pracować czy się zwolnić?

14.05.13, 14:45
Mam dylemat, bo nie wiem co zrobić. Sprawa wygląda tak:
Pracuję w dużym mieście. Wcześniej tu mieszkałam, potem kupiliśmy dom i mieszkam obecnie 30 km od tego miasta. Ja nie mam prawa jazdy (względy zdrowotne) i przez najbliższe dwa lata raczej mieć nie będę. Mąż pracuje w delegacja i go nie ma. Ja dojeżdżam z sąsiadem i jego kolega, jeździ tez z nami moja córka (do przedszkola koło mojej pracy-prywatne). Ja zarabiam 1100-1500 zł zależy od premii, za przedszkole płacę 800 zł miesięcznie, dojazdy 300 zł. I zastanawiam się czy pracować, czy się zwolnić? Bo po opłaceniu tego co konieczne(wyżej) bym mogła pracować zostaje niewiele. Z drugiej strony jak się zwolnię dziecko nie będzie chodziło do przedszkola bo najbliższe od domu to jakieś 10 km, nie ma jak dojechać... a zależy mi żeby miała kontakt z dziećmi. no i finanse... niby te śrubki co mi zostaną to nie wiele ale zawsze.
Mam taką pracę że mogłabym pracować z domu ale szef nie wyraża zgody.
Powiedzmy że przez rok po zwolnieniu się z pracy będę miała jeszcze jakieś małe pieniądze ale co potem?
co radzicie?
za rady typu nie trzeba było daleko domu kupować można sobie odpuścić.
za resztę dziękuje.
    • moofka Re: pracować czy się zwolnić? 14.05.13, 14:54
      zyjemy w chorym kraju
      takie posty powinni czytac politycy
      i ci na poziomie samorzadu, ktorzy odpowiadaja za miejsce w przedszkolach
      i ci na gorze ktorzy sie zastanawiaja dlaczego nie rodza sie dzieci
      a dyskryminacja dotyka co najwyzej transwestytow w malych miasteczkach
      rob ja uwazasz
      kasy i tak nie ma i tak nie ma
      a moze blizej domu jest szkola z darmowy oddzialem przedszkolnym?
      wtedy siedzisz w domu
      mala jest z dziecmi
      i wszyscy szczesliwi
      chyba ze to praca ktora cie rozwija i uszczesliwia
      to pracuj dla przyjemnosci smile
      • hipek_w_kropki Re: pracować czy się zwolnić? 14.05.13, 14:57
        A w okolicy nie ma dzieci w podobnym wieku?
        Wtedy mogłyby się bawić razem za darmo, a Ty byś nie pracowała (chyba że pracę lubisz).
    • panirogalik Re: pracować czy się zwolnić? 14.05.13, 14:59
      Na twoim miejscu pracowałabym. Co prawda to co zarobisz i tak wydasz na przedszkole i dojazdy no ale jeśli praca daje ci satysfakcję, lubisz ją, rozwija cię to pracuj. Zawsze też nie będziesz miała luki w cv, trzy lata szybko zlecą i dziecko zaraz pójdzie do szkoły a ty będziesz miała ciągłość pracy i większe doświadczenie. Zwolnić się zawsze zdążysz.
      • mx3_sp wrócić do dużego miasta 14.05.13, 15:02
        i żyć jak człowiek. Jakim cudem wybudowaliście dom z myślą, że bedziesz pracować 30 km w starym mieście za 1500 tys bez prawka, na łasce obcych lub PKSów. Sprzedać dom
        • emka_waw Re: wrócić do dużego miasta 14.05.13, 15:41
          > i żyć jak człowiek. Jakim cudem wybudowaliście dom z myślą, że bedziesz pracowa
          > ć 30 km w starym mieście za 1500 tys bez prawka, na łasce obcych lub PKSów. Sp
          > rzedać dom

          A jeżeli planowała zrobić prawko, a w międzyczasie wyskoczyły jej problemy zdrowotne, które to uniemożliwiły, to co mieli zrobić? Porzucić budowę domu? Sama strata.

          Aczkolwiek sytuacja się zmieniła, i z tego, co mówi, wynika, że za jakiś rok zostanie bez oszczędności - czy to siedząc w domu, czy wydając całą pensję na przedszkole i dojazd. A dopiero za dwa lata będzie w stanie zrobić prawo jazdy, tak więc opcja sprzedaży domu do końca zamknięta nie jest...
    • anielka5 Re: pracować czy się zwolnić? 14.05.13, 15:06
      Ja bym się nie zwalniała, każda przerwa w zatrudnieniu, działa na niekorzyść. Jakiś dojazd jeszcze masz. Przeczekaj ten okres i zrób koniecznie prawo jazdy,bo co zrobisz potem? co planujesz? Będziesz już zawsze bez pracy? Jakoś przecież poruszać się musisz, nie tylko do pracy.
    • mayaalex Re: pracować czy się zwolnić? 14.05.13, 16:13
      Nie zwalniac sie. Dziecko chodzi do przedszkola, Ty nie masz dziury w cv plus wypracowujesz jakastam emeryture, moze dojazdy nie sa wygodne ale piszesz ze za dwa lata sytuacja moze sie zmienic - szkoda ryzykowac, dzis o prace nie jest latwo sad
    • ola33333 Re: pracować czy się zwolnić? 14.05.13, 17:31
      nie wiem jakie jest twoje dziecko, moje byloby bez przedszkola nieszczesliwe. Poza tym swietnie sie w przedszkolu rozwija spolecznie wiec nie rezygnowalabym.
    • lauren6 Re: pracować czy się zwolnić? 14.05.13, 17:50
      Poszukac pracy bliżej domu lub za większe pieniądze, skoro przeprowadzka do miasta nie wchodzi w grę. Jeśli nie masz już zupełnie pomysłu to zwolnij się i zostań opiekunem dziennym innych dzieci u siebie w domu. Podobno brakuje Wam przedszkoli, mała będzie miała towarzystwo innych dzieci. Trochę nie rozumiem ślepego przywiązania do pracy za 1100 zł na rękę.
      • carmita80 Re: pracować czy się zwolnić? 14.05.13, 18:01
        Nie zwlanialabym sie z pracy. Co prawda zarabiasz jakies potworne grosze, ale na to pewnie nie masz wplywu, jednak dziecko za kilka lat pojdzie do szkoly wiec koszty spadna.
      • anielka5 Re: pracować czy się zwolnić? 14.05.13, 18:04
        To tylko Ci pozazdrościć.
        • lauren6 Re: pracować czy się zwolnić? 15.05.13, 06:30
          Pfffffffff.

          Niższej pensji już nie dostanie. Szukając innej pracy może dostać jedynie tyle samo lub więcej. Nie napisała słowa o szukaniu innej roboty.
    • vi_san Re: pracować czy się zwolnić? 14.05.13, 18:04
      Pracować. I nie dla przedszkola dziecka. Ani dla kasy, bo jak piszesz, po opłaceniu dużo ci w portfelu nie zostaje. Ale po to, żeby wyjść do ludzi, mieć impuls do rannego wstawania i ubierania się. Żeby nie cofnąć się w rozwoju do etapu córki.
      • hipek_w_kropki Re: pracować czy się zwolnić? 14.05.13, 20:02
        vi_san napisała:

        żeby wyjść do ludzi, mieć impul
        > s do rannego wstawania i ubierania się. Żeby nie cofnąć się w rozwoju do etapu
        > córki.

        A to cofanie w rozwoju to jest obligatoryjne? wink
        Od urodzenia córki pracuję tylko w domu (wcześniej w domu i u ludzi) - nie czuję się ani cofnięta intelektualnie, ani zaniedbana wizualnie. A nie muszę się wbijać w garsonkę codziennie wink
    • beverly1985 Re: pracować czy się zwolnić? 14.05.13, 18:19
      Mozesz powiedzieć, dlaczego kupilas dom 30 km od miasta placąc za dojazdy 300 zł i majac pracę za minimalną krajową w tymże miescie??
      • gazeta_mi_placi Re: pracować czy się zwolnić? 14.05.13, 18:22
        Miała problem z chamskim sąsiadem w bloku i e-mamy doradziły jej aby przeprowadziła się do domku za miastem.
    • klubgogo Re: pracować czy się zwolnić? 14.05.13, 18:53
      Oczywiście, że pracowałabym. Chcesz świadomie wylecieć z rynku pracy, kiedy o pracę coraz trudniej, kiedy wiek leci? Chcesz gnuśnieć w domu, nie mieć kontaktów z ludźmi. Ja rozumiem, że zarabiasz tyle, co na przedszkole, ale dzieci do przedszkola nie chodzą wiecznie, niedługo opłaty znikną, bo dziecko pójdzie do szkoły, z resztą 5-latki objęte są obowiązkiem przedszkolnym, więc ile ci zostało?
    • agus-ka Re: pracować czy się zwolnić? 14.05.13, 19:07
      Nie zwalniałabym się. Domyślam się, ze od września corka będzie w grupie 4-latków, a więc za rok będzie musiała obowiązkowo chodzić do przedszkola. Bedzie Ci przysługiwało miejsce w przedszolu gminnym, koszty się zmniejszą, a dochody będa takie same, a więc i bilans się poprawi.
    • mynia_pynia Re: pracować czy się zwolnić? 14.05.13, 20:28
      No cóż mogę napisać ... skoro mam nie pisać o ... wink.
    • prochottka1 Re: pracować czy się zwolnić? 14.05.13, 21:07
      przenieś dziecko do państwowego przedszkola
    • malowanka06 Re: pracować czy się zwolnić? 14.05.13, 22:02
      Nieźle sąsiad was kasuje za wspólne dojazdy- 300 zł ty za siebie i córkę, kolega chyba też płaci? Sam kierowca powinien też mieć wkład w koszty. Zakładając 150 zł/osoba=wychodzi 600 zł/msc na dojazdy. Chyba trochę cię kantuje. Nie możesz z kimś innym jeździć?pociąg/autobus?
      • kota_marcowa Re: pracować czy się zwolnić? 14.05.13, 22:47
        No nie wiem 30 km w jedna stronę, to 60 w dwie. Moje koleżanki które dojeżdżają busami mniej więcej z podobnej odległości płacą ok 300-400 zł za dojazdy w obie ostrony na miesiąc.
      • hipek_w_kropki Re: pracować czy się zwolnić? 15.05.13, 00:02
        malowanka06 napisała:

        >600 zł/msc na dojazdy.

        U nas podobnie wychodzi. Z tym, że mąż jeździ sam z córką, bez pasażerów. Odległość nieco mniejsza, więc kwota również, ale ogólnie się zgadza, zdecydowanie. I samochód mamy ekonomiczny (1,2 l).
    • prophetess.pl Re: pracować czy się zwolnić? 14.05.13, 23:10
      Ja chyba wyrodną matką jestem, bo w imię kontaktu z dziećmi dla mojej pociechy nie zgodzilabym się na taki wyzysk mojej osoby.
      Za 200 zł (licząc średnią) na miesiąc jeździsz 30 km w jedną stronę a dziecko całymi dniami kibluje w przedszkolu.
      Nie wiem co trzyma cię w tej pracy. Nie mam pojęcia. Czy masz choć jakiekolwiek widoki na godziwy zarobek w tej pracy?
      Na twoim mejscu szukałabym pracy bliżej a jeśli myślisz o 2 dziecku to jest ten moment. Długi macierzyński, potem może jakiś wychowawczy i szukanie pracy ZA LUDZKIE PIENIĄDZE lub robienie zleceń żeby dołożyć do domowego budżetu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja