Największe niespodzianki po urodzeniu dziecka

06.05.13, 09:29
Dla mnie największą niespodzianką po urodzeniu córki było to, że nie poczułam od razu tego matczynego instynktu, tej wielkiej miłości, tylko wielką bezradność. Myślałam, że jak przytulę dziecko, to spłynie na mnie cała błogość, a tu klops, problemy z karmieniem, kolki itd.
Niesamowite jest też to, że można gadać godzinami o kupkach, ulewaniu, bólach brzucha i że każdy dzień dłuży się okrutnie.
A co Was zaskoczyło?
    • misiu.stefan Re: Największe niespodzianki po urodzeniu dziecka 06.05.13, 09:48
      Baby blues - w moim otoczeniu był to temat tabu, jak ja głośno o tym mówiłam to nagle wszystkie mamy dookoła mówiły ,,wiem, ja miałam tak samo''.
      Do tego zlewanie się dnia i nocy. Cały dotychczasowy rytm dnia szlag trafił smile

      Matczyna miłość też pojawiła się u mnie z czasem.
    • monocle Re: Największe niespodzianki po urodzeniu dziecka 06.05.13, 09:54
      Dla mnie największą niespodzianką była właśnie ta nieograniczona miłość, która się pojawiła natychmiast jak tylko zobaczyłam synka, bo dopóki go nie urodziłam, nie był dla mnie na tyle realny, żebym mogła powiedzieć, że go kocham. Odnosiłam się do niego w brzuchu z czułością, ale miłość to nie była.
      Kolejnym zaskoczeniem było to, że karmienie piersią było dla mnie czymś tak naturalnym jak zmienianie pieluchy, choć w ciąży wolałam w ogóle o tym nie myśleć, bo sam fakt kp był dla mnie nie do ogarnięcia.
      Ponadto, wszelkie czynności wykonywałam intuicyjnie mimo, iż nigdy nie miałam do czynienia z noworodkiem.
      No i wreszcie, miało być ciężko, nieprzespane noce, ciągły płacz, kolki, problemy, ulewanie, a tymczasem przez pierwsze 4 miesiące nie wiedziałam, że mam dziecko, przypominało mi o tym nieustanne wiszenie na piersi, co -o dziwo- nie było dla mnie absolutnie żadnym kłopotem. odkąd przeczytałam, że to jest normalne i tak ma być smile
    • taka_sobie_2 Re: Największe niespodzianki po urodzeniu dziecka 06.05.13, 10:12
      W ciąży byłam niemal pewna, że po porodzie życie wywróci mi się do góry nogami, koleżanki opowiadały, że niedługo zobaczę co to znaczy mieć dziecko: ciągłe zmęczenie, noce nieprzespane, brak czasu dla siebie, napięcia i kłótnie z mężem itd. itp. Tymczasem... nic takiego nie miało miejsca, przynajmniej w takim natężeniu żeby było to uciążliwe. Niewyspana byłam przez pierwszy miesiąc, potem moje dziecko spało jak aniołek, karmienie "na śpiocha" 2 razy w nocy, czas dla siebie mam! Kosmetyczka, basen, zakupy ciuchowe, kawa z koleżanką. Mąż zajmuje się dzieckiem doskonale i kocha małego do szaleństwa. Dużo też pomaga w domu więc mam czas na książkę, zwłaszcza wieczorem jak dziecko już śpi. Odkąd się pojawiło przestaliśmy się tak często kłócić o pierdoły, częściej idziemy na kompromis bo są ważniejsze rzeczy, poza tym dziecko nas zbliża. Ostatnio zaczęliśmy wychodzić z nim do restauracji, kawiarni, miło spędzamy wtedy czas, mały jest bardzo grzeczny. Kolejne zaskoczenie dla mnie, jak już było napisane: matczyna miłość nie pojawiła się od razu, ona rozwijała się powoli, najpierw była bezradność, niepewność, wielka niewiadoma, lekki szok. Odniosłam wrażenie, że mąż pokochał małego od pierwszej chwili i miał do niego więcej cierpliwości niż ja, szybko też nauczył się odgadywać jego potrzeby po rodzajach płaczu, mi zajęło to więcej czasu, kiedy płakał mnie ciągle wydawało się, że jest głodny wink
    • florecistka.best Re: Największe niespodzianki po urodzeniu dziecka 06.05.13, 14:42
      To samo co koleżanka wyżej: potworny baby blues trwający prawie 6 mcy! temat tabu a gdy powiedziałam, że miałam to nagle wszystkie tez mają lub miały. Nie wiem czemu tak cięzko się przyznać, ze się ma deprechę bo kolki, bo dziecko ciągle płacze, bo nagle nastapiło cholerne rozregulowanie zycia, bo nie jest tak kolorowo jak w reklamie, gdzie mama tuli pulchnego, usmiechniętego bobasa w jasnym wiosennym wnętrzu.
      Prawdziwe uczucie przyszło dłuuugo potem. Do roku była jazda bez trzymanki.
      I wszystko pomimo tego, że jestem mamą już nie pierwszy razwink
    • kwiatekwdoniczce Re: Największe niespodzianki po urodzeniu dziecka 07.05.13, 11:52
      Dla mnie największym zaskoczeniem były problemy z karmieniem piersią. Myślałam, że dzieci to potrafią ot tak po prostu; moje nie potrafiło i długo się uczyło sad Poza tym, gdy miałam baby blues i szczerze mówiłam o moich uczuciach, to ludzie nagle zmieniali temat albo zaczynali bardzo intensywnie oglądać swoje paznokcie, czułam się wtedy jeszcze gorzej, ale może to dlatego, że w swoim otoczeniu miałam same bezdzietne dziewczyny.
Pełna wersja