gabbik
27.07.04, 15:55
Próbowałam dzisiaj poruszyć na forum Feminizm, pewien temat, który gnębi mnie
od jakiegoś czasu, ale tam trudno rozmawiać, od razu zaczynają się pyskówki.
Zacznę więc tutaj takim pytaniem: kim dla was są polskie feministki, o co
według was walczą i czy to mas sens? Rzecz w tym, że moim zdaniem:
1. Feministki wywalczyły dla kobiet prawo do pracy, i fajnie, ale w
konsekwencji kobieta dzisiaj do swojej długiej listy obowiązków domowych
dopisała po prostu jeszcze jeden obowiązek, czyli pracę zarobkową.
2. Pewnie wiele z was żyje w fajnym partnerskim związku, ale to jest ciągle
jeszcze margines. Konieczna jest zmiana modelu rodziny, na prawdziwie
partnerski, a tego nie zmini się bez mian w sposobie wychowania dzieci.
Zmianę sposobu wychowania dzieci, aby były przygotowane do życia w pełni
partnerskich związkach należy propagować i tu jest miejsce dla naszych
feministek. Niestety nasze działaczki ruchow kobiecych niczego w tym
względzie nie robią (a przynajmniej w sposób zauważalny)
3. Tymaczsem polskie feministki, zajmują się sprawami takimi jak: aborcja,
gwarantowna równa płaca (nierealne), gwarantowana przydziałowa ilość
stanowisk dla kobiet (niesprawiedliwe).
Napiszcie co Wy myślicie o ruchach kobiecych i ich działalności?