Czy uświadamiacie swoje dzieci odnośnie

    • aniaurszula Re: Czy uświadamiacie swoje dzieci odnośnie 01.05.13, 12:48
      ja wychowana i oswojona z zabijaniem zwierzat dla pozywienia nie ukrywam tego przed swoimi dziecmi, starsza corka nawet widziala jak sie obrabia swinke i kurke
    • mamusia1999 Re: Czy uświadamiacie swoje dzieci odnośnie 01.05.13, 16:55
      moje wiedza. znaja ze wsi fajne i bardzo niefajne obory. znaja farme ekologiczna. wiedza, ze zwierzeta sie zabija, ze zwierzeta potwornie sie boja, jak sa prowadzone na uboj. i dlatego rozumieja, dlaczego jemy bardzo niewiele miesa (tyle ile dietetytka zaleca) i unikamy jak mozemy tego z produkcji masowej.
      lowimy razem ryby, zabijamy je obuchem i patroszymy wspolnie. wiec za hipokrytke sie nie uwazam.
      hipokryzja to jest dla mnie wystepowanie w aureoli wegetarianina i zajadanie sie produktami mlecznymi. a bydlo w masowej produkcji mleka cierpi rowniez niewymownie, mleczna krowa nie jest w stanie wyjsc na pastwisko, bo sie odwapnione nogi pod nia uginaja. o bateriach jajcanych nie wspominajac. albo o tym, ze z powodu zapotrzebowania na olej plamowy (na wegetarianskie smarowidla kanapkowe m.in, ale wiekszosc na kosmetyki) wycina sie lasy w malezji i gina orangutany....to tyle o hipokryzji.
      • pochodnia_nerona Re: Czy uświadamiacie swoje dzieci odnośnie 01.05.13, 23:09
        mleczna krowa nie jest w stanie wyjsc na pastwisko, bo sie odwapnione no
        > gi pod nia uginaja.

        coś podobnego, w sezonie widzę mnóstwo mlecznych krów, nogi im się nie uginają...
        • mamusia1999 Re: Czy uświadamiacie swoje dzieci odnośnie 02.05.13, 09:31
          ja tez widze, ale nie sporo, tylko pojedyncze stada. pisalam o produkcji przemyslowej.
          • gazeta_mi_placi Re: Czy uświadamiacie swoje dzieci odnośnie 02.05.13, 11:11
            Obozy zagłady dla zwierząt, taki zwierzęcy Auschwitz, ale niektóre Paniusie wolą nie wiedzieć.
    • nanuk24 Re: Czy uświadamiacie swoje dzieci odnośnie 01.05.13, 17:00
      Dwa, a nawet trzy razy TAK.
      Wykafelkowalam nawet pokoje moim syniom od podlogi po sufit, by mogli cwiczyc na kotach sasiadow.
    • lolinka2 Re: Czy uświadamiacie swoje dzieci odnośnie 01.05.13, 19:04
      Ja w dzieciństwie miałam GIGA traumę w zw. z zabijaniem zwierząt. A mięso lubiłam/ lubię.
      Moje dzieci w związku z tym były od początku uświadamiane, że kurczak biegający luzem i kotlet w stołówce to takie samo zwierzę, aczkolwiek nie sądzę, by szczegóły rzeźnickie w czymkolwiek im pomogły.
    • myelegans Re: Czy uświadamiacie swoje dzieci odnośnie 01.05.13, 20:12
      Co prawda miesa nie jadam, ale jak pyta to odpowiadam zgodnie z prawda. Tylko, ze moje dziecko z tych, ktoremu wnetrznosci, krew, itd. to woda na mlyn. Im wiecej, tym weselej.
      Pewnie ucieszylby sie z wizyty w rzezni.
    • b.bujak Re: Czy uświadamiacie swoje dzieci odnośnie 01.05.13, 20:21
      oczywiście dziecko powinno poznać działanie tego świata, ale wszelkie informacje trzeba przekazywać z wyczuciem, stosownie do wieku i potrzeby posiadania przez dziecko takiej czy innej wiedzy;
      świat jest zły: zwierzęta w obojniach, pracownicy w Bangladeszu, katastrofy w kopalniach, wypadki transportowe itd.... wszystkie te nieszczęścia mają jakiś tam związek z naszym codziennym życiem - czy to znaczy, że mam obciążyć psychikę dziecka tym wszystkim? jaki osiągnę cel?
      • gazeta_mi_placi Re: Czy uświadamiacie swoje dzieci odnośnie 02.05.13, 11:10
        Dziecko będzie świadomym konsumentem, a jako dorosły kto wie ,może będzie działaczem na rzecz ubogich, pokrzywdzonych, zwierząt itp.
        • b.bujak Re: Czy uświadamiacie swoje dzieci odnośnie 02.05.13, 12:41
          gazeta_mi_placi napisała:

          > Dziecko będzie świadomym konsumentem, a jako dorosły kto wie ,może będzie dział
          > aczem na rzecz ubogich, pokrzywdzonych, zwierząt itp.

          wszystko w swoim czasie!
          dziecko ma delikatną psychikę a rozumek jeszcze nie ogarnia całości zagadnienia, choćby rodzic uświadamiał z całą starannością - już się raz przekonałam na własnym synu, że dziecku [przynajmniej mojemu] TRZEBA filtrować informacje
    • panna.sarabella NIE 01.05.13, 20:50
      hmmm, hipokrytką nie jestem, mimo że nie uświadamiam
      a nie jestem dlatego, ze pomimo moich 33 wiosen na karku ja też nie jestem uświadomiona z czego się bierze polędwica, a z czego schab. No wybaczcie, z kuchnią mam na bakier i nie wiem. A jak wygląda zabijanie i ćwiartowanie to też nie wiem i dowiadywać się nie zamierzam.

      Skoro mi ta wiedza przez 33 lata nie była potrzebna to nie widzę potrzeby uświadamiania mojego dziecka.
    • bei Re: Czy uświadamiacie swoje dzieci odnośnie 01.05.13, 22:05
      Gdy pyta to odpowiadam zgodnie z prawdą.
      Nie pytal jak usmierca się zwierzęta, moze dlatego, ze my bardzo malo mięsa jemy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja