czy dzieciece zabawy w doktora budza w was niepoko

28.04.13, 19:54
zauwazylam, ze wsrod wielu znajomych dzieciecie zabawy w doktora budza ogromny niepokoj. ostatnio znajoma pilnowala swojego syna i moja corke (6 lat) bo zgasili swiatlo w pokoju i lezeli razem na lozku i cos ogladali. mama chlopaka bala sie, ze zaczna sie rozbierac i ogladac sobie to i tamto. rozbawilo mnie to i zarazem zaniepokoilo bo latala tam ciagle do nich i marudzila, zeby sie przypadkiem nie zaczeli rozbierac. bo jak tak mozna? bo to przeciez nienormalne. w jednym przedszkolu zrobiono awanture bo "nakryto"rozebrana dziewczynke i chlopczyka, ktorzy bawili sie w doktora. pamietam, ze mialam tez taki okres kiedys i bardzo mnie to ciekawilo. bylam w podobnym wieku. krtotko to trwalo, ciekawosc szybko minela. mnie taka ciekawosc dzieci jest normalna i nalezy nie przesadzac, kontrola dziecka i mowienie ciagle zeby sie przypadkiem w doktora nie bawilo moze sie tylko zle skonczyc.
    • miaowi Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 20:13
      Mimo wszystko uważam, że kontrolować należy. Doktor doktorem, ale skoro już bierzemy się za uświadamianie dzieci, to muszą wiedzieć, że seks to zabawa dla dorosłych.
      Mnie by mocno zdziwiło, gdyby moje dziecko za dobrą zabawę uważało leżenie z kolegą na golasa w pokoju.
      Rozumiem, dzieci po przedszkolach się podglądają w kiblu, pokazują gołe tyłki, ale leżenie pod kołdrą na golasa przy aprobacie rodziców to już może przesada?
      • aleks2539 Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 20:18
        Dobra jest opcja pt posiadanie w domu syna i córki. Dzieciaki (5 i 3 lata) są przyzwyczajone do widoku swoich nagich ciał i jak mloda zobaczy u brata "siusiaka" to ją to w żaden sposób nie rusza. I tak, moje dzieci bawią się w doktora. Młoda idzie do syna, ściąga spodnie, majtki, a ten robi jej zastrzyki zestawem FP big_grin
        Żadnych zachowań związanych z seksem u nich wobec siebie nie zaobserwowałam smile I wydaje mi się, że np chłopiec, który nie wie co dziewczynka ma w majtkach może być po prostu zaciekawiony i wydaje mi się to zupełnie normalne.
      • e-milia1 Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 20:50
        ale dzieci nie byly nagie. lezaly ubrane i ogladaly sobie jakies ksiazeczki.
    • croyance Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 20:22
      Ja sie bawilam w doktora z kolezanka big_grin
      • aleks2539 Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 20:24
        Ja do tej pory pamiętam akcje pod balkonem (bloki PRL) gdy z chłopakami z osiedla wymieniałam się "uwagami" na temat budowy ciała. Brata nie miałam wtedy jeszcze, nie było wyjścia big_grin
      • morgen_stern Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 21:39
        Lekarz to banał, ja się bawiłam w burdel i striptiz big_grin
        • mona_mayfair Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 21:41
          haha, Morgen, chcialabym zobaczyc taka zabawe w wykonaniu dziecka;p
          • morgen_stern Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 21:44
            Chyba wolałabyś nie smile do dziś się zastanawiam, skąd wytrzasnęłyśmy z koleżanką te pomysły...
            • mona_mayfair Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 21:49
              tak w temacie sex-dziecko, pamiętam jak wygrzebalam gdzies w szafe ojcowskiego Hustlera;p Do dzis pamiętam uczucie obrzydzenia na widok kudłatych bobrów;p Najbardziej utknął mi w pamięci obrazek panienki zrobionej na Marylin Monroe z perłami przeciągnietymi przez tego kudłacza;p
    • nangaparbat3 Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 20:44
      Kiedys jechalismy pociagiem i corka, wtedy 4, zaczęla namawiać osmioletniego syna przyjacioł: - Jacek, pobawimy sie w lekarza. No, Jacek, zbadaj mnie.
      Chlopiec zrobił sie okropnie czerwony, ona nagabywała. Miny pasażerow bezcenne.

      Mimo wszystko pomysl wspolnego leżenia w łóżku bym ukrocila - nie do końca uświadamiam sobie, co mnie w tym niepokoi, ale niepokoi. Po prostu znalazlabym dzieciom inne zajecie, na przyklad musialyby mi natychmiast w czymś pomoc (model: wredna teściowa).
      • e-milia1 a gdyby syn z kolega na lozku lezal? ;) 28.04.13, 20:53
        no wlasnie, ale przez takie zachowanie pokazujemy dziecku, ze cos jest nie tak. ze lezenie na lozku jest be, ze zabawa na golasa jest be. samo nasze nerwowe zachowanie dzieck wyczuwa. a dzieci glupie nie sa. jak sie im bedzie zabranialo to tym bardziej bedzie je to interesowalo.
        • nangaparbat3 Re: a gdyby syn z kolega na lozku lezal? ;) 28.04.13, 21:49
          smile
          Na pewno nie robilabym awantur ani nie reagowala nerwowo, bo nie ma powodu. jednak gdybym zauwazyła i odczuła niepokój, zawolalabym dzieci pod jakims sensownym pretekstem.
          Wydaje mi się, że zabawa w doktora etc. nie powinna odbywac sie za wiedzą i zgodą rodzicow. Po prostu nie powinni o niej wiedzieć - niech się dzieci bawią na własną rękę. Bo sie bawią, to normalny etap rozwoju.

          -------------
          „powinniśmy porzucić wszelką etyczną arogancję i pokornie przyznać, jak wiele mamy szczęścia, mogąc działać etycznie” S.Ż.
    • morgen_stern Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 21:26
      We mnie budzą przyjemne wspomnienia... nie wiem, czy później oglądanie cudzych genitaliów budziło tak wielką ekscytację tongue_out

      Moim zdaniem najgorsze, co można zrobić to aferę z zawstydzaniem. Jak można tak upokorzyć dziecko?
      • nabakier Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 21:31
        Weź, rozmarzyłaś mnie...
    • nabakier Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 21:30
      Budzą spokój. Jak się dzieciak nie bawi w doktora czy inne macanki, znaczy-chory smile
    • thegimel Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 21:36
      Nie. Bawiłam się ja, bawiła się siostra (partnerzy do zabawy inni, siostra dużo młodsza jest). Obie żyjemy wink
      • andaba Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 21:43
        Nie, nie budzą, ze wstydem przyznaję, że sama sie tak z sąsiadem bawiłam. Za kazdym razem jak go spotykam zastanawiam się, czy to pamięta. Obawiam się, że skoro ja pamiętam, to on też. Straszne.
        • mona_mayfair Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 21:44
          Tez się tak bawiłam z sąsiadem i o dziwo nie podzielam twoich odczuć;p
        • morgen_stern Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 21:45
          Ale dlaczego STRASZNE?
          • andaba Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 21:57
            No jak to czemu, krępujące, jak stajesz twarzą w twarz z kimś, kto cie oglądał między nogami. Takie cos można wybaczyć wyłącznie ginekologowi.
            • mona_mayfair Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 21:59
              No ale jak oglądał20 czy 30 lat temu? od tamtej pory sporo sie tam zmienilo big_grin
            • iin-ess Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 22:25
              andaba napisała:

              > No jak to czemu, krępujące, jak stajesz twarzą w twarz z kimś, kto cie oglądał
              > między nogami. Takie cos można wybaczyć wyłącznie ginekologowi.

              heee, jak ty patrzysz codziennie mężowi w oczy wink
        • thegimel Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 22:00
          Zależy od podejścia. Jak spotkam mojego partnera w zabawie przy okazji jakiegoś piwka, to mamy ubaw smile
        • mamaemmy Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 22:10
          andaba napisała:

          > Nie, nie budzą, ze wstydem przyznaję, że sama sie tak z sąsiadem bawiłam. Za ka
          > zdym razem jak go spotykam zastanawiam się, czy to pamięta. Obawiam się, że sko
          > ro ja pamiętam, to on też. Straszne.

          hahah-ja też się bawiłam z sąsiadem smile Ale,że sąsiad potem przez wiele lat byl we mnie zakochany (ja miałam go w nosie bo bylam głupia tongue_out )to teraz często wspominamy z rozrzewnieniem nasze zabawy i dawne zauroczenia-nie za bardzo podoba się to żonie mojego sąsiada ,ale cóż,zdawała sobie z tego sprawe,gdyż zaczynala z nim chodzić,jak jeszcze jego "milośc" do mnie mu nie przeszła big_grin
    • nanuk24 Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 21:47
      W doktora to sie bawilam z wlasnym, rodzonym bratem. Zgrozatongue_out
    • kj-78 Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 22:13
      Moje dzieci plci przeciwnych (wiek 2,5 i 4) czesto leza razem gole, zawsze razem sie kapia, a jak w wannie chca uprawiac plywanie, to nawet czasem klada sie jedno na drugie (jak im za wasko). A za kilka lat, ooo, co to bedzie, co to bedzie!? Co do zabaw, to na razie bawia sie w medycyne ogolna, specjalizacja ginekologiczna jeszcze przed nimi smile

      A od jakiego wieku powinny sie kapac oddzielnie?
      • mamaemmy Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 22:16
        kj-78 napisała:

        >
        > A od jakiego wieku powinny sie kapac oddzielnie?

        chyba jest taka granica.Pamiętam kolegę,który opowiadał,jak im bylo przykro z siostrą,jak nie wolno im bylo się razem kapać.Niestety nie pamiętam kiedy to było-przypuszczam,że ciut za wczesnie.
        Ale sie nie znam ,nie mam rodzenstwa i mam tylko 1 dziecko .
        • bi_scotti Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 22:22
          Byl taki Wiesiek w przedszkolu, w czasie lezakowania pokazywalismy sobie to, co mielismy pod pidzamami - wiem, co on mnie pokazywal, nie bardzo wiem, co ja jemu tongue_out
          Gdy moje dzieci rosly i z dziecmi znajomych docieraly do etapow "lekarskich" zasada byla prosta i taka jak w sklepie ze szklem: see, see, no touch! a przede wszystkim w zadne otwory w ciele (pupa, wagina, nos, uszy, buzia) nie wkladamy ZADNYCH przedmiotow, szczegolnie malych (opowiesci o fasolkach w nosie etc.)!!!
      • nabakier Re: czy dzieciece zabawy w doktora budza w was ni 28.04.13, 22:19
        > Co do zabaw, to na razie bawia sie w medycyne ogolna, specjalizacja gineko
        > logiczna jeszcze przed nimi smile

        Lubię to smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja