sryysia
31.05.13, 10:53
Drogie emamy. Postanowilam zglosic sie do Was, bo mam pewien problem. Otoz jak oczywiscie wiecie jutro jest dzien dziecka. Kupilam juz synowi kilka drobiazgow, troche słodyczy. Mysle, ze bedzie zadowolony. Wszystko byloby fajnie, jak co roku, gdyby nie to, ze moj tata postanowil sprezentowac malemu pistolet zabawke - strzelajacy na takie plastikowe kulki (ale jez ciezki i wyglada jak prawdziwy). Kiedy mi o tym powiedzial troche mnie zamurowalo, bo zdziwilo mnie, ze przed kupieniem w ogole nie skonsultowal tego ze mna, a ja jestem stanowczo przeciw. Juz i tak mialam mieszane uczucia kiedy maz dawal synowi taki maly plastikowy pistolecik na wode. Ale tutaj chodzi o strzelanie kulkami. Oczywiscie posprzeczalam sie mocno z tata... Dlatego chciałam Was spytac jak jest u Was? Pozwalacie synom na takie zabawki? Czy tylko ja jestem jakas nienormalna, ze sie na nie nie zgadzam?