ktoś zna się troszkę na prawie??

18.05.13, 16:39
witam was od jakiegoś czasu podczytuję wasze forum ale jakoś nie było okazji żeby się udzielić.
Ale teraz mam pewien problem i może któraś z was będzie mogła mi pomóc bo nie bardzo wiem co zrobić.
Ale to od początku.
Jestem mężatką z 4 letnim synem.3 lata temu wraz z mężem szukaliśmy mieszkanie do wynajęcia dowiedziała się o tym moja siostra która miała przydzielone mieszkanie socjalne ale dostali w między czasie własnościowe po teściach.I siostra wraz ze swoim mężem dali nam propozycję że jak zapłacimy im 10 tysięcy to nas tam zameldują i będziemy mogli tam mieszkać a po czasie ona z córką się wymeldują.mąż się zgodził wziął kredy.
jak się okazało musieliśmy za nich spłacić prąd i gaz oraz czynsz za poprzedni miesiąc.
Po jakimś czasie okazało się że szwagier jest hazardzistą i w czasie swojego powiedzmy ataku wywał moją siostrę do nas i że my mamy się wynosić i tak było przynajmniej 2 razy w miesiącu.
ona po czasie jednak stwierdziła że się nie wymelduje bo chce te mieszkanie..
My z mężem postaowiliśmy nie płacić za czynsz w sumie przez 2 lata żeby oni zostali z długiem takim jak my.
po 2 latach się wymeldowaliśmy ale jeszcze 7 miesięcy udało nam się utrzymać to w tajemnicy i tam mieszkaliśmy.
w sumie zadłużenie urosło do około 15 tysięcy ze prądem i gazem za ostanie 2 miesiące.tamte mieszkanie było zagrzybiałe ze ścian leciała woda przy deszczu włożyliśmy w nie następne 10 tysięcy.i oni od tak nas wywalają.
teraz od miesiąca mieszkamy już na swoim i siostra chce nas oddać sprawę do sądu.
wiem ze chyba na 3 osoby ten dług będzie podzielony około 9tysięcy bo nie liczymy tych 7 miesięcy co byliśmy wymeldowani.
i teraz nie wiemy jak się bronić.
oni dostali 10 tysięcy umowa była inna.
czy my możemy ich podać również do sądu za to że mając mieszkanie własnościowe oni trzymali lokal socjalny i do tego skasowali za to 10 tysięcy??
wiem że to może chaotycznie pisane ale jestem zestresowana.
do tego dostajemy pogróżki że na nas naślą jakiś typków i nas połamią.
jak wybrnąć z tej sytuacji nie tracąc za dużo.
wiem może że zrobiliśmy nie fair ale oni również.proszę o jakieś porady i z góry dziękuję
    • moguer Re: ktoś zna się troszkę na prawie?? 18.05.13, 22:46
      Mieliście spisaną jakąś umowę?
      • mamdosc88 Re: ktoś zna się troszkę na prawie?? 18.05.13, 22:58
        właśnie nie bo oni nie chcieli a my z mężem nie spodziewaliśmy się że to może skończyć się w ten sposób.ale mamy świadków którzy przy tym byli i widzieli i słyszeli o wszytskim
    • kota_marcowa Re: ktoś zna się troszkę na prawie?? 18.05.13, 23:21
      menelgametongue_out
      • gazeta_mi_placi Re: ktoś zna się troszkę na prawie?? 19.05.13, 10:18
        To akurat nie śmieszne, takie osoby też są i należy im pomóc.
        • kota_marcowa Re: ktoś zna się troszkę na prawie?? 20.05.13, 02:20
          My z mężem postaowiliśmy nie płacić za czynsz w sumie przez 2 lata żeby oni zostali z długiem takim jak my.

          No to już gazeta, zakasaj rękawy i pomagajtongue_out UPS zonk autorka chciała zrobić przekręt i wrobić siostrę w długi i się nie udało, toć to dopiero nieszczęściebig_grin
    • fugitive Re: ktoś zna się troszkę na prawie?? 19.05.13, 08:15
      Za czynsz z okresu zameldowania odpowiadacie, z odpowiedzialności wobec gminy nic was nie zwalnia, natomiast potem możecie wystąpić wobec szwagrostwa z roszczeniami regresowem, ze wy daliscie im te 10 000 zł na zapłatę czynszu w waszej części.
      Ewentualnie można tez w Ten sposób, ze taka umowa jaka zawrliscie jest nieważna, lokal socjalny jest poza obrotem, więc te 10 000 musi zostać wam zwrócone.
      To tak w skrócie, ponieważ sprawa jest złożona , nie do poradzenia na forum, ale ogólnie rzec biorąc za zadłużenie jesteście odpowiedzialni w swojej części, 10 000 jest do odzyskania. Radzilabym wizytę u adwokata, obecnie to naprawdę nie są duże pieniądze.
      Natomiast zawiadomienie gminy, ze lokal socjalny im sie nie należy bo maja własnościowych, w zasadzie nic wam nie daje, oprócz tego ze oni lokal stracą, pisze w zasadzie, ponieważ przy korzystnych okolicznościach sprawy, o których tu nie wiem, i przy sprawnym adwokacie, można coś z tego ugrać,ale to nie takie proste
      • mamdosc88 Re: ktoś zna się troszkę na prawie?? 19.05.13, 09:49
        super dziękuję za odpowiedź.Oni powiedzieli że za zadłużenie będziemy płacić we trójkę ja mąż i siostra ponieważ ona też była tam zameldowana.a czy ten okres w którym już byliśmy wymeldowanie to nas nie interesuje??
        bo wiem że oni kombinują w ten sposób że chcą od nas wyciągnąć te zadłużenie a mają już osobę chętną na tamto mieszkanie i też ta osoba ma im dać 10 tysięcy.
        chcą nam zniszczyć życie dostajemy sms-y z pogróżkami od nich.
        I sami z mężem myślimy czy nie iść na nich do mopsu.
        on co prawda pracuję w 2 robotach zarabia około 4 tysięcy na miesiąc ona nie pracuje mają 11letnią córkę 70tysięcy długów za jego hazard z wypłaty zostaje im 200zł na życie po opłaceniu wszystkiego.
        a najczęsciej jest tak że nawet są tysiąc na minusie jak szwagier idzie grac i pić.
        to ja siostrze pomagałam finansowo żywiłam ją i jej córkę a teraz tak nam odpłacają.
        jest tak że nadchodzi 20 a oni nie mają co jeść.
        • marcela16 Re: ktoś zna się troszkę na prawie?? 19.05.13, 19:11
          jestem prawnikiem, powiem tak:

          Jak będa was straszyć, to powiedz że:
          1.Zgłosisz do urzędu skarbowego że wynajmowali a nie płącicli podatku do urzedu, urząd podliczy ich z odsetkami i powiedz jej że to moze być 3 razy taka kwota, więc niech się zastanowi.
          2.Ze mieli własnościowe mieszkanie a okradli Państwo żeby zagarnąć drugie które im sie nie należało. To odpowiedzialność z Kodeksu Karnego
          3.Zapłaciliście za czynsz 10 tyś, to jest na poczet długu, wiec licz ze masz o te 10 tyś mniej. Tylko udokumentować trzeba jakoś, przelew itp.
          Możesz zadzwonić do urzedu skarbowego to zgłosić, urząd sam wyliczy im karę
          • mamusia881 marcela16 20.05.13, 10:16
            bardzo ci dziękuję za odpowiedź.smile
            my jesteśmy naszykowani że w razie czego na 3 osoby idzie te zadłużenie i nie chcemy się tego wypierać.
            Ale teraz to my jesteśmy najgorsi dookoła że tak ją skrzywdziliśmy bo chodzi i rozpowiada że jej dług zrobiliśmy ale my mamy jeszcze przez rok spłatę kredytu co wzieliśmy dla nich.i o nas nikt nie myśli my mamy dziecko na które idzie nam tysiąc miesięcznie na leczenie.
            a oni bezczelnie że mamy już po miesiącu się wynosić.
            i właśnie nam chodzi o to żeby te 10 tysięcy które oni dostali wzieli sobie na poczet tego zadłużenia i do tego żeby stracili te mieszkanie bo już wiem ze mają następnych chętnych na nie.
        • fugitive Re: ktoś zna się troszkę na prawie?? 19.05.13, 19:25
          Jeśli siostra jest w stanie udowodnić, ze wymeldowanie się z lokalu nie wiązało się z waszą wyprowadzką, to za ten okres też odpowiadacie za czynsz. Odpowiedzialność ma charakter solidarny tzn ze gmina może ściągnąć całość z was, ale wy macie roszczenie o zwrot ich części.
      • velluto Re: ktoś zna się troszkę na prawie?? 19.05.13, 11:51
        Jasne, pewnie mają pokwitowanie na te 10 tysięcy, do tego mieszkali za darmo w lokalu jak rozumiem parę lat, więc siostra może twierdzić, że to była zapłata z góry za użyczenie.
        Jak to niby udowodnią, że cokolwiek dali?
        Za zadłużenie odpowiadają oni, trzeba być debilem, żeby przestać płacić z premedytacją, i sądzić, że to się rozejdzie po kościach jakoś.
        • fugitive Re: ktoś zna się troszkę na prawie?? 19.05.13, 19:28
          velluto napisała:

          > Jasne, pewnie mają pokwitowanie na te 10 tysięcy, do tego mieszkali za darmo w
          > lokalu jak rozumiem parę lat, więc siostra może twierdzić, że to była zapłata z
          > góry za użyczenie.


          Użyczenie jest stosunkiem darmym, lokalu socjalnego nie można podnajmowac

          > Jak to niby udowodnią, że cokolwiek dali?

          Zawsze pozostaje kwestia możliwości udowodnienia, tu już autorka wątku powinna sie kogoś poradzić "na żywo "

    • marcela16 Re: ktoś zna się troszkę na prawie?? 19.05.13, 19:13
      myślę ze jak oni zgłosza sprawę do sądu to na odpowiedź i sprawę musicie się przygotować, sami nie róbcie sprawy, poczekajcie na nich.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja