Zaliczka na wakacje a oszustwo

04.05.13, 20:09
Chcę wynająć mieszkanie na wakacyjny pobyt w górach. Wszystko załatwiane telefonicznie . Domyślam się ,że właściciel aby zarezerwować termin będzie żądał jakiejś zaliczki . Czy jest jakiś sposób na zabezpieczenie się przed oszustwem. Jak to robicie ? Wpłacacie po prostu obcemu człowiekowi na koto, które poda? Jakie standardowo zaliczki pobierają właściciele aby zarezerwować termin? Czy jest jakiś sposób aby nie trafić na oszusta, któremu wpłaci się pieniądze i na tym kontakt się skończy? Można się jakoś zabezpieczyć ?
    • marzeka1 Re: Zaliczka na wakacje a oszustwo 04.05.13, 20:20
      Tak, wpłacałam na konto, tyle ze zawsze wynajmowałam kwatery z tzw. przeszłością w necie- z reguły właściciel ogłaszał się na kilku stronach turystycznych, ma swoją stronę, są różne opinie- dla mnie to było gwarancją i w sumie nigdy mnie nie zawiodło.
    • mamaemmy Re: Zaliczka na wakacje a oszustwo 04.05.13, 20:21
      to chyba norma-przynajmniej my jak rezerwowalismy u prywaciarzy to zawsze wpłacalismy zaliczkę.W tytule "zaliczka za pobyt od ...do ...w "
      Wszystko jest zapisane-nic nie jest na tzw "gębę"..nigdy się nie nacieliśmy-im naprawdę bardziej zależy na kilku dniach niz na marnej zaliczce (która była zawsze niezbyt wygórowana)
      • wtopek Re: Zaliczka na wakacje a oszustwo 04.05.13, 20:30
        a to jest coś takiego jak "państwowe"?
        • heca7 Re: Zaliczka na wakacje a oszustwo 04.05.13, 21:02
          Chodzi o kwatery prywatne pewnie wink W przeciwieństwie do większych ośrodków przypominających dawne pracownicze itd...
          Warto poszukać opinii o danym miejscu w internecie, zapytać się. Lub zasięgnąć porady dokąd jechać. Wybrać pensjonat/mieszkanie z polecenia.
          Ja już wakacji w Polsce nie spędzam (głównych , bo pod namiot jak pogoda dopisuje to owszem) ale parę lat temu spędzałam i nigdy się nie nacięłam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja