amy.28
23.04.13, 16:39
byłam kilka dni temu na rozmowie o pracę i pracodawca wprost mi powiedział, że nie bierze pod uwagę zatrudnienia bezdzietnych kobiet w okolicach 30stki. Powiedział, ze wcześniej to jeszcze jakoś mógł, ale teraz - jak babki idą na całą ciążę na L4 a potem na rok macierzyńskiego, to sorry ale on w to nie idzie.
I to był trzeci prezesik, który mi to samo powiedział, dopiero jak mówiłam że mam dwoje i nie planuje więcej to zaczynała się prawdziwa rozmowa, a nie jakieś pitu-pitu.