dwie msze?

06.05.13, 09:24
O co chodzi z tym, ze w dniu komunii sa dwie msze? Tak zrozumialam z innego watku i sie zastanawiam.
Jak ja mialam komunie (prawie 30 lat temu) to byla jedna msza z komunia. Co to za moda teraz?
    • gemmavera Re: dwie msze? 06.05.13, 09:29
      Jest jedna msza, a po południu dodatkowo nabożeństwo dziękczynne.
      U mojego syna w zeszłym roku po nabożeństwie były robione zdjęcia (żeby komuś przypadkiem nie przyszło do głowy olanie nabożeństwa wink).
      • zona_mi Re: dwie msze? 06.05.13, 09:34
        Najpierw msza, a po południu nabożeństwo.
        U nas na takim robi się zdjęcia i rozdaje pamiątkowe obrazki.
        • attiya Re: dwie msze? 06.05.13, 09:42
          rozumiem, że msza i nabożeństwo, to nie to samo?
          kiedyś jedna wystarczyła i też było dobrze...
          • zona_mi Re: dwie msze? 06.05.13, 10:08
            www.katolik.pl/forum/read.php?f=1&i=126280&t=126280&v=f
            Kiedyś - czyli np. jak ja szłam do I Komunii św. 30 lat temu - także była najpierw msza, a potem nabożeństwo.
            Może gdzie indziej było inaczej.
      • twoj_aniol_stroz Re: dwie msze? 06.05.13, 09:45
        > U mojego syna w zeszłym roku po nabożeństwie były robione zdjęcia (żeby komuś p
        > rzypadkiem nie przyszło do głowy olanie nabożeństwa wink).
        No to napiszę Ci z drugiej strony. Właśnie wczoraj była Komunia bratanicy i zdjęcia były robione po Mszy po to własnie by nie ciągnąć dzieci po południu drugi raz. I co? I trwało to ruski rok. Goście wyszli z kościoła i czekali na zewnątrz i trwało to potwornie długo. Ludzie byli zmęczeni, bo najpierw Msza, która z racji Komunii jest i tak dłuższa niż zwykle, najczęściej na stojąco, bo nie ma gdzie usiąść i potem jeszcze również stanie pod kościołem i czekanie aż dzieci skończą sesję zdjęciową. W sumie spędziliśmy tam prawie trzy godziny.
        Tak źle i tak niedobrze...
        • zona_mi Re: dwie msze? 06.05.13, 10:15
          W małych parafiach może być sprawniej, ale w dużych, jak moja, gdzie komunia jest w dwóch turach z uwagi na ilość dzieci, jednak lepiej jest robić zdjęcia po południu. Goście zwykle już się wtedy rozeszli, do kościoła dziecko idzie z rodzicami, ew. chrzestnymi. Mniej zamieszania i czekania.
          • twoj_aniol_stroz Re: dwie msze? 06.05.13, 10:19
            Też tak uważam. Jest spokój, dzieciaki już się wybiegały, odpoczęły i spokojnie można robić zdjęcia. Wczoraj było tak, że dzieci po spędzeniu 1,5 godziny na Mszy były już zmęczone, rozkojarzone, czesto podminowane grzecznym siedzeniem i uważaniem co kto kiedy robi i ustawienie ich do zdjęć to była męka.
    • attiya Re: dwie msze? 06.05.13, 09:30
      widocznie jedna msza w tym dniu to za mało
      tu gdzie mieszkam rodzice dzieci komunijnych są takze mile widziani na mszy z rana - coby duchowo się przygotowali, czyli razem z mszą komunijną i tą po południu to już razem trzy msze suspicious
      • heca7 Re: dwie msze? 06.05.13, 09:37
        U nas dzieci idą tylko na mszę komunijną przed południem. I koniec.
    • kikimora78 Re: dwie msze? 06.05.13, 09:45
      ok - czyli "co kraj to obyczaj"

      na szczescie mnie to juz nie dotyczy - chrzesniak swoja komunie juz mial (i faktycznie tych nabozenstw bylo kilka, teraz mi sie przypomnialo) a na reszte sie nie wybieram.

      i ubiegajac komentarze - chrzestna zostalam jakis czas temu, kiedy jeszcze bylo mi wszystko jedno, a brat nalegal. teraz mi sie poglady ustabilizowaly i zdecydowanie bym odmowila, ale juz za pozno smile nawet sie zastanawialam, czy nie da sie tego odwolac jakos (tak jak wystapic z kosciola) ale szkoda mi dzieciaka, bo jego mama z tych mocno i ortodoksyjnie wierzacych i dziecko sila rozpedu tez, a pewnie by nie zrozumial zamieszania uncertain
      • ewma U nas rocznica komunii 06.05.13, 09:49
        i ten sam cyrk ... rodzice muszą "wystroić kościół",msza rano,a potem jeszcze popołudniowe nabożeństwo.
        4 rodziców "musi" czytać ewangelie,kazde dziecko coś tam musi mówić.....
        • twoj_aniol_stroz Re: U nas rocznica komunii 06.05.13, 10:10
          Przede wszystkim rocznica I Komunii to już kompletnie jest niepotrzebna dziecku do czegokolwiek i spokojnie możesz sobie darować jeśli Ciebie drażni. Poza tym przecież możesz pójść do katechetki i powiedzieć, że Twoje dziecko nie będzie nic mówiło, bo Ty sobie nie życzysz. Podobnie możesz odmówić czytań. Już abstrahując od wszystkiego innego to rodzice czytają I i II czytanie, Ewangelię czyta ksiądz.
        • ann.38 Re: U nas rocznica komunii 06.05.13, 10:17
          ewma napisała:

