czytałyście o przeszczepie twarzy?

23.05.13, 07:36
niesamowite. mam nadzieję, że wszystko już będzie w porządku z facetem. szkoda, że nie udało się utrzymać rekonstrukcji jego własnej twarzy. swoją drogą prokurator mógł chyba zadecydować trochę szybciej o zezwoleniu na zabranie tkanek, może wtedy by się udało.
    • krejzimama Re: czytałyście o przeszczepie twarzy? 23.05.13, 09:53
      Science!!! Bitches!!!
    • guderianka Re: czytałyście o przeszczepie twarzy? 23.05.13, 09:57

      jestem pod wrażeniem
      i pracy całego zespołu
      i tego, że facet się zgodził, że zgodziła się rodzina dawcy
      to takie oczywiste przecież ale nie pomyślałam o tym-że zespół ćwiczył już od dekady na zwłokach, że pracowano nad tym , na moment generalnej próby
      jestem pod wrażeniem samego aktu- widziałam tę twarz-z koścmi, mięśniami-jakoś w pierwszym odruchu wyobrażałam sobie, że to tylko nałożono skórę-a to był cały zespół kostno-mięśniowy. Szok.
      • kota_marcowa Re: czytałyście o przeszczepie twarzy? 23.05.13, 15:58
        > i tego, że facet się zgodził, że zgodziła się rodzina dawcy

        No facet to raczej nie miał wyboru, bo inaczej by nie przeżył, ale dla rodziny dawcy szacun.
    • lauren6 Re: czytałyście o przeszczepie twarzy? 23.05.13, 16:03
      Straszne, że z powodu papierkologi jakiegoś prokuratorzyny człowiek prawie przekręcił się na tamten świat i teraz do końca życia będzie musiał przyjmować leki.

      Takie to polskie: zamiast zapobiegać, trzeba leczyć.

      Szacunek dla rodziny dawcy, zespołu lekarzy, którzy dokonali przeszczepu. A temu panu szybkiego powrotu do zdrowia.
    • hamerykanka Re: czytałyście o przeszczepie twarzy? 23.05.13, 16:28
      Pomyslec, ze medycyna moze posunie sie tak daleko, ze wyhoduja te twarz dla niego jako kuture tkankowa, ktora bedzie z jego wlasnych komorek..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja