montechristo4
19.05.13, 14:17
Byłam dzieckiem bitym, wręcz katowanym. Przez wiele lat nie potrafiłam sobie z tym poradzić, tak samo jak nie potrafiłam sobie poradzić z poczuciem winy wobec ojca, który to robił.
Chodzę na terapię, nie wiem jeszcze jaki będzie jej wynik.
Mój ojciec zachorował kilka lat temu na raka. Nie wymaga mojej pomocy, po operacji wszystko wróciło do normy, leczenie odniosło skutek.
A ja już teraz boję się, co będzie, jeżeli będzie miał wznowę albo trzeba będzie się nim zaopiekować na starość. Z jednej strony nie chcę tego robić, za dużo złego wyrządził w przeszłości.
Z drugiej - no jak mogę być taką "wyrodną córką"
Czy którejś z dziewczyn udało się wyzwolić z przemocy domowej w dzieciństwie? Jak sobie z tym poradzić? Czy terapia pomoże?