Ryczalam jak dziecko...

28.05.13, 22:35
Po obejrzeniu wiadomosci o gosciu po przeszczepie twarzy. Super ze sie wszystko powoli dobrze uklada. Szacun dla lekarzy, szybkiego powrotu do zdrowia dla pacjenta.
    • grochalcia Re: Ryczalam jak dziecko... 28.05.13, 22:55
      wielki ukłon dla lekarzy!

      ja ostatnio płaczę ze wszystkiego, co oglądam
      wczoraj niepotrzebnie oglądałam Lisa..ryczałam jak mowili o śmierci dziecka podczas porodu
      i teraz jak nic boje sie porodu. a niby dwa razy udało mi się przezyćtongue_out

      a wracając do tego człowieka po operacji..zastanawiam się jak poradzi sobie ze swoim nowym wizerunkiem..wiem, wiem, najwazniejsze, że zyje...ale pewnie ciężko będzie na początku.
      • ekaczmarczyk Re: Ryczalam jak dziecko... 29.05.13, 00:30
        Bo sie nie oglada takich programow, w takim staniewink co do pana po przeszczepie peklam jak pokazali , jak patrzyl przez szybe i pokazal komus z rodziny dwa kciuki podniesione do gory... Wielki uklon jak napisalas do lekarzy. Znam ten szpital, mialam okazje jezdzic tam z moim sp. tatusiem.opieka wspaniala.
        • niezapominienajka Re: Ryczalam jak dziecko... 29.05.13, 01:27
          Szacun dla matki która te twarz swojego dziecka oddała. Wątrobę, nerki oddać łatwiej, serce to jakoś inaczej niż wszystko inne, ale twarz ja nie wiem czy bym umiała, dla mnie jest wielka.
      • salsadura Re: Ryczalam jak dziecko... 29.05.13, 03:08
        grochalcia napisała:
        >
        > ja ostatnio płaczę ze wszystkiego, co oglądam
        Ja też big_grin. Proponuję "Złote usta" wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja