hipek_w_kropki
27.04.13, 07:55
... wychować "przyzwoitą dziewczynę"?
I jak to zrobić?
Nieco przeraża mnie zalew sztucznych modelek (już nie tylko poprawianych
photoshopem, ale tworzonych od zera) w reklamach, totalne wyluzowanie obyczajowe w sferze publicznej (różne gwiazdki, a ostatnio studentki, licealistki

). itp.
Panienki uczą się być sexy i wiedzą od małego że mają się podobać mężczyznom. Jak temu zapobiegacie i czy w ogóle?
Wczoraj w CH widziałam śliczną dziewczynę. Miała naturalne włosy do pasa, zaplecione w warkocz. Zero makijażu. Dżinsy, sweterek... fajnego chłopaka

Taka niby szara myszka. A na tle tych wszystkich nastoletnich pseudowampów, jakie ostatnio widuję, naprawdę się wyróżniała. Dawno już nie spotkałam takiej dziewczyny na ulicy.
Czy świat oszalał, czy jestem sztywniarą?
Wyjaśniam: Ponoć na starość

ludzie mają bardziej konserwatywne poglądy. U mnie jakby się zgadzało. Co nie znaczy, że w młodości nie zachowywałam się czasami podobnie do tych wypindrzonych (z resztą często nieumiejętnie) lasek, tyle że z perspektywy czasu oceniam to jako bezsensowne, a facetów, których taki styl przyciągał jako gnojków.
Chciałabym, żeby moja córka w przyszłości była mądrzejsza

Tylko jak to zrobić?