Mężczyzna bez kolegów, przyjaciół

    • liliankaa77 Re: Mężczyzna bez kolegów, przyjaciół 25.04.13, 17:55
      nie cierpię osób, które uważają, że ich płeć jest gorsza i odcinają się od niej
      jak czytam w jakimś aktualnym wątku, że baby są wredne i nieszczerze, to mam ochotę wbić parę igieł w mózg tej osoby, żeby się pobudził
      ale nie lubię przesady drugiej strony, a i z tym się spotkałam
      chodzi mi o niezdrowe solidaryzowanie się z własną płcią, spotykane u niektórych pań i panów
      czyli np. z dwóch kandydatów do pracy nie wybiorę lepszego, tylko osobę swojej płci
      albo przyznawanie racji osobie tej samej płci, a nie temu, kto ma słuszniejsze argumenty

      poza tym nie podobają mi się zachowania przypisywane typowym kobietom:
      chodzi mi o przesadne i nadmierne skupianie się na wyglądzie i wymaganie tego od innych, uleganie opresyjnemu kultowi wyglądu i deprecjonowanie kobiet, które się temu nie poddają; stawianie potrzeb wszystkich wyżej niż swoich: casus ja się tak poświęciłam, a nikt mnie nie docenia
      i przypisywane typowym mężczyznom:
      agresja, walka o swoje za wszelką cenę, egoizm, brak empatii, stawianie swoich potrzeb ponad potrzeby innych

      chciałabym, żebyśmy doczekali takiego świata, w którym wszyscy będą się wspierać, lubić, szanować i doceniać nie ze względu na płeć, a na to jaka jest druga osoba
      chciałabym, żeby płeć była niezauważalna w społeczeństwie, aby nikt nie kierował się nią w doborze pracowników, przyjaciół, pomocy przy dzieciach itp.
    • xika_da_selva Re: Mężczyzna bez kolegów, przyjaciół 25.04.13, 22:06
      ej, skad wy bierzecie przyklady na Wasze watki? Nigdy nie spotkalam takiego faceta. Nigdy, nigdy nigdy, a troche jednak ich poznalam, nie za duzo, ale jakies tam rozeznanie mam.
      Watek typu: wyobrazacie sobie fioletowego hamburgera? Gdybym ja takiego zobaczyla, to bym ominela zdaleka.
      No to omijaj.
      Forum w ogole jest najlepsze na jakakolwiek chandre. Poczytasz kilka watkow i od razu czujesz, ze twoje zycie nie jest az takie zle, a ludzie, ktorymi sie otaczasz jednak nie tak beznadziejnismile Tak, wiem, nieladnie sie porownywac...
      • triss_merigold6 Re: Mężczyzna bez kolegów, przyjaciół 26.04.13, 10:35
        Widzisz, nie spotkałaś. Ja również nie spotkałam, a jeśli nawet, to go nie zauważyłam.
        A kobiet deklarujących z dumą, że nie mają koleżanek, przyjaciółek, nie znoszą innych kobiet za (wstaw) i nie mają o czym z innymi kobietami rozmawiać, jest sporu, także na tym forum.
        • nabakier Re: Mężczyzna bez kolegów, przyjaciół 26.04.13, 13:18
          Wymień, skoro ich sporo także na forum.
          • araceli Re: Mężczyzna bez kolegów, przyjaciół 26.04.13, 16:43
            nabakier napisała:
            > Wymień, skoro ich sporo także na forum.

            Nie licz na to smile
            • ledzeppelin3 Re: Mężczyzna bez kolegów, przyjaciół 27.04.13, 12:18
              No ja mam wspólnotę z matką, kilkoma przyjaciółkami i mam nadzieję na wspólnotę z czterema najbliższymi mi babkami. Jakie to cholerne szczęście mieć córki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja