leokadiaxx
07.05.13, 14:41
Myślę o ludziach aktualnie 20- 30 letnich
jakby nie było dorosłych a ich sprawy standardowo załatwiają wciaż rodzice np to osławione i obśmiane juz szukanie pracy,wysyłanie CV, kontakt z pracodawcą itd poza tym bezustanna konieczność kontrolowania tych ludzi i ich życia przez rodziców, to jest bardzo widoczne niejedna 30 stolatka ma codziennie po 5 telefonow od mamy ktorej musi sie spowiadac co robi i co zamierza. Większosc takich 20-30 latkow nie odcielo pepowiny i daje sobie reke uciąc ze to jest charakterystyczne wlasnie dla tego pokolenia w starszych tego nie było. Z czego sie to bierze/wzięło?