Skąd wziąć pieska po wakacjach?

06.05.13, 19:18
Chcielibyśmy po wakacjach przygarnąć małego pieska, w sensie: młodziutkiego, szczeniaka. A sezon na szczenięta pewnie jest akurat teraz. Gdzie szukać pieska jesienią, jak byście się do tego zabrały? Najmilej widziany byłby mądry kundelek - skąd się takie bierze?
    • zebra12 Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 06.05.13, 19:21
      Najlepiej z DT
    • woezel_pip Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 06.05.13, 19:22
      Z azylu. O każdej porze roku.
    • sadosia75 Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 06.05.13, 19:23
      domty tymczasowe, schroniska, stowarzyszenia, fundacje, FB, dogomania, ogłoszenia w necie.
      • patunki Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 06.05.13, 19:31
        My decyzję o posiadaniu psa podjęliśmy rok temu, szukać zaczęliśmy od lutego tego roku. Nie udało nam się znaleźć. Odwiedziliśmy kilka warszawskich i podwarszawskich schronisk, wypełniliśmy kilkanaście ankiet adopcyjnych, pisaliśmy z kilkunastoma wolontariuszami i nic. Może mieliśmy zbyt wysokie wymagania, bo szukaliśmy szczeniaka, suczki, z której wyrósłby duży pies. Ostatnio byliśmy już "zapisani" w kolejce po suczkę, ale pani przestała się odzywać i odpisywać na e-maile. Więc kupujemy z hodowli, pod koniec maja.
        • sadosia75 Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 06.05.13, 19:33
          To dziwne, jeśli Waszym jedynym wymaganiem jest sunia w wieku szczenięcym, z której będzie dużych rozmiarów dziewczyna godzicie się na sterylkę, wizyty przed i po adopcyjne, nie chcecie psa na łańcuch i spełniacie podstawowe wymagania schronisk ( a te są morderczo niskie ) to naprawdę dziwne, ze nic z tego...
          Pisaliście do Celestynowa?
        • esr-esr Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 07.05.13, 12:40
          naprawdę w całej polsce nie ma szczeniaka suczki, z której wyrośnie duży pies? no kaman.
          • esr-esr Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 07.05.13, 12:52
            tak na szybko proszę:
            tablica.pl/oferta/doris-kilkumiesieczna-sunia-do-adopcji-ID2hxuj.html#cd3e72af50;r:2;s:287
            tablica.pl/oferta/klara-6-miesieczna-sunia-do-adopcji-sliczna-ID2Ej5F.html#cd3e72af50;r:2;s:287
            tablica.pl/oferta/6mies-domowa-wysterylizowana-suczka-bedzie-duza-ID1Lq8d.html#cd3e72af50;r:2;s:287
            www.gumtree.pl/cp-psy-szczenieta/bemowo/dolly-puchata-malutka-piekna-sunia-pilnie-szuka-domu-481993074
            www.gumtree.pl/cp-psy-szczenieta/wolominski/sliczna-suczka-mix-wyzla-niemieckiego-szuka-domu-481950631
        • d.wludyka Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 07.05.13, 14:55
          To nic złego, że kupujesz szczeniaka z hodowli, ale zastanów się albo pogadaj z kimś kto się zna na psach, dlaczego nikt nie reaguje na wysyłane ankiety, wolontariusze nie odpisują itd.
          Ja sama wysyłałam Ci linki do różnych psów, które, jak mi się wydawało, spełniały Twoje wymagania, naprawdę się dziwię, że żadnego nie wybrałaś.
          Może szukasz tylko swoich wobrażeń o psie, które z rzeczywistością mają mało wspólnego.
          To nie jest złośliwość z mojej strony, przemyśl to sobie, zeby nie było później wielkiego rozczarowania.
    • gazeta_mi_placi Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 06.05.13, 19:30
      Najlepiej z Dogomanii z domu tymczasowego.
    • kerri31 Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 06.05.13, 19:44
      daisy napisała:
      Najmilej widziany byłby mądry kundelek
      > - skąd się takie bierze?

      W lidlu będą na jesień po 2,99 PLN za kg
      • adellante12 Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 06.05.13, 20:01
        W lidlu będą na jesień po 2,99 PLN za kg

        Będzie tydzień kuchni azjatyckiej???!!
    • adellante12 Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 06.05.13, 19:57
      Po wakacjach pełno ich po lasach przy drogach...
      Masa ludzi wyrzuca, wystarczy sobie jakiegoś wybrac.
    • e_r_i_n Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 06.05.13, 20:38
      Sezon na szczeniaki???
      W schroniskach niestety cały rok są szczeniaki.
      • thaures Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 07.05.13, 09:36
        Też nie widzę problemu. Pojechalismy do schroniska- w pierwszym kojcu wzięliśmy najbardziej bojaźliwego psa na ręce- i od 2,5 roku mamy piątego członka w rodzinie..
      • daisy Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 07.05.13, 12:26
        Ale nam chodzi nie o młodego pieska, ale o szczenię, psie dziecko. Wydaje mi się, że podobnie jak kotki, rodzą się raczej na wiosnę.
        • maggorlo Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 07.05.13, 12:42
          Jesteś urocza w swojej niewiedzy.
          Może trochę poczytaj o psach zamin się wpakujesz w posiadanie?
        • mallina Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 07.05.13, 12:54
          piekne, naprawde. to tak jakby napisac, ze sezon na dzieci jest zawsze we wrzesniu.

          • edelstein Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 08.05.13, 18:27

            Nie,przyrost populacji nastepuje 9m-cy od wakacjiwink
          • kannama Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 08.05.13, 21:23
            a nie? moje jest z września smile
        • default Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 07.05.13, 13:00
          daisy napisała:

          > Ale nam chodzi nie o młodego pieska, ale o szczenię, psie dziecko. Wydaje mi si
          > ę, że podobnie jak kotki, rodzą się raczej na wiosnę.

          No oczywiście że tak. Wszystkie suki, jak jedna, mają cieczki punktualnie wczesną wiosną i nigdy inaczej. big_grin
        • kiddy Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 08.05.13, 11:11
          Ekhem, kocięta rodzą nawet w listopadzie czy grudniu, jeśli jest ciepło. To tak nie działa. Dlatego zwierzęta się sterylizuje.
        • bea.bea Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 17.05.13, 10:50
          Najlepiej ze schroniska, fundacji, albo internetu....
          www.google.pl/search?q=adoptuj+psa&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a
    • kawad Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 07.05.13, 13:04
      No to ja już chyba wiem, dlaczego jeszcze psa nie macie...
      • daisy Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 07.05.13, 14:26
        Oj no dobra, dobra, już przestańcie się nabijać.
        Ja zawsze miałam kota.
        U dziko żyjących kotów jest wyraźna sezonowość.
    • gato.domestico Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 07.05.13, 14:41
      a dlaczego PO wakacjach? rozumiem ze pewnie wyjazd...a co bedzie z przyszlymi wakacjami?
      • daisy Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 07.05.13, 15:54
        Rozumiem, co masz na myśli - nie ma obawy, nie będzie problemu z zabieraniem psa na wakacje albo z opieką na czas wyjazdu. Chodzi o to, żeby mieć czas spokojnie się ze zwierzęciem zapoznać i zaprzyjaźnić, zamiast od razu ciągać psinę na letniska. Piesek ma być głównie przyjacielem dziecka, więc obaj będą potrzebować czasu na dotarcie. A na wakacjach wiadomo, bywa dużo atrakcji i bałaganu.
        • gato.domestico Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 07.05.13, 17:00
          jesli to pis przyjaciel dziecka to mimo najszczerszych checi pomocy psopm po przejsciach czyt.schroniskowych odradzam takiego psa...chyba ze wezmiesz w miare zsocjalizowanego, wesolego szczeniaka smile
          • daisy Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 07.05.13, 17:24
            No właśnie dorosły, a nawet młody pies-nastolatek nie wchodzi w rachubę. Musi być szczeniak. Będę oczywiście szukać w miejscowym schronisku w pierwszej kolejności, ale obawiam się, że po pierwsze znalezienie tam szczenięcia jesienią może być trudne (które to obawy rozpraszają powyżej emamy), po drugie - wolałabym z grubsza orientować się, jacy byli rodzice psiaka.
            • gato.domestico Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 07.05.13, 19:57
              w takim razie kup z rodowodem , rasowego smile bedziesz miala wieksza pewnosc co do charakteru i rasy
            • sheer.chance Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 07.05.13, 20:21
              Jakby tu zaczac...
              - Skad niby chcesz znac rodzicow szczeniaka wzietego ze schroniska? Matke moze, a co z druga polowa?
              - Jezeli pies ma byc w zamysle kumplem dzieci, to nie ma lepszego czasu na zapoznanie ich ze soba, niz wakacje wlasnie. Duzo wolnego czasu, brak stresow szkolnych, mozna byc ze szczeniakiem prawie non stop (przydaje sie prz nauce czystosci).
              - Problem tak naprawde zaczyna sie, gdy twierdzisz, ze chcesz madrego kundelka. Po pierwsze znajdz mi prosze madrego szczeniaka (moze byc nawet rasowy). Szczeniaki to psie dzieci i madroscia niestety nie grzesza. OK, mowiac wprost sa strasznie glupie i non-stop cos kombinuja. Do ciebie jako wlasciciela nalezy nauczenie psa zasad domowych i pozadomowych. Jezeli bys brala rasowego, to sa rasy latwiej albo trudniej sie uczace (inaczej, bardziej lub mniej nastawione na wspolprace z czlowiekiem). Jezeli chcesz mieszanca, to dostaniesz dogo-niespodzianke i dopiero z czasem sie przekonasz czy psiak jest mniej, czy bardziej inteligentny. A z madroscia, to jak u ludzi
              • daisy Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 07.05.13, 20:55
                Dziękuję za objaśnienia. smile
                Po pierwsze primo: wakacje są kiepskie, bo nie jesteśmy w domu i robimy dużo różnych rzeczy typu wycieczki rowerowe & krajoznawcze. I na nich chciałabym się skupić, nie na rzygającym w samochodzie/piszczącym/zmęczonym/głodnym szczenięciu (wystarczy mi piszczące/zmęczone/głodne dziecko).
                Po drugie primo: widok lub charakterystyka matki pieska w zupełności mi wystarczy. Nawet w schronisku może to być osiągalne. A na pewno jeśli bierze się pieska "od ludzi" (czego nie wykluczam. Wykluczam tylko kupowanie rasowego psa).
                Po trzecie sekundo: o ilorazie inteligencji psiaka chciałabym prorokować właśnie na podstawie cech rodziców i ewentualnie przejawiającej się dość wcześnie bystrości (u kotów mocno wcześnie). Naprawdę nie spodziewam się po szczenięciu psiego odpowiednika dyskusji o Platonie.
                Chociaż psa miałam tylko raz, w odległym dzieciństwie, to przyjaźniłam się w życiu z kilkoma psami w rodzinie albo u przyjaciół, więc nie jestem taka STRASZNIE zielona w temacie. smile
                • iwles Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 07.05.13, 22:18

                  każda pora roku jest dobra na szczeniaka.
                  My wzięliśmy ze schroniska suczkę jesienią, w październiku, weterynarz określił jej wiek na ok. 8-10 miesięcy, więc tak naprawdę jeszcze młokos, a z drugiej strony juz wiadomo bylo, jaka będzie na wielkość, mozna bylo poznać trochę charakter, osobowośc i zachowanie, a co najważniejsze - już była nauczona zalatwiania się poza domem (tzn. byl okres przejściowy, ale trwal coś ok dwoch tygodni, to samo z etapem "zebowym", na szczęście już nas ominął).

                  A jesli chodzi o szczeniaki, to pani od adopcji powiedziala, że mają dopiero co oszczeniona sukę z malymi (ktoś im "podrzucil"), a także ktoś przywiózł caly miot malych szczeniaków. Więc nie pora roku jest istotna, jesienią szczeniaki też są smile
                  • tomcug Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 07.05.13, 22:39
                    Na dogomanii jest mnóstwo wątków pełnych przeróżnych psich historii i nieszczęść. Znajdziesz tam i szczeniaki i psy dorosłe, staruszki też. Ale wolontariusze nie oddają takich psów każdemu, kto się zadeklaruje, że przygarnie pieska. Trzeba spełnić szereg warunków i bardzo dobrze. A kiedy czytam, że piesek ma być dla dziecka to skóra mi cierpnie....
                    • daisy Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 07.05.13, 23:13
                      Rozumiem, ale chyba nie ma się czego obawiać. Dziecko jest już dość duże, w wieku szkolnym, i nie ma złego charakteru, więc pieskowi krzywdy nie zrobi, co najwyżej się nie zaprzyjaźni. Nie kupujemy zwierzaka jako prezentu dla dziecka, raczej z nadzieją, że znajdzie w szczeniaku przyjaciela i wzajemnie się czegoś nauczą. Oczywiście jesteśmy świadomi, że to my będziemy rzeczywistymi opiekunami psa.
                      Warunki, mam nadzieję, spełniamy (chociaż prawdę mówiąc nie wiem, jakie są).
                      • tomcug Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 07.05.13, 23:30
                        Z reguły jest to rozmowa i wizyta przedadopcyjna, oczywiście nie ma mowy o łańcuchu i kojcu. Często każdy opiekun mający psa na tymczasie ma też swoje dodatkowe preferencje, bo poznając pieska i jego charakter można coś więcej powiedzieć o warunkach, w jakich powinien być. Dziecko w wieku szkolnym to już fajny "opiekun", nic nie stoi na przeszkodzie, by miał przyjaciela zwierzaka. Z reguły podpisując umowę deklarujemy się też na sterylkę/kastrację. Chodzi o to, by nie rozmnażać bezmyślnie psów. Tu masz wątek psów w potrzebie, przejrzyj sobie w wolnej chwili - to do niczego nie zobowiązuje. Może coś zaskoczy?
                        Tekst linka
                • kiddy Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 08.05.13, 11:17
                  "Od ludzi" nie bierze, bo napędzasz beztroskie rozmnażanie zwierząt. Pytanie, co ci da to, że zobaczysz matkę. Przyszłą wielkość psiaka da się ocenić i bez tego, inteligencja nie musi być dziedziczna wink Aczkolwiek niektóre domy tymczasowe mają u siebie suczki z przychówkiem lub choćby wiedzą, jak mam wyglądała i jaka była.
                • default Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 08.05.13, 11:42
                  daisy napisała:

                  >> Po drugie primo: widok lub charakterystyka matki pieska w zupełności mi wystarc
                  > zy. Nawet w schronisku może to być osiągalne.

                  Jeśli suka oszczeniła się w schronisku lub razem ze szczeniętami do niego trafiła, to niby tak - coś tam już o niej wiedzą i możesz ją zobaczyć. I tyle. Nijak się to nie przekłada na to jakie będą jej dzieci. U kundli to niemożliwe do przewidzenia. Nie dowiesz jaki był ojciec - może w ogóle było ich kilku, to się zdarza.
                  Mam dwie kundelki, siostry. Matkę widziałam. Ani ona niepodobna do swoich dzieci, ani dzieci między sobą - jedno rude, drugie łaciate, trzecie czarne podpalane, czwarte kremowe. Każde innej wielkości i figury - krępe kluski i długonogie chudzielce. Nie wiem jak z charakterami u pozostałych piesków, ale te, które ja wzięłam mają kompletnie inne usposobienia.
                  Co do inteligencji - każdy pies (poza jakimiś wyjątkowymi tępakami) ma "potencjał" i nad tym trzeba pracować by mieć rozumne zwierzę. Matka moich kundelek wydaje mi się głupawa, ale jaka ma być, skoro całe życie spędza na jednym podwórku, a kontakt z właścicielem ogranicza się do podstawiania miski.
                • gato.domestico dlaczego wykluczasz rasowego?? 15.05.13, 17:03

                  • daisy Re: dlaczego wykluczasz rasowego?? 15.05.13, 17:15
                    Bo kundelki wydają mi się mądrzejsze.
                    Bo nie chcę płacić za zwierzę. Rodowodowego nie potrzebuję, "dzikie" hodowle nie są chyba warte wspierania.
                    Bo wolę dać dom pieskowi, który już się urodził, zamiast kreować popyt na kolejne psy.

                    Jakoś idea rasowości mało mi odpowiada, właściwie trudno to ująć w słowa. Jakaś taka niemoralna, gdy dookoła tyle psich brzydalków potrzebuje domu. Zaznaczam, że tylko w odniesieniu do ewentualnego mojego psa (nie mam żadnego zdania nt. posiadaczy psów rasowych).
                    • tomcug Re: dlaczego wykluczasz rasowego?? 15.05.13, 21:49
                      daisy napisała:

                      > Bo kundelki wydają mi się mądrzejsze.
                      > Bo nie chcę płacić za zwierzę. Rodowodowego nie potrzebuję, "dzikie" hodowle ni
                      > e są chyba warte wspierania.
                      > Bo wolę dać dom pieskowi, który już się urodził, zamiast kreować popyt na kolej
                      > ne psy.
                      >
                      > Jakoś idea rasowości mało mi odpowiada, właściwie trudno to ująć w słowa. Jakaś
                      > taka niemoralna, gdy dookoła tyle psich brzydalków potrzebuje domu. Zaznaczam,
                      > że tylko w odniesieniu do ewentualnego mojego psa (nie mam żadnego zdania nt.
                      > posiadaczy psów rasowych).

                      Brawo! Dokładnie tak samo myślę!
                      • gato.domestico Re: dlaczego wykluczasz rasowego?? 16.05.13, 21:57
                        tylko nie placz potem na forum ze z psem jest cos nie tak....sad
                        moze kup dziecku ...chomika....
                        nie chodzi o to ze chcesz kundelka, ale masz poprostu spaczony obraz psów i hodowli ( nie pseudohodowli)w ogóle
                        • daisy Re: dlaczego wykluczasz rasowego?? 17.05.13, 10:47
                          Być może, tym bardziej, że nie znam żadnego hodowcy psów. Ale nie chodzi mi o warunki, w jakich żyją zwierzęta w hodowlach.
                          Dla mnie problem polega na ogólnej idei - żeby dla pieniędzy mnożyć psy, podczas gdy tyle bezdomnych, już urodzonych, potrzebuje "ogarnięcia".
                          Człowiek pazernym jest stworzeniem.
            • kiddy Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 08.05.13, 11:15
              Dlaczego podrostek nie wchodzi w rachubę? W życiu bym teraz nie wzięła szczenięcia ani kociaka. Z tym jest jak z dzieckiem wink, wszystkiego musisz uczyć od podstaw, być blisko, sprzątać, co w domu nasiusia smile (miałam na tymczasie takich dwóch 4-tygodniowych kawalerów). Do tego charakter takiego malucha jest niemal nie do określenia. Piesek 4-5 miesięczny to już konkret. Bardzo odradzam branie maleństw 4-6 tygodniowych. To jest niemowlę, które powinno być z mamą.
              Polecałabym ci wziąć pieska z domu tymczasowego. Zwykle opiekunowie dobrze znają takie zwierzaki i doradzą, czy dany pies jest dla ciebie. Nie wiem, skąd jesteś, ale wiele fundacji (np. Psi Anioł) współpracuje z osobami prywatnymi, które biorą maluchy do domów tymczasowych.
    • kiddy Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 08.05.13, 11:09
      A co zrobisz z pieskiem w kolejne wakacje?
      • morgen_stern Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 08.05.13, 11:27
        Gdybyś przeczytała całość, wiedziałabyś, co.
        Już przestańcie się jej tak strasznie czepiać.
        • kiddy Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 08.05.13, 11:33
          Przeczytałaś, przeczytałaś, tylko że autorka trochę gubi, bo mówi, że z pieskiem nie będzie problemu ("nie ma obawy, nie będzie problemu z zabieraniem psa na wakacje albo z opieką na czas wyjazdu."), a z drugiej strony, że aktywnie spędzają wakacje i problem może być ("wakacje są kiepskie, bo nie jesteśmy w domu i robimy dużo różnych rzeczy typu wycieczki rowerowe & krajoznawcze. I na nich chciałabym się skupić, nie na rzygającym w samochodzie/piszczącym/zmęczonym/głodnym szczenięciu (wystarczy mi piszczące/zmęczone/głodne dziecko)" - chciałam zwrócić uwagę, że dorosły pies tez może być rzygający, zmęczony i głodny w samochodzie).
          Czepiać się czepiamy, bo chyba każda czepiająca ma doświadczenia z psami-problemami wakacyjnymi. Zresztą zerknij na jakąkolwiek stronę schroniskową. W wakacje jakoś im dziwnie psów przybywa.
          • daisy Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 08.05.13, 11:42
            Nie, już mi się nie chce tłumaczyć, że nie jestem wielbłądem. uncertain
            Przecież napisałam, że nie będzie kłopotów z wyjazdem albo z opieką.
            Czy wy trochę nie przesadzacie... Jak ludzkość udomowiła te wilki bez specjalistycznych kursów?
            • kiddy Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 08.05.13, 11:52
              Daisy, nie przesadzamy. Po prostu tyle jest zwierząt porzuconych w trakcie wakacji... Nie traktuj mojego pytania, jak ataku. Po prostu czasem człowiek nie uświadamia sobie, ile spraw wiąże się z posiadaniem zwierzaka. Ja to widzę po mojej siostrze, która ma dwa psy. To było łatwe, gdy miała dorywczą pracę czy na niepełny etat. Teraz jest dużo trudniej, do tego jeszcze jest uziemiona jeśli chodzi o wakacje, bo nie ma samochodu, a z dwoma psami trudno się podróżuje pociągiem czy autobusem (zresztą jeden z psów autem nie może podróżować, bo bardzo wymiotuje).
              Wcześniej pisałam ci o tym, żeby może jednak przemyśleć sprawę wzięcia trochę starszego pieska, 4-5 miesięcznego. Opieka nad maluchem jest dużo trudniejsza. A jeśli postanowisz jednak wziąć malucha, to nie daj sobie wcisnąć maleństwa 4-6 tygodniowego, bo będziesz miała żłobek w domu (takie pieski są bardzo niesamodzielne). Wiek 8-10 tygodni jest optymalny.
              • daisy Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 08.05.13, 11:58
                Dziękuję za rady. U kotów 6 tygodni to absolutne minimum, psy są chyba mniej samodzielne, więc wiek 2-3 miesiące wydawał mi się najlepszy.
          • morgen_stern Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 08.05.13, 11:43
            Na jej miejscu zrobiłabym dokładnie tak samo - wzięła szczeniaka po wakacjach, żeby móc mu poświęcić jak najwięcej czasu. Moje kociaki też wzięłam pod koniec wakacji - z tego samego powodu.
            Czego jeszcze nie rozumiesz?
            • kiddy Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 08.05.13, 11:54
              O, wielu rzeczy, na przykład jak działa wszechświat wink
              Morgen, każdy ma jakiegoś bzika. Tu się zebrały psiomaniaczki z "obciążeniami" wolontariackimi. Już wyjaśniłam autorce, że nie chcę jej atakować.
              • morgen_stern Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 08.05.13, 12:16
                To świetnie, po prostu wystarcza nie zakładać z góry, że panna ma zamiar przy następnych wakacjach przywiązać psa do drzewa w lesie. Na razie sprawia wręcz wrażenie bardzo uważnej przyszłej posiadaczki psa - pyta, jest ciekawa, chce się czegoś dowiedzieć.
                • tomcug Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 08.05.13, 17:54
                  Skoro już ktoś zauważył, że tu się zebrały "dogo-maniaczki" to ja muszę się pochwalić moją sunią- adoptusią. Zimą zaszłego roku zmarł nasz 15 letni kundelek, została druga sunia, zupełnie straciła chęć do wszystkiego. Powiedziałam sobie, że jeden pies wystarczy, bo miewam też tymczasy, ale życie.........Dowidziałam się, że pod mostem niedaleko mojej miejscowości koczowała młoda półroczna może sunieczka i kiedy chłopak przejeżdżający na rowerze chciał ją zabrać (dobra dusza) nie dała do siebie podejść, tak się bała. Ale pobiegła za rowerem 30 km!!!!!!!!!!. W domu dostała jeść, była okropnie zarobaczona, zapchlona, śmierdząca, zagłodzona. Wzięłam ją i naprawdę nie żałuję :mamy najwierniejszego przyjaciela na świecie. To takie małe adhd, ale przekochane, oddane do granic możliwości, wpatrzone w człowieka jak w obraz. Na spacerach żywa torpeda, ale nigdy nie pobiegnie tak daleko, by stracić mnie z oczu. W domu pałęta się za człowiekiem krok w krok i czeka na głaski. Tylko powiem do niej słowo i już wywala brzusio, liże, przytula się.

                  Przepraszam, że nie na temat, ale nie mogę pojąć, jak ktoś mógł ją wyrzucić, nie mogę. Może adopcja pieska porzuconego, młodego też dałby Wam szczęście, którego my doznaliśmy? Ale to tylko moja sugestia, nic więcej......
                  • japanunieprzerywalempanieposle Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 08.05.13, 18:04
                    tomcug. nie byla chora pomimo tego swojego marnego stanu? dlugo doprowadzaliscie ja do porzadku.

                    mam psa ze schornu (nie u siebie w domu) byl brany gdy miala 7 mies i jest super. wiadomo moze byc rozne ale nawet jesli pies bedzie sprawial klopoty to sa rozne sposoby zeby to wyeliminowac. interent to dobre zrodko ludzkiuch doswiadczen mam juz w zapasie sporo wyuczonych porad na wypadek gdybym kiedys wziela ze schronu i by np szczekal nieznosnie po zostaniu w domu itp

                    podrosniety pies jest fajny bo wiesz mniej wiecej co z niego wyrosnie
                    • tomcug Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 08.05.13, 18:13
                      Sunia bardzo szybko doszła do siebie, ma naprawdę mocny organizm. Oczywiście przeszła wszystkie odrobaczenia, odpchlenia, miała zapalenie ucha, oka, pęcherza (była wyrzucona w grudniu!), ale naprawdę wspaniale reagowała na leczenie. Pomimo tego co przeszła ma świetny charakter: jest wesoła, odważna, ale nie agresywna i nie wykazuję żadnych specjalnych leków. Jest ulubienicą w naszej lecznicy - po sterylce wszyscy na zmianę przy niej czuwali. Mam jednak świadomość, że psy po przejściach mogą mieć przeróżne problemy i z tą myślą ją brałam. Na szczęście trafił się nam pies idealny smile
    • marghe_72 Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 16.05.13, 22:12
      nasz kundel bury smile trafił do nas we wrześniu dzięki tej fundacji
      www.psygarnij.pl/
    • damajah Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 17.05.13, 11:12
      wydaje mi się że dla Ciebie rozwiązaniem będzie kupno psa rasowego - naprawdę jednak doradzam sprawdzić dobrze hodowlę.
      Ja sama mam dużego psa rasowego, z rodowodem sięgającym daleko wstecz, z rodzicami i dziadkami (i jeszcze dalej) z udokumentowanym stanem zdrowia (dysplazja, lękliwość, testy psychiczne). Z hodowli która traktuje psy wspaniale, do dzisiaj (pies ma 2 lata) mamy częsty kontakt, nasza "babcia" psia dopytuje się o "wnusia" regularnie - czy zdrowy, czy wesoły, prosi o zdjęcia itp. Psy mają doskonałe warunki ale przede wszystkim są mądrze rozmnażane (nie ma krzyżowania bliskich sobie genetycznie zwierzaków, jest ogromna dbałość o to żeby nie rozprzestrzeniać chorób które nękają tą rasę.
      Oczywiście rozumiem argumenty że psów w schroniskach jest dużo. Ale ja chciałam DUŻEGO psa (powyżej 50 kg) a miałam wtedy dwójkę dzieci w tym jedno małe, teraz zresztą będzie jeszcze trzecie maleńkie. Więc zależało mi ogromnie na tym żeby dobrze dobrać rasę (pies łagodny, rodzinny, nieagresywny) i znać rodziców/dziadków aby zminimalizować ryzyko chorób i problemów psychicznych. Trafiłam 100 na 100 - mam cudnego wielkiego psa absolutnie łagodnego, totalnie oddanego rodzinie, zwłaszcza z młodszą córką tworzą tandem niezwykły. Mój pies to berneńczyk.

      Będę szczera: bałabym się dużego psa mieszańca (nie wiadomo jakie rasy, jakie geny) przy małych dzieciach. Podobnie jak bałabym się psa ras które mają cechy agresji/dominacji itp.

      Wiem że entuzjastki szkoleń może mnie zjedzą zaraz i będą przekonywać że każdego psa da się wyszkolić ale mam na ten temat ugruntowane zdanie (poparte doświadczeniami), nie jestem psim trenerem ani nie mam zacięcia do ciężkiej pracy nad psychiką zwierzęcia. Poza tym zwyczajnie chciałam ograniczyć ryzyko do minimum i uważam że udało się znakomicie. Jasne że mogłam trafić na super-łagodnego mieszańca który w życiu by zębów na dziecko nie pokazał - ale nie wiadomo co w takim psiaku tkwi. Mały pies nie wchodził w grę ponieważ nie przepadam za małymi psami (nie jeśli miałby to być mój pies) i chciałam mieć dużego psa.
      • bea.bea Re: Skąd wziąć pieska po wakacjach? 17.05.13, 11:25
        eee...smile kochana, jak dużego to starego..smile adoptowałam 8 letniego czernyszo-sznaucera... wielkie to to się zrobiło, bo 52 kg ma...ma dysplazje, jest ślepy na jedno oko...i jest najbardziej kochanym psem jakiego kiedykolwiek miałam, a mam porównanie bo mam też takiego 4 kg..smile i choć od małego jest to uparte i złośliwe bydle..smile więc sądzę, że to kwestia szczęścia też....koleżanka kupiła goldena do pracy z niepełnosprawnym dzieckiem i rasowego z papierami jak twój...i okazało się, że bestia miała pierwotne instynkty i o łagodności należy zapomnieć, treser wzioł go jako wyzwanie, ale też go pogryzł...psy schizofrenicy też się trafiają ..smile ja stawiam na schronisko..smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja