Dlaczego nie chodzicie

17.05.13, 14:04
w spodnicach?
Nawet najbrzydsza kobieta zyskuje na atrakcyjnosci, kiedy jest w spodnicy/sukience. Dostrzegam tez pewien seksizm w postawie "w spodnicach nie chodze / czuje sie przebrana (a w dziecinstwie chodzilam po drzewach)" = jestem cool.
    • jowita771 Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 14:08
      Dlaczego chodzenie po drzewach zaliczasz do zajęć chłopięcych? Nie znałam chłopaka, który chodziły po drzewach lepiej ode mnie. Uważam, że to świetna zabawa dla dziecka.
      • morgen_stern Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 14:11
        Chyba wiem, o co jej chodzi - te dziewczyny zawsze podkreślają, że chodziły po drzewach "z chłopakami" albo "jak chłopak".
        • jowita771 Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 14:20
          O przepraszam, jak chodziłam z chłopakami i z dziewczynami i chodziłam, jak dziewczyna. A chłopcy chcieli tak chodzić po drzewach, jak ja. Ale wiem, o co jej chodzi, tylko nie zgadzam się, że chodzenie po drzewach to męska sprawa.
        • nutka07 Re: Dlaczego nie chodzicie 18.05.13, 16:22
          Ja chodzilam po drzewach w spodniacach i sukienkach.
    • pitahaya1 Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 14:15
      No a w czym ja dziś śmigam?
      Nikt przy takiej pogodzie nie wciśnie mnie w portki.
    • z_lasu Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 14:16
      Bo jestem dostatecznie atrakcyjna w spodniach, nie muszę już sobie dodawać atrakcyjności wink

      A tak poważnie: bo zazwyczaj jest wygodniej. Taki zupełnie prozaiczny powód. Latem do pracy z tego powodu chodzę w krótkich spódnicach - w krótkich spodenkach nie wypada, więc następna "w kolejności wygody" jest krótka spódniczka (w długiej w upały za gorąco).

    • redheadfreaq Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 14:16
      Wczoraj byłam w spódnicy smile Sukienki bardzo letnie czekają w szafie na swoją kolej smile
    • jowita771 Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 14:23
      A spódnice na razie faktycznie porzuciłam, bo ugryzła mnie meszka i moja piszczel wygląda jakby miał tam zaraz wyrosnąć róg. Ale w spodniach też jest ok, noszę lniane, bardzo lubię ogolić nogi i wtedy spodnie tak przyjemnie smyrają. Nie mam za dużo włosów na nogach, ale golę tylko po to, żeby czuć to smyranie. Mrrrr
      • josef_to_ja Re: Dlaczego nie chodzicie 18.05.13, 03:25
        Czyli zima nog nie golisz??
    • thegimel Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 14:24
      Ja ostatnio chadzam w legginsach albo w cieniutkich spodniach. Spódnice kiedyś nosiłam chętnie, teraz mi się odwidziało smile
      Ale kilka fajnych leży w szafie, aż mi się znowu zachcę. Więcej spódnic noszę zimą, do grubych rajtek i kozaków. Nie wiem czemu właściwie.
    • koza_w_rajtuzach Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 14:31
      jakoś nie lubię tymczasowo spódnic.
    • dziennik-niecodziennik Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 14:31
      bo nie lubimy. troche to niewygodne, trzeba uwazac jaksie chce usiąść, pochylić, przykucnąć, bodaj i ręce podniesc, pilnowac jak wiatr wieje, czy torebka wisząca z ramienia nie podciąga wszystkiego do góry itd.
      poza tym nie znoszę jak idę i mi gołe nogi ocierają się o siebie. a nie zawsze da się nałożyć pończochy.
    • noxi Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 14:33
      Ja nie chodzę w spódnicach, bo nie umiem jakoś dobrać góry. Zawsze mi coś nie pasuje i wydaje mi się, że mam za dużo tych wszystkich ubrań na sobie wink W przypadku spodni nie mam tego problemu. Nie lubię też rajstop. Noszę za to sukienki, ale faktycznie rzadziej niż spodnie.
      • kiddy Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 14:50
        Mam dokładnie tak samo, z rajstopami włącznie. Ostatnio, ubierając się na ślub znajomych, stwierdziłam, że baby chyba na głowy poupadały, gdy rezygnowały z pończoch na rzecz rajstop. Zamierzam sobie kupić pas i kilka par porządnych pończoch (samonośnych nie lubię). Rajstopy to zło smile Inna sprawa, że ja sukienki i spódnice noszę od wielkiego dzwonu. Nie lubię i już.
    • mvszka Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 14:39
      no ja chodzę, a dzisiaj dostałam powód, żeby nie chodzić :
      szłam po wiadukcie a wicherek taki był dowcipny ( dosłownie) że mi wjeżdżał pod kiecke i ją do góry i tak 3 razy -czyli efekt marilyn monroe - ale tylko z nazwy wink
      • kanga_roo Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 14:49
        ja chodzę w spódnicach częściej niż w spodniach. po prostu dużo łatwiej znaleźć ładnie leżącą spódnicę, niż spodnie, wiec siłą rzeczy spódnic mam więcej. i to bardzo różnych. do tego lubię zwyczajnie chodzić w spódnicy i żakiecie. o.

        btw, moja córka lat 4,5 też pomyka w spódnicach, chociaż moja mama pewnie nad tym ubolewa, bo uważa, że "dziecku ma być przede wszystkim wygodnie". a kto powiedział, że nie jest. nie chodzimy przecież w krynolinach smile
      • berdanka Re: Dlaczego nie chodzicie 18.05.13, 00:14
        I to jest powód ZA chodzeniem w spódniczkach i kieckachsmile
    • default Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 14:51
      Chodzę w sukienkach/spódnicach tylko latem, kiedy pogoda umożliwia chodzenie bez rajstop. Rajstop nie znoszę i nie wkładam nigdy, zatem w chłodne dni (czyli większość roku) spódnice odpadają.
    • bablara Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 14:51
      Bo mam grube uda i obcieram je aż do krwi chodząc w spódnicach.
      • aqua48 chodzicie 17.05.13, 15:00
        Nie lubię spodni i noszę je wyjątkowo, na co dzień chodzę właśnie w spódnicach.
      • pitahaya1 Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 15:02
        To sobie kup takie cudo z delikatnej siateczki, które się na takie bolączki zakładawink
        Przetestowane i kupione, gdy w spódnicy śmigałam po 12h na objeździe i niemal każde uda są wtedy zdarte.
        Ja kupiłam za granicą, bo tak akurat mnie problem złapał ale poszukaj w bieliźnianym albo na allegro pod hasłem "spodenki szorty modelujące intimissimi". Ja mam takie bardzo delikatne. Wytrzymały kilkanaście godzin "obcierania".
        • natkagatka Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 15:08
          niestety nie mam ladnych nog. spodnica musialaby byc dluga, a takie sie placza miedzy nogami. Czasami nosze, ale nie czesto.
        • dziennik-niecodziennik Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 15:10
          a nie wiem czy to pomoze. kupilam sobie kiedys podobne, owszem, nogi o siebie nie tarły, ale za to brzegi nogawek nieładnie się obcisnęly i zrobiły na nodze "rowki" w poprzek. do jakiejs lużnej spodnicy ok, ale do węższej juz nie, bo sie odznaczało.
          mi na to niemiłe uczucie tarcia troche pomaga przesmarowanie nóg dezodorantem w sztyfcie. nie ocierają wtedy o siebie tak bardzo.
          • pitahaya1 Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 15:27
            Dzienniku, nazwy sklepu Ci nie podam, bo na wyjeździe kupowałam. Kobieta pokazała mi kilka par tego typu spodenek, przy czy jedne były obciskające (tych nie mam) a drugie właśnie takie pod spódnicę.
            Pokazałam jej w czym problem i ona mi dała właśnie takie jakie kupiłam. Moje mają takie luźne nogawki, tzn nie fruwające jak szorty tylko gładko przylegające do nóg. Nie wiem, jak to lepiej opisać. Nie mają na dole ściągacza i nogawki mają z siateczki takiej baaardzo delikatnej. Dlatego po zdjęciu to co na tyłku jest optycznie małe w nogawki są zdecydowanie większe niż by wypadało z wielkości majtek. Mogę zdjęcie zrobić tylko co to da?
            Po założeniu mogę bez problemu włożyć pod nogawkę cała dłoń (żebyś wiedziała o co mi chodzi), więc jest ona luźniejsza. Część majtkowa trochę uciska ale też na wysokości pasa nie robi wałków jak typowa bielizna wyszczuplająca, bo taką kiedyś kupiłam w Polsce.

            Jakby ktoś pytał - spodenki kupione w Hiszpanii. Firma (a może model) nazywa się Elga Basic secrets.

            www.elgasecrets.com/index.php?pg=2
            Ja mam takie z krótszym stanem i dłuższymi nogawkami (takimi mniej więcej 15-20cm). U góry są na styk z paskiem spodni czy spódnicy, na dole widać by je było przy krótkich szortach. Kolor cielisty jest niemal niewidoczny.
    • kosmopolis Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 15:06
      Chodzę latem. Prawie codziennie - bo przewiewniej. Problem nieogolonych nóg rozwiązuję spódnicą do kostek big_grin A czasem nie chce mi się golić. Zimą nie noszę, bo mi się nie chce, a poza tym nie umieć dobrać butów.
      Nie ma to nic wspólnego z chęcią atrakcyjności. Nie lubię krótkich spodenek latem. Jakoś nigdy specjalnie ich nie kochałam, więc po drzewach chodziłam często w spódnicach. Chodzenie po drzewach było moją ulubioną rozrywką i wcale nie chodziłam po nich z chłopakami. I jak to ugryźć? Chodziłam po drzewach z dziewczynami, w spódnicy i jeszcze na tych drzewach się bawiłam w dom, lalkami!
    • vivyan Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 15:10
      Jak to nie chodzimy? Ja chodzę! W spódnicach rzadziej bo mi się nie chce dobierać góry, w sukienkach prawie codziennie. W spodniach czasem też, pewnie, jak mam w planach pętanie się po trudnym terenie ale w kieckach zdecydowanie częściej. W chodzeniu po drzewach byłam druga w podwórkowej bandzie, w przechodzeniu przez ogrodzenia za to pierwsza! smile
    • mamakaja7 Nie chodzimy 17.05.13, 15:16
      Nie chodziłam po drzewach, więc nie jestem cool. Nie chodzę, bo nie umiem się "ładnie" ubrać. Niestety, spódnica wymaga umiejętnego zestawienia z "czymś", trzeba myśleć o butach, dodatkach, fryzurze, makijażu. To zdecydowanie przewyższa moje umiejętności (tu następuje szloch i wspomnienie, że zazdrość mnie zżera, na wspomnienie kobiet, którym przychodzi to z łatwością) Wpakowanie tyłka w spodnie wymaga mniejszego zachodu. Buty mniej wyeksponowane, torebka pierwsza z brzegu w zasadzie też pasuje. Do tego włosy można spiąć albo rozpuścić i wychodzę z domu. Nad zestawem ze spódnicą pracowałabym chyba z tydzień. Sukienek nie kupuję - nie umiem dobrać fasonu, we wszyskich które kiedyś mierzyłam widziałam jedynie mój wielki tyłek. Zazdroszczę wszystkim sukienkowym i spódnicowymsmile
      • mamakaja7 Re: Nie chodzimy 17.05.13, 15:18
        przepraszam za wszystkie błędy, ale pisałam szlochającbig_grinbig_grinbig_grin
      • kanga_roo Re: Nie chodzimy 17.05.13, 15:24
        no co Ty, to spodnie wymagają zestawienia z czymś, żeby bylo ładnie, do spódnicy byle bluzeczka, żakiet, rajstopki, buciki i lecisz smile
        • mamakaja7 Re: Nie chodzimy 17.05.13, 15:29
          ale ja napisałam, że nie umiem się "ładnie" ubraćbig_grinbig_grin , czyli na mój rozum do spodni (zwłaszcza dżinsów) byle co pasuje bardziej niż do spódnicybig_grin
    • rosapulchra-0 Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 15:21
      Całe życie chodziłam w spódnicach. Długich, plisowanych, gładkich, z żorżety, ze skóry, z wiskozy, z frędzlami, bez frędzli, z kokardami, guzikami, rozporkami i innymi dodatkami lub bez. Pierwsze spodnie założyłam, gdy sama byłam grubo po trzydziestce. I bardzo sobie chwalę ten wybór. Ale nie zdradziłam spódnic z tego powodu i czasem w nich też chodzę.
      • mamakaja7 Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 15:22
        Zazdroszczę!wink
    • peggy_su Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 15:28
      Kiedyś mi spadła kiecka pod kościołem, boooze jaki wstyd big_grin
      • mamakaja7 Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 15:31
        Spokosmile Mojej wychowawczyni z 25 lat temu spadły majtki w kościele podczas obchodzenia ołtarza na tzw. "ofiarę" big_grin
        • misiowamama-2 Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 15:33
          mojej kuzynce w dniu mojego ślubu spadła pończocha big_grin akurat była prawie na świeczniku, bo dumnie maszerowała za parą młodych tongue_out
        • peggy_su Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 15:35
          Jaki hardkor big_grin
          Pocieszyłaś mnie. Ja spacerowałam akurat w oklicach kościoła na okoliczność odpustu i straganów. Zaatakowała mnie osa i zaczęłam skakać, a że kiecka jakąś kiepską gumkę miała to sie zsuneła z tyłka. Na szczęście w nieszczęściu widziały mnie jakieś 4 osoby a nie cały odpustowy tłum.
          Oj tak trzeba uważać, bo spódnica niesie za sobą wiele niebezpiecze4ństw wink
    • tully.makker Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 15:37
      Ale z punktu widzneia anatomii naprawde rozsadniej jest, jak kobieta nosi spodnie, a mezczyzna spodnice.
      • dlania Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 21:05
        tully.makker napisała:

        > Ale z punktu widzneia anatomii naprawde rozsadniej jest, jak kobieta nosi spodn
        > ie, a mezczyzna spodnice.

        smile W sumie racjawink
      • kiddy Re: Dlaczego nie chodzicie 18.05.13, 16:54
        Czy ja wiem? Raczej odwrotnie: to facet nie powinien się przegrzewać wink
    • moofka Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 15:58
      mnb0 napisała:

      > w spodnicach?
      > Nawet najbrzydsza kobieta zyskuje na atrakcyjnosci, kiedy jest w spodnicy/sukie
      > nce.

      chodze nieczesto, ale chodze
      z wygody czesciej wskakuje w rurki bo czesto pracuje na dywanie big_grinbig_grin
      ale z mezem idawszy zawsze zakladam kiecke, bo nie lubi mnie w spodniach
      zreszta przetestowalam wplyw spodnicy pracujac w meskiej firmie
      im krotsza spodnica tym mniej rzeczy niemozliwych wink
    • misiowamama-2 Re: oczywiście... 17.05.13, 16:01
      że chodzę, zwłaszcza w krótkich, długich nie cierpię. Spodnie też lubię. I po drzewach też chodziłam wink
    • rhaenyra Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 16:12
      bo ubieram sie dla siebie , zeby mi bylo wygodnie
      a nie dla kogos, zeby se popatrzyl
    • nanuk24 Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 16:19
      nosze dlugie sukienki i spodnice, bo niestety, ale nog ladnych nie mam.
    • petiber Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 16:37
      Spodnice nosze prawie codziennie, czasem sukienki, rzadziej spodnie. Uwielbiam ladne buty wiec ze spodnica lepiej sie komponuja i nogi do kolana mam bardzo ladne (wyzej juz gorzejsmile...
      zgrabniej zdecydowanie w spodnicy wygladam... a jak nie chce mi sie za duzo kombinowac, to po prostu dzinsowa spodnice zakladam.
    • kawka74 Re: Dlaczego nie chodzicie 17.05.13, 17:23
      Może kobieta zyskuje, ale ja nie ;p
      Nie lubię spódnic i sukienek, wolę spodnie, wygodniej mi, zwłaszcza w pracy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja