturalne.
      Dziecko nie potrafi wyładować swoich emocji w cywilizowany sposób, robi to, co podpowiada instynkt.
      Mój syn był agresywny. Nie chodził do przedszkola, nie gryzł wiec równolatków, ale potrafił uderzyć mnie, babcię, nianię. I również gryzł.
      Była wizyta u psychologa, obserwacja podczas kilku spotkań.
      Diagnoza? naturalny etap rozwoju. Po prostu tak się zdarza. nie zawsze, nie wszystkim, ale się zdarza.
      Próbowaliśmy jeszcze bardziej "eksploatować" dziecko fizycznie, tzn jeszcze więcej biegania, gier ruchowych, ścigania, ogólnie ruchu. Efekt? Żaden. Mały był zmęczony, marudny i jeszcze bardziej sfrustrowany, a co za tym idzie nerwowy i agresywny.
      Dodam, że każde jego niewłaściwe zachowanie było punktowane, komentowane, były rozmowy, tłumaczenia na miarę dwulatka.
      Jak jest obecnie? Agresja samoistnie ustąpiła. Po prostu. Samo wlazło, samo wylazło.
      Dziecko znalazło inny sposób na upust swoich emocji.

      • olena.s Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 17:57
        Agresja samoistnie ustąpiła. Po prostu. Samo wlazło, samo wyl
        > azło.
        Przyznasz jednak, że nie jest to wystarczające zapewnienie dla gryzionych dzieci i ich rodziców?
        • slonko1335 Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 22:55
          Przyznasz jednak, że nie jest to wystarczające zapewnienie dla gryzionych dziec
          > i i ich rodziców?
          oczywiście i dlatego właśnie dzieci znajdują się pod opieką nauczyciela który powinien współdziałać z rodzicami, żeby rozwiązać problem jeżeli występuje.
          Można i zrzucić go na rodziców których nie ma w miejscu zdarzenia....
          Zauważ, że nikt nie widział całej sytuacji i nie wie co się stało tak naprawdę, także opiekunka.
          Ale co tam lepiej dać czyjś numer telefonu rodzicom i pozwolić na obsztorcywanie obcego dziecka które się ma pod opieką-dla mnie to kompletna nieudolność opiekuna...
          • cersei8 Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 23:32
            Jasne, ta mala pogryzla sie sama do krwi...
            Zreszta jak trudno jest opanowac agresywne dziecko wspominala ktoras z forumowiczek wspominajac jak synek bil i gryzl ja, babcie i nianie...
            Jak jedna przedszkolanka (dlaczego byla tylko jedna???) ma szanse pilnowac calej grupy i jednoczesnie nie spuszczac oka z agresora?
            Gdyby w grupach moich dzieci byl ktos taki zazadalabym jego natychmiastowego usuniecia, przedszkole prywatne wiec sami pewnie by o to zadbali po skargach rodzicow....
            Dziecko moze miec problemy, przechodzic okres buntu etc. ale nie ma prawa bic ani gryzc mojego dziecka.
            BTW takie obsztorcowanie przed obca osobe czasem jest skuteczne wobec niewychowanego dziecka. Sama porzadnie ochrzanilam na placu zabaw dziewczynke na oko 4-5 lat, ktora w piaskownicy zabierala zabawki i sypala piaskiem w duzo mniejsze dzieci (starsza corka miala ok 2 lat wiec nie mogla sama sie obronic), matka dziewczynki nie reagowala na skargi rodzicow, wiec wzielam mala i porzadnie jej pogrozilam.
            Potem omijala moje dziecko z daleka.


            > Zauważ, że nikt nie widział całej sytuacji i nie wie co się stało tak naprawdę,
            > także opiekunka.
            > Ale co tam lepiej dać czyjś numer telefonu rodzicom i pozwolić na obsztorcywani
            > e obcego dziecka które się ma pod opieką-dla mnie to kompletna nieudolność opie
            > kuna...
            • slonko1335 Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 19.04.13, 08:06

              > Jasne, ta mala pogryzla sie sama do krwi...
              a masz gwarancję, że wcześniej ona sama nie ugryzła, uszczypnęła, uderzyła dziecka autorki wątku? byłaś tam i widziałaś co się stało czy tak po prostu wydajesz wyrok?

              Wiesz już keidys opisałam uroczą historyjkę, nie chce mi się drugi raz wiec po prostu to przekopiuję tutaj:
              "Siedzimy po południu na placu zabaw przy przedszkolu. Przychodzi znajoma z córką która chodzi z moim synem do grupy. Mówi, że nauczycielka właśnie jej powiedziała, że młoda jej wyrzucała kredki przez okno, ona w szoku cieżkim(ja tez zresztą) bo dziecię z aniołków z wielkimi oczami, pyta co jej do głowy strzeliło i czemu te kredki wyrzucała, młoda bez chwili wahania "a bo Szymon mi kazał, bo wiesz on powiedział, że jak nie wyrzucę tych kredek to mnie walnie , no i bałam się i wywaliłam", no i zonk bo Szymon(mój syn) był wtedy ze mną u alergologa a nie w przedszkolu..."
              Powiedzmy, że trafiła się matka wariatka która dorwała mojego syna w szatni na następny dzień i zrobiła mu awanturę, wydzwaniała do mnie z taką zamiast porozmawiać najpierw z nauczycielką, która natychmiast wykluczyłaby moje dziecko jako winne tej sytuacji. Bo w przeciwieństwie do matki wariatki była na miejscu i wie, że mojego syna tam nie było..

              > Jak jedna przedszkolanka (dlaczego byla tylko jedna???) ma szanse pilnowac cale
              > j grupy i jednoczesnie nie spuszczac oka z agresora?
              prosze Cię u nas jest jedna na 30/25 dzieci i jakoś dziwnie takie incydenty nagminnie się nie zdarzają, owszem czasami tak bo to naturalny etap rozwoju dziecka ale to baaardzo sporadyczne przypadki...przecież ono relacji z innymi dziećmi właśnie się uczy i może reagować impulsywnie. Oczywiście, ze nie należny tego zostawić tylko reagować ale trudno żeby zareagował rodzic którego nie ma. On może tylko potem porozmawiać z dzieckiem, wyrazić swoją dezaprobatę dla takiego zachowania i nie dopuszczać do takich sytuacji jak jest z dzieckiem, porozmawiać z opiekunkami w placówce i ustalić jak przeciwdziałać takim zachowaniom..


              Sama porzadnie ochrzanilam na placu zabaw dziewczynke na oko 4-5
              > lat, ktora w piaskownicy zabierala zabawki i sypala piaskiem w duzo mniejsze d
              > zieci (starsza corka miala ok 2 lat wiec nie mogla sama sie obronic), matka dzi
              > ewczynki nie reagowala na skargi rodzicow, wiec wzielam mala i porzadnie jej po
              > grozilam.
              cudownie wychowawcze, grożenie młodszemu i słabszemu...co zrobiłaś innego niż ta dziewczynka? przecież to samo dokładnie co ona-wykorzystałaś swoją przewagę.
              Ja nie twierdzę, ze powinnaś ze spokojem patrzeć, że dzieje się krzywda Twojemu dziecku ale widzę różnicę między zwróceniem uwagi a grożeniem i obsztorcowaniem obcego kilkulatka...
      • przeciwcialo Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 18:05
        To niech sie agresorzy gdzie indziej rozwijaja. Najlepiej powiedzieć ze to naturalny etap rozwoju. Tylko gdyby twoje dziecko pogryziono raczej o naturalnych etapach nie mówiłabyś.
        • sinusoidaa Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 22:42
          Otóż mylisz się niezmiernie, drogie przeciwciało. Moja starsza córka, o charakterze i usposobieniu odmiennym od syna, w przedszkolu było ofiarą takiego agresora. Przychodziła do domu z siniakami na brzuchu (!!), przedszkolanki rozkladaly ręce bezradnie mówiąc, że na tego chłopca nie mają wpływu, rodzice oburzali się na próby zwrócenia uwagi:"Karolek?? Uderzył? To niemożliwe- to pomyłka, z Karolkiem nie ma żadnych problemów, to anioł nie dziecko ". A anioł lał kogo popadnie. I wobec nieudolności pan w przedszkolu i braku współpracy rodziców, nauczyliśmy córkę obrony. Nauczyliśmy na tyle skutecznie, że agresor omijał córkę szerokim łukiem. Ale do głowy mi nie przyszło, żeby podejmować kroki zmierzające do usunięcia chłopca z grupy, jak również nie opieprzalismy chłopca.
      • ledzeppelin3 Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 19.04.13, 09:17
        Ręce opadają, jak się czyta takie mamusie, rozkosznie zapewniajace, że niebezpieczne zachowania (rana gryziona, kontakt z krwią) to naturalny etap rozwoju, który należy spokojnie przeczekać. To, ze Twój syn bił czy gryzł (co rzeczywiście jest etapem rozwoju) ma się nijak do opisu autorki wątku, gdzie opisywana dziewczynka jawi się jako dziecko niebezpieczne dla innych.
        • sinusoidaa Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 19.04.13, 09:40
          No cóż, myślałam, że e-matka inteligentna jest i potrafi wysnuć przekazany wniosek. A tu zonk.
          No to wprost.
          Z mojego wywodu wynika, że może to być naturalny etap rozwoju. Taką diagnozę postawił psycholog po obserwacji dziecka. Jeśli matka obserwuje niebezpieczne zachowania u swojego dziecka i nie robi nic, poza wpisem na forum, albo nieśmiertelnym i nicniedającym "nie wolno", to przedszkolanka, jako pedagog, powinna pokierować rodzicem, zasugerować wizytę u specjalisty. Natomiast ta sama przedszkolanka umywa rączki, ogranicza się do przekazania rodzicom poszkodowanego dziecka numeru telefonu do matki agresorki. Poza tym każde przedszkole współpracuje z jednostką psychologiczno-pedagogiczno-wychowawczą i jeśli przedszkolanka nie radzi sobie, nie wie, co robić, to od tego ma specjalistów w takiej poradni.
          Dlatego napisałam, że przedszkolanki traktują dzieci agresywne jak wrzód na tyłku. Życie to nie bajka, raczej nie ma takich grup w przedszkolach, w których wszystkie dzieci są posłuszne, poukładane, samodzielne, nie biją się i z uśmiechem na ustach malują kwiatki nie rozwalając kredek. Najczęściej trzeba zmierzyć się z jednostkami, które rozwalają pracę w grupie, dezorganizują zabawę. Idąc tokiem rozumowania opisanej przedszkolanki, powinna ona na zebraniu napuścić rodziców dzieci poukładanych na rodziców wywrotowca mówiąc" przykro mi, państwa dzieci niczego się nie nauczą, na spacer nie wyjdą, bo Antoś/Kasia to uniemożliwiają" A dalej niech się dzieje wola nieba.
          Rola rodziców to wychowanie dziecka. Przedszkola-wspomaganie. Ale jeśli rodzice są niegramotni i poza opisaniem krzywdy na forum nie robią nic w tym kierunku, to przedszkole powinno wspomóc, pokierować.

    • gulcia77 Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 15:07
      ddd-sa napisał(a):

      > Mała wychowuje się w rodzinie pełnej,gdzie jest jedynym dzieckiem, dziadkowie t
      > eż są często obecni w życiu dziecka, biorą udział w wychowaniu, nie ukrywam jes
      > t trochę rozpieszczona, poza przedszkolem ma sporadyczny kontakt z rówieśnikami
      > ( od czasu do czasu bawi się z dziećmi znajomych).

      Sama sobie odpowiedziałaś na pytanie. Brak socjalizacji dzieci, przesadne podkreślanie ich ważności, rozpieszczanie, spełnianie zachcianek - prosta droga do rozwoju agresji, albo (druga strona medalu) stania się ofiarą. Nie możesz puszczać małej na podwórko, nie wtrącając się w w wybór towarzystwa, z jakim się bawi? Ja też mam młodego z delikatną skłonnością do tyranii, ale spacyfikowany został dawno temu. Ma w domu silny rygor i bardzo jasno postawione granice, a do tego od 5 roku życia sam chodził na podwórko, miał obowiązki. Szybko wyrósł z samolubstwa i agresji.
    • marianna72 Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 15:29
      Ja akurat jestem mama takiego dziecka , ktore nie potrafi sie obronic i jest juz 10 letnie. Ostatnio w zeszlym sobote tez zostal zaatakowany przez chlopca zreszta jego kolege , ktorego latwo ponosza nerwysad(( i zostal kilka razy uderzony w glowe ksiazka a na koniec krzeslem w glowe sad(( Wrocil do domu z bolem glowy i ogolnie z kiepskim humorem.Wykonalam kilka telefonow do nauczycielki , ktora potwiedzila zdarzenie i powiedziala ,ze na koniec moj syn schowal sie pod stol bo agresja kolegi byla nie do opanowania.
      Bardzo spokojnie, mimo ,ze spokojna nie bylam zadzwonilam do mamy chlopca aby wyjasnic zajscie.Jak sie mozna bylo spodziewac ona o sytuacji nic nie wiedziala powiedziala ,ze sie dowie i ze oddzwoni. Czekalam 4 dni i sie nie doczekalam , wczoraj mialam okazje spotakac ja w szkole podczas wywiadowki i dowiedzialam sie ,ze nie oddzwonila do mnie bo jej wylecialo z glowy i miala wazniejsze sprawy .Dodatkowo zebym nie robila widly z igly bo ona nie ma czasu i ma powazne problemy.A wogole to wina mojego syna bo prowokowal jej i nie moze byc tak ,ze jej przebojowy i dynamiczny syn ma byc ciagle winny tylko dlatego ,ze ma temperamentsad((.Dodatkow dowiedzialam sie ,ze tylko ja zdenerwowalam tym telefonem bo kiedy zadzwonilam ona nie byla z synem i myslala ze stalo sie cos powaznegowink)) Ja zostalam przy swoim zdaniu i powiedzialam co o tym mysle , mam nadzieje ,ze sytuacja sie nie powtorzy jesli tak bede zalatwiac to sama piszac skargi do odpowiednich urzedow bo widze ,ze z mama dziecka nie ma rozmowy a ja oczekiwalam tylko telefonu z wyjasnieniem i moze przeprosinami ze strony chlopca
      • lelija05 Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 18.04.13, 15:45
        Ciekawe, co by odpowiedziała na propozycję walnięcie jej w łeb parę razy, bo ją zdenerwowałaś a do tego jesteś z tych dynamicznych, no i sama się prosiła.
        Nie jestem za wtrącaniem się między kłótnie dzieci, ale tacy rodzice mnie wkurzają.
        • lelija05 Korekta 18.04.13, 15:47
          Bo ciebie zdenerwowała, oczywiście.
      • sko.wrona Re: jak reagować na agresje dziecka w przedszkolu 19.04.13, 09:54
        I właśnie dlatego takie sprawy powinien rozwiązywać nauczyciel, a nie rozkładać bezradnie ręce i napuszczać rodziców na siebie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja