Babcine wierszyki :)

19.04.13, 13:45
Były przysłowia, teraz wierszyki. Pamiętacie może jakieś domowe, czasami lekko sprośne wierszyki? Moja babcia - oprócz standardowego żuczka, co to wyszedł za chałupkę opowiadała dwa genialne:
Księżyc poszedł kaj ci
I narobił w majci
Gwiazdy to widziały z księżyca się śmiały
Księżyc zawstydzony, ściąga kalesony
Papirkiem obcira na gwiazdy spozira
I zgadnijcie dzieci, czym on teraz świeci.

Na podwórku koło sr*cza
Jakiś kaczor kuper macza
A dlaczego?
W tym jest sęk, aby kaczy kuper zmiękł.

Najciekawsze, że babcia z wykształcenia chemikiem i w pracy uważano ją za baaardzo poważną osobę - a po godzinach - kopalnia, wierszyków, powiedzonek. Często żałuję, że nie było możliwości nagrywać sad
    • agaja5b Re: Babcine wierszyki :) 19.04.13, 13:59
      O, to coś dla mnie. Moje babcie to kopalnie wierszyków, zagadek, przyspiewek, niektóre należałoby przetłumaczyc, bo sa w niepolskiej gwarze, ale pare zacytuję:

      " Oj ty szkoło, nudna szkoło
      w tobie wcale niewesoło
      tu rozmyslasz o zabawce
      a tam siedź kamieniem w ławce"

      " Kołysała baba dziada na olchowej żerdzi
      i kołysać juz nie będzie, bo dziad bardzo smierdzi'

      " Howoryła baba diedu, szto w Ameryku ujedu
      A ty stara tałanda, tuda nie chodiat pojezda"
    • melancho_lia Re: Babcine wierszyki :) 19.04.13, 14:06
      Na tapczanie siedzi miś
      miś jest bardzo grzeczny dziś
      chętnie państwu łapkę poda
      nie chce podać? A to świnia!
      w mordę misia, s....syna!
      • malwa51 Re: Babcine wierszyki :) 19.04.13, 15:21
        Babcia uczyla w szkole podstawowej? wink
    • thegimel Re: Babcine wierszyki :) 19.04.13, 14:27
      Polityczne, też babcia powtarzała, choć znane chyba dość powszechnie
      Od świata początków, od czasów zarania
      Du*a służy ludziom wyłącznie do s*ania
      Aż diabeł zapragnął zakpić z dzieła pana
      Dodał d*pie uszy i stworzył Urbana big_grin
      • ekaczmarczyk Re: Thegimel... 20.04.13, 21:35
        Oplulam telefonbig_grin
    • mondovi Mój sprośny nie będzie 19.04.13, 15:38
      Moja babcia jest specyficzna, nie przepada za małymi dziećmi, prawnuki bardziej docenia, nam - wnukom, wiecznie robiła psikusy. Babciu, opowiedz bajkę: był sobie pan, co kupił fortepian. A że nie umiał na nim grać, zjadł kolację poszedł spać. Nauczyła nas też piosenki: zycie to nie jest bajka, do życia potrzeba kiełbasy i chleba, a ja mam tylko jajka. Dlaczego śmiała się na koniec, zrozumielismy po latach.
      • hanka20074 Re: Mój sprośny będzie :-) 19.04.13, 15:52
        wlazł kotek na płotek
        pier.olnął go młotek
        a za nim kocica po lipie
        obtarła se skórkę na c.pie
      • agaja5b Re: Mój sprośny nie będzie 19.04.13, 17:12
        Moja na hasło "babciu opowiedz bajke" mówiła:
        "Opowiem Ci bajke jak kot palił fajkę
        a kocica papierosa, osmaliła sobie nosa
        prędzej, prędzej po doktora, bo kocica bardzo chora,
        przyszedł doktor z grubym brzuchem, a kocica pod fartuchem,
        przyszedł doktor z zastrzykami a kocica z pazurami."

        " A i B siedziało na trabie.
        A upadlo b przepadło,
        co zostało na trąbie"
        • agaja5b Re: Mój sprośny nie będzie 20.04.13, 11:19
          Z twórczości mojej prabaci wierszyk o stosunkach synowej i teściowej:
          ( początku nie pamiętam)
          T: Moja ty synowo nie otwieraj gęby,
          bo ci kamieniem powybijam zęby

          S: Nie na Twoim chlebie zęby hodowała
          żebys ty matulu mi je wybijała

          O Zaduszkach
          Poszła matka z synem do kościoła, a ksiądz się modli: za duszą Michała, za duszę Marcina. Synek do mamy : uciekajmy matulu bo i nas podusi

          Ksiądz mówi do wdowca: Antoni mszę trzeba zakupić, Twoja w czyśćcu jęczy. Jak na grzeszyła to niech cierpi, ja na tym świecie też nie mam rozkoszy.
    • zuwka Re: Babcine wierszyki :) 20.04.13, 16:39
      Pierdoła robił koła
      Pierdolina osie
      A te małe pie...tka
      Biegały po rosie

      smile
      ------------------------------------------------------------
      "Żeby jeździć samochodem trzeba zdać egzaminy ale żeby mieć dziecko wystarczy dwoje idiotów."
      ------
      • rhaenyra Re: Babcine wierszyki :) 20.04.13, 16:59
        big_grin
    • paskudek1 Re: Babcine wierszyki :) 20.04.13, 23:24
      nie babcine ale mojego ojczyma. Mial taką wiązankę przyśpiewek-wierszyków smile

      wlazl kotek na plotek po żerdzi
      najadł się kapusty i pier...wszego maja
      pada deszczyk równo
      raz spadnie na krzaczek drugi raz na gó...raalu czy ci nie żal
      góraalu wracaj haal...linka halinka, morowa dziewczynka..

      i dalej nie pamiętam smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja