bergamotka77
21.05.13, 16:32
Zastanawiam się czy macie ze znajomymi podobne poglądy na wychowanie dzieci? Ja zauważam coraz częściej ze nie ze wszystkimi. Niektóre koleżanki zostaly mamami dość pozno - grubo po 30-tce i moim zdaniem wariują na punkcie tych dzieci, uwazaja je za pepek swiata i dochodzi na tym tle do kwasow. Jeden zakonczyl się zerwaniem znajomości pare lat temu, bo bedac u nas w gościach za granica moja kolezanka miała na uwadze tylko dobro, komfort i zachcianki swojej niespelna dwuletniej corki. W końcu po kolejnej akcji gdy musieliśmy się dopasować, bo kolezanka kazala nam wracac do domu ledwo dojechalismy do odległego centrum miasta bo "mala zaraz będzie zmeczona" to trafil mnie szlag i odmowilam. Skonczylo się klotnia, kolezanka za nic miała fakt mojej zaledwie trzymiesiecznej ciąży, samopoczucie i jej zagrozenie. Dlatego już jest tylko była kolezanka. Troche szkoda tej znajomości, kumplowalysmy się latami i dopóki nie mialysmy dzieci wszystko było super. Mialyscie konflikty ze znajomymi na tle dzieci?