kroofka84
28.05.13, 22:49
Jesteście całkowicie i absolutnie praworządne? Bo tak czasem można wywnioskować z rozmowy
Ja nie jestem.
M.in. Przekraczam dozwoloną prędkość ( nawet czasem o 20 km/h - zależnie od warunków)
Czasami nie przechodzę na pasach.
Opłacałam korepetycje gotówką, nie żądając rachunków.
Czasem zamiast zapłacić większy podatek, wolałam coś kupić dla firmy.
Piłam piwo przed 18. urodzinami.
Kiedyś praktycznie zgodziłam się na zatrudnienie na czarno, bo nie miałam innego wyjścia.
Na studiach, a było to dawno i nieprawda, przemyciłam coś przez granicę (na własny użytek).