co jest zlego w lalce barbie?

    • bei Re: co jest zlego w lalce barbie? 28.04.13, 10:49

      Proporcje, ta taliasmile!
      • bei Re: co jest zlego w lalce barbie? 28.04.13, 10:59

        Teoretycznie zabawki mają wielki wpływ na rozwój, zawsze lepiej, gdy dziecko ma jeszcze miejsce dla pracy wyobraźni, szmacianka jakos latwiej może być i kopciuszkiem i królewną, kolejka ulozona z klockow bawi dluzej niż ta gotowa puszczona po torze, robot z budowany z rolek po papierze ma więcej funcji niż japoński elektroniczny itd.
        Synowie wychowani na podobnych zabawkach mają rozne charaktery, dysponują jakze inną bazą umiejętności.
        Wychowani na jazzie, rocku, oswojeni z muzyką poważną słuchają -jeden hip-hopu drugi popusmile

        Zabawki- najważniejsze- by dzieci miały te swoje wymarzone, ulubione i lubiane, a nie tolerowane z braku laku.
        Dla lalki Barbie tez można szyc ubranka, lepic buty z modeliny, lub bawic się w teatr czy krecic sceny z filmow.

        Ja bylam szczęśliwsza, gdy nosiłam spodnie z taniego i podlego bistorku (jak niektóre koleżanki z klasy ) niż wymuszone przez mamę jeansy z Pewexu.
        Zabawek nie wywlekalam z domu nie dlatego, by nie popsuc czy ubrudzić, tylko by nie było przykro innym, ze nie mają.
        z perspektywy czasu dotarlo do mnie, ze wychowanie wychowaniem, ale najwięcej zależy od charakteru dziecka.
    • maja.london888 Re: co jest zlego w lalce barbie? 28.04.13, 11:51
      Moim zdaniem w samej lalce nie ma nic złego. Ja w dzieciństwie miałam JEDNĄ, bawiłam się nią, szyłam jej ubranka itp. Złe jest to, że podobnie jak inne zabawki w tym stylu (kucyki pony czy Hello Kitty) rozbudza w dziecku konsumpcjonizm, chęć posiadania, a nie uczy kreatywności. Córka mojej znajomej miała 26 (!!!) lalek Barbie i 10 (!!!) Kenów i cały asortyment dodatkowy.

      Moja trzylatka zna Barbie z przedszkola, ale nie wyraziła jeszcze chęci posiadania, bo bawi się innego rodzaju zabawkami. Lalek nie lubi.
      • franczii Re: co jest zlego w lalce barbie? 28.04.13, 14:57
        Jak to nie rozbudza kreatywnosci? A szycie ubranek, dzierganie dla nich na drutach i szydelku, robienie mebelkow to nie sa kreatywne zabawy?
    • m_incubo Re: co jest zlego w lalce barbie? 28.04.13, 12:10
      Nic w tym nie ma złego, sama się bawiłam, moje dzieci się bawią, nie jestem nawiedzona i nie przeceniam wpływu plastikowej lalki, choćby nie wiem jakie cycki miała, na młode niewinne umysły.
      To zabawka jak wiele innych, osobiście i ja i moje dziecko wolimy kuce Pony wink
    • lonely.stoner Re: co jest zlego w lalce barbie? 28.04.13, 13:59
      ja uwielbiam lalke Barbie!! mialam swoja wlasna - oczywiscie, nawet kilka, po pewnym czasie obcianalam im wlosy i dorabialam makijaz flamastrem wink a ze nienaturalne kobiece cialo ma? Od wiekow ludzie lubia patrzec na piekne kobiety, modelki z Victoria's Secret sa takie nienaturalnie piekne, ale zawsze znajdzie sie grupa ktora bedzie twierdzila ze od zabaw lalka Barbie sie wypacza dziewczynce psychika bo chce wygladac jak Barbie. Dawniej dziewczynki chcialy wygladac jak ksiezniczki- i co- tez powinni zabronic istniec ksiezniczkom z bajek??
    • kerri31 Re: co jest zlego w lalce barbie? 28.04.13, 15:20
      Nic, zupełnie. Lalka jak lalka, większość 30-letnich kobiet się na Barbie wychowała i z pewnością nie mają sobie nic do zarzucenia.
      • bi_scotti Re: co jest zlego w lalce barbie? 28.04.13, 16:10
        kerri31 napisała:

        > Nic, zupełnie. Lalka jak lalka, większość 30-letnich kobiet się na Barbie wycho
        > wała i z pewnością nie mają sobie nic do zarzucenia.

        No chyba, ze mialy takie matki jak ja (moja corka konczy w tym roku 29 lat) big_grin Barbie dostala jedna od jakiejs znajomej, ktora sie na Irka "zlitowala", ze "biedna dziewczynka, nie ma nawet jednej Barbie"; gdy przyszly wakacje i dziecko zostalo wyslane do PL do dziadkow, Barbie tajemniczo zniknela i tyle bylo Barbie w zyciu zabawkowym mojej corki. Z tego, co wiem, ona tez nie ma "sobie nic do zarzucenia" tongue_out Po prostu, pewne paskudztwa w naszym domu nie byly tolerowane, straszny terror byl big_grin
        • szamanta Re: co jest zlego w lalce barbie? 28.04.13, 16:58
          bi_scotti napisała:

          > No chyba, ze mialy takie matki jak ja (moja corka konczy w tym roku 29 lat) big_grin
          > Barbie dostala jedna od jakiejs znajomej, ktora sie na Irka "zlitowala", ze "bi
          > edna dziewczynka, nie ma nawet jednej Barbie"; gdy przyszly wakacje i dziecko z
          > ostalo wyslane do PL do dziadkow, Barbie tajemniczo zniknela i tyle bylo Barbie
          > w zyciu zabawkowym mojej corki. Z tego, co wiem, ona tez nie ma "sobie nic do
          > zarzucenia" tongue_out Po prostu, pewne paskudztwa w naszym domu nie byly tolerowane, s
          > traszny terror byl big_grin


          Matka Anarchistka full terrorystka big_grin
        • nabakier Re: co jest zlego w lalce barbie? 28.04.13, 17:02
          Łorety, Scotii, szczerze współczuję sad
          • bi_scotti Re: co jest zlego w lalce barbie? 28.04.13, 17:04
            Gameboy tez w naszym domu nie zagoscil, mozesz wspolczuc jeszcze bardziej dramatycznie big_grin
            • gocha500 Re: co jest zlego w lalce barbie? 28.04.13, 17:47
              no moja niegdy nie palala miloscia do zadnych lalek!ma 5 lalek w domu w tym mooja barbie kupiona jeszcze za dolce w pewexie co to na komunie dostalam-zero zainteresowania!
              od zawsze u niej kroluja jakies figurki ale postaci z bajek albo z jejek niespodzianek.
              swego czasu kochala miloscia absolutna hello kitty-jak dla mnie masakra-no ale mloda ja 2 lata uwielnbiala wiec kombinowalam jej figurki,gadzety,sama szylam te koty zeby miala do przytulania itp!
              mloda teraz ma hopla na harrego pottera,ja sie przy niej wciagnelam i tak sie bawimy!kombinuje jej figurki,gadzety,czytamy ksiazki i temat nie shchodzi z tapety od pol roku!
              moja mama bardzo chce jej wybic z glowy ta baje choc kompletnie nie rozumiem dlaczego,chyba po za tym ze uwaza ze ja jej to wpoilam!tylko ze mlodej nie da sie nic wpoic jesli tego nie chce!ten temat sie zaczal jak odmowila czytania wieczornego bo nic ja nie wciagalo!no to zwlekalam ksiazki z biblioteki i 2-3 kartki i koniec-nuda!chrzestan mlodej zapodala temat wiec wypozyczylam pierwsza czesc i poszlo!mloda tak wsjakla ze na gwalt musialam filmy ogladac i ksiazki czytac zeby jej wszsuytko wyjasnic bo zadawala bardzo wnikliwe pytania.

              mama sie na mnie wkurzala ze jak kupila na gwiazdke mlodej lalkecos jak barbie to mloda ja olala!tzn wypakowala lalke odlozyla a male duperelkowate akcesoria ja interesowaly!mowilam mamie ze ona lalek nie lubi ale nie docieralo!


              tak ze nie kazda dziewczynka musi kochac lalki poniacze itp!sa takie ktore ta faza omija!
              moja chwilowo sie mocno opiera fazom dziewczynkowym.
        • menodo Re: co jest zlego w lalce barbie? 29.04.13, 00:06
          gdy przyszly wakacje i dziecko z
          > ostalo wyslane do PL do dziadkow, Barbie tajemniczo zniknela i tyle bylo Barbie
          > w zyciu zabawkowym mojej corki. Z tego, co wiem, ona tez nie ma "sobie nic do
          > zarzucenia" tongue_out Po prostu, pewne paskudztwa w naszym domu nie byly tolerowane, s
          > traszny terror byl big_grin

          Straszny syf zrobiłaś swojej córce. Pewnie to wyparła, ale tym gorzej dla niej.
          Sorry, myślałam, że jesteś mądrzejsza.
    • raohszana Kucyki Pony? 28.04.13, 19:16
      Czemu "kucyki pony"? Przecież to bez sensu.
      • paszczakowna1 Re: Kucyki Pony? 29.04.13, 10:54
        > Czemu "kucyki pony"? Przecież to bez sensu.

        Z sensem czy bez, jednoznacznie identyfikuje desygnat. Same "kucyki" nie identyfikują. Jeśli wolisz, kucyponki.
    • magdalenka77 Filmy z Barbie są naprawdę ok! 28.04.13, 22:18
      Wspomniana tu już Barbie Muszkieterka - pokazanie wytrwałości w spełnianiu własnych marzeń!
      Ostatnie "Barbie i magiczne baletki" - 2 facetów proponuje małżeństwo, a Barbie przede wszystkim chce uratować przyjaciółkę.

      W większości filmów można znaleźć takie wartości jak przyjaźń, współpraca, ratowanie innych, walka o marzenia, rodzinne spędzanie czasu.

      Owszem: kolor różowy jest dominujący, ale sporo dziewczynek ma taki etap, a potem woli już bardziej stonowane kolory. Trzeba po prostu przeczekać.

      Zresztą zawsze przeszkadzał mi niedobór bajek z bohaterem dziewczyną typu Lara Croft dla dzieci, żeby nie nabrały przekonania, że tylko faceci ratują ludzi i świat smile Barbie i Muszkieterka jest idealna!
      Potem oczywiście były np.Winx, ale one są jeszcze mniej realne smile
    • prophetess.pl Re: co jest zlego w lalce barbie? 28.04.13, 22:59
      jakość wykonania kiepska, straci jedną noga i po lalce.

      Poza tym ilośc opcji zabawy nawet nie umywa się od możliwości które dają choćby clicsy czy kartka i długopis.
      • gocha500 Re: co jest zlego w lalce barbie? 29.04.13, 06:02
        ogladalam z mloda 2 bajki z babie jednej nie mogla przezyc do kocna a druga jakos od polowy obejrzala,owszem sa tam pewne wartosci ale bardzo malo!dominuje pogon za ciuchami,blaskiem,kiczowatym blaskiem(ostatnia bajka jaka oglaala to wlasnie o cioci barbie ktora byla projektantka i splajtowala bo jej stroje sie nie sprzedawaly a jak te wrozki z szafy dodaly im blasku to wszyscy chieli je miec a kiecki swiecily sie jakby na nie tone brokatu wysypano-co to mialo pokazac?ubierz sie w brokat w blyszczace kiczowate cos to wszyscy wpadna w zachwyt???)
        po za tym to jedyna bajka przy ktorej mloda nie zadaje pytan wiec mysle ze dla niej bezwartosciowa bo przy pocachontas zadawala ich mnostwo i to co do ras,przekonan,walk itp.
        a co do zenskich bohaterow to np w temacie pottera ktorey teraz walkujemy jest hermiona-oczytana,inteligentna,odwazna,wrazliwa i ladna dziewczyna!
        mlodej czasem imponuje wlasnie hermiona.

        a jeszcze co do stereotypow dziewczynkowych tak to nazwijmy to moja jest teraz ktrotko obcieta(no coz taki juz jej tryb zycia ze nie dalo rady zapuszczac tych i tak lichych wloskow,bo spinki i gumki zrywala z wlosow 15 razy na dzien i to wyrywajacprzy tym wlosy)nie chodzi ubrana na rozowo od stop do glow!na plac zabaw ubieram ja luzno i tak zeby mogla szalec nie zwracajac uwagi na ubranie!ostatnio miala czarna koszulke(co prawda z gotyckim motywem bo byl tam aniol i pajak no ale sama sobie to w ciucholandzie wypatrzyla)i spodnie jeansy pumpy z naszytymi przeze mnie latami(na placu zabaw juz przetarla kolana a zal wyrzucic bo na placu wlasie jeszcze dlugo w nich sie pobawi)no i co chwile byla brana za chlopaka!ma kolczyki w uszach,nosi lancuszek z medalionem.
        wkurza mnie to bo przez stereotypy mloda co chwile musi sie tlumaczyc ze jest dziewczynka,bo fakt dziewczynki najczesciej poubierane sa na rozowo,bialo-rozowo,fioleteowo-rozowo i o zgrozo zielono-rozowo(nie toleruje tego polaczenia kolorow zielen i roz).
    • paszczakowna1 Re: co jest zlego w lalce barbie? 29.04.13, 10:53
      Głupia sprawa z lalką Barbi to przedziwne rozminięcie się pierwotnego targetu z obecnym. Tego typu lalki były świetną, rozwijającą zabawką dla 9-14 latek, które dla nich projektowały i szyły ubrania, robiły mebelki itd. Obecnie bawią się Barbi 4-7 latki, którym jest ona dokładnie po nic.
      • nie-normalna.mama Re: co jest zlego w lalce barbie? 28.05.13, 13:14
        "Nie wiem, nie wiem...nie rozumiem nic"...
        Czy naprawdę wpływ na to jaką kobietą się staniemy jest to czy w dzieciństwie bawiłyśmy się lalką Barbie?? AAAA??? Litości!
        Mam 32 lata. Miałam 1 lalke Barbie, miałam misie, przytulanki i wiele innych zabawek. Uwazam się za NORMALNĄ kobietę (cokolwiek to znaczy)
        Mam 5-letnią córkę. Niedawno na urodziny dostała od babci lalkę Barbie. bawi się nią jak każdą inną zabawką...Do tego ma mnóstwo przytulanek ręcznie robionych (to moja wina smile bo mam fioła na punkcie tych pluszaków) - śpi z nimi i bawi się jak i innymi zabawkami (no może trochę więcej, bo sa naprawdę niezwykłe smile) - moge podać namiar jakby ktoś chciał tongue_out
        Niedawno zażyczyła sobie ciężarówkę, by mogła "wozić misie i lalki na wycieczki" smile I jak znam jej tatusia, to pewnie na dzień dziecka dostanie plastikową ciężarówę smile
        I co teraz? Czy moja córka wyrośnie na "chłopczycę"? AAAaaa! smile)) No litości... smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja