Nagle nie lubi dzieci

15.05.13, 15:57
Moja córka chodzi do żłoba od listopada, teraz ma półtora roku. Do tej pory było ok, fajnie się bawiła i miała nawet "przyjaciółkę od serca".

Tak ze 2-3 tygodnie temu, nagle, zaczęły jej dzieci przeszkadzać. Bawi się sama - to jest ok, ale jak inne dziecko do niej podejdzie, czy nie daj boże dotknie to jest ryk i awantura, nie chodzi o zabieranie zabawki czy bicie, tylko zwykły dotyk, otarcie się przy przechodzeniu obok.

Od dwóch dni opiekunka mi mówi, że teraz to nawet spojrzeć na siebie nie daje dosłownie, bo jak się zorientuje, że inne dziecko z dala na nią patrzy to wyciąga rękę, tak jakby zasłaniając się, chcą odepchnąć i krzyczy "nie, nie, nie".

Podobno z dorosłymi nie ma tego problemu i podobno nic się takiego nie stało - po prostu tak ni z gruszki ni z pietruszki się zaczęło.

W domu też jest ok.

Nie muszę się chyba martwić tym za bardzo - po prostu taki ma teraz humor "bo tak" i najlepiej to zostawić ją w spokoju, co nie?
    • jak_matrioszka Re: Nagle nie lubi dzieci 15.05.13, 17:27
      Z obserwacji wlasnych mam dwa pomysly:
      Corka ma "upgrade", musiala jakies funkcje wylaczyc zeby nie zwariowac. Nazbierala sobie bodzcow i teraz analizuje i przebudowywuje program, to calkiem normalne i jeszcze nie raz sie pojawi (chociaz niekoniecznie w tej formie, moja "wylaczala" rozne funkcje, raz wylazcyla umiejetnosc jedzenia i po trzech latach od pierwszej samodzielnie zjedzonej lyzka kaszki nagle trzeba bylo ja zaczac karmic i poic, bo sama nie ruszyla).
      Opcja druga to okres wylegania jakiejs choroby, znam kilkoro dzieci ktore tak reaguja. Jeszcze nie ma goraczki (i niekoniecznie bedzie), ani wysypki, czy wogole jakichkolwiek zauwazalnych czy zmiezalnych oznak, a dziecko juz zmienia zachowanie, nie chce isc do przedszkola lub przestaje lubic sie bawic w cos co wymaga wiekszego wysilku. Teraz okres pylenia brzoz i innych, moze nie ma bardzo widocznej alergii, ale cos jednak jej nie pasuje?
      • verdana Re: Nagle nie lubi dzieci 15.05.13, 17:28
        Opcja trzecia - miała nieprzyjemne spotkanie bliskiego stopnia z jakimś dzieckiem. Można przeoczyć, a dziecko się przestraszyło.
        • jak_matrioszka Re: Nagle nie lubi dzieci 16.05.13, 13:00
          Opcja trzecia jest moim zdaniem nieadekwatna do opisu, bo dziewczynka reaguje tak na wszystkie dzieci, a nie na jedno czy dwoje teoretycznych sprawcow. Dzieci nie stosuja chyba pojecia odpowiedzialnosci zbiorowej w stosunku do ludzi? Serio pytam, jesli ktos wie.
    • gazeta_mi_placi Re: Nagle nie lubi dzieci 15.05.13, 17:45
      Nie rozumiem jak można takie maleńkie dzieci oddawać do żłobka, po co Ci dziecko? Bo koleżanki mają?
      • kikimora78 Re: Nagle nie lubi dzieci 15.05.13, 20:40
        No!
        Myslalam o psie, ale to klopotliwe przy wyjazdach - niewiele hoteli akceptuje psy, a jednak - mimo wszystko - wiekszosc akceptuje dzieci.
        Mam tez kota, ale z kotem nie ma problemu, jak wyjezdzamy to ktos raz dziennie wpadnie dac jesc i kupy wyniesc i jest ok.

        Do tego dziecko potrafi bardzo ladnie wygladac w sukienczce z koronek, i jak trzeba cos zalatwic z urzedzie to idzie moj maz z dzieckim i wszystkie urzedniczki "sa ich" tongue_out
        • lady-z-gaga Re: Nagle nie lubi dzieci 15.05.13, 20:51
          big_grin
        • niutaki kikimora78 16.05.13, 08:22
          big_grinbig_grinbig_grin
        • misiowamama-2 Re: Nagle nie lubi dzieci 16.05.13, 13:04
          ja też ! big_grin big_grin big_grin big_grin
    • kikimora78 Re: Nagle nie lubi dzieci 15.05.13, 20:43
      To chyba jakis przelom, upgrade faktycznie czy skok rozwojowy, bo dzis juz podobno bylo lepiej. Pozwalala na siebie patrzec i nawet zblizyc sie i nawet pare razy smiala sie do innych dzieci. No, oby do wakacji wink
    • zuzann-a Re: Nagle nie lubi dzieci 16.05.13, 12:41
      Mój syn w okresie "buntu dwulatka" miał takie zachowania w stosunku do niektórych osób.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja