beataj1
29.05.13, 13:03
Tak sobie czytam wątek na temat imion i pojawia się w nim po raz kolejny zdanie że dobrze że imie wyróżnia się z wśród popularnych Kacprów, Ani, Zuzi, czy co tam jest teraz popularne.
Nie chodzi mi o konkretne imiona ale mam pytanie ogólne.
Nadając imię dziecku nie wiemy tak naprawdę jakie ono będzie w przyszłości. Może być tak że oryginalnie nazwana Eulalia (imię przykładowe) która dzięki takiemu imieniu będzie się wyróżniać i będzie jedyna w szkole będzie dzieckiem po prostu bardzo nieśmiałym. I to że jej imię ją wyróżnia wcale nie będzie plusem tylko będzie jej ciążyć. Może oczywiście być też być bardzo rezolutnym dzieckiem i wyróżniające oryginalne imię w niczym jej nie będzie przeszkadzać.
Czy nie powinno tak byc że imię dziecka traktujemy jako neutralną podstawę na której dziecko zbuduje swoją tożsamość. I że to ono określi swoje imię a nie odwrotnie. Przecież wyróżniająca się w jakiejś dziedzinie Kasia dalej sie będzie wyróżniać. .
Trochę tak jak sukienka mała czarna. Sama w sobie jest neutralna, jest podstawą stroju. Dopiero dodatki mogą z tej samej sukienki zrobić suknie wyjściową lub uniform biurowy lub formy pośrednie.