wyjazd na urlop bez dzieci

    • claudel6 Re: wyjazd na urlop bez dzieci 12.05.13, 00:08
      nie widzę problemu, o ile ktos ma wystarczająco dużo urlopu i pieniędzy, zeby pojechać RÓWNIEŻ z dziecmi. opcja, ze jade na urlop wyłącznie z facetem, a dziecko w ogóle z nami nie wyjeżdża, raczej odpada. odczuwam radośc ze zwiedzania nowych miejsc z moim dzieckiem. chyba większa niż z facetem. z facetem potrzebujemy za to prawdziwego odpoczynku i wytchnienia - i dlatego takie bezdzietne wakacje bardzo by nam się przydały. ale własnie brak nam urlopu by zrobić i to, i to.
      • claudel6 Re: wyjazd na urlop bez dzieci 12.05.13, 00:19
        ale oczywiście wyjeżdżamy czasem sami na krotkie wypady - uikend - i robi to nam bardzo dobrze. dziecko jest zachwycone pobytem u dziadków, tu nie ma problemu. jeżdżę też czasem zupełnie sama, za kilka dni jadę na tydzien do mojego byłego kraju. w zeszlym roku byłam z kumplem na festiwalu i to był absolutnie cudowny okres - totalnego oderwania i rzadkiej możliwosci, kiedy mogę myśleć tylko o swoich potrzebach.
      • ashraf Re: wyjazd na urlop bez dzieci 12.05.13, 00:24
        I tu masz rację - my rozważamy "samotne" wakacje tylko w pod warunkiem, że w tym samym roku pojedziemy na kolejne z dzieckiem. No i mój mąż ma dużo więcej urlopu niż ja, więc czekają go męskie wyprawy z synem w wakacje i w ferie smile
    • annitka30 Re: wyjazd na urlop bez dzieci 12.05.13, 00:25
      jeżdze ale raczej na przedłużone weekendy. i powiem szczerze, iż lepiej wspominam madryt z dzickiem dwutelnim, niż barcelonę sami, bo z dzieckiem jakoś tak spokojnie i lajtowo, a w barcelonie to wracając do hotelu kurczowo wczepialiśmy się w siebie, bo tak nas nogi bolały od tego zwiedzania, że łzy nam leciały. o 21 sen, bo tacy wyczerpani byliśmy...
    • princy-mincy Re: wyjazd na urlop bez dzieci 12.05.13, 07:25
      Na wakacje jeszcze nie. Dziecko za małe na taka rozlake, my byśmy tez nie chcieli sami bez dziecka na urlop.
      Ale juz ma weekend we dwoje nam sie zdarzyło i było super!
    • jak.z.nut Re: wyjazd na urlop bez dzieci 12.05.13, 13:25
      Co prawda nasze dzieci już odrośnięte troszkę ale nie miałam z tym nigdy problemu, uwielbiam wypady z chłopem li tylko. Raz na jakiś czas wyjeżdżamy w roku szkolnym, w wakacje zawsze dzieci z nami, a kiedy jadą na jakieś obozy, kolonie wtedy wykorzystujemy czas dla siebie.
      Kwestia chyba jest taka czy ludziska są dla siebie dobrymi kompanami w podróży i czy ich po prostu stać na to żeby zrobić sobie wakacje tylko dla siebie i wakacje dla siebie z dziećmi.
    • jajko54 Re: wyjazd na urlop bez dzieci 12.05.13, 18:14
      tak, ale na 2-3 dni a nie na główny urlop.
    • kamelia04.08.2007 Re: wyjazd na urlop bez dzieci 12.05.13, 22:57
      to po co te dzieci, jak sie nie chce z nimi czasu spedzac, zwłaszcza urlopów.

      Wakacje powinno sie spedzac razem, mam na mysli dzieci przedszkolne czy wczesnoszkolne, a jak sie ma ochote na chwile samotnosci bez dzieci, to jakis wyskok na jeden dzien, gora na weekend.

      Można bez dzieci, jak te dzieci sa starsze i sie nadaja na kolonie i obozy, ale tez uwazam, ze chociaz tydzien wypadaloby razem poprzebywac.
      • wies-baden Re: wyjazd na urlop bez dzieci 12.05.13, 23:12
        No i kolejna, która wie...
        • kamelia04.08.2007 Re: wyjazd na urlop bez dzieci 12.05.13, 23:20
          bo to ty tylko prawde objawioną znasz tongue_out

          po co komu dzieci, skoro nawet urlopu nie chce z nimi spedzać? Było zostac małżeństwem bezdzietnym
          • wies-baden Re: wyjazd na urlop bez dzieci 13.05.13, 00:03
            Było zostać...mówisz?
      • ashraf Re: wyjazd na urlop bez dzieci 13.05.13, 11:38
        A to Ty masz tylko tydzien urlopu? Wspolczuje. Wtedy faktycznie jest dylemat, ale ludzie, ktorzy maja 20+ dni urlopu moga spokojnie wyjechac i z dziecmi i sami.
    • szamanta Re: wyjazd na urlop bez dzieci 13.05.13, 01:27
      Owszem,wyjezdzalismy i wyjezdzamy bez dzieci jak i z dziecmi. Roznie to bywa, ale nie ukrywam ,że wiele razy bylismy gdzies bez dzieci,i do tej pory miewamy wyjazdy bez dzieci,choć nie zawsze ,ale bywa .Bo czemu nie? smileW tym czasie dzieci byly w bezpiecznych rekach.Nigdy sie nie awanturowaly ,ze z nami gdzies nie jadą,.
      Wiedzialy,ze jak nie teraz to nastepnym razem i zawsze ugodowo jest w tym wzgledzie,bez obrazy ,i bez płaczu.Dzieci w takich sytuacjach mamy dosyc łatwe,nie kłotliwe smile
      One tez mają dawkowane rozne atrakcje wycieczkowe ,czy to z nami,,czy to bez nas,a pod opieką kogos innego.Z tym problemu nie ma
      • valtho Re: wyjazd na urlop bez dzieci 13.05.13, 01:41
        Wyjezdzamy sami na weekendy, ewentualnie lekko przedłużone smile. Na dłuższe wakacje zawsze zabieramy dzieci, nawet na koniec świata smile. Już jaki przedszkolaki widziały Europę, Bliski Wschód, ale też zaliczyły Azję i Karaiby (i to samodzielnie planowane i realizowane wyjazdy, a nie zorganizowane wycieczki) i odbyło się to bez specjalnego poświęcenia z mojej strony. Ok, nie mogłam biegać jak szalona po zabytkach jak to wcześniej bywało, ale i tak sporo udało się zobaczyć. Standard też trochę wyższy niż wcześniej za bardzo mi nie przeszkadza smile, a bezcenny smile jest fakt, że obecnie 6 i 7 letnie uwielbiają podróże.
        • zuzanna56 Re: wyjazd na urlop bez dzieci 13.05.13, 11:32
          Byliśmy 3 razy bez dzieci ale na 5-7 dni, dzieci nie były malutkie. Super było smile
          • zuzanna56 Re: wyjazd na urlop bez dzieci 13.05.13, 11:34
            No ale potem był jeszcze urlop z dziećmi, do tego były same na obozie.
    • moguer Re: wyjazd na urlop bez dzieci 13.05.13, 11:51
      Mamy z mężem tylko po 26 dni urlopu i możemy sobie pozwolic na dwa wyjazdy w roku. W czasie ferii lecimy gdzieś dalej (dominikana, chiny, tajlandia) a w okresie wakacyjnym wybieramy coś bliżej (hiszpania, portugalia, turcia, grecja) wtedy obowiązkowo leci z nami córka. Weekendy mamy czasami dla siebie, ale to przeważnie np. 2-dniowy Paryż, czy Wenecja czy w polsce .
      Tak na ok 12 weekendów w roku córka nie jezdzi z nami z 2-3 razy, jakoś żal mi jej zostawiac , niedługo nadejdzie taki moment, ze to ona nie będzie z nami chciała wyjezdzac i wtedy bym żałowała, że ją zostawiałam w domu
    • chipsi Re: wyjazd na urlop bez dzieci 13.05.13, 12:00
      Toż to właśnie mniejsze dzieci lepiej zostawić w domu niż starsze (pomijając już młodzież) smile Młoda gdy miała 4 lata została z dziadkami a ja z mężem pojechaliśmy sami. My wypoczęci a i młoda zadowolona bardziej niż gdyby musiała się z nami taszczyć zabytki podziwiać i po górach się wspinać. Na krótsze wycieczki też jej nie zabieramy, nawet teraz gdy ma lat prawie 7. Na wakacje jeździ z nami tam gdzie może mieć z tego frajdę. Pamiętam wycieczki z ojcem, który usilnie chciał mi pokazać piękno pomników w Bieszczadach gdy ja wolałam grać w piłkę z koleżankami - nie było to przyjemne ani dla niego ani dla mnie.
    • julnick Re: wyjazd na urlop bez dzieci 13.05.13, 12:01
      Wyjeżdżamy w różnych konfiguracjach. Z racji nielimitowanego urlopu możemy sobie na to pozwolić. Jeśli planujemy "przerwanie" zimy i opalanie w ciepłych krajach, to dzieci zawsze jadą z nami. Jeśli jednak zamarzy nam się zwiedzanie muzeów i tego typu atrakcji, to dzieci zostawiamy pod dobrą opieką i jedziemy sami. Czasem zabieramy ze sobą jedną córę, a drugą zostawiamy. W zeszłym roku znaleźliśmy genialne rozwiązanie i oprócz dzieci zabraliśmy na wakacje obie babcie - wszyscy byli zadowoleni. Generalnie na wypoczynek stacjonarny z basenami i all jeździmy z dzieciakami. Na wyjazdy tematyczne (zwiedzanie stolic, trekking itp.) jeździmy głównie sami, czasem ze starszą córką. Młodsza jeszcze nie docenia zabytków ani krajobrazów. Te wyjazdy bez dzieci to na ogół przedłużone weekendy. Mamy jedną żelazną zasadę: w wakacje jedziemy wszyscy razem (teraz i z babcią/babciami) gdzieś, gdzie jest ciepło, są baseny, plaża i all a przy okazji pod hotelem czeka wynajęty samochód, żeby od tej plaży trochę odpocząć.
      • 1maja1 Re: wyjazd na urlop bez dzieci 13.05.13, 12:13
        mam dwojke malych dzieci (ponizej 5 lat) i nawet gdybym chciala, nie zostawilabym ich na czas urlopu ani z moimi rodzicami ani z tesciami. i mimo ze podczas urlopu milo by bylo wyskoczyc na jakis koktajlik z mezem, pospacerowac po plazy spokojnie, to jednak uwiebiam nasze rodzinne wyjazdy, patrzec sie na radosc naszych dzieci, kiedy wszyscy jestesmy razem. W zeszlym roku bylismy nad polskim morzem i mnostwo bylo dziadkow z wnukami, jedni mieli pod opieka 3 dzieci!!
    • mala-mila Re: wyjazd na urlop bez dzieci 13.05.13, 12:21
      kiedys napisalabym - ze jak to, bez dzieci, jak mozna im odbierac frajde z wyjazdow itp... do tej pory na wakacjach bezdzietnych bylismy raz, po 2 dniach chcialam wracac z rykiem na koncu nosa tak tesknilam za synem. Ale teraz mieszkamy za granica i od roku bylismy sami z mezem lacznie jakies 2 godziny. Oboje z mezem pracujemy po 8 godin dziennie, popoludnia, swieta, weekendy spedzamy zawsze razem z dziecmi. Dlatego w tym roku starszego syna wysylamy na kolonie, mlodszego do babci (okropnie stesknionej) a my lecimy na tydzien do hotelu - spac, jesc, bzykac sie, napic, poczytac ksiazki i totalnie zresetowac. Potem zabieramy dziadkow i dzieci i razem jedziemy pod domek ale mysle, a raczej jestem pewna ze potrzebujemy tego wyjazdu sam na sam z mezem jak nigdy wczesniej.
    • tully.makker Re: wyjazd na urlop bez dzieci 13.05.13, 12:37
      Dziecie przedszkolne i skzolne maja 2 miesiace wakacji w roku, ja mam 26 dni urlopu - nie wyobrazam sobie, ze jeszcze z tego czasum ialabym cos urwac na samodzielny wyjazd bez moich maluchow, ktore i tak maja niedostatek czasu mamy.

      Na wakacje razem pojedziemy jak dzieci podrosna na tyle, ze nie bedzie dla nich atrakcja wypoczynek z wapniakami.
    • mamusia1999 Re: wyjazd na urlop bez dzieci 13.05.13, 15:45
      gdyby moje dzieci wyrazily zgode na spedzenie czasu na jakims obozie, koloniach to juz bym leciala do Wietnamu. ale nie chca, a babcia nie wydoli.
      • valtho Re: wyjazd na urlop bez dzieci 13.05.13, 17:35
        To może zabierz dzieci z sobą do Wietnamu? Ja w zeszłym roku zabrałam i było naprawdę cudownie. Dzieciaki miały wtedy 5 i 6 lat i najtrudniejsze było przetrwanie na ulicy smile - obłędny i zupełnie nieprzewidywalny ruch, więc musiały nauczyć się, że jak rodzice mówią "stop" tzn to "zatrzymaj się tam gdzie jesteś, a nie krok dalej". Oprócz tego ponieważ w Polsce mało funkcjonują w przestrzeni publicznej, musiały zrozumieć, że niczego nie wolno dotykać. W 2 tygodnie zwiedzilismy na własną rękę północną cześć Wietnamu - od Hanoi, poprzez Sapa, zatokę Halong i dotarliśmy aż Hue i Hoian w środkowej części. Nikt nie był chory, wszyscy wrócili zadowoleni. Wietnamczycy bardzo lubią dzieci, jedzenie jest świetne, angielski jest powszechny. Naprawdę polecam, dla dzieci dalekie wyjazdy to też atrakcja.
      • szamanta Re: wyjazd na urlop bez dzieci 13.05.13, 18:29
        A to dziecko musi wyrazic zgode, aby rodzic sobie gdzies pojechal na wycieczke bez nich? phii phiii.Nie przekonuje mnie to
        O ile jego wyjazd na oboz,kolonie powinien byc glownie z dziecka woli,nie z przymusu, tyle wyjazd rodzicow na urlop bez niego ,nie musi wcale jego podlegac zgodzie ,czy braku zgody
        To jest decyzja rodzica ,nie dziecka
        • mamusia1999 Re: wyjazd na urlop bez dzieci 13.05.13, 18:40
          sorry, ale skoro dzieci na kolonie nie chca, a babcia nie wydoli, to mam je do przytulku oddac?

          a Wietnam odpada, bo moja Mloda komary zagryzaja na smierc. niewazne czym jest zlana (bo to juz nie spyrskanie) i co ma na sobie. przez zlane spodnie do jazdy konnej np.
          no i dodatkowo szczepienia na Azje Pld. nie budza mojego entuzjazmu, jesli chodzi o mlode oragizmy. niech sobie sami kiedys zadecyduja.

          ale pocieszam sie, ze jeszcze rok albo dwa i jakis mlodziezowy wyjazd bedzie dla Mlodej atrkcyjniejszy, a Mlody pojdzie za ciosem.
    • 18lipcowa3 Re: wyjazd na urlop bez dzieci 13.05.13, 18:33
      Marzę o takim wyjeździe- nie musi być tydzień, albo dwa, może być weekend.
      Ale młodsza jest na piersi więc jeszcze trochę musimy na to poczekać.
    • mruwa9 Re: wyjazd na urlop bez dzieci 13.05.13, 18:40
      urlop przede wszystkim ma byc przyjemnoscia dla jego uczestnikow.
      Plaszczenie tylka na plazy czy przy basenie to zupelnie nie moja bajka nie cierpie takich wakacji. Wole muzea, calodzienne zwiedzanie i wedrowki, az do upadlego, a zwlaszcza macanie historii (ruiny itd). Moje dzieci z kolei tego nie cierpia.
      Zabierac na sile na wymarzone (przeze mnie , od wielu lat) wakacje dziecko, ktore na wiesc, ze i tak z nami pojedzie, autentycznie bylo gotowe sie poplakac, bo do tego stopnia NIE CHE z nami jechac? Ja bardzo chce , zeby pojechalo, ale jesli ono nie chce, to co, ja mam mu zniszczyc wakacje, zmuszajac do wyjazdu, czy ono ma zniszczyc moj urlop, ostentacyjnie manifestujac fochy "bo ja tu przeciez nie chcialem sie znalezc"?
      Czy mam marnowac moj ciezko zaoszczedzony urlop, zeby towarzyszyc rodzinie w wyjezdzie na narty, gdy sama na nartach nie jezdze i marznac w gorach nie cierpie?

      Z pewnych wzgledow praktycznie wylacznie mozemy jezdzic na raty i w niepelnym skladzie i mimo wszystko to dziala.
    • em_em71 Re: wyjazd na urlop bez dzieci 13.05.13, 20:00
      W czasach przeddzieciowych najeździłam się z mężem, z mężem/znajomi po kokardę. 12 lat jeżdżenia w każdej wolnej chwili.
      Teraz dzieci jeżdżą z nami, bo za chwilę już nie będą zainteresowane...
      Już prędzej rozważyłabym opcję, że wyjeżdżam z koleżanką. Dzieci spokojnie zostawiłabym pod opieką męża.
      Natomiast nie wyobrażam sobie wyjechać z dziećmi sama, mój mąż owszem, nawet praktykuje - ja zostaję, pracuję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja