marta_km
26.07.04, 01:01
Za 3 tygodnie mamy chrzciny Małego, a tu bratowa mojego męża odmówiła nam
nagle bycia chrzestną (o czym wiedziała od dwóch miesięcy) bo...
zaszła w ciążę! A twierdzi, że kobieta w ciąży nie może trzymać do chrztu
dziecka, bo to przynosi pecha (taki zabobon) i cytuję "jedno z dzieci
umiera"...
Trwają gorączkowe poszukiwania zastępstwa, ale czy to poważne prosić kogoś na
chrzestną na 3 tygodnie przed chrzcinami??
Spotkałyście się może z podobnymi przesądami?