          > i ten sam cyrk ... rodzice muszą "wystroić kościół",msza rano,a potem jeszcze p
          > opołudniowe nabożeństwo.
          > 4 rodziców "musi" czytać ewangelie,kazde dziecko coś tam musi mówić.....

          Zawsze można odmówić udziału w "tym cyrku".
          • ewma Re: U nas rocznica komunii 06.05.13, 10:29
            ann.38 napisał(a):

            > Zawsze można odmówić udziału w "tym cyrku".

            Oczywiście smile ,ale czy to oznacza,że "cyrk" zniknie ?

            Czy wystrój kościoła nie może np. zostać taki sam jak zwykle?
            Czy z powodu rocznicy trzeba zmieniac cały wystrój?
            Jeszcze trochę,to wprowadzą ,rocznice - rocznicy
            • twoj_aniol_stroz Re: U nas rocznica komunii 06.05.13, 10:37
              Ale jeśli nie weźmiesz udziału w cyrku, to wówczas przestaniesz się wkurzać. Co z oczu to z serca. No chyba, że wkurzasz się dla zasady, to co innego. Wtedy warto pokusić się o psychoterapię by odzyskać spokój smile
      • arwena_11 Re: dwie msze? 06.05.13, 09:52
        Ja brałam komunię 29 lat temu i też szłam dwa razy do kościoła.
        Moje dzieci w szkole katolickiej, miały tylko jedną mszę, żadnego nabożeństwa po południu.
        Zresztą, pamiętam nawet, że trzecie klasy z okolicznych państwowych szkół, poza mszą rocznicową, miały bialy tydzień, a my tylko mszę.
    • slonko1335 Re: dwie msze? 06.05.13, 09:51
      Msza i nabożeństwo po południu-dokładnie tak samo było 25 lat temu jak ja szłam do Komunii.
    • ann.38 Re: dwie msze? 06.05.13, 10:13
      Ja przystępowałam do I Komunii strasznie dawno, w trzeciej klasie swoją drogą, bo taki był obyczaj w moim mieście. Po południu w dzień Komunii szliśmy na odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych (wtedy własnie potrzebna jest świeca), dostawaliśmy obrazki, robiono pamiątkowe fotografie. Nie wiem jak było w innych domach, u nas mama szła z dzieckiem (czasem ktoś z gości się przyłączył) a tata zostawał z resztą gości.
      U moich dzieci było inaczej. Dzień przed komunią (piątek) dzieci miały spowiedź, a przed spowiedzią nabożeństwo pokutne, przygotowanie do spowiedzi i własnie to odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych.
      W sobotę, w dzień Komunii po Mszy były zdjęcia. Chociaż w Warszawie to i tak grupka dzieci była mała, a jednak podzielona na klasy. Każda klasa miała osobno Komunię, więc nie było tłoku, wszyscy mieli miejsca siedzące. Co do tego, że "dzieci muszą coś powiedizeć, przeczytać", to u nas rodzice się cieszyli, że ksiądz rodzielił wszystko tak, aby każde dziecko coś powiedziało, przeczytało. Mam nadzieję, że opornych nie ciągnęli na siłę, ale nie znam szczegółów.
      No i nie zmuszano dzieci do składania przyrzeczeń odnośnie abstynencji do 18 roku życia jak podczas mojej Komunii. Nie żebym miała coś przeciwko abstynencji, ale takie przyrzeczenia powinny składać osoby świadome a nie w taki sposób "a teraz dzieci powtarzajcie ..... "
    • gazeta_mi_placi Re: dwie msze? 06.05.13, 10:22
      Za moich czasów były dwie msze, główna msza (w zależności od grupy zaczynająca się od 8.00 - 11.00), potem popołudniu (okolice 16.00) druga.
      Nie lubiłam tego, było dużo dzieci, kuzynów, sam środek zabawy i latania po podwórku, a tu trzeba z powrotem się wystroić i do kościoła, brr.....
    • mariolka55 Re: dwie msze? 06.05.13, 10:46
      dawniej były dwie (msza i majówka ) teraz za sprawą normalnego proboszcza od dawna juz jest jedna msza (o 11.00) i na tej mszy są rozdawane obrazki też
Inne wątki na temat:
Pełna wersja