burak jestem...

    • 3-mamuska Re: burak jestem... 16.05.13, 00:31
      mamakaja7 napisał(a):

      > Lipiec mam wolny, 2 tygodnie z córkami (13 i 12 lat) spędzamy rodzinnie na wyje
      > ździe, 2 tygodnie w domu. W sierpniu jadą do babci i na kolonie. Wymyśliłam, że
      > na te 2 tygodnie zaprosimy córkę kuzynki. W sumie nasza miejscowość to żadna t
      > am wielka atrakcja, ale mieszkamy w domu, mamy duzy ogród, blisko las, sporo d
      > óżek rowerowych, będziemy też jeździć do aqaparku, w zeszłym roku udało nam się
      > przez 2 tygodnie codziennie, bo wykupiłam nam karnet, niedaleko jest jeziorko,
      > ale tam to tylko poopalać się i to z kimś dorosłym, swoim córkom nie pozwalam
      > na dziko się kąpać. Nigdy nie byłyśmy "blisko" z kuzynką, ponieważ nie umiem p
      > rzyzwyczaić się do jej wiecznego krytykanctwa typu a to działka nie w tym miejs
      > cu, a to założyłam spódnicę za długą, a to okna wychodzą na południe, mam brzyd
      > ki kolor włosów. Córka fajna, ma 11 lat. Nie powiedzialam w stylu "robię łaskę"
      > padajcie na kolana z wdzięczności. Myślę też bardziej o małej, bo moje urwiski
      > umieją sobie zagospodarować czas, mają mnóstwo koleżanek po sąsiedzku, więc ni
      > e załatwiam im towarzystwa. Kuzynka miała się zastanowić. No i cholera jasna po
      > cztą pantoflową dowiedziałam się, że burak jestem, bo zaprosiłam tylko małą, a
      > powinnam także jej rodziców, a już na pewno matkę, bo dziecko za małe na takie
      > samotne wyjazdy. Serio burak jestem?
      >

      Nie jesteś burak. Zapros młoda niech odsapnie od takich rodziców.
    • sta-fraszka Re: burak jestem... 16.05.13, 00:59
      Alez, w zadnym wypadku nie jestes burakiem. Ja mam kuzyna, ktorego bardzo lubie, jestem chrzestna jego corki. I te corke do siebie zaprosilam na wakacje - sama. Co prawda odmowiono (bardzo grzecznie), bo trzeba samolotem leciec i sama to sie boi, ale jesli za rok-dwa zaproszenie bedzie aktualne, to bardzo chetnie.
      I jeszcze sie dowiedzialam, ze jestem cudowna ciocia, ze takie fajne wakacje chce zorganizowac.

      Wiec jestes cudowna ciocia, ktora ma kartofla (jak mawia moj ojciec, twierdzac ze burak to wyzsza szkola jazdy) za kuzynke big_grin
      • opium74 Re: burak jestem... 16.05.13, 07:09
        Ja zaproponowałam kiedyś zabranie na wakacje chrzesniaka. Od szwagra usłyszałam ze jak chce dziecko to mam sobie sama urodzić a nie cudze pożyczać.... smile
        • gazeta_mi_placi Re: burak jestem... 16.05.13, 08:41
          Dobre big_grin big_grin
        • agaja5b Re: burak jestem... 16.05.13, 14:19
          opium74 napisała:

          > Ja zaproponowałam kiedyś zabranie na wakacje chrzesniaka. Od szwagra usłyszałam
          > ze jak chce dziecko to mam sobie sama urodzić a nie cudze pożyczać.... smile
          >
          O k... no mozna zapomnieć języka w gębie po czyms takimsmile
        • sta-fraszka Re: burak jestem... 17.05.13, 00:20
          Opium, boskie!!!
    • saguaro70 Re: burak jestem... 16.05.13, 11:29
      Gdyby ktoś z rodziny zaproponował, że weźmie moje 6 letnie dziecko na wakacje, zgodziłbym się bez wahania. Bo moje dziecko jest rezolutne i nie trzęsę się nad nim.
      Podziwiam Cię, że zaprosiłaś do siebie w ogóle takie dziecko.Jeśli ktoś wiecznie by mnie krytykował nie zaprosiłbym nigdy w życiu, nawet dziecka. Niby rodzice trzęsą się nad tą dziewczynką, ale wychować jakoś nie umieją. Nie wolno krytykować innych nie tylko w ich domu, ale w ogóle.
      Rodzice są po prostu beznadziejni. Masz ich zaprosić i może jeszcze ich żywić, gotować im??
      Nie jesteś burakiem, zachowałaś się jak należy smilesmile
    • eliszka25 Re: burak jestem... 17.05.13, 07:38
      o kurde, to ja tez burak! u mnie byla siostrzenica, moja chrzestna corka, tez 2 tygodnie, tylko zima. zaprosilam tylko ja, bardzo sie ucieszyla i przyjechala. siostra nie robila kwasow, tylko tez sie ucieszyla z zaproszenia. dziewczyna miala 12 lat i sama przyleciala do szwajcarii. twojego goscia pewnie przywioza rodzice albo ty po dziewczyne pojedziesz. nie uwazam, ze 11-latka jest za mala, zeby spedzic 2 tygodnie wakacji u ciotki i nie sadze, ze jestes burakiem tongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja