Lubicie sie porownywac z innymi?

19.04.13, 13:47
Ja bardzo. Zwlaszcza, jesli w porownaniu wypadam korzystniej. To bardzo przyjemne poczuc sie od kogos lepszym.
    • upartamama Re: Lubicie sie porownywac z innymi? 19.04.13, 13:50
      Twoja ocena może być wielce subiektywna.
    • vvipp Re: Lubicie sie porownywac z innymi? 19.04.13, 14:00
      Zawsze znajdzie się ktoś lepszy od ciebie.
      • butch_cassidy Re: Lubicie sie porownywac z innymi? 19.04.13, 14:06
        Nie.
        Ja to ja. Nic nikomu do tego jaka jestem i co mam tongue_out
        Innego lubię lub nie, chcę z nim/nią spędzać czas lub nie. Finito.

        Właśnie wczoraj myślałam o tym, dlaczego ludzie tak lubią się porównywać, skoro z reguły nic dobrego z tego nie wynika, tylko nieuzasadnione poczucie wyższości/niższości, kompleksy, konflikty, obmawianie...

        Z Twojego wpisu wnioskuję, że ludzie napawają się swoją rzekomą lepszością. Co to warte nadal nie wiem big_grin Oświecisz mnie?

        • mnb0 Re: Lubicie sie porownywac z innymi? 19.04.13, 14:14
          > z reguły nic dobrego z tego nie wynika, tylko nieuzasadnione poczucie wyższości
          Dlaczego nieuzasadnione?

          > Co to warte nadal nie wiem big_grin Oświecisz mnie?
          Przeciez napisalam, ze to przyjemnie. To jednak prawda, ze ludzie nie potrafia czytac ze zrozumieniem.
          • butch_cassidy Re: Lubicie sie porownywac z innymi? 19.04.13, 14:57
            mnb0 napisała:

            > > z reguły nic dobrego z tego nie wynika, tylko nieuzasadnione poczucie wyż
            > szości
            > Dlaczego nieuzasadnione?

            Bo poczucie wyższości jest samo w sobie nieuzasadnione - każdy jest tak samo cenny jako człowiek.
            Bo jest całkowicie subiektywne i nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością.
            Bo porównujesz pewną cechę, wyjmując ją z kontekstu, nie dociekając przyczyn i okoliczności zastanego stanu rzeczy.

            Np. ja teraz mogłabym poczuć się lepsza od Ciebie, bo - dajmy na to - jestem mądrzejsza i mam bardziej wnikliwe spojrzenie. Jednak nie czuję się tak, bo oznaczałoby to również, że cechuje mnie pycha i zarozumiałość, co już jest zdecydowanie pejoratywne. Twoje wyznanie mogłabym ocenić jako a) szczere (wow! ona taka szczera, nie jest obłudna, pisze, co myśli, a ja tak nie potrafię, za cienka jestem) albo b) próżne i bezsensowne (durna baba, wydaje jej się że jest lepsza i się cieszy, a ja taka wspaniała nie mam podobnych zapędów) albo c) mogłabym odnieść się do Ciebie ze współczuciem (uznając, że Twoje słowa nie świadczą o przymiotach duchowych, a jedynie - pozwoliłabym sobie przypuścić - o statusie społecznym/materialnym/posiadanym wykształceniu, co z kolei nie jest trwałe, a ja mam podejście stoickie i mało rzeczy w życiu jeszcze może wstrząsnąć moim światopoglądem, ergo jestem "lepsza"). d) Mogłabym też założyć, że czujesz się lepsza, bo jesteś dobra i sprawiedliwa, tylko do tego z kolei "poczucie wyższości" mi nijak nie pasuje, a Ciebie nie znam. I tak można sobie domniemywać bez końca smile Wg mnie nic z takiego oceniania siebie i innych nie wynika. Zero. Szkoda wysiłku intelektualnego tongue_out

            >
            > > Co to warte nadal nie wiem big_grin Oświecisz mnie?
            > Przeciez napisalam, ze to przyjemnie. To jednak prawda, ze ludzie nie potrafia
            > czytac ze zrozumieniem.

            Byłam po prostu ciekawa z czego dokładniej ta przyjemność wynika. Że też ludzie nie potrafią spontanicznie rozwijać swoich myśli, najlepiej w sposób interesujący dla odbiorcy wink
            >
    • koza_w_rajtuzach Re: Lubicie sie porownywac z innymi? 19.04.13, 14:23
      nie, nie lubię i nie porównuję się
    • helufpi Re: Lubicie sie porownywac z innymi? 19.04.13, 14:31
      Tak zostałam (źle) wychowana, że się odruchowo porównuję dla przyjemności.
      Porównuję się też z ludźmi, którzy mieli mniej fuksa w życiu, bo nie żyją w bogatym kraju, nie mają wykształcenia itd. itp. To z kolei jest raczej niemiłe, ale motywuje mnie do pracy.
      U dzieci tłumię ten pęd porównawczy, z wyjątkiem porównywania się z samym sobą z przeszłości, to tak.
    • an_ni Re: Lubicie sie porownywac z innymi? 19.04.13, 14:38
      nie, znam swoja wartosc i nie musze sie wystawiac do wiecznych porównań
      oczywiscie są sytuacje kiedy na swoja korzyść warto się porownać albo trzeba
    • basiastel Re: Lubicie sie porownywac z innymi? 19.04.13, 14:39
      Tylko, że ludzie nie lubią takich czerpiących przyjemność z odczucia bycia lepszym. Tacy ludzie często też krytykują i to dużo lepszych od siebie - to sposób na budowanie poczucia własnej wartości. Problem w tym, że tylko we własnych oczach.
    • saszanasza Re: Lubicie sie porownywac z innymi? 19.04.13, 14:49
      jak na ironię, trzeba być wielce zakompleksionym by czerpać satysfakcję i dowartościowywać się porównując się do tych "gorszych". pomyśl sobie, że dla kogoś to ty jesteś ta "gorsza", bo z dużą dozą prawdopodobieństwa tak właśnie jest...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja