Smutne i przykre.

13.05.13, 07:10
Polacy nie są na angielskiej emigracji aż tak dobrze traktowani przez tubylców jak trzymają fason na forum:

wyborcza.pl/1,75477,13897262,Rasisci_na_Wyspach__Polacy_jak_malpy.html#MT

Straszne, że Polaków, uczciwie pracujących na Wyspach wyzywa się od małp. I to w kraju cywilizowanym i zamożnym.
Mówcie co chcecie, ale Polak za granicą (za wyjątkiem wąskiej grupy wykonującej elitarne zawody) będzie tylko polskim wycieruchem dla tubylców.
    • olena.s Re: Smutne i przykre. 13.05.13, 07:31
      Mnie uderza tu odwrócenie sytuacji - Polacy to tak często rasiści, antysemici, pełni pogardy dla płytkich Francuzów, miękkich Czechów.... A teraz bums - i tu i ówdzie muszą zmierzyć się z dokładnie przeciwnym układem.
      • feleedia Re: Smutne i przykre. 13.05.13, 07:44
        No i jeszcze ta zagraniczna wyrobnicza menażeria trzymana przez szejków w zamkniętych osiedlach. Wiadomo co lokalsi sądzą o niewiernych.
        • olena.s Re: Smutne i przykre. 13.05.13, 09:23
          Kiciuniu, ależ oczywiście, że 'niewierni' mają tu pod górkę, (aczkolwiek rodzin nikt tu nigdzie nie w zamknięciu nie trzyma, coś ci się merda w główce, doczytaj), pisuję o tym od lat. Tylko idiota nie wie, że kraje szariackie nie mają zamiaru przytulać do łona obcych i ich integrować.
          Różnica, drobiażdżku, polega na tym, że my tu sobie siedzimy całkiem świadomie jako to ciało obce. Tu są światy równoległe, ale czasowe. Jeżeli kiedyś nam minusy (a są one, a jakże) przeważą nad plusami, to zwyczajnie spakujemy manatki. Jak na razie mam fenomenalną szkołę dla już dwujęzycznego dziecka, nie muszę zamykać ani domu, ani auta na klucz, ludzie uprzejmi i nawet mam parę nitek łączących te równoległe światy, co jest nadzwyczaj intersujące.
          • ledzeppelin3 Re: Smutne i przykre. 13.05.13, 11:23
            Olena, smutne to i przykre, że w kulturalny i uprzejmy sposób wyrażasz w co drugim swoim poście pogardę dla Polaków.
            • olena.s Re: Smutne i przykre. 13.05.13, 11:43
              A ty gdzie to wyczytałaś?
              Naprawdę sądzisz, że to co piszę, nie odnosi się do Bułgarów, Litwinów, Wietnamczyków, Azerów, Portugalczyków, Hiszpanów???? Owszem, Polacy obchodzą mnie bardziej, bo swoi, ale zasady są takie same dla wszystkich. Ja bym tylko chciała, żeby z ta nikomfortowa sytuacja Polaków poszerzyła ich rozeznanie na traktowanie innych nacji we własnym kraju.

              Więc w sposób kulturalny i uprzejmy piszę, że jesteśmy różni, mamy różne obyczaje i niestety, w każdym układzie narodowościowym/rasowym/wyznaniowym spotkamy się z apro/dezaprobatą.
              To nie jest kwestia święcenia jajek, tylko nawet tego, w jakiej odległości od rozmówcy się ustawiasz, jaki dystans stwarzasz. Bo gdzieś dystans się skraca (południowcy mają mały) a gdzieś taki krótki dystans jest inwazją na czyjąś prywatność i spotka się z dezaprobatą.
              Więc nie jest to łatwe do przeskoczenia.
              Kiedyś Amerykanin wyjaśniał mi różnice zawodowe. Między innymi tłumaczył, że w amerykańskim środowisku zasadniczo otoczenie nie zaproponuje ci w pracy pomocy. Musisz o nią poprosić. A nie zaproponują ci nie dlatego, że są zimni i mają cię w nosie, tylko dlatego, ze niezależność i samodzielność stoi u nich wysoko w hierarchii i nie chcą cię obrazić. Zaoferowanie pomocy - mówił - oznaczałoby w ich pojęciu stwierdzenie 'jesteś cienias'. Natomiast po poproszeniu o pomoc, chętnie podzielą się doświadczeniem.
            • gazeta_mi_placi Re: Smutne i przykre. 13.05.13, 16:40
              >Olena, smutne to i przykre, że w kulturalny i uprzejmy sposób wyrażasz w co drugim swoim poście pogardę dla Polaków.

              Ha ha...
              Nareszcie ktoś taktownie podsumował tę Paniusię big_grin
              10/10
      • gazeta_mi_placi Re: Smutne i przykre. 13.05.13, 07:52
        Jak widać na powyższym przykładzie nie tylko Polacy bywają rasistami.
        Swoją drogą ciekawe czemu Anglicy nie zaprotestują przeciwko licznej tam grupie muzułmanów? A na pewno część z nich też nie jest zadowolona.
        Zapewne boją się zamachów, odwagę mają za to do Polaków, którzy raczej bomby w centrum handlowym lub metrze z tego powodu nie podłożą. Ciekawa wybiórczość.
        • olena.s Re: Smutne i przykre. 13.05.13, 09:25
          Zapewniam cię, że w GB jest znaczna grupa bardzo mocno sprzeciwiająca się niektórym muzułmańskim pomysłom.
          Nie twórz sobie teorii spiskowych i najpierw sprawdzaj, potem pisz.
          • gazeta_mi_placi Re: Smutne i przykre. 13.05.13, 16:41
            I też organizują publiczne antymuzułmańskie parady? Jeżeli tak to trzeba im przyznać że mają dużo odwagi. Taki Polak nic im nie zrobi i oni to wiedzą, ale już jeżeli muzułmanin się wnerwi to może wysadzić np. w centrum Londynu to i owo.
    • najma78 Re: Smutne i przykre. 13.05.13, 08:02
      Oh gazetka, jest sie czym podniecac, wybrykami NBP big_grin takie partie sa w wielu krajach i w pl tez wink tyllo kto by ich traktowal powaznie. Ale jedno sie zgadza, wielu Polakow podejmie sie kazdej pracy za poldarmo i to jest smutne i swiadczy glownie o tym jak "dobrze" jest w pl sad
      • olena.s Re: Smutne i przykre. 13.05.13, 09:35
        Ekhem, ci, którym własnie mieszkanie podpalono w podlaskiem?
    • kropkacom Re: Smutne i przykre. 13.05.13, 08:39
      Tak, smutne. Jak jest kryzys to radykałowie zacierają ręce i zbijają na tym polityczny kapitał. Tak jest wszędzie. Należy takie sytuacje ostro negować. Zrobić też rachunek sumienia jakie my hasła podnosimy kiedy problemy finansowe dotykają naszego osobistego podwórka.

      > Mówcie co chcecie, ale Polak za granicą (za wyjątkiem wąskiej grupy wykonującej
      > elitarne zawody) będzie tylko polskim wycieruchem dla tubylców.

      No i radocha, co?
    • demonii.larua Re: Smutne i przykre. 13.05.13, 09:46
      Przykre pewnie, ale tak jest na całym świecie. Zresztą Polacy wobec innych narodowości w Polsce też nie zachowują się najlepiej. Zajrzyj na FK i poczytaj co sądzą panowie o Polkach, które wiążą się z panami o odmiennym kolorze skóry to zapewniam Cię zrobi Ci się słabo...
      Że nie wspomnę o regularnych doniesieniach medialnych. W Trójmieście rasistów też nie brakuje, ubiegłego lata rasiści spalili sklepik gdańskiego imama, nie pierwszy raz zresztą. Płot wokół meczetu też już wiele napisów widział...
      • kropkacom Re: Smutne i przykre. 13.05.13, 09:52
        Myślę, że "tam" bardziej chodzi o rasizm podyktowany ekonomią. Myślę, ze gazeta próbuje nas przekonać, ze lepiej być małpą w kraju niż za granicą. No i nie stanie się biały Pollak ofiarą w Polsce rasizmu. Taka jakaś dziecięca, a jednocześnie pokrętna logika big_grin
        • olena.s Re: Smutne i przykre. 13.05.13, 11:18
          Mam wrażenie, że słowo 'rasizm' jest błędne, i Polacy się na nim potykają, bo wszak bialiśmy jako mleko a i tak nas nie uwielbiają? No jakim cudem?
          Własciwie należałoby mówić 'kulturyzm'. Bo poza kwestiami ekonomicznymi i ewentualnym tłokiem przy usługach społecznych, chodzi własnie o to, no ile dana grupa jest w stanie gładko wpasować się w daną kulturę.
          To jest kwestia cicho/głośno, wizualnie (makijaż, strój), odstępstwa od powszechnej w danym miejscu skłonności do podawania się/kwestionowania autorytetów, ambicje, sposób ustanawiania hierarchii, rozstrzygania sporów itp.
          • kropkacom Re: Smutne i przykre. 13.05.13, 11:31
            Rasizm nie zawsze odnosi się do samej rasy. Jednak nadal łapie się w definicję rasizmu. Chodzi przecież nierówność ludzi. Nawet jeśli ta nierówność dotyczy dostępu do dóbr społecznych, czy ekonomicznych. Kulturowo nie odbiegamy tak dramatycznie od Brytyjczyków. Moim zdaniem...
            • olena.s Re: Smutne i przykre. 13.05.13, 11:47
              Nie wiem. W końcu dzieci takiego Polaka w GB pewnie zamienią się w swojaków, a dzieci emigrantów z Ghany zawsze bądą do wizualnego wyodrębnienia (w białym środowisku).
              A kulturowo odbiegamy wystarczająco, żeby nas wyraźnie odróżniać.
    • kerri31 Re: Smutne i przykre. 13.05.13, 09:54
      Jasne, że tak. Tak jak dla nas Romowie, Bułgarzy i inne ciapaty/
      • kropkacom Re: Smutne i przykre. 13.05.13, 09:56
        O, i to jest typowa wypowiedz targetu takich manifestacji.
    • a.nancy Re: Smutne i przykre. 13.05.13, 10:10
      oj daj spokój
      mnóstwo ludzi pracuje normalnie, na zasadach takich jak dla tubylców
      chyba że dla ciebie elitarny zawód to każda praca nie-fizyczna
    • kietka Re: Smutne i przykre. 13.05.13, 10:24
      chyba dla tambylców smile
    • saguaro70 Re: Smutne i przykre. 13.05.13, 11:00
      Tak, było jest i będzie. Wszędzie.
    • rosapulchra-0 Kurde, gazeciarz.. 13.05.13, 16:52
      Aż mi cię szkoda! sad
      Twój ulubiony temat nie chwycił.. no jaka szkoda.. jaka szkoda..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja