komunia

04.05.13, 08:46
jestem w mega szoku bylismy wczoraj na komuni u siostrzenca meza . młody ma starsza siostre adorowała ona w otwieraniu prezentow i zanim wszyscy dali prezenty otwierała co dostał a w szczegolnosci koperty wyciagała kase i liczyła , kurde ale niewychowane bachory , rodzice z usmiechem na ustach zero reakcji ,potem młody miał isc na majowke i godzina ryku bo kosciol be itd... . za 2 tygodnie mam u siebie komunie zapowiedziałam synowi ze jak sie tak zachowa to niewiem co mu zrobie , wiecie co mi moj syn odpowiedział ze on prezent dostanie w kosciele PANA JEZUSA , ;-]
    • pinkdot Re: komunia 04.05.13, 09:04
      Adorowała? Młodego gdy otwierał prezenty, czy prezenty? Oba przedmioty adoracji raczej dziwne...
      • heca7 Re: komunia 04.05.13, 09:14
        Iść na majówkę??? Tzn mieliście go zabrać na imprezę w plenerze? Czy na nabożeństwo majowe?
        jakoś mi ta historia śmierdzi.
    • rhaenyra Re: komunia 04.05.13, 09:16
      a schody byly ?
      • annakate Re: komunia 04.05.13, 09:25
        Celujący z politycznej poprawności, nie wiem czy bardziej dla Ciebie, czy dla synka. Wcześniej nie zauważyłaś u rodziny co jest dla nich ważne, że tak się bulwersujesz? A Wy prezent daliście (mam na myśli materialny)? jak byłaby reakcja, gdyby prezenty bez słowa zostały spakowane do obejrzenia w domu? Czy nie okazałoby się, że buractwo?
        • heca7 Re: komunia 04.05.13, 09:29
          Był! Niedawno taki wątek o solenizantce/jubilatce, która nie rozpakowała prezentów przy gościach i fundator prezentu poczuł się dotknięty wink
          Potem się chyba wszystko wyjaśniło , obdarowana zadzwoniła i podziękowała...
    • ann.38 Re: komunia 04.05.13, 10:29
      aanna6 napisała:
      za 2 tygo
      > dnie mam u siebie komunie zapowiedziałam synowi ze jak sie tak zachowa to niewi
      > em co mu zrobie , wiecie co mi moj syn odpowiedział ze on prezent dostanie w
      > kosciele PANA JEZUSA , ;-]
      Nie strasz dziecka, co mu zrobisz tylko ucz go i tłumacz. Zresztą dwa tygodnie to już trochę późno. Nie chodzi o to, jak się dzieciak zachowa przy gościach i czy wstydu nie narobi tylko o to, czy rozumie i czuje po co ta Komunia. Swoją drogą prezenty to nie jest jakieś najgorsze zło tego świata. Skoro jest ważna uroczystość, to nic złego nie ma w tym, że dziecko ładnie ubrane i dostanie prezent, nawet niekoniecznie biblię. Oczywiście adorować tych prezentów nie ma potrzebywink To nie przeszkodzi w duchowym przeżyciu tego dnia, jeżeli dziecko jest wychowywane regilijnie i przygotowane dobrze do tej Komunii.
      • aanna6 ann 38 04.05.13, 10:37
        naszczescie moj syn wie po co idzie do komunii, ale najbardziej jestesmy w szoku bo meza siostra i szwagier to takie swietoszki . napisałam ten watek bo ktoras napisała kiedys o dzieciaczku otwierajacym koperty na schodach w lokalu czy cos takiego , wydawało mnie sie to dziwne , ale teraz juz mnie nic nie zadziwi ;-[
      • czar_bajry Re: komunia 04.05.13, 10:48
        No pacz pani bachory siostry męża takie niewychowane a twoje takie mądre...
        Szkoda że mamusia mądrego dziecka chodzi na majówkę zamiast na majowe ...
        • edelstein Re: komunia 04.05.13, 11:14

          big_grin musza byc bardzo pobozni skoro nazywaja majowe,majowkabig_grin
        • irina_katodina Gwoli ścisłości 04.05.13, 11:21
          czar_bajry napisała:

          > No pacz pani bachory siostry męża takie niewychowane a twoje takie mądre
          > ...
          > Szkoda że mamusia mądrego dziecka chodzi na majówkę zamiast na majowe ...


          sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2480664
          • ann.38 Re: Gwoli ścisłości 04.05.13, 13:47
            Akurat SJP nie jest najlepszym autorytetem do rozstrzygania takich spraw. Słownik podaje jak się potocznie określa to nabożeństwo, a czy to godna nazwa czy nie, to już inna sprawa. Chociaż osobiście nie uważam, że "majówka" to jakoś bardzo obraźliwie i bezbożnie.
            • czar_bajry Re: Gwoli ścisłości 04.05.13, 15:51
              Majowe- nazwa potoczna nabożeństwa
              Majówka- wypoczynek, piknik na świeżym powietrzu.



              Chociaż osobiście nie uważam, że "majówka" to jakoś bard
              > zo obraźliwie i bezbożnie.

              Też nie uważam...
              • ann.38 Re: Gwoli ścisłości 04.05.13, 17:18
                czar_bajry napisała:

                > Majowe- nazwa potoczna nabożeństwa
                > Majówka- wypoczynek, piknik na świeżym powietrzu.
                >
                Piszesz pod moją wypowiedzią, to chyba do mnie. Ja odniosłam się do wypowiedzi poprzedniczki, która zacytowała SJP, gdzie właśnie "majówka" to potoczna nazwa nabożeństwa majowego, tyle, że jak pisalam wczesniej akurat nie temu słownikowi rozstrzygać, jak nazywać nabożeństwa.
          • solaris31 Re: Gwoli ścisłości 04.05.13, 13:49
            czepiacie się - o nabożeństwie majowym mówi się " majówka" od kiedy pamiętam, nawet księża i zakonnice używają tego potocznego określenia.

            a do autorki - fakt, zachowanie nieładne, no ale myślę sobie, że lepiej, jak każdy pilnuje jednak własnych dzieci wink



            • czar_bajry Re: Gwoli ścisłości 04.05.13, 15:52
              o nabożeństwie majowym mówi się " majówka" od kiedy pamiętam,
              > nawet księża i zakonnice używają tego potocznego określenia.

              A ja nigdy nie słyszałam takiego określenia w kontekście nabożeństwa.
              • marychna31 Re: Gwoli ścisłości 04.05.13, 15:55
                > A ja nigdy nie słyszałam takiego określenia w kontekście nabożeństwa.
                Pewnie to regionalizm.
                • przystanek_tramwajowy Re: Gwoli ścisłości 04.05.13, 16:20
                  Ostatnio panuje moda, aby każdy błąd i niechlujstwo językowe usprawiedliwiać "To regionalizm".

                  • ann.38 Re: Gwoli ścisłości 04.05.13, 17:14
                    "Majówka" nie jest słowem niechlujnym, tyle, że można dyskutować, czy jest wystarczająco poważne/stosowne/godne to okreslenia nabożeństwa. Kiedy byłam dzieckiem, to w moim rodzinnym mieście w kościołach wszyscy mówili "majówka"- księża, dorośli i dzieci. Pamiętam jak pewnego razu jeden ksiądz powiedział, że majówka to wycieczka i lepiej używać określenia "nabożeństwo majowe". Od tego czasu też zwracam uwagę i "majówka" nieco mnie razi, ale nie dziwi jakoś bardzo mocno.
                • naplaze Re: Gwoli ścisłości 04.05.13, 17:28
                  n> > A ja nigdy nie słyszałam takiego określenia w kontekście nabożeństwa.
                  > Pewnie to regionalizm.

                  kolokwializm
                • przeciwcialo Re: Gwoli ścisłości 04.05.13, 21:15
                  U mnie chodzilo się na majówki smile
              • thegimel Re: Gwoli ścisłości 04.05.13, 16:01
                U nas się mówi albo majowe albo majówka. Natomiast czerwcowe nie ma już alternatywnej nazwy.
                • a-dlaczego Re: Gwoli ścisłości 04.05.13, 17:11
                  U nas też chodziło się na majówkę i nie był to piknik.
                  A jeśli chodzi o dzieci to wiadomo, że nasze są ładniejsze, mądrzejsze i lepiej wychowane od innych :p
                  Chłopak zachował się brzydko, zapomniał się, ale rodzice są od tego by przypomnieć.
              • kannama Re: Gwoli ścisłości 04.05.13, 17:37
                u nas na pd-wsch często się tak mówi...
              • gazeta_mi_placi Re: Gwoli ścisłości 04.05.13, 17:38
                Moja śp. Babcia, osoba bardzo religijna i często chodząca do kościoła też mówiła "majówka", jak byłam dzieckiem przez pewien czas nie wiedziałam, że "majówka" oznacza coś innego niż nabożeństwo majowe.
                • ann.38 Re: Gwoli ścisłości 04.05.13, 21:16
                  gazeta_mi_placi napisała:

                  >jak byłam dzieckiem przez pewien czas nie wiedziałam, że "majówka"
                  > oznacza coś innego niż nabożeństwo majowe.

                  To tak jak ja. Cóż, dawne czasy- nie jeździło się tak często na wycieczki za miasto, nie było długich weekendów.
    • iwoniaw Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 17:26
      O siostrzeńcach męża - "niewychowane bachory"? Bo dziecko otwarło prezenty po otrzymaniu? Toż to zachowanie jak najbardziej stosowne, a nie jego wina, żeście mu bez żadnego wychowania dali na odczepnego kasę, zamiast się na wyszukanie stosownego prezentu wysilić.
      Dobrze by też było, żeby dorosła osoba znała znaczenie słów, których używa i nie ośmieszała się pisaniem o "adorowaniu prezentów".
      W dodatku masz się za nie wiadomo kogo, a nie dość, że straszysz dziecko przemocą, to jeszcze nieszczęsny 8-latek musi cię informować, o co w tym wszystkim chodzi, bo - jak widać - nie bardzo wiesz. Dobrze, że choć katechetę czy inne osoby w otoczeniu ma to twoje dziecko bardziej zrównoważone i sympatyczne od wrednej, niewychowanej i niezbyt lotnej, za to skorej do gróźb mamuśki...
      • wioskowy_glupek Re: Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 17:56
        No i niestety ma rację, otwieranie kopert i przeliczaniem kasy, przez starszą siostrę to jest mega buractwo i brak wychowania. I dlaczego to ciotka miałaby dziecko wychowywać ? Ono zdaje się ma rodziców.

        > W dodatku masz się za nie wiadomo kogo, a nie dość, że straszysz dziecko przemo
        > cą, to jeszcze nieszczęsny 8-latek musi cię informować, o co w tym wszystkim ch
        > odzi, bo - jak widać - nie bardzo wiesz.

        Chyba jednak wie, skoro ta sytuacja ją bulwersuje, w odróżnieniu od ciebie, skoro w takim zachowaniu nie widzisz nic niestosownego. Na pewno nie wie też siostrzeniec skoro robi scenę na myśl o wyjściu do kościoła.
        • iwoniaw Re: Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 18:19
          Nie, ciotka nie ma wychowywać cudzego dziecka - lepiej niech popracuje nad własnym wychowaniem, bo widać, że wiele jej brakuje.
          To, że 8-latek z 10-letnią siostrą oglądają prezenty, to jest buractwo? Prezent wypada obejrzeć, zachwycić się i podziękować. Nie ich wina, że ciotki i wujkowie poszli po buraczanej linii najmniejszego oporu i włożyli pieniądze do kopert zamiast się wysilić na zakupienie stosownego prezentu.
          A to, że autorka wątku grozi swojemu własnemu dziecku, że "nie wie co mu zrobi", jeśli zachowa się podobnie jak kuzyni i jest aż tak podekscytowana jego odpowiedzią, że w komunii chodzi o Jezusa, a nie prezenty, że aż kapitalikami wrzeszczy to o czym niby świadczy? Bo raczej nie o tym, że to matka wychowuje dziecko, lecz raczej o zachwianiu proporcji w tym przypadku.

          I nie o to chodzi, czy "bachory siostry męża" zachowały się niestosownie, tylko o to, że ten wątek jest sto razy bardziej niestosowny niż zachowanie najbardziej niewychowanego bachora najwredniejszej szwagierki. Jego autorka w dodatku nie może się tłumaczyć wiekiem mocno nieletnim, jakoś tam będącym okolicznością łagodzącą w przypadku 8-10-latków, których ciotka nienawidzi.
          • ledzeppelin3 Re: Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 18:29
            Buraczane jest dawnie koperty dziecku.
            Kopertę z kasą daje się rodzicom, nie dziecku.
            U nas córka z ewentualnej kasy na komunię dostanie pianino (oczywiście dołożymy). I od nas wymarzoną zabawkę za sto złotych, nie więcej, w dzień komunii. O pianinie marzy od dawna. Ona w ogóle nie kojarzy, ze komunia=kasa/prezenty. Dla niej komunia to uroczystość kościelna i tyle.
            Ekscytowanie się kasą dla kasy to siara, ale sporo ludzi dostaje orgazmu od pieniędzy i przekazują to dzieciakom
            • anulka.p Re: Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 19:03
              Ale komunia w piątek? Dziwne.
              • ann.38 Re: Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 21:14

                anulka.p napisała:

                > Ale komunia w piątek? Dziwne.

                Skoro było wolne, to mogla być Komunia. Kiedyś uroczystości pierwszokomunijne były tylko w niedzielę. Teraz juz tak nie jest. Moje dziecko miało w sobotę.
            • maxivision Re: Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 19:14
              Po przeczytaniu wielu wątków okołokomunijnych utwierdziłam się w słuszności swojej decyzji dotyczącej nie brania udziału w jakichkolwiek obrzędach natury religijnej przez moje dziecko.
            • gryzelda71 Re: Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 20:53
              Ona w ogóle nie kojarzy, ze komunia=kasa/prezenty. Dla n
              > iej komunia to uroczystość kościelna i tyle.

              To niesamowite,że tylko dzieci ematek uważają,że komunia to przyjęty Pan Jezus.Cała reszta cieszy się TEŻ z prezentów.
              I nie wiem czemu cieszenie się z kasy to siara.Ja cieszę się z kasy(ale siara)bo mogę ją przeznaczyć na wiele rzeczy,bez niej ani rusz,ale ematki kasy nie potrzebują widzę.
              • przeciwcialo Re: Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 21:10
                Kilka tysiecy dla kilkulatka to przegiecie.
                • gryzelda71 Re: Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 21:14
                  A prezent rzeczowy stanowiący równowartość tych tysi już nie?
                  Czy tylko biblie i madaliki ew zegarek wchodzi w grę?
                  • przeciwcialo Re: Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 21:20
                    Prezenty za tysie tez nie na miejscu. No ela co kto libi. Tysiaka to ja moge dac zna slub ale w zyciu nie dam na komunie.
                    • iwoniaw Re: Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 21:24
                      Ale ktoś ci każe dawać tego tysiaka? Albo w ogóle jakiekolwiek pieniądze?
                      Natomiast dziwowanie się, że dzieciak się cieszył z prezentów (w gotówce czy przedmiotach) jest już naprawdę cudowaniem. Jest specjalna okazja, goście postanowili podkreślić ważność chwili _także_ prezentem. Skoro dzieciak już coś dostał to co, ma się nie cieszyć? Demonstrować brak zainteresowania i pogardę dla dóbr doczesnych?
                      • przeciwcialo Re: Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 21:26
                        Ja daje pamiatkowe prezenty nigdy pieniedzy.
                        • iwoniaw Re: Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 21:29
                          No i super. I chyba ci milej, gdy obdarowany rozpakowuje prezent (nawet w towarzystwie rodzeństwa) i się cieszy niż gdyby rzucił w kąt nieodpakowany, prawda? No więc w opisanej sytuacji dzieci też odpakowały i się cieszyły. A na to, co było w środku, to już raczej wpływu nie miały...
                          • przeciwcialo Re: Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 21:33
                            Ostatnio byly watki jak to dziecko rozpakowalo koperty i się poryczalo za za malo dostal. To jest chore. Prezenty rozumiem, kasy za nic. No i prezenty dostosowane do wieku a nie do oferty sklepu rtv smile
                            • iwoniaw Re: Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 21:39
                              Jeśli chodzi o wątek ze schodami, to jakoś mało wiarygodnie mi to wyglądało wink
                              A tutaj autorka nie pisze o rykach nad prezentami, tylko o demonstrowanym zadowoleniu (i adoracji, hehe) - a mimo to "niewychowane bachory". To co to dziecko powinno z prezentami zrobić?
                              Co do dostosowania prezentów do obdarowanego - pełna zgoda. Niemniej jeśli ktoś dostanie prezent "niedostosowany", to przecież nie jego wina - czemu więc od razu "bachor"?
                    • gryzelda71 Re: Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 21:26
                      Przecież nie ma obowiązku dawania tysięcy na komunie.Tak jak i prezentów materialnych.Nie wiem tylko skąd oburzenie,że ktoś daje a ktoś się z nich cieszy.
                      • przeciwcialo Re: Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 21:28
                        Tylko ze kwoty i prezenty z reguly nieadekwatne dla dziewiecio czy osmiolatka.
                        • gryzelda71 Re: Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 21:30
                          A jakie są adekwatne.
                        • iwoniaw Re: Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 21:30
                          No ale to ten 8- czy 9-latek jest temu winien? I jeśli się cieszy z "nieadekwatnych" prezentów, to jest z automatu "niewychowanym bachorem"?
                          • przeciwcialo Re: Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 21:36
                            Czy ja uzylam slów o niewychowanym bachorze?
                            Dziecko moze niewinne ale dorosli niezbyt madrzy.
              • ledzeppelin3 Re: Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 21:14
                Ślepym /niekumatym raz jeszcze podpowiadam, ze dlatego ma wymarzony prezent od nas w dzień Komunii.
                • gryzelda71 Re: Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 21:28
                  A już pamiętam,wszak wy gości nie zapraszaciesmile to tylko od was będzie prezent.
                  • przeciwcialo Re: Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 21:30
                    U nas goscie bedza jak najbardziej, chrzestni z dziecmi, dziadkowie.
                    • gryzelda71 Re: Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 21:34
                      Ale pewnie mają zapowiedziane,że tylko pamatkowe kartki.
                      Serio nie widzę nic złego w prezentach oraz radości z nich.
                      Ilez było wątków jaki to obciach jak dorośli nie rozpakowuja prezentów i nie podziękuja darczńcy.Dzieci mają inne standarty,czy tyczy się to tylko komunii?
            • przeciwcialo Re: Ale niewychowana z ciebie ciotka i wredna 04.05.13, 21:25
              U nas syn po komunii po bialym tygodniu dostal wymarzone psp. Rodxina wie ze do nas na uroczystosci typu chrzest czy komunia przychodzi się bez kopert. Kumulacje niech zrobia na slubie, wtedy się mlodym kasa przyda. Koperta dla dziecka to jakis kosmos dla mnie.
    • myga Re: komunia 04.05.13, 19:18
      a gdzie to 3go maja byla komunia?
      • gryzelda71 Re: komunia 04.05.13, 20:55
        Mogę napisać gdzie była 4 maja.
        • myga Re: komunia 04.05.13, 21:01
          napisz
          • gryzelda71 Re: komunia 04.05.13, 21:06
            W Piszu na Mazurach.
            • myga Re: komunia 04.05.13, 21:10
              dziwne... No ale w piatek to chyba nie robi sie pierwszej komunii, mimo wszystko...
              • gryzelda71 Re: komunia 04.05.13, 21:11
                Powiem,że strasznie dziwne.Wole tradycyjne w niedziele.
              • przeciwcialo Re: komunia 04.05.13, 21:13
                To byl dzien swiateczny w tym roku wiec na Komunie nadawal się doskonale. Sa parafie gdzie Komunia jest w soboty po poludniu.
                • ann.38 Re: komunia 04.05.13, 21:22
                  przeciwcialo napisała:

                  > To byl dzien swiateczny w tym roku wiec na Komunie nadawal się doskonale. Sa pa
                  > rafie gdzie Komunia jest w soboty po poludniu.

                  No własnie, 3 maja jest matki Bożej Królowej Polski i do tego wolny dzień. Poza tym były kiedyś propozycje/plany przeniesienia pierwszych komunii na Wielki Czwartek żeby było bardziej duchowo zamiast imprezowo. Tak, że nie jest to tak, że tylko ta niedziela się nadaje.
      • aanna6 Re: komunia 04.05.13, 22:21
        myga napisała:

        > a gdzie to 3go maja byla komunia?
        w Nowosadeckim .
        nie chodzi mi o to ze odpakował prezenty ale ,ze jak je dostał to odrazu otwierali koperty i nastepny prosze tak jakby ta kasa była podctawa tego dnia .
        acha my kasy nie dalismy tylko prezent .
    • angazetka Re: komunia 04.05.13, 19:36
      Blablabla.
      Mało wiarygodne to plucie jadem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja