kocianna
24.05.13, 07:51
Być może za jakiś czas zmienię kraj zamieszkania. W nowym języku się dogadam od biedy, ale nie będzie mi potrzebny do pracy i kontaktów międzyludzkich. Szkoła dla dziecka, opieka medyczna etc. będzie zapewniona po angielsku, z którym nie mam problemów.
Nie dysponuję nadmiarem wolnego czasu i tak się zastanawiam - warto już teraz iść na kurs językowy? Czy dopiero na miejscu? Czy w ogóle olać?