ma_dre Re: zdziczenie obyczajów 01.01.14, 23:55 nie, to nie jest postep, to dzicz dorwala sie do forsy, wiec stac ja by isc do kina czy restauracji Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: zdziczenie obyczajów 02.01.14, 00:08 Doprowadza mnie do szalu jak ide do restuaracji a rodzice przynosza dzieciom odtwarzacz dvd i puszczaja bajki, zeby tylko te dzieci siedzialy cicho. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: zdziczenie obyczajów 02.01.14, 09:55 O rany... a już miałam nadzieję, że coś takiego, co widziałam raz, jest jakimś solidnym wynaturzeniem i tylko mnie to spotkało. Odpowiedz Link Zgłoś
lafiorka2 Re: zdziczenie obyczajów 02.01.14, 00:17 Ja pierdziele...gdzie ty bywasz w tych kinach i restauracjach??? Odpowiedz Link Zgłoś
naturella Re: zdziczenie obyczajów 02.01.14, 14:50 Pamiętam jak pierwszy raz poszłam w Wawie do teatru. I byłam w szoku... Ludzie z kurtkach dżinsowych, z piciem, jedzeniem, głośno gadający, słowem atmosfera jak w kinie. Nie znałam tego zupełnie, bo w rodzinnym mieście wyjście do teatru było kilka klas wyżej niż wyjście do kina, należało się elegancko - w sensie wizytowo (a do opery nawet wieczorowo) ubrać i odpowiednio zachowywać, uczono nas już tego w podstawówce. No i jak wyraziłam zdumienie takim zachowaniem ludzi w teatrze, to mój eks (mieszkaniec Warszawy od roku, a pochodzący z mocno małej miejscowości) powiedział z wyższością "bo U NAS w Warszawie wyjście do teatru to nie jest takie halo jak u was, mamy więcej teatrów i częściej chodzimy"... Odpowiedz Link Zgłoś
hipinka Re: zdziczenie obyczajów 02.01.14, 15:29 sytuacja w restauracji (nie McDonald): rodzice rozkładają dziecku 5-6 lat hulajnogę, a ten ochoczo robi slalom między stolikami wytracając ludziom sztućce z reki, kelnerka mało zawału nie odstała niosąc talerze z gorącą zupą, tylko cudem nie skończyło się to tragicznie. Rodzice - nic nie widzą inna sytuacja: wyjeżdżamy z parkingu pod sklepem, a tu właśnie pani parkuje na przejeździe i wysiada. Zwróciliśmy jej uwagę, że nie ma jak wyjechać - pani na to, ale ja jestem w ciąży. Ja - ależ ciąża to nie choroba, a już na pewno nie umysłowa, pani na to - zamknij się szmato. same oceńcie czy to zdziczenie obyczajów czy nie Odpowiedz Link Zgłoś