Nękanie

26.05.13, 23:11
Witam.

Proszę o radę .

Napiszę od początku .

Facet mojej przyjaciółki mnie nęka e-smsami
Mieszkali jakiś czas temu razem potrafił siedzieć z nią i nękać mnie smsami wyzywając mnie w nich tak bez powodu odpisywałam mu żeby mnie nie wyzywał ani nie pisał do mnie bo sobie tego nie życzę ale on odpisał mi ze on może wszystko i ja mu sobie mogę tam zabraniać (ogólnie to jest taki człowiek , że on tylko potrafi posługiwać się smsami jak do niego dzwoniłam to nawet nie odebrał tylko mocny jest w pisaniu nic więcej) moja przyjaciółka niedawno urodziła synka (dziecko jest jego) ,ale że im się nie układało więc postanowiła od niego odejść i od kilku dni mieszka u swoich rodziców w rodzinnym domu . I od tego czasu on non stop wysyła mi smsy twierdzi , że ona jest ciągle u mnie jemu już nie odpisuję bo to nie ma sensu zadzwoniłam do niej i powiedziałam jej , że jak jeszcze raz do mnie napisze to pójdę to na policje zgłosić to on od razu do mnie napisał , że na policję sobie mogę lecieć ma to w dupie nie mam go straszyć zresztą smsy są różnej treści więc mogłabym tutaj pisać w nieskończoność . Stwierdziłam , że jutro pójdę na policje zgłosić to
Ale czy to coś da co policja w takim wypadku zrobi? pomogą mi jakoś ?
(moja przyjaciółka wie o wszystkim ,że chce to zgłosić i powiedziała , że nie ma nic przeciwko )
( jeśli chodzi o zablokowanie numeru z którego on do mnie pisze zablokowałam go na telefonie i dzwonić nie mógł automatycznie go wyłączało ale jeśli chodzi o smsy to on widział , że dochodzą ale ja nie widziałam tej treści więc go odblokowałam by widzieć smsy i mieć dowód jego pisania do mnie )

Dodam , że on był w więzieniu(na rok chyba) ale dokładnie nie pamiętam za co ,chyba za jazde po pijanemu bez prawa jazdy




proszę o radę co mam zrobić w tej sytuacji
    • 5justi Re: Nękanie 26.05.13, 23:34
      zmień numer telefonu na początek
      jeśli dalej będzie pisał - policja
      • pina_colada88 Re: Nękanie 26.05.13, 23:38
        Ale dlaczego ma zmieniać numer, który ma pewnie parę lat?
        Bo jakiś zlamas (sorry za wyrażenie) coś sobie ubzdural?
        Dla mnie ignor i policja, a smsy zachować.
      • lauren6 Re: Nękanie 27.05.13, 09:44
        Chyba żartujesz z ta zmianą numeru. Dla niej to bardzo problematyczna sprawa, a dla tego psychopaty zdobycie jej nowego telefonu to 5 minut.
    • deszcz.ryb Re: Nękanie 27.05.13, 06:43
      To na co czekasz? Leć na policję z tymi smsami.
      • melancho_lia Re: Nękanie 27.05.13, 07:08
        Nie odpisuj mu, nie dzwoń, nic, a smsy pokaz na policji i nie usuwaj z telefonu.
    • thegimel Re: Nękanie 27.05.13, 09:15
      Na policję. Jak będą próbować zlać (zdarza się niestety) to do prokuratury prosto. Nie odpuścić draniowi.
      • gato.domestico Re: Nękanie 27.05.13, 09:16
        dokladnie, bo jesli to jakis niezrownowazony typ to na sms-ach moze sie nie skonczyc...niech go wezma pod lupe...pewnie zreszta to zrobia skoro mial juz blizki kontakt z wymiarem sprawiedliwosci i polica
        • mvszka Re: Nękanie 27.05.13, 10:01
          jeśli ma stwierdzoną niepoczytalność to nic mu nie zrobią
          • yenna_m Re: Nękanie 27.05.13, 13:39
            jak siedział, to nie ma
    • lonely.stoner Re: Nękanie 27.05.13, 09:47
      idz na policje i powiedz ze cie facet neka od roku czy tam od kiedy, a poza tym- zerwij kontakty z tym calym srodowiskiem, to jakas patologia- ten typior, twoja 'przyjaciolka' i cala ta sytuacja.
    • pinia6 Re: Nękanie 27.05.13, 11:13
      Smsy zachowywać, najlepiej zgrać i wydrukować. Z takimi dowodami na policję. I nie dać się zbyć. Na policji jasno i wyraźnie przedstawić sprwę, że czujesz się zagrożona. Dobrze byłoby gdybyś mogła przyjaciółkę podać jako świadka.
      Jeśli gość jest niezrównoważony, nie masz pewności, że nie zacznie Cię np.nachodzić...
    • allatatevi1 Re: Nękanie 27.05.13, 13:20
      Zgłoś to na policję!
      Przecież nie robiąc tego pozwalasz mu na poczucie się bezkarnym!!

      Skoro on się boi odebrać telefonu to jak zostanie wezwany na komendę to chyba się zleje ze strachu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja