gazeta_mi_placi 23.04.13, 12:51 Waszym dzieciom jedzeniowy (napojowy) syf tj. rzeczy typu: danonki, parówki, batony, hamburgery, pizze, cole, słodzone napoje gazowane, gorące kubki, kebaby, chipsy itp.? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
moofka Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 12:52 pizze robie domowa i na pewno nie jest to zaden syf a zdrowy, wartosciowy i lekki posilek Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 12:57 Wiedziałam, nawet się zastanawiałam czy przy pizzy nie dać gwiazdki i niżej napisać, że chodzi o zwykłą pizzę na telefon bo e-matka na pewno je wyłącznie domową, wypiekaną w chlebowym piecu Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 13:02 gazeta_mi_placi napisała: > Wiedziałam, nawet się zastanawiałam czy przy pizzy nie dać gwiazdki i niżej nap > isać, że chodzi o zwykłą pizzę na telefon bo e-matka na pewno je wyłącznie domo > wą, wypiekaną w chlebowym piecu no tak nie chwalac sie - robie lepsza pizze niz w znanych mi polskich pizzeriach zajmuje to niewiele czasu - zaden wyczyn ze tak powiem na kAbaba chodza jak matki w domu nie ma rzadko czyli Odpowiedz Link Zgłoś
kikimora78 Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 13:06 a weź daj przepisa, ja jakoś nie umiem ciasta przyzoitego zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
gato.domestico Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 16:42 plissss zapodaj przepis...mialam kiedys taki z ziemniakami w skladzie i byla ok ale czasochlonna Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 17:01 forum.gazeta.pl/forum/w,579,141710827,141725875,Re_Domowa_pizza_krok_po_a_kroku_.html?wv.x=2 prosz dziewczyny a co z ziemniakami w pizzy robilas? Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 16:48 Piekę w piekarniku w dwóch wersjach- z glutenem i bez. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 12:56 Wrzucenie dobrej wloskiej pizzy do jednego worka z chipsami I slodzonymi napojami jest bez sensu.Moj jada raz/dwa w miesiacu pizze.Z reszty sprobowal danonkow,coli i parowek,ale mu nie smakuja.Reszty nie zna,wie,ze istnieja. Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja_tola Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 13:02 no daj spokój... ematka natulralne prze siebie zrobione jogurciki,kefirki,żadnego chipsa,parówki itp No weź Gazeta. dzieć na kaszy zyje i sałatkach.Jak i one. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 14:41 I bardzo dobrze,ze spoleczenstwo jest co raz bardziej uswiadomione czym sie koncza zle nawyki zywieniowe.I nie,nie tylko ematki tak robia,w przedszkolu syna dzieci przynosza sniadanie I syfnego zarcia nikt nie daje.Z reszta sa pogadanki na ten temat.W calym przedszkolu jest tylko dwoje grubszych dzieci I te okropne przedszkolanki smia zwracac uwage rodzicom na ta kwestie. “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“ Autorem powyzszego zdania jest Moofka. Odpowiedz Link Zgłoś
thegimel Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 13:07 Pizzę jadamy dobrą akurat, więc się nie liczy. Frytki - rzadko, raz w miesiącu, staram się robić sama - też tuczące, ale mniejszy syf . Czipsy rzadko, danonki też dostaje rzadko, średnio raz na dwa tygodnie. Colę pije jak boli brzuszek i czasami (zazwyczaj w gościach, albo przy okazji jakiejś imprezy ) trochę dostaje. Za to uwielbiamy cukierki pudrowe i jadamy je częściej niż inne paści. Odpowiedz Link Zgłoś
kitty4 Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 14:10 - Ja daję w miarę potrzeby. Czyli pizze faktycznie jadamy domową, jak małżonek się nastroi i zrobi (bo ja nie umiem-nie chce mi sie , etc- co kto woli) Hamburgery z racji tego że młody na diecie - dajemy raz w roku- w dzień dziecka, lub urodziny. kolorowe picie w domu jest, ale niegazowane. Młody pija wodę gazowaną - innej nie lubi . Młoda ma troszkę więszą swobodę. Parówki JA lubię , więc są w lodówce i nikomu nie bronię do nich dostępu. Danonków brak - bo uważam że są za drogie, czasami je kupuję i monte również. Serki inne obecne w lodówce cały czas. Odpowiedz Link Zgłoś
zurekgirl Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 14:17 Dziecko wybiera sobie slodki syf w kazdy piatek po szkole jako powiedzmy nagrode za dobry tydzien. Latem je lody jak ja mam ochote, czyli powiedzmy piatek i sobota to cos slodkiego niezbyt duzego. Pizza z zamrazarki bywa serwowana co jakies dwa tygodnie, macdonalds moze z raz na rok, frytki i ryba co dwa miesiace, chipsy czasem dostanie ze dwa od taty, ale to tez raz na pol roku. Nie zabraniam, ale tez staram sie na codzien syfu nie podsuwac, oprocz tych piatkow poszkolnych Odpowiedz Link Zgłoś
butch_cassidy Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 14:18 Raz na 2-3 miesiące pewnie, może rzadziej. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: 23.04.13, 14:24 Wychodzi na to, ze nie jestem taka zla : pizza raz w tygodniu (taka go.wniana, na telefon), napoje w domu wszystkie "diet", ale dzieciaki i tak wola wode (cudaki jakies), parowki na grillu czasem, i to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
seniorita_24 Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 14:39 Moja jeszcze nie jadła niczego z wyżej wymienionych. Odpowiedz Link Zgłoś
naturella Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 14:46 Nie daję dzieciom Coli (baaardzo wyjątkowo, np. do popijania antybiotyku, bo doskonale maskuje smak niedobrych lekarstw), synek jest parówkożercą, dość chudym w dodatku, więc pozwalam. Kupujemy parówki o zawartości ponad 80% mięsa, więc nie widzę różnicy między parówką, a wędlinami. Do McDonaldsa jeździmy co jakiś czas, bo wszyscy lubimy, może raz na trzy tygodnie? Czasem rzadziej. Chipsy - prawie wcale. Może z paczuszkę na rok. Danonków nie kupuję, ale synek je regularnie Danio waniliowe na śniadanie. Córka z kolei je jogurty owocowe. Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 14:54 danonki - nie daję wcale parówki - syn nie zje (ja uwielbiam Barlinki) batony - syn nie lub hamurgery - robię sama, tak raz w miesiącu albo idę do Barburgera lub Warburgera (Warszawa), gwarantuję, że te hamburgery są lepsze i zdrowsze niż większość syfu robionego w polskich domach (pierogi z zasmażką, tłuste kotlety schabowe, ziemniory z sosami) cole - syn nie pije nic co gazowane, nie lubi, tzn. czasem z powodu wieku ulega presji środowiska (większość kolegów lubi) i przy imprezach klasowych wypije, raz w miesiącu napoje gazowane słodzone - nie pije, p. cola gorące kubki - never kebab - never chipsy - lub, taz w tygodniu może Odpowiedz Link Zgłoś
ira_07 Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 21:21 gwarantuję, że te hamburgery są lepsze i zdrowsze niż większość s > yfu robionego w polskich domach (pierogi z zasmażką, tłuste kotlety schabowe, z > iemniory z sosami) Wiadomo, że porządne burgery to nie to samo co karton z Mc`a, ale w czym to są lepsze niż tłuste schabowe? Przecież burgery też są tłuste. Dlaczego pierogi to syf (BTW, pierogi z zasmażką?)? Tuczące są, ale zaraz syf? Co syfiastego w serze z ziemniakami, w kapuście? Co syfiastego w "ziemniorach", nawet z sosami? Ziemniaki mają wysoki IG, ale nie są syfiaste, sos nawet jeśli tuczący też nie musi być syfiasty. Odpowiedz Link Zgłoś
wtopek Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 25.04.13, 08:51 burgery robione z wołowego udźca nie są tłuste Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 25.04.13, 09:19 Wiedza Polaków na temat racjonalnej, zbilansowanej diety jest .... żadna. Na tym forum też często pojawia się sztandarowe hasło "zdrowe, bo domowe". Od tego zdrowego domowego żarcia 30% dzieci ma nadwagę. Sprawdź sobie w internecie różnice między polędwicą wołoą a wieprzowiną. Prawdziwy schbowy nie jest też robiony na oliwie z pierszego tłoczenia. A na temat kupnych pierogów, to nawet się nie wypowiadam. Chyba, że ktoś robi własnej roboty szynki wołowej lub warzyw i gotuje na parze. A syficzne w tym znaczeniu miało oznaczać niezdrowe a nie niesmaczne. Mnie niestety też smakuje syficzny schabowy, ale jadam go raz w roku. Odpowiedz Link Zgłoś
szamanta Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 15:05 Nie daje ,chyba ze najstarsze nastoletnie gdzies poza domem sobie ze znajomymi skoczą do pizzeri, ale to autentycznie baardzo baardzo rzadko,bo co to jest te kilka razy w roku? Miesa w domu nie jadamy,slodycze tyle ile moze raz na miesiąc mlodsz. cór.tictaki kupie i tyle Slodzonych gazowanych napojow tez nie podaje.Nie mam wpelni kontroli co moje nastoletnie dzieci poza domem jedzą,piją,ale w domu wraz z mlodszymi dostosowują sie do tego ,co jest narzucone Odpowiedz Link Zgłoś
gato.domestico Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 16:41 moje dziecko nie lubi niczego z ww btw goracy kubek dla dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 16:44 Mały btonik czy ciasteczko codziennie do szkoły, gazowanych rzecy u na nie ma. Hamburgery, pizze czy frytki robie w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
joann_80 Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 16:47 -danonki - nie daję. Za drogie. Kupuję serek homogenizowany. Liczy się? -parówki sama uwielbiam więc byłoby z mojej strony hipokryzją gdybym zabraniała ich młodemu. kupuję dla niego parówki 80- 90 % mięsa i jak się uda to bez fosforanów. -batonów młody nie lubi, woli lizaki ( ze dwa razy w tygodniu jak ma dobry dzień w przedszkolu) -hamburgera w zyciu nie jadł, a jak pijesz do mc donaldsa to happy meal z nuggetsami raz w miesiącu żadnego dziecka nie zabije. jak mam smaka to i dwa razy w miesiącu. -pizzę raz jadł w pizza hut, niezbyt mu smakowało, Bardziej podeszła mu domowa pizza ale robię rzadko bo mi się nie chce. -cola? wie , że takie coś istnieje, ale nie przełknie niczego co ma bąbelki. Nie lubi. -napoje gazowane - jak wyżej -gorące kubki w życiu. Sama nie znoszę tego syfu. Znam taką jedną co karmi trzylatka zupkami chińskimi, ale ona jest kosmitką. Już kiedyś o niej pisałam z resztą. - kebab - fuuuj, nie znoszę, nie kupuję i nigdy nie wpadłabym na to by podac coś takiego czterolatkowi - chipsy nie, ale ziemniaczane prazynki jadamy ze dwa razy w miesiącu. Młody też lubi a ja mu nie zabraniam . I co? Jakie wnioski? Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 16:51 gazeta_mi_placi napisała: danonki-nie jada,je tylko Bakusie waniliowe parówki-nie lubi,ja uwielbiam batony-jakies 3 razy w miesiącu maksymalnie hamburgery, -nie lubi,ja uwielbiam -pizze-dopiero niedawno polubiła,kiedy zamówilismy pizze z Telepizzy Ale je tylko hawajską. cole, słodzone napoje gazowane-Emka nie lubi w ogóle gazowanych napojów,jej ulubionym piciem jest herbata mietowa i sok jabłkowy.Ja colę uwielbiam Choc teraz pije tylko ZERO. gorące kubki, kebaby,-nie lubi > chipsy -je tylko jak idziemy gdzies do kogos na imprezę i akurat sa tam czipsy.W domu nie kupujemy .Ostatnio mąż kupił jakies chipsy-chyba na sylwestra Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 20:17 W Kryspinowie w Skansenie Smaków (ta drewniana chatka) kup se pizzę, a nie będziesz chciała już tej z Telepizzy, pizza marzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
szamanta Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 20:31 Gazeta s swoim dzieciom podajesz lub masz zamiar podawac to co wymienilas w swoim glownym temacie??? Odpowiedz Link Zgłoś
ira_07 Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 21:28 Pizza marzenie to w Garden na Konopnickiej. Cieniutkie ciasto, sos pomidorowy z pomidorów, nie z koncentratu, mozarella a nie coś seropodobne, wszystkie dodatki porządne, włoska kiełbasa, szynka parmeńska, a nie jakaś mielonka turystyczna. Wiem, że brzmię jak reklama, ale jak już tak o okołokrakowskich pizzach mówimy to polecam. Tej pizzy nie sposób zaliczyć do fast foodowego syfu. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 24.04.13, 09:19 Sądząc po popularności i że nie przyjmują rezerwacji chyba ciężko tam o stolik? Odpowiedz Link Zgłoś
ira_07 Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 24.04.13, 16:06 Ciężko, to prawda. W niedzielę trzeba być tak do pół godziny/godziny po otwarciu, w tygodniu różnie. Ale warto. I mają piwa regionalne, i lanego Litovela, a nie jakieś popłuczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 24.04.13, 16:51 Widziałam, oj widziałam te piwa, heh, może kiedyś się tam dostanę. Odpowiedz Link Zgłoś
ira_07 Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 24.04.13, 17:06 Bez przesady W dzień powszedni, byle nie w godzinach 18-19 dostaniesz się spokojnie, w niedzielę poza porą obiadową też. Warto, choć się wycwanili i za każdy dodatek płaci się osobno - ale przynajmniej wiadomo za co się płaci. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 22:13 gazeta_mi_placi napisała: > W Kryspinowie w Skansenie Smaków (ta drewniana chatka) czy tam dalej wisi ta kartka "Wódka miłość zabija,piwo miłość roznieca,po wódce wisi jak żmija,po piwie stoi jak świeca" ?? Wisiała jak miałam 15 lat Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 24.04.13, 09:18 Nie kojarzę Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 17:04 Moje już same decydują co jedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 17:07 Nie wiem jak często... Bo też nie zawsze zastanawiam się jakoś bardzo nad tym czy coś jest syfiaste czy nie . Tak czy inaczej danonków nie jedzą, parówkę może raz na dwa miesiące, ale i tak kupuję te droższe, z szynką, więc chyba nie są bardzo syfiaste. Na chipsy mają tylko pozwolenie jak idziemy do kina (ok 3-4 razy w roku). Kebaba syn dwa razy w życiu jadł. Najczęściej z tego jedzą pizzę, ok raz w miesiącu - czasem sama robię, a czasem zamawiamy w pizzerii. Córka pije tylko i wyłącznie wodę, a syn niestety wodę smakową i czasem soki, bo do zwykłej wody nie jest w stanie się przekonać. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 17:08 co niedziele po kościele, do bólu, bo w niedziele to nie grzech Odpowiedz Link Zgłoś
kerri31 gazeta_mi_placi zmienił płeć 23.04.13, 17:34 I zaczął interesować się dziećmi, wywiadówkami, dokarmianiem, torebkami, butami. Kiedyś był zgryźliwym bezrobotnym chłopaczkiem po wojsku dziś jest bezrobotną kobietką/./. Ile kosztowała operacja ? Wykonałeś w Tajlandii ? Z tematu dzieci będziesz musiał chyba zrezygnować, natury nie oszukasz. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: gazeta_mi_placi zmienił płeć 23.04.13, 22:15 kerri31 napisała: > I zaczął interesować się dziećmi, wywiadówkami, dokarmianiem, torebkami, butami > . Kiedyś był zgryźliwym bezrobotnym chłopaczkiem po wojsku dziś jest bezrobotną > kobietką/./. > Ile kosztowała operacja ? Wykonałeś w Tajlandii ? Z tematu dzieci będziesz musi > ał chyba zrezygnować, natury nie oszukasz. gazeta-jest kobieta,ale czasem z jej konta pisze jej facet Odpowiedz Link Zgłoś
ha-ya Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 20:31 Z syfiastego jedzenia je parowki, czekolade, frytki, monte- ok. 1x tydzien. Raz w m-cu mcnuggets w MD, pizza. Kebaba nie jadla, napojow gazowanych nie pije zadnych ( tylko woda, mleko i czaaaasami sok pomaranczowy). Aha, czasami z wujkiem czipsy. No i lody 2xtydzien ( ale nie uwazam, ze to junkie food Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 20:52 sama z siebie to niezbyt czesto, ale syn nadrabia sam z siebie natomiast o ile potrafie zrobic dobrą pizze, sweitne hamburgery etc to czasami mi się nie chce natomiast moj mąż, mimo że uwielbia dobre jedzenie to uwielbia także się sponiewierać chamską pizzą, chinczykiem, mcdonaldsem Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 21:48 danonkow nie, parowek nie, batony(chodzi o slodycze?) je kilka razy w tygodniu, hamburgery czesto jemy w okresie letnim, ktore maz przyrzadza na grillu, z Mcdonaldsa je od czasu do czasu - nie wpadam w panike, jak mnie syn poprosi bym mu kupila, kupuje po prostu; pizze lubi cala nasza rodzina, wiec zamawiamy dwa razy w tygodniu(tyle, ze ja nie uwazam, ze pizza jest niezdrowa), cole rzadko, inne slodzone napoje - nie, gorace kubki - nie, kebaby - nie wiem tak naprawde co to jest, to jest szaszlyk? Chipsy zjemy wszyscy od czasu do czasu. Jednym slowem, wyznaje zasade, ze wszystko jest dla ludzi, a w nadmiarze to i woda szkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
beverly1985 Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 21:58 Parówki to moje ulubione sobotnie śniadanie więc raz w tygodniu. Pizza na telefon raz na 2-3 tygodnie. Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
pulcino3 Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 22:09 U mnie bez skrajności. woda niegazowana- brak gazowanych/ słodkich napojów pizza domowa od czasu do czasu czipsy / parówki/ danonki kupuje jak mamy ochotę czyli średnio 1- 2 razy na miesiąc- więc istnieją ale bez przesady. Za to od dobrych kilku lat nie kupuje wegety, fixów, zup w proszku. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 22:21 pizza z prawdziwego zdarzenia nie jest syfem. Nie rozumiem dlaczego wrzuca się ją do tego samego wora co podłe hamburgery (bo istnieją też całkiem dobre hamburgery) czy cola Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 22:23 NIE robię pizzy w domu. Za Chiny ludowe nie wyjdzie taka jak w porządnej pizzerii . Nie ta temperatura. Danonków nie dawałam bo to sam cukier Frytki jada od czasu do czasu Colę pije od wielkiego dzwonu Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 22:25 > NIE robię pizzy w domu. Za Chiny ludowe nie wyjdzie taka jak w porządnej pizzer > ii . Nie ta temperatura. jestem tego samego zdania. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 23:04 codziennie.... Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Jak często i w jakich ilościach dajecie 23.04.13, 23:04 Ja mam dobry iekarnik, pizza wychodzi super. W piecu chlebowym nie próbowalam, ale może warto? Co do niezdrowej zywości, to moje dzieci frytki robią sobie nawet kilka razy w tygodniu i czasem, piją napoje gazowane, innych z wymienionych nie jadają. Czego zapewne żałują, podobnie jak ja, taki kebab od Mogla mogłabym codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś