Wymagania prezentowe?

19.04.13, 12:16
Znajome małżeństwo kuzynów, widujemy się tylko na obowiązkowych uroczystościach rodzinnych. Jeśli jest jakaś okazja typu impreza urodzinowa, chrzest, zjawiają się z jakimś symbolicznym prezentem ok ceny 50-150zł choć bardzo dobrze zarabiają i stać ich na dużo więcej. Nikomu to aż tak bardzo nie przeszkadzało, my bardziej cenimy emocjonalność prezentu i szczerośc ofiarodawcy więc wystarczyłyby kwiatki i wino byle od serca dane, troche ich podejscie i podkreślanie spraw materialnych traktowaliśmy jak ich "lokalny folklor", zawsze tez dostawali na koniec imprezy ciasto na wynos, lub domową moją nalewkę itd więc im się wydatek częściowo zwracał.
Ale teraz to się już lekko zbulwiliśmy. Otóż za tydzień ma być impreza kuzyna, jego żona wymyśliła, że mu kupi jakiś drogi elektroniczny gadżet (kilka tys zł, jak wspomniałam stać ich, mają się dużo lepiej finansowo od nas) i ostatnio zadzwonili do nas niby z zaproszeniem a zaraz w drugim zdaniu przechodząc do finansów i sugerując, że odnośnie kupowania prezentów to najlepiej żebyśmy się dołożyli do tego sprzętu. Dziwnie się poczuliśmy z taką narzucającą formą, bo nikt z nami wcześniej nie uzgadniał szukania pomysłu na prezent, ponadto akurat ten gadżet uważam bardziej za fanaberię niż potrzebną rzecz, no i takie przemycenie sugestii, że nasze pomysły na prezenty pewnie będą denne więc żebyśmy od siebie lepiej nic nie wymyślali tylko dali kasę i to najlepiej solidną.
Jakie są u was zwyczaje? Czy wy też od razu niepytani sugerujecie swoim gościom co mają przynieść na prezent, czy raczej zapraszacie ludzi na imprezę nie myśląc o prezentach i cieszac się z różnych mniejszych i większych drobiazgów jakimi was goście od siebie obdarują?
    • iwoniaw Re: Wymagania prezentowe? 19.04.13, 12:19
      Nie wyobrażam sobie jakiejkolwiek sugestii nt. prezentu z dowolnej okazji, jeśli zapraszany gość o nic w temacie absolutnie nie pyta.
      • angazetka Re: Wymagania prezentowe? 19.04.13, 12:27
        Z drugiej strony jeśli autorka ma żal o prezenty za 150 zł, bo za tanie, to są siebie warci...
        • iwoniaw Re: Wymagania prezentowe? 19.04.13, 12:33
          Nie odebrałam tego jako żal, że za tanie, tylko naświetlenie sytuacji - że kuzynostwo daje prezenty z taką mniej więcej granicą cenową. Trochę inaczej w tym kontekście wygląda sugestia, by się dorzucić do prezentu za parę tysiaków (więc pewnie o parę stówek minimum idzie) niż gdyby normą było, że oni sami kupują prezenty po kilkaset złotych i wszyscy uważają, że to ok.
          • jadzca Re: Wymagania prezentowe? 19.04.13, 13:38
            Tak właśnie to wygląda. W sytuacji gdy zachowana jest jakaś wzajemność to można się dogadywać i nie ma problemów, a tutaj lepiej sytuowani sknerzą a od gorzej sytuowanych wymagają więcej.
    • joxanna Re: Wymagania prezentowe? 19.04.13, 12:32
      Trudno powiedzieć. Ja chyba jestem z innej rzeczywistości, dla mnie 150 zł to jest raczej solidny prezent, a nie 'symboliczny'.

      Poza tym wśród moich znajomych jak najbardziej mogę sobie wyobrazić zrzutę na duży, fajny prezent - i to właśnie byłoby koordynowane przez żonę / męża. Tak, takie rzeczy zdarzają się na większe okazje - tylko 40 urodziny itp.

      No i jeśli to miałby być tak duży prezent, że wymaga składania się, to w dodatku jestem absolutnie pewna, że byłaby to kompletna fanaberia - ale własnie lubię takie 'fanaberyjne' prezenty, które pasują do hobby, marzeń, a nie tylko praktyczne.
    • wuika Re: Wymagania prezentowe? 19.04.13, 12:37
      Urodzinowy prezent za 50-150zł to skromny?
      • eo_n Re: Wymagania prezentowe? 19.04.13, 12:47
        wuika napisała:

        > Urodzinowy prezent za 50-150zł to skromny?

        No właśnie?

        Też jestem w szoku!

        Asertywnie odmów udziału w składce, skoro tak Cię ten pomysł bulwersuje (mnie też by bulwersował) smile
        • wuika Re: Wymagania prezentowe? 19.04.13, 12:51
          Wracając do tematu i autorki: jeśli kwota składki jest dla Ciebie za duża, powiedz o tym. Zaproponuj kwotę, którą normalnie przeznaczacie na prezent. Jeśli to większa okazja (np. okrągłe urodziny), to trochę większą.
          I tak, spotykałam się ze zrzutkami na konkretny cel - skoro można kupić (ofiarodawcy) / dostać (solenizant) coś porządniejszego niż X prezentów, a jest ku temu okazja, to dlaczego nie? To nie oznacza automatycznego dyskredytowania dotychczasowych prezentów.
      • iwoniaw Re: Wymagania prezentowe? 19.04.13, 12:51
        A myślisz, że jeśli autorka wątku dorzuciłaby się do prezentu za np. 3000 kwotą 100 zł, to kuzyn uznałby, że prezent hojny?
        Normalnie dla mnie prezent za 50-150 zł na urodziny dla kuzyna jest bardzo ok, ale jeśli sama takie daję, to sama sugestia wobec gości, żeby się dorzucać do prezentów za tysiące jest bardzo nie w porządku.
    • blaszany_dzwoneczek Re: Wymagania prezentowe? 19.04.13, 12:49
      To dołóżcie im te 100 czy 150 zł, będziecie kwita, a dla Was problem kupowania prezentu z głowy. Jeśli dla kuzynki to będzie za mało, to wszak już jej problem.
    • ann.38 Re: Wymagania prezentowe? 19.04.13, 12:51
      Też się zdziwiłam, że prezent za ok 100zł uważasz za symboliczny. A jeżeli tak liczysz im to ciasto, to nie dawaj na wynos i tyle. Jeżeli kuzynka zasugerowała ile macie dać, to faktycznie nieładnie, ale jeżeli tylko powiedziała ile kosztuje ten prezent i żeby lepiej się dorzucić zamiast kupować coś innego, to już nie taka gafa, zależy jakie są układy w rodzinie. Sama osobiście nie cieszę się z prezentu byle jakiego. Nie chodzi o cenę, ale czasem są nieużyteczne i szkoda nawet małej kasy.
      • jadzca Re: Wymagania prezentowe? 19.04.13, 13:50
        Kuzynka już kilka miesięcy wczesniej wspominając o przyszłej okazji mówiła "zacznijcie już zbierac kasę na prezenty". I te nawiązywania do kasy są cały czas, az się to niesmaczne robi. Dla mnie to zwyczajnie brak kultury jest. Jeszcze nie było mowy o tym, czy w ogóle robią imprezę, ale przypominanie o kasie ciągle.
    • nabakier Re: Wymagania prezentowe? 19.04.13, 12:53
      150 zł to kupa kasy! U nas prezentem jest książka czy płyta. Plus kwiatki dla pani domu i wino czy inna flaszka (ale nie zawsze).
      Obie strony dziwne.
    • triss_merigold6 Re: Wymagania prezentowe? 19.04.13, 12:55
      A pitol to. Prezent za 50-150 zł dla kogoś z dalszej rodziny to świat i ludzie.
      • butch_cassidy Re: Wymagania prezentowe? 19.04.13, 13:03
        Nie sugeruję prezentów. Dajemy sobie drobiazgi (10-40 zł). Cieszy mnie miły gest. Jak się zdarzy, ze z prezentu nie mam pożytku (rzadko), to komuś przekazuję (bynajmniej nie w formie prezentu z jakiejś okazji wink tylko tak po prostu, zapytawszy czy chce daną rzecz).

        Teraz czekają mnie pierwsze urodziny córki (4l.) zamierzam wręcz przy zapraszaniu powiedzieć otwarcie, żeby nie robiono kosztownych prezentów. Nie znam rodziców zapraszanych dzieci i mam nadzieję, że zrozumieją. Córka uwielbia zeszyty z ćwiczeniami, mazaki, kredki... jeśli ktoś zapyta, będę coś w tę stronę sugerować.
    • koza_w_rajtuzach Re: Wymagania prezentowe? 19.04.13, 13:00
      Takie rozliczanie kto za ile kupuje, ile zarabia - jak dla mnie jest żałosne.

      Zmuszanie kogoś, aby dorzucił kasę do prezentu - jest dla mnie żałosne.
    • lauren6 Re: Wymagania prezentowe? 19.04.13, 13:04
      > Jeśli jest jakaś okazja typu impreza urodzinowa, chrzest, zjawiają
      > się z jakimś symbolicznym prezentem ok ceny 50-150zł choć bardzo dobrze zarabi
      > ają i stać ich na dużo więcej.

      Uwielbiam to polskie zaglądanie ludziom do portfeli i wyliczanie kogo na jaki prezent stać big_grin A już to 150 zł jako prezent symboliczny big_grin big_grin big_grin Ile musieliby wydać, żeby prezent się liczył? Milion złotych?

      Gdyby to była para młoda i zamiast dziesiątego zestawu ręczników poprosiłaby o kopertę na wesele też byś się tak zbulwersowała? Sama piszesz, że to nie biedni ludzie. Pewnie w domu mają wszystko urządzone, prezenty od Was uważają za durnostojki i dlatego poprosili o dołożenie się do innego prezentu zamiast kupowania osobnego badziewia. Prosta, jasna i logiczna prośba. Pewnie się fochnęliście, bo wyczuwasz podświadomie, że kuzynostwo ma Was za bezguście i dlatego nie chce prezentu wybieranego przez Was.
    • cygarietka Re: Wymagania prezentowe? 19.04.13, 13:15
      Po pierwsze dla mnie prezent za 50 do 150zł nie jest symbolicznym, ale ok mogę zrozumieć, że dla ciebie jest.
      Ale moje pytanie: Oni zaproponowali zrzutkę po kilka tysięcy czy zrzutkę ogólnie, nie określającą kwoty? Bo jeśli to drugie to ja byłabym zadowolona, że wrzucasz te "symboliczne" 50 czy 100 zł i masz prezent "z głowy".
      Jeśli to pierwsze to tym bardziej dałabym 50 zł.
      I jeszcze jedno. Uważasz, że prezent kupuje się proporcjonalnie do zarobków? Jeśli ktoś zarabia mało to kupuje drobiazgi za 30 zł, a jak ktoś zarabia 50 tys. to kupuje prezent załóżmy za 15 tys?
    • jadzca Uzupełniając 19.04.13, 13:34
      Ten prezent wartości 150zł był dany RAZ na uroczystość równą randze wesela i przeznaczony dla pary. Wtedy inni goście, zarabiający jakieś 10x mniej niż kuzynostwo, dawali prezenty warte więcej, a kuzynostwo wychodząc z imprezy upomniało się jeszcze o jedzenie na wynos tongue_out
      Kiedyś znajomi z innego miasta byli u nich w odwiedziny przynosząc tylko kwiatka, kuzynka później wielokrotnie obrabiała im tyłek wyśmiewając się, że co to za buraki, że po kilku latach niewidzenia przychodzą w gości z pustymi rękami i tylko z jakimś badylem. Chyba nie pamiętała, że do nas przyjeżdżając też swego czasu kupiła tylko "badyla" z wyprzedaży w markecie za 4 zł. Pomijając takie rzeczy jak przeterminowane czekoladki które też parę razy dawali w prezencie..
      Zaś kiedyś zastanawiając się co jej kupić, zapytałam wcześniej czy jej się przyda to co wymyśliłam, stwierdziła że nie i ona by wolała to i to. Kupilam, tylko, że to co ona chciała okazało się 3 razy droższe od kwoty jaką zamierzałam wtedy na prezent przeznaczyć. Zarzekała się żeby się "nie wykosztowywać" ale prezentu jaki sobie zażyczyła nie było w niższej cenie, więc chyba wiedziała czego wymaga.
      Więc kolejny raz wychodzi, że oni siebie bardzo cenią, ustawiają wszystkich pod swoje potrzeby, ale wcale nie cenią innych ludzi. Jak mam być na tej imprezie jedynie "elementem składki" to albo nie pójdę wcale albo zaniosę "badyla" i tym się to skończy.

      • vvipp Re: Uzupełniając 19.04.13, 13:59
        Racja, kup bukiet. Wszelkie prośby odnośnie prezentów są żenujące.
        O ile przyjęło się dawanie pieniędzy zamiast prezentów ślubnych to już proszenie o zastępowanie kwiatów kuponami totolotka, winem czy książkami też uważam za nietaktowne.
      • ann.38 Re: Uzupełniając 19.04.13, 14:01
        Jeżeli faktycznie z ich strony jest takie nagabywanie i narzekanie, wzajemne żale i niezadowolenie, to nie lepiej uciąć zwyczaj wzajemnego zapraszania się na imprezy? Pewnie, że trudno utrzymywać kontakty tylko z super fajnymi ludźmi, przyjaciołmi. Z tymi mniej doskonałymi też mozna się spotkać. Jednak w opisywanej przez Ciebie sytuajci chyba bym starała się stopniowo rozluźnić relacje.
        • jadzca Re: Uzupełniając 19.04.13, 14:12
          Po kilku latach starania się by kontakty trwały, pomimo tego ich nachalnego materializmu i wg. mnie zwykłego braku kultury (oni uważają się za alfę i omegę dobrego wychowania) dotarło do mnie, że z tej relacji ja właściwie nic pozytywnego nie mam. Wiem, że idąc na te imprezę, cokolwiek dam, i tak mi 4litery obrobią. Więc myślę, że jest wiele innych fajniejszych form spędzania czasu wolnego.
    • kiddy Re: Wymagania prezentowe? 19.04.13, 14:16
      Kurcze, jak ja nie lubię takich dogadywanek "bo dużo zarabiają i stać ich". Może i zarabiają, ale połowa idzie na rachunki, a ćwiartka na spłatę długów. W kieszeni im siedzisz? Konto przeglądasz?
      • gryzelda71 Re: Wymagania prezentowe? 19.04.13, 14:28
        Ale niech i oni nie dyktują co i za ile mają dostawać.

        • bi_scotti Re: Wymagania prezentowe? 19.04.13, 14:57
          A tak w ogole to w imie czego utrzymujecie az tak bliskie kontakty? Jesli sie nie za bardzo lubicie, jesli kwestie finansowe wciaz uwieraja, to nie lepiej ograniczyc kontakty do zyczen przez telefon albo ewentualnie kartka/email przy jakiejs okazji? Oni jacys fajni ludzie sa czy meczycie sie tak wylacznie dlatego, ze "kuzyni"?
    • malwa51 Re: Wymagania prezentowe? 19.04.13, 15:28
      U nas jest tak, ze sugerujemy gosciom czego NIE przynosic, np szostego garazu dla syna, patelni (mamy trzy) itp. Blizszej czasem ogolnie mowimy, co mogloby sie nam przydac/czego zycza sobie dzieci (np. ze autka, ale _czerwonego_) ale musu nie ma.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja